[quote]#post1734844 To chory człowiek. Trzeba być niezłym zjebem, żeby mieć jakąś sympatię dla tego obrzydliwego klubu.[/quote]
To alkoholik podejrzewam.
-
-
Obchody 120-lecia CRACOVII
[quote]#post1734836 [quote]#post1734816 https://x.com/i/status/2078900174982635915
[b]Edycja z 19.07.2026 o godz. 19:54 (scalono posty)[/b]
Oj spokoju raczej nie będzie[/quote]
Ale to jest za przeproszeniem skurwysyn.
Będzie sobie chujek Filipiakami wycierał mordę?[/quote]
Co miał na myśli pisząc miłośnie panujący?😃
Miłościwy pan to rozumiem, chyba że w Gorlicach są miłośni panowie
Sparing Ok, ale nie przesadzał bym z tym hurra optymizmem, prawdziwe mecze to będą z Piastem, Koroną, Radomiakiem itp a nie tam z jakąś Sevillą
[quote]#post1734865 [quote]#post1734844 To chory człowiek. Trzeba być niezłym zjebem, żeby mieć jakąś sympatię dla tego obrzydliwego klubu.[/quote]
To alkoholik podejrzewam.[/quote]
Także narkoman.
Oby woda sodowa nie uderzyła do głowy piłkarzom i działaczom po tym meczu.
Nadal nie ma napastnika! A bez tego daleko nie zajedziemy.
Potrzebą nadrzędną jest ściągnąć kogoś takiego co prezentowałby poziom jak Stojiković albo Kallman.
Dobra, za dużo tym temacie o alkoholikach i narkomanach a za mało o meczu. W końcu wygraliśmy z zespołem z la liga a to się na codzień nie zdarza. Uważam, że naprawdę w porównaniu z tym co było w rundzie wiosennej , zrobiliśmy duży krok do przodu, staraliśmy się grać krótko na jeden kontakt, przynajmniej dopóki boisko na to pozwalało. Sevilla grała bardzo agresywnie, w zasadzie każdy kontakt to było odpychanie rękami, i na początku nasi nie bardzo umieli sobie z tym poradził ale z biegiem czasu podjęli rękawicę. Tak się dziś gra w Europie i taka lekcja na pewno się przyda. Nowi zawodnicy też widać, że umieją piłkę prosto kopnąć, więc może będzie z nich pociecha.
Ogólnie byłem raczej pozytywnie zaskoczony i nie uważam nas, jak niektórzy tutaj, za kandydatów do spadku.
- Edytowany
[quote]#post1734954 Dobra, za dużo tym temacie o alkoholikach i narkomanach a za mało o meczu. W końcu wygraliśmy z zespołem z la liga a to się na codzień nie zdarza. Uważam, że naprawdę w porównaniu z tym co było w rundzie wiosennej , zrobiliśmy duży krok do przodu, staraliśmy się grać krótko na jeden kontakt, przynajmniej dopóki boisko na to pozwalało. Sevilla grała bardzo agresywnie, w zasadzie każdy kontakt to było odpychanie rękami, i na początku nasi nie bardzo umieli sobie z tym poradził ale z biegiem czasu podjęli rękawicę. Tak się dziś gra w Europie i taka lekcja na pewno się przyda. Nowi zawodnicy też widać, że umieją piłkę prosto kopnąć, więc może będzie z nich pociecha.
Ogólnie byłem raczej pozytywnie zaskoczony i nie uważam nas, jak niektórzy tutaj, za kandydatów do spadku.[/quote]
Progres jest widoczny gołym okiem.
Jesteśmy szybsi, bardziej kreatywni, gramy bardziej ofensywnie.. mamy wiecej sytuacji podbramkowych i gole strzelamy gole 😉
Progres jest, choć mógł byc już dekady wcześniej, gdyby nie ta śp.łajza
Nawiązujemy wreszcie do czasów Wielkiej Cracovii, kiedy graliśmy i wygrywaliśmy z Realem Barceloną i Sevillą.
Jesteśmy na stale obecni w coraz mocniejszej Lidze Polskiej
Brakuje nam jeszcze postawienia kropki nad i - trofeów.
rzepecka znowu pisze farmazony. Jak ktoś miał wątpliwości, to nie powinien już mieć co do jego intencji.
Jak ktoś ma kontakt z redakcją oficjalnej, to niech im zgłosi korektę w składzie
jest
(77' Jakub Chrapusta)
powinno być
(88' Jakub Chrapusta)
Niech to zmienią, bo powinna być prawda.
To naprawdę niesamowite - wszedł na 2 minuty, jak sądzę, żeby zaliczyć, a miał bramkarską interwencję meczu - z naszej strony, bo z drugiej brakarska była ta po główce Glika. A przykro byłoby, gdybyśmy stracili zwycięstwo w ostatniej minucie, i nawet trudno byłoby mieć pretensje do bramkarza...
https://x.com/Rzepecki365/status/2078901453393895885
Mam ochote mu namelać w ryj 🤗
[quote]#post1734980 Jak ktoś ma kontakt z redakcją oficjalnej, to niech im zgłosi korektę w składzie
jest
(77' Jakub Chrapusta)
powinno być
(88' Jakub Chrapusta)
Niech to zmienią, bo powinna być prawda.
[/quote]
Oj tam, ojtam, minuta się komuś pomyliła z numerem zawodnika 😁
[quote]#post1734986 [quote]#post1734980 Jak ktoś ma kontakt z redakcją oficjalnej, to niech im zgłosi korektę w składzie
jest
(77' Jakub Chrapusta)
powinno być
(88' Jakub Chrapusta)
Niech to zmienią, bo powinna być prawda.
[/quote]
Oj tam, ojtam, minuta się komuś pomyliła z numerem zawodnika 😁[/quote]
"ojtam} - no właśnie nie żadne "ojtam" zwłaszcza w tym przypadku, Chłopak zagrał 2 minuty, mógł nawet nie dotknąć piłki, a miał jedną kapitalną interwencję - to ma zupełnie inną wymowę. A poza tym potem gdzieś bedą podawać, i powtarzać "za oficjalną" - niby najbardziej wiarygodne źródło. Pisać trzeba prawdę, bo potem jest fałszowanie historii. A nieprawdy pisać nie wolno.
[quote]#post1734984 https://x.com/Rzepecki365/status/2078901453393895885
Mam ochote mu namelać w ryj 🤗[/quote]
Panie Rzepecki, prosze nam zdradzić tajemnice ilu funkcjonariuszy podniosło wam frekwencje na meczu z Wrexham ?
[quote]#post1734984 https://x.com/Rzepecki365/status/2078901453393895885
Mam ochote mu namelać w ryj 🤗[/quote]
Przyłożysz gnidzie, a będziesz odpowiadał jak za człowieka 🙄
https://www.youtube.com/watch?v=yPtJCOEHmY8
- Edytowany
Jak dla mnie, to Hasic i Percovic jakby nowe życie dostali, kiwali się jakby to oni grali w La Liga, Brawo!!
Młodzież bardzo pozytywnie, Dej, Chrapusta, Marciniak i Vini pozytywnie i na maxa, widać że jest chęć do gry a nie machanie rękami ( oj mnie podpadł Śmigielski tym w Puszczy i chyba Tułaczowi też).
Ja widzę bardziej tego Vincenta jako takiego Oskara na 70% póki co. Ale podobny, dobra gra głową idzie na każdą piłkę, mam nadzieję że będzie z niego pociecha.
Marchwinski też super podanie do Praszelik, ten trochę tam przetrzymywany ale zmarnował to.
Tam na Parszeliku był faul , przy varze była by czerwona i wolny z przed pola karnego
[quote]#post1735007 Tam na Parszeliku był faul , przy varze była by czerwona i wolny z przed pola karnego[/quote]
Też byłem pewny, że będzie faul. To było dokladnie widać z E, gdzie siedzałem. Od 25 do około 18 metra był zatrzymywany za koszulkę, dyskretnie, ale jednak skutecznie przeszkadzał. Też mi sie widaje, że VAR (oczywiście sprawnie działajacy) by tą sytuacje jako faul zakwalifikował
Żadnego faulu na Praszeliku nie było. Nie mogłem być na meczu. Widziałem w TV. Gwarantuję. Gość go lekko dotknął i to nie w momencie upadku. Czyste padolino.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (8 użytkowników)
Goście (8)