Mundial pięknych bramek zza pola karnego.
-
-
Mundial 2026
- Edytowany
Ja rozumiem przedłużoną celebrację gola, ale 4 minuty przedłużona część trwająca 15 minut?
Cóż, chyba po to by Argentyna zamknęła mecz 😅
Edit: I taka kolejna rzecz. Za celebrację gola dorzucono 4 minuty, a za celebrację w tych doliczonych 4 minutach, nie zostało nic dorzucone.
No i super,nocka za nami,teraz do spania.😴
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1783828979-312.jpg[/img]
No.to.czekamy...:)
- Edytowany
Wg mnie perfekcyjne pary półfinałowe. Chyba pierwszy przypadek w historii, by w najlepszej czwórce były reprezentacje najwyżej sklasyfikowane w rankingu FIFA.
Francja-Hiszpania na początek, do oglądnięcia meczu chyba nie trzeba zachęcać, topowe reprezentacje europejskie, mniemam, że w tej parze kryje się przyszły mistrz świata.
Argentyna-Anglia, mecz z olbrzymimi podtekstami, zawsze były to mecze gdzie emocje wręcz buzowały. Pysznie się zapowiada.
Dwa dni detoksu i już do końca mistrzostw nie trzeba będzie zarywać nocy.
Stawiam na finał Hiszpania-Argentyna
Bramka Alvareza dla tych co twierdzą że brak goli z dystansu...
Świetny mundial, najlepsi w półfinałach. Awans klękających do półfinału może mi osłodzić tylko zemsta za Falklandy.
Francja faworytem nr 1.
Argentyna cały czas gra w gumy, a nie w piłkę, a na Anglików to może nie wystarczyć.
Się czekoladowy doigrał, idiotyczna symulka i czerwona, jednak ten var się przydaje do czegoś.
Ze względu na układ par o jedno jestem spokojny. Anglia nie zostanie mistrzem.
Ten Bellingham jest naprawdę dobry.
- Edytowany
[quote]#post1733476 Niestety, ostatnio właśnie nad tym rozmyślałem. Tak jak z Ai gdzie ludzie przestają pisać sami maile, prace, dzieci zadania itd to samo z liczeniem , mózg się cofa w rozwoju.[/quote]
Pisałem już o tym, że są na to badania dowodzące, że ludzie używajacy AI przestają samodzielnie myśleć.
[quote]#post1733489
Ten Bellingham jest naprawdę dobry.[/quote]
Nawet klękający? 🤔
[b]Edycja z 12.07.2026 o godz. 10:51 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1733482
Stawiam na finał Hiszpania-Argentyna[/quote]
Będzie Francja-Anglia 😋
@MSC#10852 Tak po prawdzie, na chwilę obecną przewidywanie pary finałowej jest w sferze totalnej abstrakcji. Moim zdaniem idealnie równe prawdopodobieństwo wymienionej przeze mnie, jak i przez Kolegę. Jak również tych dwóch niewymienionych. Wszystkie 4 zespoły są niesamowicie równe, żaden nie ma na tyle atutów, by uchodził za wyraźnego faworyta, zdecydują niuanse.
Zastanawiam się jaki np, będzie układ sił na trybunach w środę. Zarówno Angoli, jak i Argentyńczyków na meczach własnych reprezentacji jest przygniatająca przewaga, teraz zmierzą się ze sobą i jakimś elementem przewagi psychologicznej "zwycięstwo na trybunach" może być.
W ogóle ten drugi mecz ma więcej podtekstów, tła historycznego, niezabliźnionych ran. 15 lipca napisze się kolejny odcinek.
To, że Angole obrażają godność białego człowieka to jedno, to, że są najbardziej bufoniastym piłkarsko narodem to drugie, a trzecie to to, że naprawdę nieźle grają na tych mistrzostwach, co stwierdzam z nieskrywanym bólem.
Kajak miał rację, że pozostawienie przy życiu nawet jednego Niemca musi rodzić kłopoty, Grunwald, Berlin, a teraz ten Tuchel.
Ten norweskich cyklop odcięty od podań niewiele znaczy na boisku.
Po raz pierwszy w swoim życiu kibicuję na turnieju Anglii. Działa póki co ;)
Mundial taki se, ani rewelacyjny, ani jakoś mega porywający.
To co mnie najbardziej irytuje to te hajdrejszynbrejk na reklamę. Oby nie wpadł ktoś na podobny pomysł w Europie. Bardziej to mnie chyba poirytował wczorajszy wstęp do filmu (reklamy + zapowiedzi) dla dzieci !!! w cinemacity trwający dokładnie 25 minut.
Mecz Norwegia - Anglia odbył się w cieniu wielkiego skandalu. Przy golu Synów Albionu na 1:1 piłka trafiła w linę, na której zawieszona jest kamera i zmieniła swój tor lotu, umożliwiając szybki atak Anglików.
Czy te kamery mają pomagać w wyłapywaniu błędów sędziowskich, bo nie pomagają, czy przeszkadzać w grze? Inna rzecz, że taka sytuacja to jak trafienie 6 w totka.
[quote]#post1733497 To, że Angole ...
a trzecie to to, że naprawdę nieźle grają na tych mistrzostwach, co stwierdzam z nieskrywanym bólem.[/quote]
Ja stwierdzam z zadowoleniem ... ale skrywanym 😉
[quote]
Będzie Francja-Anglia 😋[/quote]
Z całym szacunkiem, taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki chuj.😃
Obecna reprezentacja Anglii, ci konkretni ludzie, akurat najmniej buty i bufoniastosci mają w sobie chyba w historii wystepów tego kraju. Poza Pickfordem, który jakoś do mnie nie przemawia, to raczej grupa sprawiających wrażenie miłych chłopaków niż takich, którym przypięto łatkę reprezentantów ojczyzny futbolu i ją sumiennie wypełniających.
[quote]#post1733501 [quote]
Będzie Francja-Anglia 😋[/quote]
Z całym szacunkiem, taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki chuj.😃[/quote]
Taka Bitwa pod Trafalgarem...? :)
- Edytowany
Jak usłyszałem głos duo moich ulubieńców przełączyłem chybcikiem na transmisję z atmosferą stadionu.
Jak już wspominałem po meczu obrazki z kamer na murawie, 25 minut? Warto było. Sceny radości, smutku, bratania i pocieszania Norwegów przez Anglików. Płaczący Nyland i pocieszająca go rodzina na trybunie (żonka i trójka dzieciaków). Angole śpiewający z kibicami chórem. Koncentracja pięknych scenek i emocji.
Ze zdziwieniem zauważyłem iż nawet nie mam takiego wqrwa jak myślałem że będę miał po zwycięstwie Angoli. Grają momentami bardzo dobrze, choć mogli to przegrać.
Pomeczowe obrazki przypominające co w tym wszystkim najważniejsze, emocje.
#niedlaBorkaIMiekcarskiego
Nie zdziwiłbym się finałem Francja-Anglia.
Argentyna to fanatyzm totalny, na trybunach i na boisku. Ciekaw jestem czy Angole są w stanie coś takiego przetrwać.
- Edytowany
A Nyland pokazał wczoraj, że niedobrze łapać piłkę Adidas Trionda, szkoda chłopa, bo wprowadził Norwegię do ćwierćfinału.
Coś baby przestały sędziować, czyżby [s]zdrowy rozsądek[/s] męski szowinizm zwyciężył.
Jak finału nie będzie komentować Laskowski to oglądam bez głosu.
Każda para finałowa jest możliwa, jeżeli Hiszpanie zaczną grać na 100% to różnie może być.
Jeżeli Argentyńczycy będą skoncentrowani cały mecz i wyjdą na mecz z pianą na ustach to będzie dobrze
Nikt z czwórki nie grał jeszcze na tym mundialu z tak mocnym przeciwnikiem.
Oglądam jak tylko jest transmisję analityczną - tam są inni komentatorzy, opowiadają coś tam trzy po trzy ale nie przeszkadzają :) Nie obejrzałem Argentyny bo to nie dla mnie godzina - Anglia - Norwegia dobry mecz godnych rywali, Anglicy wyglądają jakby mogli zaskoczyć i sięgnąć po pełną pulę - choć ta Francja wygląda nie do ruszenia - z tym, że jak ktos ma ich jebnąć to pewnie Hiszpanie którzy grają taki futbol z przyczajki i mogą i Francuzów przepchnąć... Argentyna opiera się na geniuszu Messiego, facet przekracza wszelkie granice, ale też nie jest tak że jest sam na tym boisku, po prostu jego wielkość przyćmiewa fakt że Argentyna to naprawdę solidna drużyna na cąłym boisku, a naważniejsze taka która niby się męczy ale cały czas (nawet przy 0-2 z Egiptem) masz poczucie że prędzej czy później ten mecz wyciągną
Z półfinałów zdecydowanie bardziej czekam na Anglia - Argentyna - mecz moich dwóch ulubionych po Polsce reprezentacji - zapowiada się pięknę i zaciekłe widowisko i kolejna odsłona niekończącej się rywalizacji.
drugi półfinał sądzę że się skończy jakieś 1-0 po przypadkowym golu bo tak jedni i drudzy grają na tych MŚ (dlatego też mam nadzieję że mistrz wyłoni się w półfinale ARG - ENG)
- Edytowany
Ojciec Haalanda dziś grzmi (sam środkowy palec pan nieskazitelny pokazał komuś po anulowaniu karnego dla Anglii), że Norwegia została oszukana, że sędziowie są winni ich odpadnięcia, trener Szwajcarów to samo, winni sędziowie i niesprawiedliwe odpadnięcie. Nie bronię sędziów, bo błędów mnóstwo popełniają, ale czy jest ktokolwiek na tym turnieju, kto odpadł i nie obwiniał całego świata o swoją niedolę?
Niemcy? 🤔
Samoloty są pełne wspaniałych ekip, a mistrzostwo zawsze zdobywają ulubieńcy fifa😉
Nie wiem czy buki się znają, ale przed mundialem typowali finał Hiszpania - Argentyna.
Na razie trafili 3 na 4 na półfinalistów.
Chyba mogę być bukiem. Też taki typowałem 😂
@MSC#10852 Racja, nie przypominam sobie żadnych jęków. W zasadzie we własnym gronie prali brudy
Brazylia mi zjebała 4 .
- Edytowany
[quote]#post1733523 Brazylia mi zjebała 4 .[/quote]
Jeśli to tylko Brazylia, to nie mogłoby się to wydarzyć przy takim układzie play-off, bo i tak byłoby albo Brazylia, albo Anglia 😉
- Edytowany
@RZ1975#42459
TOP 4
1.Argentyna
2.Francja
3.Brazylia
4.Anglia
Król strzelców: Julián Alvarez
Podupcone ale tak wpisalem xd
Nie odrobiłem więc zadania z dokladnej.analizy drabinki. Fakt.
No.i.Alvarez królem.nie będzie, chyba...
Tak czy inaczej jeszcze MS mogę trafic :)
- Edytowany
Bramka na 1-1 po wykopie norweskiego bramkarza:
piłka uderzyła w kabel kamery, która znajduje się nad murawą, przez ten kontakt piłka widocznie zmieniła swój kierunek opadania przez co spadła na nogę angielskiego piłkarza, bramkarz Norwegii interweniował…
Tym razem czujnik od piłki tajemniczo milczał…
Kabel to nie włosy 🤣
Są nagrania :)
Po chuj więc norek celował w kabel...?
Sami sobie winni.
Niech zdupcają.
Norwegia nie umie pogodzić się z porażką, nie lubię takiego kończenia, kabel, ptak, silny wiatr itp
[i]Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka[/i]
[quote]#post1733532 [i]Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka[/i][/quote]
Plamy na słońcu.
Kazik
[quote]#post1733527
Tym razem czujnik od piłki tajemniczo milczał…
Kabel to nie włosy 🤣
Są nagrania :)[/quote]
Trochę nie masz pojęcia o czym piszesz.
To nie jest tak, że technologia jest z NASA czy tam kto jak lubi, chip w piłce działa zawsze tak samo, a czujnik/odbiorniki sygnału są zamontowane w każdym z narożników boiska i UWAGA nie odbierają sygnału na tak dużej wysokości na której był ten kabel.
Ta technologia została wprowadzona głównie po to żeby wyłapywać moment kopnięcia piłki żeby od tego momentu liczyć pozycję spaloną i rysować linię, to działa czemu zaprzeczyć się nie da.
Ja niczego nie bronię tylko trzeba mieć to na uwadze w jaki sposób co działa, a jak już ktoś napisał taka sytuacja z trafieniem kabla który jest w ruchu, to jak trafienie 6 w totka.
Sędziowie na var tego nie wychwycili bo sygnału dotknięcia nie było (dlaczego to już wyjaśniłem), a na żadnej z kamer nie było widać tego momentu, a tam też nie mają kamer z NASA tylko raczej takie jak w tv. Jakaś część piłkarzy mogła to zauważy, ale to trzeba było akurat patrzeć w tym momencie, no ale sędzia nie ma obowiązku patrzeć na piłkę latającą kilka metrów nad murawą, nie widział tego więc nie było reakcji, a trudno żeby uwierzył na słowo któremu z zawodników.
Ja oglądając mecz nie miałem zupełnie pojęcia, że taka sytuacja w ogóle miała miejsce.
Meczem Francja - Hiszpania zajmą się Jacek Laskowski i Robert Podoliński. Spotkanie Anglia - Argentyna skomentują natomiast Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski.
Transmisje analityczne:
Wtorkowym meczem zajmą się Jakub Żubrowski i Jonasz Zasowski. Środowe spotkanie skomentują zaś Żubrowski i Jan Micygiewicz.
Za transmisje z audiodeskrypcją odpowiadał będzie natomiast Marcin Jaz.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1783864690-712.jpg[/img]
Ja natomiast byłbym zszokowany gdyby Francja nie zdobyła Mistrzostwo Świata, prezentują się fantastycznie pod każdym względem,Hiszpanie gdyby w formie byli Yamal i Nico Williams to byliby konkurencją,Argentyna jest wypompowana fizycznie,Anglia mocna mentalnie.
Ciekawy pary półfinale.
Tak się zastanawiam,osiem meczów trzeba zagrać żeby zdobyć Medal MŚ,chyba jednak za duża dawka dla piłkarzy....
Siedem meczów chyba było optymalnie.
- Edytowany
Zdecydowanie, ta forma obecna ma nabijać kasę FIFA, było jednak dużo meczów ze słabym poziomem i nie oszukujmy się, Uzbekistan czy Irak to trochę za dużo egzotyki. 32 zespoły były optymalne moim zdaniem, poziom na pewno był wyższy, 7 meczów to było w sam raz.
Ale mamy to co mamy i prędzej doczekamy się mundialu na 64 zespoły, niż przyznania się do błedu i redukcji liczby reprezentacji.
Edit: Oglądnąłem sobie teraz powrórkę tej drugiej żółtej dla Embolo (w czasie rzrczywistym wizyta w WC). I taką mam konkluzję: debilne, skrajnie idiotycznie zachowanie Szwajcara, trzeba nie mieć klepki, by w takim miejscu boiska robić taką symulkę. A jeszcze bardziej szokujące jest zachowanie pozostałych graczy w czerwonych koszulkach sugerujących spisek i przekręt. A trener Szwajcarów powinien odszczekać publicznie to co powiedział, czym "uzasadniał" porażkę (wiem, że tego nie zrobi)
- Edytowany
A komentarzem w meczu Argentyna -Anglia z atmosferą stadionu zajmie sie stadion. (PAP)
Zapraszam!
Ps. Zastanawiałem się kto to był ten blondyn nordycki od faka po karnym , teraz wiem 😉
- Edytowany
PS2. Wymieniałem się ostatnio wiadomościami z moim kanonierskim przyjacielem z Londka. Dla Anglików to mecz o ogromnym znaczeniu. Ciągle nie uznają sprawy za zamkniętej. Od 1986 grali z Argentyną dwukrotnie na MŚ. 1998, odpadli w karnych w 1/8, a w 2002 pokonali ich w grupie 1-0, Argentyna nie wyszła z grupy. Pisał mi , że muszą ich ograć w fazie pucharowej. 😉
Oo. I długo nie trzeba było czekać w kontekście tego, o czym pisałem powyżej
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1783870437-792.jpg[/img]
Ja bym zrobił tak, żeby przyjeżdżał każdy kto chce, niech trwają mistrzostwa 2 miesiące, ile to hajdrejszyn brejków wtedy będzie 😉
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)