A mnie poniosło wczoraj,to raczej przez fakt że wygrywamy u siebie raz na pół roku..... i po meczu przybiłem piątke nawet z tym Zahirem 😁
-
-
Kahveh Zahiroleslam dołącza do Cracovii !
Cóż, ambicji i woli walki nie można mu odmówić , i ...
4 dni później
Kiedyś w poprzednim sezonie bez sensu uciszał publiczność po zdobyciu jednej z nielicznych zdobytych bramek u nas (nie wiem czy da się ich ilość zliczyć na palcach jednej ręki).... Dzisiaj przy schodzeniu z boiska na zmianę został wygwizdany ale za słabo, zdecydowanie za słabo! W tym przypadku kibice nie popisali się:) Dzisiaj z tym grajkiem graliśmy w 10. Po prostu był osłabieniem drużyny.
- Edytowany
Wg trenera bardzo pożyteczny zawodnik przy bronieniu i pressingu. Taki defensywny napastnik 🤔
Trener musi być couchem, nie będzie jebac zawodników na konferencji. Co ma im powiedzieć powie w szatni.
- Edytowany
Trener ma zrobić drużynę która będzie realizować jego zadania a nie wybrać 11 najlepszych zawodników z kadry którą ma. Większość kibiców którym się wydaje że znają się na piłce o tym zapomina lub w ogóle nie wie.
Zaczyna mi trochę przypominać Rajovicia, w tym znaczeniu, że chyba też jest zdołowany psychicznie. Czekał na swoją szansę i doskonale wie, iż jej nie wykorzystał i że wszyscy to wiedzą. Teraz nie tylko umiejętności, ale i głowa ciągnie go w dół.
Teraz czas aby drużyna go pociągnęła w górę. Bo to jest sport drużynowy jakby ktoś nie zauważył.
Burackie wygwizdywanie przy zmianie i jeszcze wychwalanie takiej wiochy żenującej bez komentarza.
- Edytowany
Uratował mam dwa punkty w zeszłym sezonie, w tym bardzo ważny mecz z paprykarzami. Przyszedł z ligi akademickiej i gra lepiej niż dwóch młodzieżowych reprezentantow Polski śmigło i Bogacza. Co można w takim razie o nich powiedzieć dobrego?!. Po nich trzeba jechać jak już coś, bo mają grać, zapieprzac, rozwijać się, a tutaj antylopa z Ameryki ich wysadza ze składu.
Zahiro rozwinął się przy Grzelak, ma mega braki techniczne jak na ekstraklasę.
Ale do jasnej cholery co robił Kacperek przez rok w Puszczy Niepołomice, grzyby zbierał?
Zawodnik X jest ch.ujowy, ale nie zapomnijcie o tym, że Y nie dość że jest bardziej ch.ujowy to się jeszcze nie rozwija.
Po grzyba piszesz o Śmiglewskim w tym wątku?
Nie przesadzaj my, aż tak słaby nie jest . Może trener spróbuje ustawić za nim naszą " Gazelę" ?
Gość walczy i strzelił nam bezcenne bramki z Górnikiem i Koroną
Wychodził w pierwszym skłądzie bo nie miał żywcem kto.
Nie widzę powodu do obrażania. Teraz będzie z ławki puszczany i pewnie jakie gole ustrzeli
Sympatyczny i waleczny , ale póki co ekstraklasa to za wysokie progi.
8 dni później
Mecz przestałem oglądać od stanu 1-2 nie dlatego, że przegrywaliśmy tylko po prostu musiałem. Statystyki pomeczowe mnie bardzo zdziwiły tj. posiadanie piłki na korzyść Radomiaka 60-40, bo przecież w 1 połowie Radomiak nie istniał. W meczu z Wieczystą z tym zawodnikiem graliśmy jakby w 10 na 11 i chyba po jego wejściu z Radomiakiem też. Wyraźna róznica w meczu z Wieczystą widoczna była po jego zejściu. Może gość jest grzeczny, kulturalny i sympatyczny ale poziom jaki prezentuje to max 2 liga.
Śmieszny był moment w końcówce meczu gdy Hasic miał piłkę a Kaveh był na prawym skrzydle. Nie było kompletnie koło zagrać a Kaveh był wolny. Popatrzył raz Hasic na niego ale mu nie zagrał ale dalej nie był nikt wolny. Popatrzył drugi raz Kaveh dalej wolny i w końcu zagrał mu piłkę ale było po akcji.
[quote]#post1743139 Śmieszny był moment w końcówce meczu gdy Hasic miał piłkę a Kaveh był na prawym skrzydle. Nie było kompletnie koło zagrać a Kaveh był wolny. Popatrzył raz Hasic na niego ale mu nie zagrał ale dalej nie był nikt wolny. Popatrzył drugi raz Kaveh dalej wolny i w końcu zagrał mu piłkę ale było po akcji.[/quote]
Tak, ogólnie Hasic podaje piłkę Kavehowi w ostateczności i raczej z niechęcią, ma to wręcz wypisane na twarzy. To było też widoczne w poprzednich spotkaniach ile razy Hasic się załamywał po utraconych przez Zahiroleslama piłkach. Inna sprawa, że jeśli dobrze pamiętam, to z tego prawego skrzydła Kaveh z chłopakami jedną akcję rozklepali fajnie, bodajże tę, którą kończył Klich strzałem obok bramki.
Pytam się paralityku co Cię tak śmieszyło jak były karne...że kolega nie strzelił karnego, co takiego było szmaciarzu.
[quote]#post1744207 Pytam się paralityku co Cię tak śmieszyło jak były karne...że kolega nie strzelił karnego, co takiego było szmaciarzu.[/quote]
Najważniejsze, że jest grzeczny i sympatyczny....
[quote]#post1744207 Pytam się paralityku co Cię tak śmieszyło jak były karne...że kolega nie strzelił karnego, co takiego było szmaciarzu.[/quote]
Czytając ten wpis,w końcu uśmiech sie pojawił na mojej twarzy.
To taki śmiech przez łzy.
Może to, że jako napastnik, i to aktualnie „główny”, nie był nawet wyznaczony do karnych…a środkowy obrońca jest…Może tu coś jest o czym nie wiemy…a ma przełożenie na funkcjonowanie drużyny. Nie wiem, spekuluję.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)