Nie ma źle 8150 prawie biletów. Jutro będzie ogień z licznikiem. Może w okolicy 11 tys się zakręcimy
-
-
Cracovia 0 - 0 Jagiellonia, sobota 14 lutego 2026, 14:45
- Edytowany
Wpierw zamierzam wierdolić kotlet, circa about tak o 12, na anioł pański, pózniej na mecz, tak się godzi?
W końcu mecz!!!
Jedziemy z ogórkami!
[quote]#post1710771 Potrzebni są kibice chodzący na Cracovię a nie pierdolololo, że ciasno przy 12 000, albo pierdololo, że chujowe godziny meczów, bo Oni muszą się wtedy nawpierdalać kotletów.[/quote]
Oczywiście, że kibice chodzący na Cracovię są potrzebni, i to bardzo, ale nie wolno nikogo dezawuować czy wręcz obrażać za to, że jest kibicem Cracovii a nie chodzi na mecze.
A mnie się w pale nie mieści, że można być kibicem i nie być ani raz na stadionie.
No chyba, że się mieszka gdzieś daleko i nigdy się nie było w Krakowie.
Gramy z najlepszym zespołem w naszym "Układzie słonecznym", więcej!! w naszej Drodze Mlecznej, jeszcze więcej!!! w promieniu 123 miliardów lat świetlnych od Ziemi!
Remis więc z Jagiellonią byłby więc "cudem nad cuda"! Tym bardziej, że gramy bez stoperów i ze zdekompletowaną obroną.
Oni mają Pululu a my jesteśmy osłabieni aż do bólu.
A my mamy Glika i przy nim Pululu znika 😀
[quote]#post1710643 oby frekwencja w końcu na stałe spadła i zakręciła się w okolicach 8 tysięcy wtedy na stadionie jest odpowiednio dużo miejsca, nie ma ścisku jest fantastycznie. w związku z tym, że bilety słabo schodzą to ja z wielką chęcią wybieram się na stadion! jak widzę na dzień przed meczem, że już jest dużo biletów albo nie daj Boże komplet to zostaje w domu[/quote]
Wykup sobie sky boxa - będziesz miał luz 😉
PASY PASY PASY GOL!
[quote]#post1710739 [quote]#post1710714 [quote]#post1710707 Akurat tu moim zdaniem sprawa jest prosta, gts Cupiała ustawił całe pokolenie kibiców, które teraz ciągnie za sobą dzieci. [/quote]
Uprzedziłeś mnie, epoka cinkniarza, coś o czym my, niestety, możemy tylko pomarzyć, generuje frekfencję[/quote]
Niestety to nie jest takie proste. Przyczyn jest kilka.
1. Era Cupiała - tu pełna zgoda
2. Budowanie z uporem maniaka przez niektórych tożsamości Cracovii jako AW i nic poza tym. To było może uzasadnione w latach 90, teraz to żenada.
3. Opowieści o garbatej doli, GTSie i PRL. Ustrój zmienił się 35+ lat temu, na mecze chodzą dzieciaki, które o PRLu mogą usłyszeć tylko od dziadków. Nikogo to nie interesuje.
4. Brak sukcesów sportowych. Sąsiadka teraz podczas banicji w I lidze miała bardziej spektakularne sukcesy niż my przez ostatnie 70 lat.
6. Chroniczny brak piłkarzy przyciągających na trybuny. Piłkarzy jednoznacznie kojarzonych z Cracovią. Za Telefonici mieli ich kilku z napastnikami na czele, Pogoń ma Grosickiego, Lech nawet w gorszych czasach miał Reissa itd. U nas nic, Saidi czy Piątek ale grali tu za krótko. Może Kallman był tego najbliżej gdyby został...[/quote]
Bardzo dobra analiza, szczególnie zgadzam się z punktem 6. Największe sukcesy buduje się na „własnych” zawodnikach i nieważne czy mówimy o Premier League czy o e-klapie.
Kiedy masz w szatni trzon ludzi związanych z klubem na dobre i na złe, to wiesz, że cała drużyna będzie gryzła trawę przez 90 minut. Dlatego, choć jestem realistą i wiem że to i tak kiedyś nastąpi, jak czytam teraz że za dobrą ofertę powinniśmy spakować Oskara i odstawić na lotnisko, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Miejmy takich 3-4 Oskarów w pierwszym składzie i nie dość, że walczymy o majstra, to jeszcze mamy nazwiska które przyciągną ludzi.
Od siebie dodam jeszcze jedno. Niektórzy traktują to jako potencjalne przekleństwo, ale dla nas gra w europejskich pucharach może być tym co mocniej zaznaczy obecność Cracovii wśród krakowian. Niech no się zdarzy, że trafimy do grupy z kimś medialnym… i niech się zdarzy cud, że nawet wygramy… to to będą właśnie sytuacje które budują legendy na lata
Ależ mnie nosi, dawać już ten mecz !!!
https://www.facebook.com/reel/1632577827858704 z pozdrowieniami dla wszystkich którym nie chcę się ruszyć dupska z domu bo to bo tamto
[quote]#post1710843 Ależ mnie nosi, dawać już ten mecz !!![/quote]
Ja od 4 nie śpię
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
Bo Walentynki więc na Cracovię.💪
Chciałem bardzo przeprosić moją kochaną Cracovię i jej wiernych kibiców że niestety nie będzie mnie dzisiaj na meczu z powodu choroby, dopadło mnie grypsko jest mi bardzo przykro bo nie pamiętam kiedy opuściłem domowy mecz. Powiedzieć że jestem zdumiony gdy słyszę że ktoś może a nie idzie to jak by nic nie powiedzieć.🤒
Dzisiejsza frekwencja pokazuje tylko liczbe pantofli na Cracovii 😜
Ma ktos jakas wiedze czy jest szansa ze zagra perkovic albo henriksson ?
Henriksson raczej tak, Perković -nie .
- Edytowany
[quote]#post1710850 Dzisiejsza frekwencja pokazuje tylko liczbe pantofli na Cracovii 😜[/quote]
Różne Pantofle chodzą po świecie - ot taki ja:
Żona wyszła z dzieciakami, a ja siedzę w domu i od rana pucuję mieszkanie. Czarne krążki się kręcą, na rozkładzie Nick Cave, Molchat Doma i muzyka cerkiewna. Kuchnia, salon i łazienki ogarnięte, makaron do zupy już się gotuje, a ja czekam, aby za te dwie godziny zasiąść na G.
Dobrze jest być pantoflem, jeżeli się ma fajną żonę - czego sobie i wszystkim życzę :)
Mam to samo tylko łazienki nie sprzątam 😁ja na E ⚪️🔴⚪️🔴
https://x.com/P_SlomiaC/status/2022471984668643668
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (7 użytkowników)
Goście (7)