- Edytowany
W Cracovii jest bosko, lecz jest też Sutalo,
Co, do kurwy, w Radomiu z nimi się stało?
Wyjazd był trudny, nie ma co mówić,
Ale żeby na placu tak łatwo się zgubić?
To właśnie Bosko, mając na dupie rywala,
Zagrał tamtym, jak głupi, wprost na rogala.
W głowie się przecież nikomu nie mieści,
Że gra Bosko ma tak mało piłkarskiej treści.
Z innymi nie lepiej, można tu podać przykłady,
Na przykład Piła, gonić gonił, lecz nie dał rady.
U tamtych jest przecież Capita Capemba,
Niejednych w lidze męczący ból zęba.
Co nas, Pasiaków, to jednak obchodzi,
Że mają tam Feję, i mecz mu wychodzi?
Mam w dupie Gąsalo, jego upadki i wzloty.
Chcę, żeby Pasy nie grały miernoty.
Przyznam, mecz oglądałem do 60. minuty,
Potem po domu chodziłem jak struty.
Idę na Motor, bo cóż mam robić?
Będę na Pasy zawsze przychodzić.
Proszę tylko o dwie drobne rzeczy,
Całkiem sensowne, nikt nie zaprzeczy.
Primo, z Motorem nie grać na ciężkich nogach,
Jakby się przedtem było na ruskich pierogach.
Secundo, zespół odpowiednio ustawić,
Tak, by starego rzęcha trzy zero zadławić.
Cracovia 1 - 2 Motor Lublin, sobota 22 listopada 2025, 14:45