Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Puchar Polski 2019/20 Finał Cracovia-Lechia 24.07.2020.Godz.20.00

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 10.07.2020 o 18:45
      Ostatnia aktywność 18.09.2020 o 14:56
      67075 wyświetleń
    • pasiasty68

      2.4K
      3K
    • 25.07.2020 o 20:42
      Post #1440721 25.07.2020 20:42
    Już od nowa zaczynają pracowicie kreować wizerunek Cracovii : https://lovekrakow.pl/aktualnosci/kibole-chcieli-wziac-na-mecz-maczety-gaz-i-kilkadziesiat-rac_36864.html
    • kriss7

      1.9K
      1.4K
    • 25.07.2020 o 20:50
      Post #1440723 25.07.2020 20:50
    Lovekrakow gtsowski portal podobnie jak interia. Juz to dawno pisalem
    • pasiasty68 oraz termi1995 lubią to.
    • misiekm

      1.1K
      905
    • 25.07.2020 o 21:45
      Post #1440728 25.07.2020 21:45
    [quote='Leesior' pid='1440542' dateline='1595663496'] [color=#ff3333][b][size=xx-large]CHWAŁA CRACOVII !!![/size][/b][/color] Szkoda, że Pilch tego nie doczekał... [/quote] Nie doczekał, ale na pewno oglądał...........
    • Camron, the Painter oraz termi1995 lubią to.
    • Orlean

      4.1K
      2.3K
    • 25.07.2020 o 21:50
      Post #1440729 25.07.2020 21:50
    Super sprawa, wielka radość. Puchar jest Nasz!!!
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 25.07.2020 o 21:55
      Post #1440731 25.07.2020 21:55
    Najstarszy klub w Polsce, pięciokrotny mistrz kraju Ze względu na klątwę nie mógł zdobyć pucharu Nie przez dolę garbatą, to nie było przyczyną Pierwszy puchar przypadł szmatom, psubratom, skoorwysynom Rozegrany za sprawą Pasiaka, Cetnarowskiego Edwarda Dostały się do finału szmata-psiarnia oraz Warta i Sparta Zbyt dużo w tym farta, rozgrywka zbyt marna Ostatnie sekundy i dziwka pyk - bramka Pasy to wtedy marka, Pasy to wtedy pany Ale każdy wtedy lał na ten puchar kurtyzany Więc przestał być grany, nie był jeszcze prestiżem A późniejszej zmiany nikt nie mógł przecież przewidzieć Kto mógł wiedzieć, że puchary będą cenione wyżej A skurwiałe barany nazwą wielki klub Ogniwem Zmieniając całą ligę w bandę yebanych dziwek Polska pod zaborami, nad Pasami koorwy chciwe Już nie tylko czasami, już nie w sportowej walce Stali się ubekami, więc od zawsze byli szajsem Gloryfikowali gwardię, żyjąc w mydlanej bańce Cracovię wyniszczono i skazano na plajtę A potem cinkciarz co miał lewe siano sypnął hajsem Zamiast odsiadywać pajdę, chory kraj ten Lecz jak feniks z popiołu odrodziła się Cracovia Chuligani, Basztowa, udało się awansować Nowy stadion, nowe plany, ale stara życia proza Na prawie każdego cymbała ciągle działa tu hipnoza Gwardia teraz ma kłopoty lecz to dalej święta krowa I dlatego żyją kmioty choć im kapie sperma z rowa W naszej doli garbatej zapisana cięższa droga A oni robią za szmatę co przegrywa grę na kodach Janusz Filipiak, spryciarz lecz filister Chciał se w lidze pykać na minimalistę Obiecał wygranych trofeuów całą listę Lecz przerósł go plan na ten biznes, wszystko w peezdę Latami wciąż próbował błyszczeć Kiedyś założył czapkę super wisłę bo to śmiszne Albo innym jego pomysłem było obiecać żonie ligę w miszcze Nie kierował się przy tym nawet zyskiem Bardziej bał się, że straci hajsy wszystkie I tak tracił i tracił jak chłystek Przez niepoczynione inwestycje I szmacenie ludzi kiedy posługiwał się Tabiszkiem Każdą nadwyżkę dawał do comarchu na pożyczkę Każdy trener w końcu miał dymisję za zadyszkę Ale wcześniej to im w stu procentach ufał, taki git szef Byle tylko go słuchał i nie robił nic wbrew Nagle zatrudnił Probierza, ale dziwne. Czyżby chciał go wyjebać na mieliznę? Po protestach go uczynił nawet vickiem Trzeci sezon już na pewno miał być mistrzem Lub przynajmniej mierzyć w podium gdyby jednak poszedł na łatwiznę Kibice już czuli odium scenariusza tu tego co zwykle W końcu opadły już nadzieje nikłe Z której strony nie zawieje wiatr, to będzie dla nas niekorzystne Nawet Probierz ściele tak, że chyba ciągle pije łyżkę A ja się znów nie wyśpię uraczony takim widowiskiem Pewnie znów zagrają kiszkę aż se rzygnę Po porażce z Legią w lidze gramy z Potoczanką puchar Pewnie bym obstawił sianko na rywali, ale przerwę mam od buka Czarno to widzę, w składzie Piszczek, Tomas i Kudłaty I na koncie miałbym manko, nasi leją ich jak szmaty Każdy z naszych tuzów z bramką, się składają do oklasków łapy A do tego w Stargardzie odpadły ze słabiakami psiaki Cztery gole dla nas, to najwięcej w tym sezonie Już osiągnięcie więcej nie zostało przez nas powtórzone A wszystkie trzy mecze w lidze wygrane przez Jagiellonię Co za fart, co za cud, to nie koniec Jedna szesnasta w Bytowie, ale nie z wampirem Trzeba pokazać siłę i im wdupcyć nie wiem ile Wcześniej Pogoń dostała 2:0 tak jak jakieś szczyle Trzeba strzelić tym frajerom ze dwa razy tyle Przegrywaliśmy 2:1 i była już końcówka Co za ulga bo właśnie wtedy Kudłaty wyrównał Co za fart, co za cud, co za główka A w dogrywce to już chyba pomógł Bóg nam Ostatnia minutka, karny? VAR pokazał, że był róg tam Kilkanaście sekund później Jablonsky brameczę wdupca Wszyscy w euforii, Puchar Polski już nasz Pod warunkiem, że nic nie postawię kiedy będzie jedna ósma Przegrana z ŁKS poprzedzała mecz z Rakowem Kolejne starcie ligowe i znów gościmy Częstochowę W pucharze karne, no bo przecież nie w nagrodę Ale wygrywamy fajnie jakby odwrócił karmę Probierz Ćwierćfinał po trzech porażkach, niektórzy już chodzą w maskach I znowu dzięki dogrywce udaje się wykaraskać Po meczu w Tychach wszyscy mówią tylko o zarazkach Losujemy kurwisko u siebie, co za szansa, co za miazga CweLe mocno osłabione, co się bardzo rzadko zdarza Grają bez bramkarza, już znałem zwycięzcę, byle tylko nie obstawiać Zwykle Legia wygrywała nawet w okrojonym składzie Tak nie mogło być tym razem, cuda się nie dzieją przez przypadek Teraz Lechia wygra z Lechem, to w finale damy radę Z Lechem zresztą też, ale z Lechią łatwiej bo jest dziadem I wygrała Lechia fartem, bo inaczej to bez szans tej A w finale znowu cud bo w przewadze tu tracimy bramkę I róg znów odwraca kartę z fartem W dogrywce wróg sprowadzony na parter Właśnie oglądam skrót i czuję się jak w bajce Wystarczy sześć spotkań w tej walce Teraz już przynajmniej nie muszę zazdrościć Arce
    • mcz_, zejniov, Craxoholik oraz 6 innych osób lubią to.
    • zejniov

      2.2K
      2.8K
    • 25.07.2020 o 22:24
      Post #1440740 25.07.2020 22:24
    [quote='Miszczu2007' pid='1440731' dateline='1595706911'] Najstarszy klub w Polsce, pięciokrotny mistrz kraju Ze względu na klątwę nie mógł zdobyć pucharu Nie przez dolę garbatą, to nie było przyczyną Pierwszy puchar przypadł szmatom, psubratom, skoorwysynom Rozegrany za sprawą Pasiaka, Cetnarowskiego Edwarda Dostały się do finału szmata-psiarnia oraz Warta i Sparta Zbyt dużo w tym farta, rozgrywka zbyt marna Ostatnie sekundy i dziwka pyk - bramka Pasy to wtedy marka, Pasy to wtedy pany Ale każdy wtedy lał na ten puchar kurtyzany Więc przestał być grany, nie był jeszcze prestiżem A późniejszej zmiany nikt nie mógł przecież przewidzieć Kto mógł wiedzieć, że puchary będą cenione wyżej A skurwiałe barany nazwą wielki klub Ogniwem Zmieniając całą ligę w bandę yebanych dziwek Polska pod zaborami, nad Pasami koorwy chciwe Już nie tylko czasami, już nie w sportowej walce Stali się ubekami, więc od zawsze byli szajsem Gloryfikowali gwardię, żyjąc w mydlanej bańce Cracovię wyniszczono i skazano na plajtę A potem cinkciarz co miał lewe siano sypnął hajsem Zamiast odsiadywać pajdę, chory kraj ten Lecz jak feniks z popiołu odrodziła się Cracovia Chuligani, Basztowa, udało się awansować Nowy stadion, nowe plany, ale stara życia proza Na prawie każdego cymbała ciągle działa tu hipnoza Gwardia teraz ma kłopoty lecz to dalej święta krowa I dlatego żyją kmioty choć im kapie sperma z rowa W naszej doli garbatej zapisana cięższa droga A oni robią za szmatę co przegrywa grę na kodach Janusz Filipiak, spryciarz lecz filister Chciał se w lidze pykać na minimalistę Obiecał wygranych trofeuów całą listę Lecz przerósł go plan na ten biznes, wszystko w peezdę Latami wciąż próbował błyszczeć Kiedyś założył czapkę super wisłę bo to śmiszne Albo innym jego pomysłem było obiecać żonie ligę w miszcze Nie kierował się przy tym nawet zyskiem Bardziej bał się, że straci hajsy wszystkie I tak tracił i tracił jak chłystek Przez niepoczynione inwestycje I szmacenie ludzi kiedy posługiwał się Tabiszkiem Każdą nadwyżkę dawał do comarchu na pożyczkę Każdy trener w końcu miał dymisję za zadyszkę Ale wcześniej to im w stu procentach ufał, taki git szef Byle tylko go słuchał i nie robił nic wbrew Nagle zatrudnił Probierza, ale dziwne. Czyżby chciał go wyjebać na mieliznę? Po protestach go uczynił nawet vickiem Trzeci sezon już na pewno miał być mistrzem Lub przynajmniej mierzyć w podium gdyby jednak poszedł na łatwiznę Kibice już czuli odium scenariusza tu tego co zwykle W końcu opadły już nadzieje nikłe Z której strony nie zawieje wiatr, to będzie dla nas niekorzystne Nawet Probierz ściele tak, że chyba ciągle pije łyżkę A ja się znów nie wyśpię uraczony takim widowiskiem Pewnie znów zagrają kiszkę aż se rzygnę Po porażce z Legią w lidze gramy z Potoczanką puchar Pewnie bym obstawił sianko na rywali, ale przerwę mam od buka Czarno to widzę, w składzie Piszczek, Tomas i Kudłaty I na koncie miałbym manko, nasi leją ich jak szmaty Każdy z naszych tuzów z bramką, się składają do oklasków łapy A do tego w Stargardzie odpadły ze słabiakami psiaki Cztery gole dla nas, to najwięcej w tym sezonie Już osiągnięcie więcej nie zostało przez nas powtórzone A wszystkie trzy mecze w lidze wygrane przez Jagiellonię Co za fart, co za cud, to nie koniec Jedna szesnasta w Bytowie, ale nie z wampirem Trzeba pokazać siłę i im wdupcyć nie wiem ile Wcześniej Pogoń dostała 2:0 tak jak jakieś szczyle Trzeba strzelić tym frajerom ze dwa razy tyle Przegrywaliśmy 2:1 i była już końcówka Co za ulga bo właśnie wtedy Kudłaty wyrównał Co za fart, co za cud, co za główka A w dogrywce to już chyba pomógł Bóg nam Ostatnia minutka, karny? VAR pokazał, że był róg tam Kilkanaście sekund później Jablonsky brameczę wdupca Wszyscy w euforii, Puchar Polski już nasz Pod warunkiem, że nic nie postawię kiedy będzie jedna ósma Przegrana z ŁKS poprzedzała mecz z Rakowem Kolejne starcie ligowe i znów gościmy Częstochowę W pucharze karne, no bo przecież nie w nagrodę Ale wygrywamy fajnie jakby odwrócił karmę Probierz Ćwierćfinał po trzech porażkach, niektórzy już chodzą w maskach I znowu dzięki dogrywce udaje się wykaraskać Po meczu w Tychach wszyscy mówią tylko o zarazkach Losujemy kurwisko u siebie, co za szansa, co za miazga CweLe mocno osłabione, co się bardzo rzadko zdarza Grają bez bramkarza, już znałem zwycięzcę, byle tylko nie obstawiać Zwykle Legia wygrywała nawet w okrojonym składzie Tak nie mogło być tym razem, cuda się nie dzieją przez przypadek Teraz Lechia wygra z Lechem, to w finale damy radę Z Lechem zresztą też, ale z Lechią łatwiej bo jest dziadem I wygrała Lechia fartem, bo inaczej to bez szans tej A w finale znowu cud bo w przewadze tu tracimy bramkę I róg znów odwraca kartę z fartem W dogrywce wróg sprowadzony na parter Właśnie oglądam skrót i czuję się jak w bajce Wystarczy sześć spotkań w tej walce Teraz już przynajmniej nie muszę zazdrościć Arce [/quote] To Twoje? Szacunek
    • squier strat

      10.1K
      14.8K
    • 25.07.2020 o 22:28
      Post #1440741 25.07.2020 22:28
    poczekaj na dzieło gtx-a będzie się działo :)
    • gargamel9998 lubi to.
    • zejniov

      2.2K
      2.8K
    • 25.07.2020 o 22:44
      Post #1440747 25.07.2020 22:44
    [quote='squier strat' pid='1440741' dateline='1595708888'] poczekaj na dzieło gtx-a będzie się działo :) [/quote] własnie czytam
    • Pasiak.1906.KSC

      359
      197
    • 25.07.2020 o 23:40
      Post #1440750 25.07.2020 23:40
    Panowie, nie wiem czy była taka prośba czy nie, ale dopiero wstałem po pucharze i nie mam siły czytać nic do tyłu. PUCHAR JEST NASZ. Poproszę o jakiś link do retransmji naszego meczu ?
    • BartAcid lubi to.
    • koziołek

      5.9K
      4.6K
    • 25.07.2020 o 23:55
      Post #1440754 25.07.2020 23:55
    [quote="Pasiak.1906.KSC" pid='1440750' dateline='1595713201'] Panowie, nie wiem czy była taka prośba czy nie, ale dopiero wstałem po pucharze i nie mam siły czytać nic do tyłu. PUCHAR JEST NASZ. Poproszę o jakiś link do retransmji naszego meczu ? [/quote] https://www.cracovia.krakow.pl/temat-filmy-zwiazane-z-cracovia-youtube-skroty-itp?page=23
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 26.07.2020 o 04:19
      Post #1440759 26.07.2020 04:19
    gtx jest przy mnie poetą, a mój tekst jest bardziej na rapie, dlatego nawet nie zakładałem osobnego wątku ;)
    • Camron oraz gargamel9998 lubią to.
    • J&B

      1.9K
      2.3K
    • 26.07.2020 o 08:19
      Post #1440769 26.07.2020 08:19
    A tak w ogóle, to orientuje się ktoś, jak to jest. Puchar jest przechodni i mamy go na rok, czy zostaje już na stale? Bo chyba rożnie jest w takich sytuacjach. Na przykład za mistrzostwo świata chyba był przechodni i trzeba było zdobyć trzy razy. Nie wiem jak jest w LM, czy np puchar Stanleya w NHL - coś mi się kojarzy, ze ten przechodzi co roku......???
    • sterby

      20.5K
      22.5K
    • 26.07.2020 o 08:44
      Post #1440775 26.07.2020 08:44
    Oglądam po raz enty bramkę Wdowiaka i dopiero teraz dostrzegłem jak się cieszy Dytiatjew, ciary po plecach przechodzą.
    • PanP oraz Diabel lubią to.
    • squier strat

      10.1K
      14.8K
    • 26.07.2020 o 09:11
      Post #1440778 26.07.2020 09:11
    [quote='J&B' pid='1440769' dateline='1595744366'] A tak w ogóle, to orientuje się ktoś, jak to jest. Puchar jest przechodni i mamy go na rok, czy zostaje już na stale? Bo chyba rożnie jest w takich sytuacjach. Na przykład za mistrzostwo świata chyba był przechodni i trzeba było zdobyć trzy razy. Nie wiem jak jest w LM, czy np puchar Stanleya w NHL - coś mi się kojarzy, ze ten przechodzi co roku......??? [/quote] z tego co się orientuję to do szafy prezesa trafia później replika
    • J&B lubi to.
    • Camron

      5.3K
      1.9K
    • 26.07.2020 o 09:23
      Post #1440779 26.07.2020 09:23
    • Edytowany
    [quote]Tuska nie było? bo o prezydencie, niby kibicu Cracovii nie wspomnę[/quote] Był za to Majchrowski i Dulkiewicz to wystarczy. Nie miał się jak zmieścić. :P PS. Poza tym zwycięzcy sami sobie medale zabierali i zakładali więc na cóż jeszcze i on? :)
    • the Painter, stary kibol oraz STARA HUTA 82 lubią to.
    • J&B

      1.9K
      2.3K
    • 26.07.2020 o 10:40
      Post #1440781 26.07.2020 10:40
    Nie wiem ile razy już to oglądałem, ale za każdym razem po bramce Jablonskyego ciesze się jak p....bany Skrót meczu [url=https://www.youtube.com/watch?v=URYYrcMWTJI]https://www.youtube.com/watch?v=URYYrcMWTJI[/url]
    • korfeliusz

      13
      1
    • 26.07.2020 o 11:04
      Post #1440785 26.07.2020 11:04
    [quote="zejniov" pid='1440740' dateline='1595708678'] [quote='Miszczu2007' pid='1440731' dateline='1595706911'] Najstarszy klub w Polsce, pięciokrotny mistrz kraju Ze względu na klątwę nie mógł zdobyć pucharu Nie przez dolę garbatą, to nie było przyczyną Pierwszy puchar przypadł szmatom, psubratom, skoorwysynom Rozegrany za sprawą Pasiaka, Cetnarowskiego Edwarda Dostały się do finału szmata-psiarnia oraz Warta i Sparta Zbyt dużo w tym farta, rozgrywka zbyt marna Ostatnie sekundy i dziwka pyk - bramka Pasy to wtedy marka, Pasy to wtedy pany Ale każdy wtedy lał na ten puchar kurtyzany Więc przestał być grany, nie był jeszcze prestiżem A późniejszej zmiany nikt nie mógł przecież przewidzieć Kto mógł wiedzieć, że puchary będą cenione wyżej A skurwiałe barany nazwą wielki klub Ogniwem Zmieniając całą ligę w bandę yebanych dziwek Polska pod zaborami, nad Pasami koorwy chciwe Już nie tylko czasami, już nie w sportowej walce Stali się ubekami, więc od zawsze byli szajsem Gloryfikowali gwardię, żyjąc w mydlanej bańce Cracovię wyniszczono i skazano na plajtę A potem cinkciarz co miał lewe siano sypnął hajsem Zamiast odsiadywać pajdę, chory kraj ten Lecz jak feniks z popiołu odrodziła się Cracovia Chuligani, Basztowa, udało się awansować Nowy stadion, nowe plany, ale stara życia proza Na prawie każdego cymbała ciągle działa tu hipnoza Gwardia teraz ma kłopoty lecz to dalej święta krowa I dlatego żyją kmioty choć im kapie sperma z rowa W naszej doli garbatej zapisana cięższa droga A oni robią za szmatę co przegrywa grę na kodach Janusz Filipiak, spryciarz lecz filister Chciał se w lidze pykać na minimalistę Obiecał wygranych trofeuów całą listę Lecz przerósł go plan na ten biznes, wszystko w peezdę Latami wciąż próbował błyszczeć Kiedyś założył czapkę super wisłę bo to śmiszne Albo innym jego pomysłem było obiecać żonie ligę w miszcze Nie kierował się przy tym nawet zyskiem Bardziej bał się, że straci hajsy wszystkie I tak tracił i tracił jak chłystek Przez niepoczynione inwestycje I szmacenie ludzi kiedy posługiwał się Tabiszkiem Każdą nadwyżkę dawał do comarchu na pożyczkę Każdy trener w końcu miał dymisję za zadyszkę Ale wcześniej to im w stu procentach ufał, taki git szef Byle tylko go słuchał i nie robił nic wbrew Nagle zatrudnił Probierza, ale dziwne. Czyżby chciał go wyjebać na mieliznę? Po protestach go uczynił nawet vickiem Trzeci sezon już na pewno miał być mistrzem Lub przynajmniej mierzyć w podium gdyby jednak poszedł na łatwiznę Kibice już czuli odium scenariusza tu tego co zwykle W końcu opadły już nadzieje nikłe Z której strony nie zawieje wiatr, to będzie dla nas niekorzystne Nawet Probierz ściele tak, że chyba ciągle pije łyżkę A ja się znów nie wyśpię uraczony takim widowiskiem Pewnie znów zagrają kiszkę aż se rzygnę Po porażce z Legią w lidze gramy z Potoczanką puchar Pewnie bym obstawił sianko na rywali, ale przerwę mam od buka Czarno to widzę, w składzie Piszczek, Tomas i Kudłaty I na koncie miałbym manko, nasi leją ich jak szmaty Każdy z naszych tuzów z bramką, się składają do oklasków łapy A do tego w Stargardzie odpadły ze słabiakami psiaki Cztery gole dla nas, to najwięcej w tym sezonie Już osiągnięcie więcej nie zostało przez nas powtórzone A wszystkie trzy mecze w lidze wygrane przez Jagiellonię Co za fart, co za cud, to nie koniec Jedna szesnasta w Bytowie, ale nie z wampirem Trzeba pokazać siłę i im wdupcyć nie wiem ile Wcześniej Pogoń dostała 2:0 tak jak jakieś szczyle Trzeba strzelić tym frajerom ze dwa razy tyle Przegrywaliśmy 2:1 i była już końcówka Co za ulga bo właśnie wtedy Kudłaty wyrównał Co za fart, co za cud, co za główka A w dogrywce to już chyba pomógł Bóg nam Ostatnia minutka, karny? VAR pokazał, że był róg tam Kilkanaście sekund później Jablonsky brameczę wdupca Wszyscy w euforii, Puchar Polski już nasz Pod warunkiem, że nic nie postawię kiedy będzie jedna ósma Przegrana z ŁKS poprzedzała mecz z Rakowem Kolejne starcie ligowe i znów gościmy Częstochowę W pucharze karne, no bo przecież nie w nagrodę Ale wygrywamy fajnie jakby odwrócił karmę Probierz Ćwierćfinał po trzech porażkach, niektórzy już chodzą w maskach I znowu dzięki dogrywce udaje się wykaraskać Po meczu w Tychach wszyscy mówią tylko o zarazkach Losujemy kurwisko u siebie, co za szansa, co za miazga CweLe mocno osłabione, co się bardzo rzadko zdarza Grają bez bramkarza, już znałem zwycięzcę, byle tylko nie obstawiać Zwykle Legia wygrywała nawet w okrojonym składzie Tak nie mogło być tym razem, cuda się nie dzieją przez przypadek Teraz Lechia wygra z Lechem, to w finale damy radę Z Lechem zresztą też, ale z Lechią łatwiej bo jest dziadem I wygrała Lechia fartem, bo inaczej to bez szans tej A w finale znowu cud bo w przewadze tu tracimy bramkę I róg znów odwraca kartę z fartem W dogrywce wróg sprowadzony na parter Właśnie oglądam skrót i czuję się jak w bajce Wystarczy sześć spotkań w tej walce Teraz już przynajmniej nie muszę zazdrościć Arce [/quote] To Twoje? Szacunek [/quote] Dobre! Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    • gusto

      3.2K
      5.7K
    • 26.07.2020 o 11:41
      Post #1440792 26.07.2020 11:41
    Miszczu bardzo fajne, tylko finał bardzo krótki w porównaniu do wstępu. Nawet o meczu z Jagiellonią było więcej. To na przyszłość, jak będziesz pisał o mistrzostwie. :)
    • Miszczu2007 lubi to.
    • BartAcid

      14.4K
      5.5K
    • 26.07.2020 o 11:49
      Post #1440795 26.07.2020 11:49
    Rok na doszlifowanie formy ma :D
    • krzysiek bielsko

      114
      64
    • 26.07.2020 o 12:52
      Post #1440815 26.07.2020 12:52
    [quote='sterby' pid='1440775' dateline='1595745867'] Oglądam po raz enty bramkę Wdowiaka i dopiero teraz dostrzegłem jak się cieszy Dytiatjew, ciary po plecach przechodzą. [/quote] No, piękna sprawa.
    • BartAcid lubi to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie