Liczyłem na wygraną, bo według mnie Jastrzębie w obecnym składzie i formie było w naszym zasięgu i to jeszcze na naszym własnym lodzie.
Ale się przeliczyłem i niestety z tego co widać po trzech meczach jakość gry i chyba też skład mamy słabszy niż w ubiegłym sezonie. Generalnie ja nie widzę mocnego ataku w żadnej z piątek, nie ma też kreatywnego rozgrywającego z dobrym czytaniem sytuacji na lodzie.
nie widzę na razie godnego następcy Heńka. Miejmy nadzieję że to ogranie przyjdzie z czasem, tylko trochę mi smutno, że w tym sezonie czasu na przygotowanie mieliśmy więcej, sytuację klubową bardziej stabilną a na lodzie póki co tego nie widać. Aż strach pomyśleć co będzie w piątek z Piernikami.😨
-
-
Cracovia - JKH GKS Jastrzębie niedziela 20 września 2026, 17:00 Siedleckiego 7
Nie licz za bardzo @gwidoniusz#12624 że "maltretowałem trenera", bo to nie tak działa. Raz że atmosfera gęsta, a dwa - trener sam z siebie w 1szej wypowiedzi odniósł się do tematu "power play", więc w sumie kwestię wyjaśnił i ją widzi, on jest świadom że nie poszło i nie tak to miało wyglądać. Natomiast konferencja to w moim przekonaniu nie jest miejsce żeby robić afery, zwłaszcza jeśli ja sam nie czuję się ani chętny ani władny do tego. To nie trener nie strzelił gola w 5ciu na 3ch, ani to nie trene goniąc wynikr przez 2 min przewagi oddał 1 strzał na bramkę rywala, gdy rywal w czasie tego osłabienia na naszą bramkę oddał 2 strzały (o karze w okolicy 5tej minuty 3ciej tercji piszę). Konferencja jest po to żeby trener powiedział jak widzi mecz, jaka jest sytuacja i ocenił drużynę, a nie żeby zbierał akieś połajanki, czy reprymendy. Ja Ci przypomnę, że to jest gość, co jako kapitan awansował z reprezentacją do elity i w niej grał, a równocześnie kończył kursy trenerskie i posiada licencję (w najwyższej możliwej kategorii). To jest gość, który naprawdę się zna na hokeju lepiej od nas wszystkich razem wziętych, co mu te pytania zadajemy na konferencji. Nie traktujcie tego tak, że "drużyna przegrała, to znaczy że trener jest melepeta", bo to nie tak. To bardzo nie tak. Drużyna przegrała, bo rywal dziś był lepszy. Taki jest sport.
- Edytowany
To prawda, brakuje takiego jak Henryk co to ma dobry ogląd pola, i takiego jak Maki co wchodzi z impetem.
Mam nadzieję że Dawid, będzie drugim Etu, a leitinen i gorsanovs też dają dobre podania, tylko jakoś z przyjęciem jest gorzej.
Czy coś wiadomo w sprawie Borysa?
Niewiele daje White I Airo, którzy są w lidze nowi.
[quote]#post1748131 (...) W drugiej tercji wg mnie graliśmy na podobnym poziomie a bramkę straciliśmy jak Gumiński siedział na ławce kar po raz drugi (po 2 minutach kary wyjechał na lód i odgwizdali mu karę (chyba gra wysokim kijem) dosłownie w kilka sekund pobytu na lodzie). (...)[/quote]
Jeśli chodzi o tą drugą karę to dostał 2min za nielegalne włączenie się do gry (zagrał krążek kijem, zanim obiema łyżwami wyszedł z boksu kar).
Troche organizacyjnie poziom festynu :/
Prezentacja po ciemku 🙈
Piosenki jakieś po meczu jak ludzie wychodzą i prezentacja akademii.
Sklepik z kilkoma artykułami.
No jednak mozna by to ładniej wszystko opakować.
Sportowo, no kiepsko wyglądało
- Edytowany
Widać że leitinen i berzins wyglądają lepiej, znają naszą ligę. Mam nadzieję że Airo i White sue odnajdą.
Bo podania idą dobre, szybkie z obrony ale później nie na kto skończyć.
Mam nadzieję że Borys ok, bo jak nie to trza Alexisa już pożyczać.
Mi się jednak wydaje, po tym meczu że jesteśmy w stanie nawiązać walke z jhk. Po dziurdzi były u niektórych krokodyle łzy, ale strach się bać jakby to wyglądało, jakby grał zamiast Dawida.
Mi się po paru meczach kilku dobrych wykreowało i na pewno jest to Dawid, leitinen (choć ma wtopy ale dobrze podaję) , gorsanovs ( bardzo dobrze i szybko wyprowadza krążek), berzins, Jasiewicz.
- Edytowany
Nagrania się wrzucają, za 2-3 minuty powinny być na jutubie, więc zaraz można patrzeć, a ja idę z psami na spacer 😀
Edit: zapraszam:
Konferencja
https://youtu.be/fxp2cOmoGx4?is=qL-q9adyO1K3I296
Borys Dawid
https://youtu.be/5QSAyntOQew?is=0fCICroggWT4OrR0
Vili Laitinen
https://youtu.be/GrVKyxb_SYY?is=fl6LoXSDog-HSB0J
---------------------
Spotkanie po latach:
Konferencja
https://youtu.be/LfFxT3l5h28?is=kGhF5SLKHpu4nmgJ
Leszek Laszkiewicz
https://youtu.be/tmB9LPHnp0g?is=HLdG1uX9CZ5rwVXX
Martin Voznik
https://youtu.be/W7eF3zYUg8M?is=Z3sYN2M6uGef4TBr
Paweł Kozendra
https://youtu.be/kfovwqWrXnQ?is=OVK2OZ-eygqNNGtL
Marian Csorich
https://youtu.be/kOrXNNuFg3k?is=YOFxSLIuXeb8lYZN
Rafał Radziszewski
https://youtu.be/T4s3VBRqTtA?is=KSUfYIjpV87agnbN
Dziękuję za materiał. Cenię sobie te treści, które zamieszczasz. W żaden sposób nie chodziło mi o "grilowanie" czy "połajankę". Mecz to mecz, konferencja to konferencja a emocje to emocje. Mecz się skończył i zaraz będzie następny. Konferencja się odbyła i trener powiedział, że trenują te aspekty gry ostatnio może nawet za dużo. Odebrałem wypowiedź trenera jako element diagnozy w jaki sposób to zmienić (za dużo wariantów, za dużo myślą) aby pojawiła się skuteczność, w pewien sposób (moim amatorskim kibicowskim językiem) "przewidywalność" zagrań kolegów z drużyny, ogranie, automatyzm, zaufanie do swoich umiejętności, co poprawi skuteczność i punktowanie w meczach. No i moje emocje po powrocie do mieszkania i zobaczeniu treści które udostępniasz, wystygły.
Wierzę w drużynę, w sztab szkoleniowy, zarządzających klubem i w nas kibiców.
Cieszę się z tego, że widziałem mnóstwo znajomych twarzy na trybunach.
- Edytowany
Tak zupełnie przy okazji, bo ja jestem przesądny i jestem na tej hali.. kurczę, no kilka dziesięcioleci już -zawsze jak na meczu jest jakiś występ muzyczny przy okazji to wynik jest w pałę. Absolutnie zawsze, a przynajmniej odkąd ja pamiętam. Weź mi ktoś z kolegów-dinozaurów przypomnij proszę jakiś mecz, gdzie był występ artystyczny, albo wokalny i wygraliśmy?
Artur bardzo, bardzo Ci dziękuję za te wywiady. Odżyły super wspomnienia. Zacząłem chodzić na hokej w....1975 roku. Przez następne lata nawet nie marzyłem o mistrzostwie bo tylko trzeba było mysleć aby się utrzymać na powierzchni a zwycięstwa z bogatszymi i faworytami były święt
em. Aż przyszły początki lat 2000 i w hokeju zakochał się w nim prof. Filipiak.Ściągnął super zawodników i zaczęła się nasza złota era. Wywiady z tymi zawodnikami to miód na moje serce. Jeszcze raz dziękuję Tobie i im, że przyjechali i im się chciało np. Maniek z Gdańska.
[quote]#post1748185 Artur bardzo, bardzo Ci dziękuję za te wywiady. Odżyły super wspomnienia. Zacząłem chodzić na hokej w....1975 roku. Przez następne lata nawet nie marzyłem o mistrzostwie bo tylko trzeba było mysleć aby się utrzymać na powierzchni a zwycięstwa z bogatszymi i faworytami były święt
em. Aż przyszły początki lat 2000 i w hokeju zakochał się w nim prof. Filipiak.Ściągnął super zawodników i zaczęła się nasza złota era. Wywiady z tymi zawodnikami to miód na moje serce. Jeszcze raz dziękuję Tobie i im, że przyjechali i im się chciało np. Maniek z Gdańska.[/quote]
Cała przyjemność po mojej stronie 😀 Dla mnie to też było mega wyjątkowe, serio, ja z akredytacjami w 2012 zacząłem, większości tej ekipy z 2006 nie znam, więc spotkać ludzi, którzy dali mi tyle radochy na trybunach - no to dla mnie była wielka przyjemność. Dla mnie "2006" to też była nowość, bo jak każdy z nas wówczas - dla mnie to było oczywiste i naturalne, przez lata utrwalone, że my "bierzemy udział", a nie "zgarniamy trofea". To było o tyle łatwe do przyswojenia, że tak mieliśmy we wszystkim, na poziomie reprezentacyjnym tak samo, igrzyska zimowe itd... No i nagle "my realnie gramy o mistrza" - to było coś baaaardzo nowego 😀 Też tak miałeś, każdy z nas tak miał przecież...
Szkoda mi trochę, że wczoraj nie zdążyłem "ustrzelić wszystkich" bo serio taki miałem plan. Jak już wiedziałem, że nierealny, to kątem oka patrzyłem z kim Jacek Żukowski rozmawia i brałem kogoś pierwszego obok, ale takiego co Jacek go nie miał. Taki zamysł, żeby wspólnymi siłami to "pasiaste archiwum" było jak najobszerniejsze. Potem już się przestrzennie wszyscy pogubiliśmy, więc nawet nie wiem kogo Jacek miał "w dalszej kolejności", po prostu kończyłem jedno nagranie i biegłem na chybił trafił, żeby znaleźć jakąś grupkę i kogoś z niej wyłowić.
A propos nagrania z Marianem Csorichem to zdradzę taki sekret kuchni - wyszedłem na strasznego pacana przed nim. Skończyłem nagrywać Pawła Kozendrę, widać że to nagranie jest na parkingu koło hali, kończąc widzę Csoricha za sobą, no to od razu do Niego, Zaprosiłem. Technicznie to wygląda tak, że ja nie mam parcia na szkło, robię tak, żebyście na ekranie widzieli rozmówcę który do Was mówi, a nie mnie. Ja stoję obok statywu i staram się trzymać kontakt wzrokowy z rozmówcą. Tak mi się wydaje że to i bardziej na miejscu a i tok rozmowy pozwala utrzymać lepszy a i rozmówcy chyba lepiej że gada do człowieka i na nagraniu każdy widzi że rozmówca mówi "do kibica", czyli do każdego Ciebie widzu, a nie do maszynki. Ale co jakiś czas przypominam sobie żeby zerknąć na ekran czy wszystko gra. Nagrywamy, rozmawiamy, 3cią minutę już chyba, rzut oka na ekran iiii... "Marian, ja Ciebie bardzo przepraszam, ale coś mi się źle kliknęło i nie nagrywa. Strasznie mi głupio, ale musimy zacząć od początku chyba...". Pierwszy raz mi się takie zdarzyło 😂
Nie martw się. Maniek zastosuje swoje firmowe zagranie: ręce na krzyż przy klacie i przyciśnie cię do bandy. Trochę zaboli ale przejdzie....😄
- Edytowany
Wywiady z Mistrzami super, aż się marzy by zobaczyć ich w filmie dokumentalnym jakiegoś Netflixa jak np Cud na lodowisku. Należy się Panom, napewno mają dużo smaczków do poopowiadania.
[quote]#post1748139 Ja Ci przypomnę, że to jest gość, co jako kapitan awansował z reprezentacją do elity i w niej grał, a równocześnie kończył kursy trenerskie i posiada licencję (w najwyższej możliwej kategorii). To jest gość, który naprawdę się zna na hokeju lepiej od nas wszystkich razem wziętych, co mu te pytania zadajemy na konferencji. Nie traktujcie tego tak, że "drużyna przegrała, to znaczy że trener jest melepeta", bo to nie tak. To bardzo nie tak. Drużyna przegrała, bo rywal dziś był lepszy. Taki jest sport.[/quote]
Ilu to było zawodników, wybitnych.. a trenerami byli co najwyżej przeciętnymi.
Na razie jest mieszanie składem.
Na razie mamy w składzie, o ile się nie mylę, 7 młodzieżowców, w tym 5 wychowanków. To jest oczywiście na plus, no ale jakąś cenę za to się płaci.
Z tym HSJ (Hokejowy System Juniorski) to w ogóle zaraz się zrobi niezły cyrk, bo 3 kolejki za nami, a klasyfikacja niezmiennie wygląda tak:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1789987513-329.png[/img]
Śledzę ją od samego początku i jestem ciekaw, czy oni te minuty jakoś liczą, czy raczej ogłosili "promocję systemu promowania juniorów", obiecali kasę dla najlpeszych, a skończy się jak zawsze i poczekają, aż temat przycichnie i wtedy wydadzą komunikat w stylu "wicie, rozumicie..."
Jesli porownamy sobie poziom sportowy do zeszlego sezonu. To niestety jestesmy slabsi. Fajnie prezentuje sie na pewno - Dawid. Brakuje nam szybkosci i sily aby grac rowno kazda tercje. JKH rownie slabe, ale wygrali dzieki leppiej przygotowanej druzyzny kondycyjnie. Byli dwa razy szybsi od nas i lepiej grali w obronie. Rozgrywanie przewag wczoraj to jakis koszmar. Gralisym ponad 4 minut 5 na 3, a my nie oddalismy zadnego celnego strzalu...
Obcokrajowcy bardzo slabi. Nie bylo w zasadzie roznicy pomiedzy nimi a reszta zespolu. Bardzo wolni.
Jest nadczym pracowac
Wydaje mi się że będziemy walczyć o kasę z junior pro, bo Comarch daje mało, miasto nic, wszystko w rękach prywatnych darczyńców i nas kibiców.
Uważam że mamy słabszych obcokrajowców bo i finanse mamy gorsze. Ktos pisał, że w tym roku Comarch daje 1 mln mniej.
Jak dla mnie mecz z Zagłębiem był ok, wczoraj pierwsza tercja też, pozostałe za dużo kombinowania za mało prostej gry.
Nadal uważam że jhk jest w naszym zasięgu.
Dawid super!!
Z obcokrajowców największy zawod to napastnicy. Obrońcy w mojej ocenie ok.
Misia my se jeszcze wytransferowaliśmy! Nie wiem, czy sympatyczny futrzak umknął wczoraj uwadze koleżanek i kolegów, ale też nowy w naszych barwach jest, debiutował wczoraj, a jakoś o tym wzmocnieniu tu cisza...
Tak jak pisałem. Walkę o PP można włożyć między bajki. Skończmy zasadniczy przez Podhalem i Sanokiem. Powalczmy z Bytomiem o lokatę. To są wydaje mi się realne cele sportowe na ten sezon. Widać brak Karjalainena. Nie mamy zawodnika tej klasy póki co, a i Damian coraz starszy.
Oczywiście ogrywajmy młodzieży jak najwięcej i myślę, że za jakiś czas to zaprocentuje.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)