Przepiękny apel!
Nie wyzłośliwiać się nad tym "klocem" i jego "kunsztem" bo może w coś się od niego właściwie odbije .
Dobre , dobre.
Z tym że ciężko będzie.
-
-
Jean Batoum. Witamy. Powodzenia w Pasach!
Chętnie bym go podmienił za tego Albańczyka z Puszczy😉
Jeździec bez glowy na ten moment. Wrodzona szybkość jest, walecznosc i charakter tak samo. Dużo typowej nauki taktycznej dla niego i nie skreslalbym go
Szkoda, że techniki brak, w wieku 24 lat tego się już raczej nie nauczy .
Na wstępie zaznaczam. To nie jest porównanie.
Pamiętam taka sytuację na forum gdy przyszedł do nas Piątek (chyba to z nim było związane) i seryjnie marnował setki. Jazda była po nim spora i pisałem "ważne jest, że do tych setek dochodzi, skuteczność przyjdzie z czasem" no i wiemy jak się sytuacja rozwinęła. Może coś z niego uda się wyrzeźbić. Co postraszył obrońców i bramkarza Pogoni to jego.
[quote]#post1722194 Szkoda, że techniki brak, w wieku 24 lat tego się już raczej nie nauczy .[/quote]
Patrząc na niego mam spore wątpliwości co do tych 24 lat…
- Edytowany
Jest nadzieja w Grzelaku, on mocno naciska na trening indywidualny, trening braków. Może to że dochodził do tych sytuacji, wie kiedy iść na piłkę ( wcześniej w meczach tragedia) przyniesie efekty. Póki co musiny się utrzymać, bo cały PZPN, Canal Plus i ekstraklasa bedzie pomagać legi i Widzewowi
Pomimo, że podzielam te ogólnie negatywne opinie o bohaterze wątku to zdecydowanie uważam, że jako zespół lepiej funkcjonujemy mając napastnika na placu jaki by on nie był.
Te wszystkie wynalazki z Sansem, Kamerim czy Praszelikiem kompletnie się nie sprawdzały.
Teraz jest ktoś kto przynajmniej próbuje do tych piłek dochodzić. Jak będziemy co mecz posyłać 3-4 piłki takie jakie mieli ostatnio Batoum i Minchev to gole przyjdą.
[quote]#post1722206 Pomimo, że podzielam te ogólnie negatywne opinie o bohaterze wątku to zdecydowanie uważam, że jako zespół lepiej funkcjonujemy mając napastnika na placu jaki by on nie był.
Te wszystkie wynalazki z Sansem, Kamerim czy Praszelikiem kompletnie się nie sprawdzały.
Teraz jest ktoś kto przynajmniej próbuje do tych piłek dochodzić. Jak będziemy co mecz posyłać 3-4 piłki takie jakie mieli ostatnio Batoum i Minchev to gole przyjdą.[/quote]
Zgadzam się .
dokładnie. miał na nodze 2-a gole. Nie trafił jak przedszkolak ale był tam gdzie powinien. Może w WuZeteLu se trafi
W lidze minus wczoraj jak omawiali nasz mecz to o Batoumie powiedzieli, że najpierw musi się nauczyć prosto kopać i dopiero potem niech wyjdzie na boisko.
Niech się od naszych zawodników odpi3rdolą. Oni niech się lepiej niech nauczą komentować bez faworyzowania i bronienia czarnych z gwizdkiem a dopiero potem niech się biorą za mikrofon.
[quote]#post1722195 Na wstępie zaznaczam. To nie jest porównanie.
Pamiętam taka sytuację na forum gdy przyszedł do nas Piątek (chyba to z nim było związane) i seryjnie marnował setki. Jazda była po nim spora i pisałem "ważne jest, że do tych setek dochodzi, skuteczność przyjdzie z czasem" no i wiemy jak się sytuacja rozwinęła. Może coś z niego uda się wyrzeźbić. Co postraszył obrońców i bramkarza Pogoni to jego.[/quote]
Nie no... Piona mial zdecydowanie lepsze przygotowanie taktyczne, obycie w estkraklasie, gole przeciwko mistrzowskiej legii. Batoum jesli do kogos porowynwac to do wypozyczonego z moldawii Ovsiannikova czy jak mu tam bylo- wiosna za Lenczyka
Ale przeczytałeś pierwsze 2 zdania?
[quote]#post1722195 Na wstępie zaznaczam. To nie jest porównanie.
Pamiętam taka sytuację na forum gdy przyszedł do nas Piątek (chyba to z nim było związane) i seryjnie marnował setki. Jazda była po nim spora i pisałem "ważne jest, że do tych setek dochodzi, skuteczność przyjdzie z czasem" no i wiemy jak się sytuacja rozwinęła. Może coś z niego uda się wyrzeźbić. Co postraszył obrońców i bramkarza Pogoni to jego.[/quote]
gwoli ścisłości to ja to pisałem o Piątku. poza tym zgoda.
Murzyn biega, walczy, czasem zbije piłkę do tyłu. Minchev miał zdecydowanie lepsze okazje strzeleckie i to trzy. Minchev to nie piłkarz. Batoum > Minchev
tak czy siak najważniejsze ze dochodzi do sytuacji. Gorzej jak napatnik ich nie ma, bo wtedy problem jest zdecydowanie bardziej złożony.
Minchev wchodził po kontuzji, miał okazje tylko nie trafiały w światło bramki. Batum nie trafia w piłkę. Niestety trener Elsner miał kunszt, ale jak miał dobrych grajków. Pod koniec dość mocno narzekał na piłkarzy, że nie można powiedzieć że ktoś jest dobrym, że coś funkcjonuje dobrze. Więc prawda to że za późno go niestety pożegnaliśmy. Ale kto miał szukać trenera, Gambal który go tu ściągnął? Już w listopadzie trzeba było szukać zastępstwa jak oznajmił że ma ofertę.
Ale właśnie Minczew dochodzi do tych sytuacji jak kiedyś Piątek, a Batoum nawet nie strzela bo mija się z piłką. Poza tym pamiętam mecze Minczewa w których walczył pressingiem, a Batoum tego nie potrafi.
Ale Batoum podchodził do pressingu przecież. Kaleczyć, kaleczy, ale zdrowie do biegania ma.
Bardzo słaby piłkarz, nie widzę sensu żeby grał w pierwszym składzie
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)