Naprawdę nie wierzę że to pisze,bo mimo wszystko lubię tego piłkarza ale Hasić był do zmiany w 30 minucie meczu,gość ma pewny plac gry i ma wszystko w dupie...na szczęście mamy Rózgę i Bzdyla więc zmiennicy są dobrzy,Hasić ławka na opamiętanie inaczej się nie da.
-
-
Ajdin Hasić - witamy w klubie!
9 dni później
Rozruszał całą grę do przodu. Fajnie gdyby zawsze mu się tak chciało jak dzisiaj. Jeden z nielicznych, któremu piłka nie przeszkadza. Mamy za mało tego typu piłkarzy co było dzisiaj widać na tle Jagiellonii. Szkoda, że budujemy ciągle drużynę siłową a nie techniczną.
On musi zrozumieć ,że to nie jest orlik tylko poważne granie. Im więcej zagrań na pokaz mu nie wychodzi tym wpada w większą frustrację .
Znam doskonale taki profil zawodnika jak on.
Infantylne popisy kończone złym podaniem, stratą bądź strzałem w trybuny. Zero pomyślunku, zero pożytku, słaba szybkość. Nie rozumiem jak ktoś może mieć o nim dobre zdanie po takim meczu. Powoli Bzdyl staje się zawodnikiem od którego Ajdin będzie się uczył, choć nie wierzę, że jest on w stanie nauczyć się myślenia w kategoriach dobra drużyny.
- Edytowany
Osobiście wolę zawodnika, który jest cały czas pod grą i nie ucieka przed braniem na siebie odpowiedzialności szczególnie wtedy kiedy druga drużyna cofa się i trzeba grać atak pozycyjny tak jak wczoraj od 60 minuty. Mamy słabą technicznie drużynę i często żal patrzeć jak zespół z dołu tabeli przyjeżdża do nas i gra w piłkę a my tylko biegamy i lagujemy.
34 dni później
Piłeczki dogrywane idealnie. Świetny mecz.
Z sektora E2 miałem okazję obserwować jego grę w II połowie z dość bliska . Paluszki lizać . Oby tak w każdym meczu .
Jedna łyżeczka dziegciu, przerzut w drugiej połowie około 60 minuty, piłka kierowana do szykującego się do sprintu lewą flanką Minchewa, a wyszło podanie do tyłu i to dodatkowo za stojącego jakieś 15 metrów za Minchewem Olafssona. Tak, adresował podanie prawą nogą 😉
To była piłka zmyłka.
Bardzo dobry mecz. W końcu sobie przypomniał o dryblingach i ciągu do przodu.
I już wiem dlaczego nie zrobił kariery w wielkiej piłce. Lewusa ma z Champions League, a prawą się podpiera.
@RZ1975#42459
To jeszcze druga. Bramkę straciliśmy po jego stracie, gdy nie zdołał przyjąć podania. Z drugiej strony podanie było z tych trudniejszych, ale jednak. Próbował zrobić sztuczkę, która okazała się fatalna w skutkach.
Ale nadrobił z nawiązką mając udział przy wszystkich (?) bramkach.
😉
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-03/ec3949fbde9dfdb22058d218c6cbe4b6-png-31083569.png[/img]
[quote]#post1667819 @RZ1975#42459
Ale nadrobił z nawiązką mając udział przy wszystkich (?) bramkach.[/quote]
Ale czemu ten pytajnik?
Tak, miał udział we wszystkich bramkach.
Bo nie byłem pewny.
21 dni później
https://youtu.be/xgjkFO8EwW4?si=Q3sdY1bdOi144fH1
69 dni później
Lider Cracovii kontuzjowany. Wiemy, ile potrwa jego pauza [NEWS]
W sobotę w ramach przygotowań do nowego sezonu Cracovia mierzyła się z Duklą Bańska Bystrzyca. Pasy wygrały 3:1, ale spotkanie okupił kontuzją jeden z liderów zespołu – Ajdin Hasić. Uraz okazał się poważny – zawodnik ma złamane żebro, co oznacza, że w najbliższym czasie Bośniak nie będzie do dyspozycji trenera Luki Elsnera.
– Ajdin przejdzie badania, ale myślę, że wszystko będzie w porządku, trzeba upewnić się, że nic nie jest złamane – mówił bezpośrednio po sparingu trener Cracovii, cytowany przez “Gazetę Krakowską”. Niestety, w tym przypadku optymistycznie założenia Luki Elsnera się nie sprawdziły.
Pierwszy doniesienia o złamaniu żebra przez Hasicia podał Piotr Rzepecki z 365dniopilce.pl. To fatalna wiadomość dla Pasów, które jeszcze wczoraj, ogłaszając kadrę na rozpoczęte już zgrupowanie w Warce, uwzględniły w niej swojego lidera.
Hasić straci całą drugą część przygotowań do sezonu, na pewno opuści też pierwsze kolejki Ekstraklasy. Kiedy możemy spodziewać się jego powrotu do gry? Jak ustaliło Weszło, przerwa Bośniaka w treningach potrwa około 4-5 tygodni. Można więc zakładać, że Bośniak najwcześniej wróci do gry dopiero w sierpniu.
Tragedii nie ma. Oby się potwierdziło.
Fatalna wiadomosc jest taka, ze nie ma zadnego nastepcy... a kadra nasza jakos imponujaco nie wyglada
W ostateczności mogą za niego grać Minczew, Rakoczy lub Bzdyl . Wszystko zależy od ustawienia i taktyki przyjętej przez trenera .
Szansa dla Rakoczego, na jego miejscu bym się przyłożył do przygotowań. Jest na rozdrożu kariery
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)