[quote]#post1736895 [quote]#post1736893 Może jak będziecie mieć wypadek w robocie, to też was odeślą do chaty w kartonie.[/quote]
Sądzę, z całym szacunkiem do Filipa, że zdecydowana większość pracodawców, biorąc na etat pracownika, który po pierwszym dniu w robocie jest niezdolny do jej wykonywania, że pierwsze o czym myśli, to o pozbyciu się osobnika okupującego listę płac.
Brutalne, ale w świecie najemników (piszę o futbolu), w którym przy pierwszej nadażającej się okazji (z drobnymi wyjątkami) kopacze uciekają tam gdzie im lepiej zapłacą lub obiecają zapłacić, trzymanie Filipa wypożyczonego, z którego nie będziemy mieć żadnego użytku, było by - poza empatią - nierozsądne. Nie jesteśmy krezusem, mamy braki w kadrze, a mowa o piłkarzu na wypożyczeniu.
I nikt z nas nie życzy mu źle i nie współczuje mu.[/quote]
No i co ważniejsze w tym wszystkim - jeżeli skorzystalibyśmy z hipotetycznej klauzuli wcześniejszego zakończenia wypożyczenia, to nie jest tak, że wysyłamy chłopaka na bruk. On wraca do Lecce i dostaje nadal bardzo dobry pieniądz od Włochów na czas leczenia.
Dla mnie to nie jest jakoś moralnie złe zachowanie, raczej działanie w interesie klubu.
-
-
Filip Marchwiński - Witamy w Cracovii!
Bierzemy piłkarzy po ciężkich kontuzjach jak Austriak czy Marchewa i później, w najgorszym scenariuszu jest jak jest.
Mi się wydaje że biorąc pod uwagę metodykę pracy i tego co wymaga BG powinniśmy stawiać na zawodników o lepszym zdrowiu.
Tutaj duży - dla naszych dyrektorów.
Zakładam, że hank po prostu ma coś wspólnego z Inpostem i dlatego pozwolił sobie na taki wpisik. Nie ma co szukać nie wiadomo czego. Niektórzy też troszczą się bardziej o klub niż jednego zawodnika. Taka rzeczywistości... Filipa jednak tak po ludzku każdemu szkoda, współczujemy i życzymy powrotu do zdrowia i piłki.
[quote]#post1736880 A kto mu źle życzy?
Wyjmijcie kije z dupy :)
Inpost furorę robi.
Nasze zakupy gości rozpadających się to tragikomiczny trend.
Ostatnio oglądałem Good morning VIetnam, tam taki gostek był zwierzchnikiem Robina Williamsa, chciał cenzurować żarty, przypominacie mi go :)[/quote]
Idze idze Diabełku na sabat łysogorski z takimi dowcipami. Gupie som🤪
[quote]#post1736898 Zakładam, że hank po prostu ma coś wspólnego z Inpostem i dlatego pozwolił sobie na taki wpisik. Nie ma co szukać nie wiadomo czego. Niektórzy też troszczą się bardziej o klub niż jednego zawodnika. Taka rzeczywistości... Filipa jednak tak po ludzku każdemu szkoda, współczujemy i życzymy powrotu do zdrowia i piłki.[/quote]
Oczywiście, że Filipa szkoda, i to bardzo. Liczyłem, że poprawi jakość naszej ofensywy .
A Inpost, od dawna korzystam z usług tej firmy i tylko ją mogę pochwalić.
Swego czasu Filip był na liście top 100 talentów na świecie,co tylko utwierdziło go w przekonaniu,że sam talent mu wystarczy ..Pamiętam jego mecze dla Lecha w których snuł się po boisku bez celu bo wiedział,że i tak wyjdzie w pierwszym składzie bo Rudki liczyli na top transfer z jego udziałem.Nie chciało się biegać i trenować/to nie tylko moja opinia/,a tymczasem Włosi wydali trzy miliony i zagonili chłopa do roboty,co było dalej-wszyscy wiemy.Przy słabym przygotowaniu fizycznym do dużej intensywności ,kolano zwyczajnie puściło w szwach..
Raczej już nie wróci na ten poziom ,ale mimo wszystko,życzę niech wraca do zdrowia i poważnie przemyśli i przewartościuje swoje podejście do grania ..
- Edytowany
Szkoda Filipa, ale i tak powinni się w klubie przyjrzeć treningowi silowemu, i nie mówię tu o wyciskaniu sztangi i robienie z siebie miśka. Tylko o wzmocnieniu mięśni które trzymają konkretne stawy, dobry fizjo czy trener wie dokładnie jak to się robi
Teraz trzeba szukać napastnika, który przynajmniej wygląda jak Kallman, a nie jak Magdalena Grzybowska.
Ciekawe jak tam umowa jest poskładana, bo i tak podejrzewam że Cracovia nie dźwiga nawet całego kontraktu który Filip ma w Lecce bo byłby to potężny komin u nas na chwilę obecną. Oraz jak to wygląda teraz przy takim urazie, ale szczerze mówiąc nie zdziwiłbym się jakby nas to nie puszczało to dokonania kolejnego ruchu (jakościowego $$$) za niego jeśli okazałoby się że płacimy mu teraz cały sezon a jego epizod w Cracovii zakończył się na tych kilku minutach w Poznaniu. Oczywiście klub to ubierze jakoś ładniej bo brał na siebie ryzyko odbudowania gościa i postawienia na jego umiejętności gdyby był zdrowy a tu taki kejs to pewnie w najgorszych opcjach nie był do końca brany pod uwagę, bo miało być już tylko lepiej.. :)
Strasznie szkoda, liczyłem, że się u nas odbuduje i wróci do reprezentacyjnej formy. Wracaj do zdrowia!
No cóż, zdrowia do piłki w ostatnich latach to Filip nie ma. "Drugi Milik", ale patrząc na przeszłość i to ile czasu nie zagrał w oficjalnym meczu było właśnie takie ryzyko, że w każdej chwili coś się może stać.... i się stało 🤔.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (20 użytkowników)
Goście (20)