Trenuje normalnie, wiec powinnismy trzymac kciuki za niego. Bo wszystko wskazuje na to, ze w Częstochowie zagra od pierwszej minuty.
-
-
Gabriel Charpentier, zdrowia i wielu bramek w Pasach
Chyba cos poważnego skoro nawet rezerwy brak
Wiem, że na tym forum Rakoczy jest nienawidzony, ale w naszej sytuacji czyli zupełnego braku ofensywy oddawanie Rakoczego do Zabrza było nieodpowiedzialnym błędem Elsnera. Gdybyśmy mieli kłopoty bogactwa w ofensywie to inna sprawa ale po pozbyciu się Stojikovica, Maaigarda ofensywa Cracovii to dramat i nawet Rakoczy byłby jakąś tam alternatywą. W końcu miał kontrakt do 2027 roku i niezależnie od fochów musiałby grać.
[b]W tej chwili przed meczem z Rakowem ofensywa wygląda tragicznie
brak napastnika,
Klich, Kameri, Sans, Al Ameri - bramek strzelać nie umieją. [/b]
[b]Nie mamy żadnych, ale to żadnych atutów w ataku![/b]
Rakoczy byłby taką sama alternatywą jak teraz Knap.
Nie wiem dlaczego jest zdziwienie, gość się nie nadaje do gry trzeba go odesłać skąd przyszedł
Elsner nie Wywalił Rakoczego, Rakoczy miał konflikt z MD. Nie wiem czy ktoś pamięta jak w jakimś wywiadzie Filipiak powiedział że Rakoczy dostanie podwyżkę, nawet bez proszenia. Potem zaraz Filipiak zmarł. Przyszedł MD I podwyżki nie dał, kazał grać. Rakoczy a raczej jego manager zaczął nakręcać Michała na sabotaż, że chce odejść i tak potem efekt kuli śniegowej, Elsner wcale go nie chciał wywalić. Rakoczy chciał odejść i robił wszystko w tym kierunku. Przecież wielu piłkarzy tak działa, kluby też robią różne akcje, zsyłki do rezerw etc
Podobno trenuje .... nie wiem czy prawda ale chłopa trzeba posklejać i postawić od 1 minuty. Chłop z Arką zrobił taka różnice że głowa mała w 45 minut.
Ostatnia dekada to reka nasza do dobrych 9. Gabriel taka jest niewatpliwie, ale szkoda ze szklany
[quote]#post1721297 ... Ostatnia dekada to reka nasza do dobrych 9. Gabriel taka jest...[/quote]
To maże Baton też. Tak jak van Buren
- Edytowany
Na razie Charpantier jest najskuteczniejszym strzelcem w historii Cracovii na poziomie ekstraklasy jeśli chodzi o stosunek ilości minut spędzonych na boisku do ilości zdobytych bramek. Spędził mniej niż 50 minut i zdobył 1 bramkę.
Jeszcze lepszym od Niego był Józef Korbas (lata gry w Cracovii 1935-39) tylko, że na poziomie reprezentacji. Korbas zagrał 2 mecze w reprezentacji Polski i zdobył aż 4 bramki. Tylko, że mu to odebrali, bo w latach 90-tych określono te reprezentacyjne mecze za nieoficjalne, a Polską reprezentację nie uznano za oficjalnie pierwszą (choć przez prawie 60 lat te statystyki uznawano).
Zresztą Korbas w Cracovii też miał świetne wówczas statystyki: 69 meczów w barwach Cracovii i 54 bramki. Gdybyśmy dziś mieli tak skutecznego napastnika to bez trudu byśmy się utrzymali.
Kibice Cracovii mieli straszne pretensje wtedy do ówczesnego trenera reprezentacji Polski....samego Józefa Kałuży, że nie zabrał Korbasa na Mistrzostwa Świata w 1938 roku we Francji.
Był kiedyś taki młody, niepamiętam nazwiska około 15 lat temu, co wchodził na końcówki i ładował bramy. Jak zaczął od początku to już tak różowo nie było.
[quote]#post1721382 Był kiedyś taki młody, niepamiętam nazwiska około 15 lat temu, co wchodził na końcówki i ładował bramy. Jak zaczął od początku to już tak różowo nie było.[/quote]
Stawiam, że był to Przemysław Kita
I też nie tak, że ładował bramy, bo raptem 3 gole uzbierał :)
http://www.90minut.pl/wystepy.php?id=20241&id_sezon=83
- Edytowany
Tak , on. Na pierwszą bramkę potrzebował 30 minut na boisku, po drugiej miał 40 minut na bramkę (czyli w tym momencie był lepszy od Charpentiera), strzelając ostatnią 65 minut. Potem już nic.
- Edytowany
A Charpantier oczywiście nie trenuje z powodu kontuzji. Niby człowiek wiedział, niby sam ostrzegał, że to człowiek bardziej kruchy niż szkło, że nie ma żadnych nadziei.
A jednak gdzieś tam irracjonalnie się łudził, że stanie się cud i zagra w dwóch trzech meczach choćby po 45 minut. Niestety cud się nie wydarzył. Paradoksalnie jedyny nasz napastnik....
Może indywidualnie trenuje.
Dajcie mu spokój... chłopisko niedomaga i tyle.
[quote]#post1721510 ... to człowiek bardziej kruchy niż szkło...[/quote]
on jest jak szkło na bombki choinkowe
[quote]#post1721530 [quote]#post1721510 ... to człowiek bardziej kruchy niż szkło...[/quote]
on jest jak szkło na bombki choinkowe[/quote]
Oooo
Kiedyś w jakiejś pasiastej licytacji charytatywnej wygrałem bombkę choinkową z wizerunkiem Mateusza Wdowiaka, pech chciał że ta bombka przy którymś ubieraniu choinki się rozbiła i co... ?
Mateusz wyleciał na 3 miesiące że względu na kontuzje z Zagłębia Lubin
Pytanie czy nie ma jakiś szerszych powiązań między naszym ciemniejszym grajkiem, a jakimś rodzajem szamanizmu
BAŃKI querwa , nie żadne „bombki”. Skąd wy jesteście??! To pierwszy krok do wychodzenia „na dwór” albo i nie powiem gdzie..
Bańki to się na plecach stawia ;-)
Całe dzieciństwo wychodziłem wymiennie "na dwór" lub "na pole" zależnie od tego kto mnie przez okno wołał. U nas w Wodzisławiu mieszanka z całej Polski była.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (8 użytkowników)
tomek1906, Niewidoczni (3), Goście (4)