[quote]#post1731054 Cytuję:
„W nadesłanym oświadczeniu brakuje jednak najważniejszego: potwierdzenia, że klub wysłał bezpośrednie zaproszenia do swoich największych ikon. O ile na otwarte wydarzenia zaproszony jest każdy, o tyle do wręczania orderów i medali pamiątkowych zaprasza się gości imiennie”
Naprawdę? To była msza, przemarsz (niezbyt liczny) i złożenie kwiatów pod pomnikami. Kto był to widział, nie było w tym jakiejś wielkiej pompy. Najważniejsze, były nasze dzieciaki i ich trenerzy (Piotr Ślusarek, Staszek Urban) bo to z tych grup była reprezentacja. Robienie z tego wielkiego halo teraz to jest gra na podzielenie środowiska.[/quote]
Ale to co mieli dostać według pana Sikory zaproszenia, czy ordery? Bo po artykule wynika że po prostu pan jest niezadowolony z decyzji Cracovia 1906.
RR widział że Filipiak miał słabość do hokeja. Zawodników dostał jakich chciał, w tamtych czasach mówiono o Cracovii krezusy, że to Filipiak winduje niewspółmiernie kontrakty zawodnikom, co inne drużyny nieraz nam wypominaly, bo miały problemy z zdobywaniem zawodników.
Filipiak zaczął stopowac hajs to i jakość gry spadła, a zawodników nie szło spamiętać tak szybko się zmieniali. Po śmierć Janusza RR czekał już tylko na wylot, który był dla niego pewnie nie takim złym rozwiązaniem, odpowiedzialność za słabe wyniki się rozmyła, już chłop zresztą leciwy.
-
-
Nowa rzeczywistość hokejowa w Cracovii
A i rzeczywistość ostrawska zweryfikowała jego warsztat.
Sikora łże jak pies, wiedząc jak było.
Aferę orderową odłóżmy na moment tam gdzie jej miejsce, tzn. na bok i skupmy się przez chwilę na bardziej przyziemnych, a raczej przylodowych sprawach. Licencję na sezon 26/27 podobno otrzymaliśmy.
8 dni później
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1783084444-741.jpg[/img]
Wszystko fajnie, ale dlaczego akurat nam dali numer... no dobra, Maniek Csorich też grał z 13tką 👍
i Zdunek chyba
Czyli jednak nie udało się utworzyć juniora i mamy tyle drużyn co w tamtym roku co skutkuje dziurą między juniorem młodszym a 1 drużyną w szkoleniu? Czy ja coś źle rozumiem?
Przeciez nie bylo drużyny juniora mlodszego
jest jedna druzyna więcej, brakuje CLJ.
W tym roku junior młodszy, w przyszłości starszy. Step by step.
Mamy świetną wiadomość! Do grona sponsorów Cracovia Hokej dołącza nowy Partner 🤝 Dziękujemy za zaufanie i podpisanie umowy na 2 lata oraz wsparcie, które pomoże nam rozwijać klub i wspólnie walczyć o kolejne sportowe sukcesy. Witamy na pokładzie i cieszymy się, że razem tworzymy przyszłość Pasów! 🏒🤍❤️�
Reliance Holding to firma finansowa działająca od 2017 roku, specjalizująca się w analizie możliwości inwestycyjnych i dywersyfikacji kapitału. Spółka działa w Polsce i za granicą, posiadając biura m.in. w Krakowie, Warszawie, Poznaniu oraz Chicago.
Firma obsługuje klientów, analizując różne klasy aktywów i pomagając w ocenie dostępnych rozwiązań inwestycyjnych. Ważnym elementem jej działalności jest autorska aplikacja umożliwiająca analizę inwestycji przed zakupem, dostęp do raportów ekspertów, aktualności rynkowych oraz narzędzi związanych z planowaniem sukcesji.
Na czele Reliance Holding stoi Cezary Chybowski - przedsiębiorca, inwestor i współautor podręczników inwestycyjnych Wydawnictwa Naukowego PWN, w tym „Gra na giełdzie” i „Gra na giełdzie 2.0”.
Spółkę wyróżnia indywidualne podejście, rzetelność i przejrzystość w procesie wspierania klientów w podejmowaniu decyzji finansowych.
Temu sikorze to już chyba peron odjechał z tymi oświadczeniami na socjal mediach. Po co to. Tak nie zachowuje się ktoś komu podobno zależy na dobru klubu.
- Edytowany
Kontynuacja wojenki Sikory(huj.net) vs. Klub.
https://www.facebook.com/profile.php?id=100001944796535
Cracovia
[quote]Biuro prasowe Cracovia Hokej nie dopatruje się w tej sytuacji złej woli po żadnej ze stron – kluczowym problemem okazały się zakłócenia w przepływie korespondencji wynikające z godzin pracy.
Przebieg wymiany wiadomości wyglądał następująco:
- Sobota, godz. 8:00: Na e-mail klubu wpłynęła wiadomość z propozycją terminów (w tym czasie biuro było nieczynne).
- Wtorek: Wiadomość została oficjalnie odczytana po powrocie pracownika z urlopu.
- Środa, godz. 8:37: Wysłano odpowiedź z prośbą o precyzyjne wskazanie dogodnych dla redaktora terminów w celu sprawnego ustalenia spotkania.
- Środa, godz. 10:00: Opublikowano oświadczenie Redaktora Łukasza Sikory w mediach społecznościowych.
Klub nadal pozostaje otwarty na transparentny dialog, dbając o standardy rzetelności i wzajemnego szacunku.[/quote]
Łukasz Sikora
[quote]Dziękuję Klubowi za ten komentarz, ponieważ stanowi on oficjalne i jednoznaczne potwierdzenie faktów opisanych w moim oświadczeniu.
Sami Państwo wskazują, że wiadomość została oficjalnie odczytana w klubie we wtorek. Wtorek był jednym z dwóch proponowanych przeze mnie terminów spotkania. Mimo odczytania wiadomości w tym dniu, klub nie podjął żadnej natychmiastowej próby kontaktu, nie odniósł się do propozycji i pozwolił temu dniowi bezpowrotnie minąć.
Odpowiedź wysłana dopiero w środę o 8:37 – czyli dzień po upływie wskazanych przeze mnie ram czasowych – w żaden sposób nie mogła doprowadzić do spotkania w poniedziałek lub we wtorek.
Organizacja pracy biura prasowego, urlopy pracowników oraz wewnętrzny przepływ informacji są wyłączną odpowiedzialnością spółki Cracovia-Hokej Sp. z o.o. i nie mogą rzutować na rzetelność i ramy czasowe pracy niezależnych dziennikarzy.
Próba nawiązania kontaktu po upływie wyznaczonych terminów jedynie potwierdza tezę o braku realnej, terminowej gotowości do dialogu.
W związku z powyższym temat spotkań osobistych uważam za zamknięty, a ewentualne oficjalne pytania i stanowiska klubu przyjmuję wyłącznie drogą mailową. W całej rozciągłości podtrzymuję tezy zawarte w oświadczeniu[/quote]
Nie wiem, ale Sikora jest jakiś niedociumany, czy co??
Kompletnie nie rozumiem po co sieje ten ferment. I co chce tym sposobem udowodnic ?...
- Edytowany
@Blizzy#11435 szczerze chłop ma problem, niech idzie do lekarza. Chce być hokejowym Jasiem kapelą czy co.
Przecież on się ośmiesza, i naprawdę myśli że jest poważnym dziennikarzem.
Najwidoczniej nie znalazł sobie żadnego zajęcia i żyje przeszłością. Albo żadne zajęcie nie znalazło jego i jego atrakcyjnej osoby.
Marchewa tak już ma
Ewidentnie chłopak odcięty od koryta, tylko przetrwać ataki i tyle
a kto to w ogole jest, bo nie za bardzo kojarzę człowieka z czasów wczesnego Rohacka i poznego Nahuńki?
Sikora i hokej.bzdet powinni mieć całkowity zakaz wstępu na S7.
- Edytowany
O jejuniu, jejuniu... sam nie wiem jak to określić. Nierozsądek - może tak?
Po 1sze to ja chyba trochę niekumaty i nierozgarnięty jestem. Bo tak czytam i czytam... żona mnie zapytała co się dziej, to mówię, że nie mogą się dogadać, bo nie mogą się umówić, jakoś im się nie zgrywa... No i małżonka zadała mi fundamentalne pytanie "ale o co chodzi konkretnie? Jaki jest powód? Co to za sprawa, że tak się dogadać nie mogą? Bo to, że im się spotkanie nie zgrało, to efekt, ale przyczynę mi powiedz - w jakim temacie oni by się mieli dogadywać?". No i wiecie co? Skrzydełko mi możecie uciąć, moglibyście mi grozić rożnem, albo, że mnie wyluzujecie i wyfiletujecie - nie umiałbym odpowiedzieć. Powiedziałem "no kurczę właśnie nie wiem o co to spotkanie by miało być, głównie to chyba o to idzie, że się się nie spotkają bo nie chcą, a gdyby im wyszło to co by mieli sobie mówić i uzgadniać, to cholera zielonego pojęcia nie mam".
Ja zasadniczo nie znam etykiety na fajansie, ale na wyczucie to jestem zdziwiony, że Klub wchodzi w jakieś bezcelowe dyskusje na komentarze na czyimś prywatnym profilu. Sam fajansa nie mam, to nie wiem, ale tak mi się zdaje, że to "co najmniej zaskakujące" jest
Jedyne co mi przychodzi do głowy to, że to jest temat zastępczy. Tzn. chodzi o coś innego. Bo jeśli konflikt jest o to, że terminu na pogadanie sobie wspólnie nie umieją znaleźć... Ej no, bez jaj - jak chcę z kimś pogadać, to z nim pogadam. I nie potrzebuję do tego wysyłać oficjalnych mejli-zaproszeń, nie odpisuje na takowe i nie odpisuję na odpowiedzi na takie, tylko się dogaduję "to może wtedy? Aha, no to kiedy masz chwilę? Oki, no to widzimy się, hej". Każdy z Was na pewno kiedyś się z kimś umawiał - przecież wiecie, jak to działa i jak się z kimś fajnie umawia jak się chce. Na pewno nie tak! To co tu czytam to jest przeciwskuteczne załatwianie spraw, cholera, no gdyby w ten sposób ktokolwiek dał rady się sympatycznie na cokolwiek z kimkolwiek umówić to dla mnie byłoby wręcz dziwne. W ten sposób - zero szans.
Mi to wygląda na klasyczne pisanie na alibi (PODKREŚLAM - Z OBU STRON), przecież oni tak się umawiają, żeby się nie umówić. Tylko powtarzam - DO JASNEJ CHOLERY PO CO NIBY? Nie wiem o co chodzi, ale tu są dwie opcje:
1) albo coś jest pod dywanem i dopóki ktoś nie wystrzeli petardą co tam naprawdę głębiej siedzi, to się nie dowiemy i nawet nie ma sensu zgadywać, dajmy se luza i już
2) albo tu w ogóle nie chodzi o nic konkretnego, a tylko o klasyczne "kto kogo?"
Znam Łukasza, Ludzi z Klubu znam mniej więcej, Panią Prezes przelotnie (w sumie szkoda, że tylko przelotnie), generalnie - w tej konkretnej sytuacji ja ich wszystkich nie kminię (tym którym miałem okazję powiedzieć to wprost - powiedziałem). No ale oki, wiecie... w gruncie rzeczy jeśli taki jest nasz największy problem latem 2026 to znaczy że fajnie mamy i szczęśliwi jesteśmy, bo taki problem, to żaden problem (przynajmniej na razie).
-------------------------------------
Tak czy siak pozwolę sobie parę rzeczy konkretnie:
[quote]#post1732977
Nie wiem, ale Sikora jest jakiś niedociumany, czy co??[/quote]
Nie wiem, nie mam ABSOLUTNIE ŻADNEGO upoważnienia się wypowiadać w czyimś imieniu, ale odpowiem jakie ja mam wrażenie. Na mój dziób ŁS wie coś o czym my nie wiemy i to nim kieruje. Czy ma rację i czy to jest w ogóle racjonalne - a cholera wie. Może tak, może tak, może nie? Skoro nie znamy motywacji - no to oczywistym jest, że racji przyznać mu się nie da. W sumie to ja nie wiem po co sam sobie takie kuku robi, ale że w tej sytuacji (postaram się delikatnie) "tworzy taki wizerunek siebie jaki tworzy" - to ja jestem przekonany, że on ma tego świadomość. A po jakiego grzyba mu to? Nie wiem. Racjonalnie to nie wygląda. Przynajmniej na ten moment.
-----------------------------------
[quote]#post1732982 Najwidoczniej nie znalazł sobie żadnego zajęcia i żyje przeszłością. Albo żadne zajęcie nie znalazło jego i jego atrakcyjnej osoby.[/quote]
Nie chcę wchodzić w czyjeś prywatne życie z buciorami i w ogóle nefajnie mi to pisać, ale skoro pojawił się taki komentarz (przykry i uszczypliwy), to pozwolę sobie krótko odpowiedzieć "właśnie widzisz nie. A nawet wręcz odwrotnie wg mojej wiedzy"
----------------------------------------------
[quote]#post1733009 Ewidentnie chłopak odcięty od koryta, tylko przetrwać ataki i tyle[/quote]
Kurczę, Wy to naprawdę przeceniacie korzyści tego mitycznego "koryta" 😂 Poważnie...
----------------------------------------------
[quote]#post1733012 Sikora i hokej.bzdet powinni mieć całkowity zakaz wstępu na S7.[/quote]
Yyyyyy...... ale po co? Tzn. oki, można zakazać, wszystko można, tylko... bo Ty wiesz, że w 25/26 z hokej.net był... no właśnie właściwie to raczej nie był i tak na S7? Owszem, nowy kolega się pojawił na kilku początkowych meczach ale potem się był znikł niestety (a szkoda, pierwsze wrażenie było bardzo sympatyczne i polubiłem). Na meczach z Unią bywa Radek, przyjeżdża specjalnie - bardzo doświadczony, znany i lubiany, do tego poważana i znacząca figura w hokejowym światku, a poza tym sympatyczny i wartościowy rozmówca. Czemu jemu zakazywać? Kochani - akredytacje trzeba dawać każdemu kto tylko zechce się pojawić!
@żółta kaczka#4267 ja gościa nie znamy, był mi obojętny. Mój komentarz dotyczy tego co napisał. No jakby nie odpowiedzenie na maila do 8;36 powodowało zerwanie traktatów.
Ma jakiegoś hits i chce rozmawiać z klubem? Ale co on chce negocjować? Że nie ujawni czegoś w zamian za.....? No to przecież śmiech na Sali
Na piwie z Knurem był i wojuje.
Od kiedy to pismak dyktuje terminy spotkania, jak drugiej stronie nie pasuje to ją błotem obrzuca? Coś tu chyba nie do końca jest etycznie. Ale przecież pismaczyna to święta krowa i jemu się czerwony dywan należy jak przyjdzie na spotkanie kiedy jemu akurat pasuje.
Ciekawe czy do lekarza jak się umawia to też takie akcje odwala.
[quote]#post1733025
Ciekawe czy do lekarza jak się umawia to też takie akcje odwala.[/quote]
Jak widac nie chodzi do lekarza a pasowalo by zeby sie przeszedl kontrolnie na lobotomie...
[quote]#post1733022
Ma jakiegoś hits i chce rozmawiać z klubem? Ale co on chce negocjować? Że nie ujawni czegoś w zamian za.....? No to przecież śmiech na Sali[/quote]
No... właśnie tego też nie pojmuję. O tym pisałem - po cholerę te spotkania? Znaczy logika sugeruje że na pewno po coś go zapraszali, ale po co? 🤣 Tu po prostu musi być coś więcej między zainteresowanymi, bo inaczej to przecież kompletnie nie ma sensu.
Ciekawe, czy to wypociny Sikory??
A raczej kopiuj, wklej z rolki klubowej na facebooku??
https://hokej.net/artykul/trwa-remont-lodowiska-przy-siedleckiego-7-w-krakowie-prace-wchodza-w-decydujaca-faze
I na koniec, insynuacja.
"Według optymistycznych planów, obiekt będzie gotowy na start nowego sezonu Tauron Hokej Ligi."
Nie drogi panie psełdodziennikarzu, obiekt ma być gotowy do końca sierpnia. I nie są to optymistyczne plany, a wytyczne umowy.
[quote]#post1733136 Ciekawe, czy to wypociny Sikory??
A raczej kopiuj, wklej z rolki klubowej na facebooku??
https://hokej.net/artykul/trwa-remont-lodowiska-przy-siedleckiego-7-w-krakowie-prace-wchodza-w-decydujaca-faze
I na koniec, insynuacja.
"Według optymistycznych planów, obiekt będzie gotowy na start nowego sezonu Tauron Hokej Ligi."
Nie drogi panie psełdodziennikarzu, obiekt ma być gotowy do końca sierpnia. I nie są to optymistyczne plany, a wytyczne umowy.[/quote]
Jest podpisane pod artykułem: Łukasz Sikora
- Edytowany
Ale pazdzierz, skopiować info z fejsa
- Edytowany
[quote]#post1733022 @żółta kaczka#4267 ja gościa nie znamy, był mi obojętny. Mój komentarz dotyczy tego co napisał. No jakby nie odpowiedzenie na maila do 8;36 powodowało zerwanie traktatów.
Ma jakiegoś hits i chce rozmawiać z klubem? Ale co on chce negocjować? Że nie ujawni czegoś w zamian za.....? No to przecież śmiech na Sali[/quote]
Ja tutaj raczej wyczuwam tło osobiste. Być może wynika z przegranej w wyścigu o fotel prezesa. Być może chciał zostać w klubie a nie dostał propozycji. Być może liczył na to że zostanie lepiej potraktowany. Być może ten rok dyrektorowania dużo go kosztował i ciężko się pogodzić z tym że tak się po prostu skończyło Czasem się wydaje że prezesowanie to “koryto” być może tak jest w jakiś nadaniach politycznych ale w zwykłym biznesie a tym bardziej w sporcie to jednak w praktyce dość niewdzięczna praca pomimo tego jak jest postrzegana. Osobiste urazy po rozstaniach nie są niczym niezwykłym. I wiadomo że jest już kilku zawodników, pracowników klubu którzy mają prawo mieć żal, to normalne i każdy kto gdzieś pracuje się z tym spotkał. Czy to znaczy że będąc prezesem, dyrektorem itd. zawsze będzie się miłym i nikogo nie wkurzy? No raczej taka instytucja za daleko nie pojedzie.
Ale….
Nikt nie powinien być większy niż sam klub. To nie może być tak że osobiste urazy będą szkodzić klubowi. W tym przypadku wręcz zagrażać jego egzystencji. To bardzo zle świadczy kiedy personalne rozgrywki są ważniejsze niż barwy i dobro klubu.
Dla portalu takiego jak hokej.net takie tematy będą nośne bo dla nich to jest po prostu clickbait, ale jak ktoś był w mediach to z pewnością to dobrze rozumie.
- Edytowany
https://polskihokej.eu/artykul/5069
Z ogromną radością informujemy, że inicjatywa rodziców dotycząca adaptacji nowych pomieszczeń na szatnie dla zawodników Akademii Hokejowej Cracovia CANPACK została opisana przez Polski Hokej.
To dla nas bardzo ważny moment i jednocześnie okazja, aby pokazać, że wokół krakowskiego hokeja są ludzie, którzy chcą działać razem.
Obecnie klub realizuje jedną z największych inwestycji w historii lodowiska przy ul. Siedleckiego – trwa kompleksowa modernizacja obiektu, która stworzy nowoczesne warunki do treningów dla kolejnych pokoleń hokeistów. My, jako rodzice, chcemy dołożyć do tego własną cegiełkę, realizując projekt społeczny we współpracy ze Stowarzyszeniem Sport To My. Pierwszym etapem jest przygotowanie nowej szatni dla grupy Żak Młodszy, ale naszym celem jest stworzenie odpowiedniego zaplecza dla wszystkich grup szkoleniowych Akademii.
Dziękujemy redakcji Polskiego Hokeja za zainteresowanie naszą inicjatywą i możliwość opowiedzenia tej historii.
Jeśli wierzycie, że warto inwestować w aktywność dzieci i rozwój sportu, możecie pomóc na wiele sposobów – udostępniając artykuł, przekazując kontakt do ludzi dobrej woli lub firm, które chciałyby wesprzeć projekt rzeczowo bądź finansowo.
💙 Każda pomoc i każde udostępnienie przybliża nas do celu. Razem możemy stworzyć miejsce, z którego kolejne pokolenia młodych hokeistów będą wyruszać na lód.
Chcesz wesprzeć projekt lub dowiedzieć się więcej?
https://pomagam.pl/pc4ebw
Stowarzyszenie Sport To My
📍 ul. Starowiślna 78/3, 31-035 Kraków
📧 kontakt@sporttomy.pl
🏦 Nr konta: 09 1940 1076 3283 9342 0000 0000
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (7 użytkowników)
Goście (7)