Moim zdaniem to wina trenera,że stoimy w miejscu.Dopóki nie będzie lepszych wykonawców to ten jedyny wariant rozegrania,który zna Jacula,będzie u nas obowiązywał.A to już wiedzą nawet w Połańcu.Powinien oczywiście domagać się wzmocnień/trener/,ale kto ma zrobić w klubie ten scouting ?.. Alvarez,Rivaldinho,teraz Makuch..Żaden z nich nie był tutaj kupiony z przekonania,że będzie do nas pasował,liczyło się tylko nazwisko,albo to,czy go chwalą na Weszło.Senior Majewski w uznaniu zasług dla profesora,niech zostanie prezesem honorowym,albo innym cudakiem,ale za sprawy sportowe niech się zabierze ktoś młody ,światły umysł typu Majewski/Stal/ Szulczyk/Warta/ ,czy ten Słowak z Płocka.
-
-
Cracovia vs Lechia Gdańsk , sobota 8 października godz. 20:00
zgadzam się z przedmówcą
Śmiem wątpić , czy trener ma bezpośredni wpływ na wszystkie transfery .Niektóre są z pewnością poza nim .Dostaje materiał i z nim ma pracować /trwać / bo o osiągnięciu wyniku sportowego nowy nie ma .
cóż.... skoro tak jest (a do końca tego nie wiem) to zgodził się na taki układ
Myślę , że tak .Trener ma 62 lata i to chyba już ostatni moment by jeszcze zaistnieć w EK .
Aby pozostać na stołku musi być spolegliwy , inaczej czeka go zielona trawka.
Dla mnie potwierdzeniem tej teorii jest historia transferu do nas klasowego OP , jakiego chciał JZ , takowy był długo zapowiadany .Jak się skończyło - wszyscy wiemy .
No skoro sie zgodził jak mówisz na taki układ, (to o nim nie świadczy dobrze) w takim razie ja nie chce takiego trenera (ja jednak myśle że tak nie jest)
W zasadzie prawda.. Jakby Zielu się stawiał zaraz by go wyjebali.. I szczerze mówiąc może mieć już po trenerce i emeryturka,ewentualnie komentowanie meczy.. Z resztą nikt nie garnął się jakoś do zatrudnienia go przed przyjściem do nas. Sam nie wiem czy Jacula powinien u nas zostać, po za tym byłem zdziwiony ze wrócił do nas po tym jak go w huja zrobili z Probierzem ale chyba kasa się zgadzała.. Tylko kto przyjdzie normalny do tego klubu? Każdy ogarnięty trener u Kretyna pracował nie będzie...
- Edytowany
#docent1987
Tak z głowy bez zaglądania do materiałów źródłowtch: (niechronologicznie)
- strzał z dystansu Hebo
- sam na sam Kalmana
- strzał Kalmana w polu karnym
- strzał Myszora niecelny
- strzał Myszora (?) wybity przez obrońcę z linii
- niecelny strzał Rakoczego
- strzał Loshaja
- zablokowany strzał Makucha
- 2 strzały Siplaka.
- zablokowany strzał Hebo po indywidualnej akcji.
A to tylko z pamięci. Gdybyl jeszcze raz zobaczył powtórkę to na 100% bym coś jeszcze znalazł. I nie pisałem, że Lechia nie miała okazji. Miała, ale było ich znacznie mniej.
Też mnie dziwi wkurwią i zastanawia ten brak skuteczności. Dotychczas miałem wrażenie, że skuteczność jest naszą główną bronią wobec niewielkij ilości stwarzanych sytuacji.
Jeszcze można do tego dodać główkę Rodina w ostatnich sekundach i sam na sam Rodina z bramkarzem nieco wcześniej.
Macie troche racji, ale dla mnie nie wszystkie sytuacje są 100 procentowe (np strzał hebo), PO drugie to była jedna z najsłabszych o ile nie najsłabsza drużyna ligi i wszyscy ją ogrywają, tylko nie my, więc nie moge powiedzieć, że zagraliśmy dobry mecz,
Kuciak wybronił zwycięstwo jednym słowem, pewnie znajdzie się w 11 stce kolejki
- Edytowany
To nie bramkarz jest super tylko strzelający słabi .Przy strzale odpowiednio silnym i kierowanym w róg bramki nawet Kuciak nie dałby rady. Ale kiedy strzela się panu Bogu w okno lub w bramkarza , to na tablicy pozostaje niestety zero .
Doskonale wiem , że nie mamy w składzie Lewego czy innego Haalanda ale zwykła przyzwoitość nakazuje choć część z wypracowanych sytuacji wykorzystać.
Rodinowi sie nie dziwie bo to obrońca, ale Kallmann według mnie zawalił i to dwa razy, Siplak sie nie nadaje na egzekutora, o Loszaju wole nie wspominać, a Myszor też orłem w strzałach na bramke nie jest
Co znaczy nie nadaje się na egzekutora, zawodowy piłkarz powinienem potrafic celnie kopnąć piłkę do nie tak małego celu z odległości kilku metrów bez względu na to na jakiej gra pozycji.
[quote]#post1552387 Co znaczy nie nadaje się na egzekutora, zawodowy piłkarz powinienem potrafic celnie kopnąć piłkę do nie tak małego celu z odległości kilku metrów bez względu na to na jakiej gra pozycji.[/quote]
Chciałem być kulturalny i nie chciałem pisać że jest technicznie drewniany
[quote]#post1552379 Macie troche racji, ale dla mnie nie wszystkie sytuacje są 100 procentowe (np strzał hebo), PO drugie to była jedna z najsłabszych o ile nie najsłabsza drużyna ligi i wszyscy ją ogrywają, tylko nie my, więc nie moge powiedzieć, że zagraliśmy dobry mecz,[/quote]
Oczywiście, że te sytuację, a przynajmniej niektóre, to nie były setki. Ale pisałeś, że nie mieliśmy pomysłu jak je stwarzać, więc Ci pokazałem, że, tym razem, nie w stwarzaniu, a w finalizacji sytuacji był problem. Zupełnie odwrotnie niż zazwyczaj, gdy wykorzystujemy, na moje oko [s]około 50%[/s] No może przesadziłem spory procent sytuacji.
[i]Byłem przed meczem w szatni.
Ktoś powiedział:
- Panowie, pełna spina. Musimy to wygrać.
Na to drugi:
- Spoko. Czytałem Forum. Piszą, że będzie gładkie 3:0 ! Nie męczmy się.[/i]
👻
PS. Oczywiście mnie tam nie było, ale mogło tak być.
😎
[b]Cracovia jest jak ekstraklasa = NIEPRZEWIDYWALNA !![/b]
[quote]#post1552374 I nie pisałem, że Lechia nie miała okazji. Miała, ale było ich znacznie mniej.
[/quote]
Miała mniej, ale znacznie lepsze. Trzy naprawdę fenomenalnie wybronił Niemczycki. Porównywalne z tymi dla nas (ale też mniej pewne) były wg mnie dwie - pod koniec Rodina i ten strzał na poczatku, gdy obrońca stanął na drodze piłce, chyba Myszor strzelał.
My mieliśmy 2 sytuacje sam na sam (Kalman i o ile pamiętam, Loshaj). Z tych dwóch "klarownych" sytuacji Lechii przynajmniej jedna wynikała z naszego kiksu. Nie rozumiem tego dyskredytującego podejścia do naszych sytuacji.
[quote]#post1552373 ...............
........... Tylko kto przyjdzie normalny do tego klubu? Każdy ogarnięty trener u Kretyna pracował nie będzie... [/quote]
I o to właśnie chodzi,
Trenerów się wymienia , piłkarzy szmaci/wymienia a kretyn co tym rządzi dalej na stanowisku , ale nawet jego dymisja nic nie zmieni bo zatrudni słupa jeszcze większego kreatyna od siebie i nic się nie zmieni. Ja może doczekam aż natura zrobi swoje ale są tacy co odejdą a on dalej będzie rządził.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)