Madejski ma zrywy i potrafi wybronić mecz, ale zdecydowanie gorzej i wolniej wyprowadza piłkę, a to ważny element u Luki. Myślę że dlatego stoi Ravas.
-
-
⚪️🔴 Henrich Ravas nowym zawodnikiem Cracovii!
Dobra, nie znam się, ale mam przeciwne odczucie - jak Madejski w zeszłym sezonie wszedł do bramki, to było dla mnie zaskoczenie - o! to da się normalnie szybko wyprowadzać piłkę, a nie czekać 15 sekund aż przeciwnik zdąży się ustawić?
O obsadzie bramki i tak możemy sobie tu tylko pogadać a decyduje o tym sztab... Ja sam kiedyś byłem bramkarzem w Krakusie Nowa Huta, inne czasy, obrońca mi podał i mogłem złapać piłkę, nie odpowiadałem za wyprowadzanie. I wtedy był stoper i stoper wysunięty. Z mojej perspektywy lepszym bramkarzem jest Madejski.
[quote]#post1685458 Madejski ma zrywy i potrafi wybronić mecz, ale zdecydowanie gorzej i wolniej wyprowadza piłkę, a to ważny element u Luki. Myślę że dlatego stoi Ravas.[/quote]
A to również zauważyłem. Że w pierwszych meczach fajnie rozgrywał krótko piłką z obrońcami. Problem zaczyna się jak trzeba opuścić pole pięciu metrów. Nie wierzę że nie macie palpitacji serca jak Ravas wychodzi do czegokolwiek z dala od bramki.
[quote]#post1685472 [quote]#post1685458 Madejski ma zrywy i potrafi wybronić mecz, ale zdecydowanie gorzej i wolniej wyprowadza piłkę, a to ważny element u Luki. Myślę że dlatego stoi Ravas.[/quote]
A to również zauważyłem. Że w pierwszych meczach fajnie rozgrywał krótko piłką z obrońcami. Problem zaczyna się jak trzeba opuścić pole pięciu metrów. Nie wierzę że nie macie palpitacji serca jak Ravas wychodzi do czegokolwiek z dala od bramki.[/quote]
Przecież on do niczego nie wychodzi, stoi jak słup na linii
Powtórzę to co napisałem gdzieś wcześniej: Mam serdeczną nadzieję że trener to widzi i będzie podejmował stosowne decyzje !
Hm no ja nie mogę się pozbyć wrażenia, że dobry bramkarz by to wyciągnął, albo przynajmniej był blisko. Ravas albo był zasłonięty w chwili uderzenia albo faktycznie śpi. Miał blisko, to że strzał był dobry tego wrażenia nie zmienia, strzał nie był perfekcyjny, żadne widły czy coś.
O to wlasnie chodzi. Pretensji do niego mieć nie można, ale mógł nam uratować 2 pkt, a tego nie zrobił. Taki bramkarz bezobjawowy.
[quote]#post1685438 Przecież chłop się rzucił do piłki uderzonej z prostego woleja z odległości 18-19 dopiero jak piłka była w siatce . Podobnie było przy spalonym w Poznaniu .
Ogląda człowiek te storki na Ig ja nasi bramkarze trenują najczęściej czas reakcji i myśli, ale to są koty , a później przychodzi mecz i widzi , że Heniu śpi.[/quote]
Tu mamy jeden z problemów Ravasa , albo brakuje refleksu albo, może co gorsze on nie widzi piłki .
Co najlepsze był dobrze ustawiony do tego strzału, był bliżej strony w którą padł strzał.
Nie mamy wybitnego bramkarza, bo madejski też nie jest lepszy
Madejski ma genialny refleks ale technikę bramkarska na słabym poziomie. To co inny by złapał on odbija.
- Edytowany
Natomiast Ravas gra dostojnie. Przypomina notariusza z dwudziestoletnim stażem, który właśnie uczestniczył w sprzedaży pół hektara ziemi rolnej V klasy między Włoszczową a Kielcami.
Dlatego doszliśmy do wniosku, że obaj są za słabi na nr jeden. Do tego Ravas pewnie kasuje pensje Madejskiego razy trzy. Niech teraz Dróżdż główkuje jak się pozbyć tego muła, żeby zrobić miejsce dla nowego bramkarza, nawet nie chce sprawdzać do kiedy ma kontrakt, żeby się nie wkurwiac.
Rok czasu dla Kibica Cracovii....to szmat czasu...;
Powróćcie co niektórzy do wpisów z początku.tego tematu...;)
- Edytowany
Zawsze tak jest że na początku ,,prawie,,! Wszyscy są w euforii a dopiero później się wszystko okazuje w praniu. Ja akurat byłem ostrożnym sceptykiem
[quote]#post1685566 ... Rok czasu dla Kibica Cracovii....to szmat czasu...;...[/quote]
Byli tacy co jarali sie Liszajem po dwóch i pół roku ze prosto kopnął pilke i ze moze sie rozwinie... w końcu byl reprezentantem 🫣🫣🫣🫣🫣🫣🫣🫣
Liszajem nikt sie ekscytuje...chyba że ...fetyszysta...
[quote]#post1685445 [quote]#post1685438 Przecież chłop się rzucił do piłki uderzonej z prostego woleja z odległości 18-19 dopiero jak piłka była w siatce . Podobnie było przy spalonym w Poznaniu .
[b]Ogląda człowiek te storki na Ig ja nasi bramkarze trenują najczęściej czas reakcji i myśli, ale to są koty , a później przychodzi mecz i widzi , że Heniu śpi[/b].[/quote]
To może źle trenują albo są źle trenowani...?
Skąd przeświadczenie że to Ravas jest zły.
Może Cabaj i Palczewski źle trenują?[/quote]
Akurat Cabaj to miał nadrefleks, co mu czasem wypominano.
Dobry bramkarz nie tylko odbija co w niego leci, ale też ma tę paradę meczu..., a u Ravasa tego ni ma.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)