Katowice mają 3 pelnowymiarowe lodowiska.
-
-
❗❗❗RATUJMY HOKEJ 🏒
Ale co nas interesuje ślizgawka na KSOS-ie do uprawiania łyżwiarstwa rekreacyjnego. Mamy w Krakowie drużyny hokejowe - młodzieżowe i kilka drużyn amatorskich. Na dzień dzisiejszy chyba jeszcze jedną seniorską. Nam potrzebne są tafle do trenowania hokeja, a nie ślizgawki. Obowiązkiem miasta jest wspieranie sportu młodzieżowego. Koniec i kropka.
Absolutnie się zgadzam ale nie wiem czy tzw. Opinia publiczna to rozumie i czy miasto to rozumie.
Wygląda jakby brakowało (w przeszłości i teraz) lobbingu w tej sprawie.
Wciąż uwzazam że sport na poziomie dzieci i młodzieży powinien być dotowany przez miasto, to nie jest obszar do zarobku to jest kwestia zdrowia i rozwoju dzieci których rodzice płacą tu podatki.
I tak mamy ogromne szczęście że Akademia ma własnego sponsora.
- Edytowany
Przez rok chodziłem w Krakowie do podstawówki i pamietam że co tydzień jechało się ze szkoły na łyżwy na Siedleckiego.I jeszcze przez kilka miesięcy sekcja nabirowa z trenerami Montean i Korzeniak.
Szanowni, w 2012 r. udało się wprowadzić do Wieloletniego Planu Finansowego miasta projekt DRUGIEGO LODOWISKA przy Siedleckiego, na miejscu niegdysiejszej małej tafli. Niestety, ze względu na budowę przez PKP nowych torowisk, PKP nie przekazało miast potrzebnej nieruchomości i temat zamknięto. Po mnie nikt go nie podjął, więc mamy, co mamy.
ZIS zapewne będzie starał się o środki na modernizację lodowiska z kolejnej puli ministerialnej, ale to pewnie tylko na remont instalacji do mrożenia.
Szkoda, że nie udało się uzyskać finansowania własnego, bo te środki z dotacji Cracovia już miała, ale potrzebny był wkład 1,5 mln zł, żeby rozpocząć inwestycję. Nie bardzo było komu o to zabiegać, a miasto, jako właściciel obiektu też traktuje lodowisko po macoszemu, bo zajmuje się nim Cracovia. Po prostu trochę nam brakuje gospodarskiej ręki.
I o to właśnie chodzi- zamiast lodowisko oddawać, trzeba kogoś, kto się nim na dobre zajmie. Póki hokej był w jednym worku z piłką, priorytety były zupełnie inne.
Ta dotacja z ministerstwa jest nadal do wykorzystania na renowacje parku maszynowego i instalacji. Gdyz zostala przyznana Cracovii - Prawie 3,5 miliona PLN.
Po dzisiejszym spotkaniu powiało nutką optymizmu, byle do maja 😉
https://www.facebook.com/100064856643598/posts/pfbid0tUbDcU1DLtsL4ehAoYJLSTYkgQehuN2XkSLuuc29qVZEic5d3zwdmDj9MZsj1NTml/
[quote]#post1670964 Ta dotacja z ministerstwa jest nadal do wykorzystania na renowacje parku maszynowego i instalacji. Gdyz zostala przyznana Cracovii - Prawie 3,5 miliona PLN.[/quote]
No nie, bo trzeba było ją wykorzystać do końca kwietnia 2025 i rozliczyć. I nie została wykorzystana z powodu braku wkładu własnego.
Tragedia. To pokazuje dobitnie brak prawdziwego gospodarza.
A ile tego wkładu własnego było potrzebne?
A kto jest winny zaniedbaniom? Prezesem klubu był niejaki "plan 3-letni".
[quote]#post1670996 A kto jest winny zaniedbaniom? Prezesem klubu był niejaki "plan 3-letni".[/quote]
A po co miał wydawać pieniądze jak od początku chciał się pozbyć hokeja.
To jest zaniedbanie czyli działanie na szkodę spółki. Za takie rzeczy zwalnia się pracownika!
- Edytowany
No właśnie tego się obawiałem. Straciliśmy środki które były ogromnie potrzebne i które pod presją można było pewnie uzyskać od miasta (ktoś tu pisał że ten wkład do 1,5mln a jak widzimy miasto inwestuje duże kwoty w inne inicjatywy). Wkład własny na remont obiektu powinien iść od właściciela obiektu (miasta) a nie od dzierżawcy (klub).
Słabe jeżeli że nie miał się kto tym zająć chyba działka ludzi którzy w ramach klubu mieli zajmować się hokejem (rozumiem że było tam chyba więcej niż jedna osoba). Nikomu nie zależało?
Wydaje mi się że jeśli hokej ma funkcjonować w tym mieście to potrzeba kogoś komu na prawdę zależy.
Nowy artykuł w GK: https://gazetakrakowska.pl/czy-hokejowa-cracovia-zostanie-na-lodzie-na-razie-jest-bardzo-duzo-niewiadomych/ar/c2p2-27502919
Jeżeli z tym dofinansowaniem to prawda, to niepodjęcie żadnych kroków w tym kierunku przez Dróżdża i Comarch/CVC jako takie jest jawnym sabotażem.
Stop, stop, stop! Ludzie, zbastujcie.
Nie ma sensu pisania tu czegokolwiek, skoro ze strzępków informacji budujecie sobie obraz i już znacie winnych.
Owszem, faktycznie brakowało zajęcia się porządnie sekcją hokeja. Ale ostatnim członkiem zarządu Cracovii, który miał wpisane w obowiązki zajmowanie się tą sekcją, byłem ja. Obiektami "od zawsze" zajmował się Tabisz, więc i tu było rozmycie. Fajnie było, kiedy pieniądze z Comarchu wygrywały nam mistrzostwa, ale potem to nie wystraczyło. Niechęć do tworzenia porządnych struktur i szukanie ludzi, którzy jedoosobowo ogarną wszystkich, to nie wina prezesa Dróżdża.
Zatem czyja? Ziętary? Ktokolwiek miał formalnie pieczę nad sekcją? Czy tak se płynęła bezwolnie na wodach tafli oceanu..?
tak właśnie było. Był Rohacek, Bałdys i Tabisz. Ktokolwiek mial w tym interes?
- Edytowany
Ja winnych znam - i jest obecnie nim Pan Drozdz i nikt inny. Bo on jest Prezesem klubu, a nie ja czy sto innych osob. Przez ostatni rok czasu urzedowania mial dostatecznie wiele czasu na przygotowanie nowej spolki - rozmowy i ustalenia na pismie z miastem itd. A tego nie bylo i o to mam zal do niego. Nie trzeba byc hokeistą, aby zarzadzac dobrze sekcja hokejowa. Sam fakt olania dotacji z ministerstwa i nie podjecia rozmow z Funduszem na ten tamat, to byl i jest blad kardynalny. Skoro Pan Drozdz jest tak swietnym zarzadzajacym, to jakim cudem spolka wygenerowala ponownie strate za rok 2024 i to wieksza niz w 2023r? Umie mi to ktos jasno wytlumaczyc ? Bo na ten temat nic od Prezesa do tej pory nie uslyszalem...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)