Faul na Chrapku - nie było (łamaga).
Faul na piłkarzu gts wątpliwy, na powtórkach widać, że wysuwa nogę w lewo pod faul.
Faul na Pichu - został kopnięty, znaczy był.
-
-
2019/20 Pozostałe mecze kolejki nr 16
Trener mem. Przejął zespół na ostatnim miejscu, awansował w tabeli i zajmuje ... ostanie miejsce.
Szacunek dla Mąki ;) tak się cieszyć z dobijania towarzystwa tylko prawdziwie "wierni" potrafią. Całe towarzystwo zawsze razem!
Nie ma co się dziwić, że Stefański gwizdał dla gts'u ... bo wygrana Śląska oznaczała wyprzedzenie Legii w tabeli :rolleyes:
Chyba każdy pamięta ten "przekręcony" mecz w Gdańsku z Legią, gdzie po meczu zrobiła się afera na całą Polskę i w roli głównej też był Stefański ...
Może nadchodzi czas, że trzeba będzie odebrać upadej nierządnicy nasz stary hymn, żeby jego zmieniony tekst nie był już więcej śpiewany przez to ścierwo!
Jak długo na Wawelu
Brzmi Zygmuntowski dzwon
Tak długo w sercach naszych patriotyczny ton
Powstanie kraj nasz cały
Zwycięży polski ród
Zwycięży też Cracovia
Biało-czerwony klub.
Patrząc na statystyki z najgorszych sezonów Pasów w ekstraklasie: 1953 rok, 1954, 1962, 1970 kiedy spadaliśmy z ligi z ostatniego miejsca wynika, że nigdy nie zanotowaliśmy serii 8 porażek z rzędu. Również przeglądając nasze fatalne sezony drugoligowe i trzecioligowe: 1970/71, 1971/72 oraz 1991/92 i nie mamy serii ośmiu ligowych przegranych z rzędu. A było to przecież w czasach kiedy rywalizacja sportowa nie miała wiele wspólnego z fair play.
Nasza najgorsza seria niepowodzeń to 7 porażek pod rząd w 1953 roku w ekstraklasie i tyleż samo w drugiej lidze w sezonie 1991/92.
Ośmioma przegranymi z rzędu gts pobił więc wszystkie rekordy. Ciekawe też czy to nie jest największy niechlubny rekord w historii całej ekstraklasy?!
Nie jest, ale nic nie stoi na przeszkodzie by go śrubowali.
Kolejny fragment ich historii, który skwitują za kilka lat: nie liczy się bo to przeszłość. Taka przypadłość towarzyska.
Nieśmiało zapytam do kiedy trener Skowronek ma podpisany kontrakt?
[quote='Jarek44' pid='1408380' dateline='1574627280']
Może nadchodzi czas, że trzeba będzie odebrać upadej nierządnicy nasz stary hymn, żeby jego zmieniony tekst nie był już więcej śpiewany przez to ścierwo!
Jak długo na Wawelu
Brzmi Zygmuntowski dzwon
Tak długo w sercach naszych patriotyczny ton
Powstanie kraj nasz cały
Zwycięży polski ród
Zwycięży też Cracovia
Biało-czerwony klub.
[/quote]
Popieram w całej rozciągłości. Mógłby zastąpić piosenkę Maleńczuka
[quote='farciarz2' pid='1408381' dateline='1574627736']
Ośmioma przegranymi z rzędu gts pobił więc wszystkie rekordy. Ciekawe też czy to nie jest największy niechlubny rekord w historii całej ekstraklasy?!
[/quote]
Ponoć 17 Dyskobolii.
https://gigasport.pl/2017/03/rekordy-90-lecia-polska-ekstraklasa-w-liczbach-ktore-druzyny-sa-najlepsze/
Także muszą dalej iść tą drogą...
- Edytowany
[quote='SaNtO' pid='1408384' dateline='1574628019']
[quote='Jarek44' pid='1408380' dateline='1574627280']
Może nadchodzi czas, że trzeba będzie odebrać upadej nierządnicy nasz stary hymn, żeby jego zmieniony tekst nie był już więcej śpiewany przez to ścierwo!
Jak długo na Wawelu
Brzmi Zygmuntowski dzwon
Tak długo w sercach naszych patriotyczny ton
Powstanie kraj nasz cały
Zwycięży polski ród
Zwycięży też Cracovia
Biało-czerwony klub.
[/quote]
Popieram w całej rozciągłości. Mógłby zastąpić piosenkę Maleńczuka
[/quote]
[b]Przedwojenny hymn Pasów autorstwa Juliusza Leo "Hej bracia mili" jest ładniejszy zarówno od tego "Jak długo na Wawelu" jak i Maleńczuka. A poza tym Jego zaletą jest oryginalna melodia specjalnie skomponowana na tę okazję, podczas gdy zaadaptowany przez gts hymn jest wypożyczoną cudzą melodią do tekstu Konstantego Krumłowskiego (który nie miał nic wspólnego z gts-em).[/b]
Problem hymnu Julisza Leo polegał na tym, że był zbyt trudny muzycznie i wyrafinowany pod względem brzmienia dla trybun.
[quote='farciarz2' pid='1408388' dateline='1574630205']
[quote='SaNtO' pid='1408384' dateline='1574628019']
[quote='Jarek44' pid='1408380' dateline='1574627280']
Może nadchodzi czas, że trzeba będzie odebrać upadej nierządnicy nasz stary hymn, żeby jego zmieniony tekst nie był już więcej śpiewany przez to ścierwo!
Jak długo na Wawelu
Brzmi Zygmuntowski dzwon
Tak długo w sercach naszych patriotyczny ton
Powstanie kraj nasz cały
Zwycięży polski ród
Zwycięży też Cracovia
Biało-czerwony klub.
[/quote]
Popieram w całej rozciągłości. Mógłby zastąpić piosenkę Maleńczuka
[/quote]
[b]Przedwojenny hymn Pasów autorstwa Juliusza Leo "Hej bracia mili" jest ładniejszy zarówno od tego "Jak długo na Wawelu" jak i Maleńczuka. A poza tym Jego zaletą jest oryginalna melodia specjalnie skomponowana na tę okazję, podczas gdy zaadaptowany przez gts hymn jest wypożyczoną cudzą melodią do tekstu Konstantego Krumłowskiego (który nie miał nic wspólnego z gts-em).[/b]
Problem hymnu Julisza Leo polegał na tym, że był zbyt trudny muzycznie i wyrafinowany pod względem brzmienia dla trybun.
[/quote]
Hymn musi być łatwy, melodyjny - dla każdego, n[size=small]awet totalnego bezsłuchowca[/size]
[quote='wrobelson' pid='1408379' dateline='1574627018']
Nie ma co się dziwić, że Stefański gwizdał dla gts'u ... bo wygrana Śląska oznaczała wyprzedzenie Legii w tabeli :rolleyes:
Chyba każdy pamięta ten "przekręcony" mecz w Gdańsku z Legią, gdzie po meczu zrobiła się afera na całą Polskę i w roli głównej też był Stefański ...
[/quote]
Ja mu nigdy nie zapomnę 8 sekund z tego meczu:
[url=http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=695321]http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=695321[/url]
Hymn Juliusza Leo miażdży i przeszywa. Tekst, który bije na głowę wszystkie. Pięknie wykonany na 100 lecie Klubu przez Turnaua i panią, ktorej nazwiska nie znam. Można znaleźć na youtubie i delektować się.
dla mnie faul na Pawlowskim byl, durny na maksa ale byl, jesli w polu , a chyba tak, to karny
ogolnie przysypialem i ogladalem mecz w polsnie, budzilem sie przy bramkach Slaska :D
- Edytowany
[quote='7ART7' pid='1408391' dateline='1574631674']
Hymn Juliusza Leo miażdży i przeszywa. Tekst, który bije na głowę wszystkie. Pięknie wykonany na 100 lecie Klubu przez Turnaua i panią, ktorej nazwiska nie znam. Można znaleźć na youtubie i delektować się.
[/quote]
Masz rację, piękny, ale nie do zaśpiewania przez kibiców;)
Hymny np. państwowe wcale nie są łatwymi melodiami, mają charakter uroczysty i podniosły i zwykle były pisane przez dobrych lub wręcz wybitnych kompozytorów (jak np. hymn Niemiec przez Josepha Haydna - pierwszego z trójki klasyków wiedeńskich). Oczywiście hymn klubu piłkarskiego nie musi być tak patetyczny, niemniej hymn gts-u zalicza się do kategorii piosenek biesiadnych i choć "łatwo wpada w ucho" często śpiewany jest przez mocno "podchmielonych" i zataczających się osobników po którymś tam kielichu na wiejskich weselach To świadczy jak ubogi jest pod względem treści muzycznej.
[quote='7ART7' pid='1408391' dateline='1574631674']
Hymn Juliusza Leo miażdży i przeszywa. Tekst, który bije na głowę wszystkie. Pięknie wykonany na 100 lecie Klubu przez Turnaua i panią, ktorej nazwiska nie znam. Można znaleźć na youtubie i delektować się.
[/quote]
Katarzyna Jamróz.
Ale istotnie, nie do śpiewania jako hymn. Makino - też nie dośpiewania jako hymn, taka piosenka podwórkowej kapeli. Maleńczuka - jak najbardziej się nadaje.
Odebrać "Jak długo" i śpiewać jako hymn Cracovii? Bez przesady. Ale byłyby kpiny, że swojego nie mamy i musimy na ich hymnie bazować i niejako słuszne... Ile osób wie, skąd to się wzięło, a naszym hymnem nigdy nie było.
A wracając do meczu to zastanawiające jest, że żaden gts-owiec nie dostał ani jednej żółtej kartki. Mimo, że momentami faulowali bez skrupułów i to często brutalnie...
gościu, wałkujemy od kilku godzin
Stefański i wszystko jasne
[quote='farciarz2' pid='1408381' dateline='1574627736']
Patrząc na statystyki z najgorszych sezonów Pasów w ekstraklasie: 1953 rok, 1954, 1962, 1970 kiedy spadaliśmy z ligi z ostatniego miejsca wynika, że nigdy nie zanotowaliśmy serii 8 porażek z rzędu. Również przeglądając nasze fatalne sezony drugoligowe i trzecioligowe: 1970/71, 1971/72 oraz 1991/92 i nie mamy serii ośmiu ligowych przegranych z rzędu. A było to przecież w czasach kiedy rywalizacja sportowa nie miała wiele wspólnego z fair play.
Nasza najgorsza seria niepowodzeń to 7 porażek pod rząd w 1953 roku w ekstraklasie i tyleż samo w drugiej lidze w sezonie 1991/92.
Ośmioma przegranymi z rzędu gts pobił więc wszystkie rekordy. Ciekawe też czy to nie jest największy niechlubny rekord w historii całej ekstraklasy?!
[/quote]
[url=https://www.wikipasy.pl/Serie_w_oficjalnych_rozgrywkach]https://www.wikipasy.pl/Serie_w_oficjalnych_rozgrywkach[/url]
Tu są nasze najdłuższe serie zwycięstw i porażek. Na ichniejszym odpowiedniku znajdziesz pewnie z drugiej strony.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)