Z tymże samym Stanowskim kłóciłem się niedawno na tt na temat Cracovii a geraz jest wielkim obrońcą Filipiaka-coś mi tu śmierdzi !
-
-
Janusz Filipiak musi odejść
Czy ktoś z fanów statystyk mógłby mi napisać ile meczów przegraliśmy pod rządami Generała w ekstraklapie.
Jest to o tyle istotne, że Wielki Fizjolog twierdzi, że zawsze gdy przegrywamy dochodzi do próby zamachu stanu w Cracovii.
Chciałbym się dowiedzieć ile takich zamachów pan Janusz już przeżył.
[quote='dziurkacz' pid='1339859' dateline='1537906529']
[quote='termi1995' pid='1339855' dateline='1537905782']
[quote='dziurkacz' pid='1339854' dateline='1537905397']
Po części na Twoje pytania o biznesmenach wpychających się oknami i drzwiami do piłki odpowiedział Stanowski:
http://weszlo.com/2018/09/25/wtorek-krzysztof-stanowski-58/
[/quote]
Im więcej dziennikarze zaczynają się "bać" o Cracovie i bronić właściciela, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że trzeba pozbyć się szwajcara. Nigdy dziennikarze nie stali za dobrem naszego klubu, zawsze nami pomiatali i wysuwali na 1 miejsce gts.
[/quote]
Artykuł, jak artykuł i wnioski jakiegoś tam człowieka, zalinkowałem jako ciekawostkę.
Jednak wysnuwanie teorii, że Stanowski uczestniczy w spisku przeciwko Cracovii, bo jest za gts, to ten sam poziom absurdu, gdy kilka dni temu psiaki twierdziły, że dziennikarze oczerniają ich towarzystwo, bo sa liderem, a związki z gangsterami wymyślone przez media.
[/quote]
Przecież to nie musi być żaden spisek, wystarczy zwykła niechęć do naszego klubu a słowa do jego wypocin nasuną mu się same. Uwierz mi, jakbym był dziennikarzem, to sam bym został takim koniem trojańskim w gtsie. Nie ma wolnych mediów, jest za to pełna manipulacja.
- Edytowany
[quote='piotrek67' pid='1339860' dateline='1537906757']
Z tymże samym Stanowskim kłóciłem się niedawno na tt na temat Cracovii a geraz jest wielkim obrońcą Filipiaka-coś mi tu śmierdzi !
[/quote]
Po prostu on zawsze będzie za biznesmenami inwestującymi w football, a sukcesy Cracovii go nie interesują. Po co on ma popierać protest kibiców? kogo chce wyganiać? to jest nie w jego interesie.
Stanowski po prostu nie przeanalizował dobrze sytuacji i broni Filipiaka bo wydaje mu się, że on walczy z kibolami. Trochę mnie to dziwi, bo akurat tego dziennikarza uważałem do tej pory za myślącego samodzielnie. Zaraz ku..owi odpiszę bo mnie zdenerwował.
Stanowski na swojej stronie tylko 3-4 razy odniósł się pozytywnie do Filipiaka, jako prezesa. Za każdym razem gdy dochodziło do protestów czy walki z kibolstwem. Za każdym razem z troską pochylał się nad styranym Januszem, który jest ostatnią opoką chroniącą niewinnych przed zalewem barbarzyństwa. Zastanawiam się ile jeszcze musi spłodzić tych artykułów by doszło do niego że się powtarza a w rzeczonym temacie nic się nie wydarzyło. Gdyby jednak zweryfikować co i jak się piszę na tejże stronie wyszłoby że o Cracovii tylko źle lub bardzo źle (z nielicznymi wyjątkami). To trochę nieuczciwe że Stanowski dopiero po meczu z Płockiem zauważył jak wielkie sukcesy odniósł profesor. Lata robienia z niego pośmiewiska wyglądają w tej sytuacji trochę dziwacznie.
Ponawiam pytanie , które zostało zadane stronę wcześniej, dlaczego i kto zmienił tytuł wątku?
Przecież ten wywiad to kolejna kompromitacja prezesa. Obraził CAŁY PZPN, a potem powie że go nie lubią...Ciekawe czy jak należy do jakiegoś klubu biznesowego to obraża jego władze:). To jakaś komedia.
[b]Najlepszą reakcją na ten wywiad byłby wywiad z jakimś kibicem Cracovii który wyprostuje brednie Filipka. Trzeba zapytać Franczaka czy jest gotów na taką rozmowę i jej opublikowanie..?[/b]
audax
Sam autor tematu zmienił...
[quote='audax' pid='1339876' dateline='1537910744']
Ponawiam pytanie , które zostało zadane stronę wcześniej, dlaczego i kto zmienił tytuł wątku?
[/quote]
Pewnie sam zainteresowany ... czyli Pan Profesor F. ;) .
To niech ktoś naprawi tytuł, bo to wyglada na krok do tylu. Chyba się jabkowy nie wystraszył, ze go Janusz namierzy i zlikwiduje zdalnie?
- Edytowany
No i może dobrze, że nazwa została zmieniona, bo chodzi nam przecież o silną Cracovię, a nie o walkę z Filipiakiem. Najchętniej popierałbym Janusza i jego działania, ale niestety te są takie, że się nie da. Filipiak powinien przeanalizować sytuację na chłodno i do tego ma akurat łeb, ale tutaj niestety w grę wchodzą emocje i działania kibiców jeszcze bardziej go denerwują. Tacy ludzie jak Filipiak potrafią działać skutecznie i chłodno planować swoje działania po to by dojść do celu, ale nie radzą sobie z krytyką i w takich sytuacjach kierują się emocjami i często działają na przekór, byle tylko nie przyznać komuś racji. Innych postrzegają zero jedynkowo jako przyjaciół, albo wrogów. Żeby przekonać JF do zmiany zdania trzeba zdobyć jego zaufanie i sympatię, uznać jego geniusz, a następnie z pozycji niższości użyć takich sformułowań żeby nie czuł nacisku i żeby wydawało mu się, że to on wpadł na pomysł, który chcielibyśmy mu zaproponować. Walka może odnieść skutek, ale dopiero po dłuższym czasie, gdy Filipiak zaakceptuje, że nie miał racji. Dopiero wtedy dokona zmian i jeśli w ten sposób osiągnie sukces, oczywiście przypisze go sobie i powie, że udało mu się to pomimo walki z kibolami i wszystkimi dookoła :D
Niech Filipiak nie myśli, że kibice chcą przejąć od niego klub. Faktyczna walka z nim jest po prostu przejawem frustracji tym co się dzieje i w pewnym sensie chwytaniem się brzytwy. Teraz chodzi o to by zmusić go do zmian uzdrawiających Cracovię.
Przekonać Sietnioka... dobre, nawet bardzo dobre.
[b]niemozliwe[/b]
Każdego da się przekonać, tylko trzeba go odpowiednio podejść. Doświadczenie nauczyło mnie, że najgorszy skutek odnosi tłumaczenie swojej racji, bo większość osób traktuje to jako atak na siebie.
[url=http://cracovia.krakow.pl/member.php?action=profile&uid=4153]@leszeczek[/url] Dzięki za pytania. Co do kwestii pierwszego o to, że gdyby nie Filipiak to może by znalezniono innego inwestora: być może by znaleziono, trudno teraz wyrokować i należy myśleć o przyszłości bardziej, jednak po pierwsze jak doświadczenie wskazuje szansa na znalezienie inwestora w piłce nie jest duża i pokazuje to przykład innych klubów - przecież teraz w ekstraklasie a co dopiero niżej policzysz na palcach jednej ręki prywatnych inwestorów a po drugie nawet jeżeli by się ktoś znalazł to skąd pewność, że nie wpadlibyśmy z deszczu pod rynnę? Moglibyśmy trafić na jakiegoś Króla, Cacka czy nawet takiego Wojciechowskiego - co z tego, że poważnie inwestował w klub jak zapoczątkował proces, przez który Polonia jest teraz tam, gdzie jest? Filipiak może nie jest wymarzonym inwestorem, ale jest człowiekiem poważnym, który być może nieporadnie, ale stara się dążyć do rozwoju długofalowego klubu także poprzez chociażby projekt bazy w Rącznej. Nawet jeśli stadion czy Rączna jest w mniejszej części finansowana przez Niego a głownie przez Miasto to musicie przyznać, że nigdy by się ono nie dołożyło do budowy gdyby Comarch nie wszedł do Cracovii i zapewnił mu stabilnie, może niezbyt efektowne, ale jednak funkcjonowanie na najwyższym polskim szczeblu piłkarskim. Granie tam i nawet przegrywanie to jednak poziom wyżej niż zwycięstwa w III lidze. Wiadomo, że wypowiedzi Filipiaka bywają absurdalne jak ta z ostatniego wywiadu o przyczyny braku najwyższych sukcesów w ekstraklasie, ale no bez przesady - to nie jest wystarczający powód by zapominać o tym gdzie bez Comarchu najprawdopodobniej byłaby Cracovia.
Co do rozbudowy pionu sportowego i zatrudnienia dyrektora sportowego pełna zgoda, też uważam, że powinno to wyglądać inaczej, jednak to Profesor jest właścicielem i Prezesem i ma prawo robić to tak jak uważa za stosowne szczególnie, że zatrudnianie dyrektorów sportowych w Cracovii za każdym razem źle się kończyło i przez co mógł się do tego, niestety, zniechęcić (konflikt Burlikowskiego ze Stawowym a potem po rozstaniu ze Stawowym z tego co pamiętam i tak odejście do Lubina do konkurencji czy też transfery Rząsy za poważne kwoty, które skończyły się totalną klapą).
Zatem jeśli chodzi w proteście o budowanie profesjonalnego sztabu sportowego, dyrektora sportowego, skautingu itp. to jasno wyrażajmy swoje postulaty - natomiast obrażaniem Profesora czy też też hasłami 15 lat niszczenia Cracovii albo wypisywaniem kogo ma zwolnić tego nie robimy a jedynie podgrzewamy konflikt, który nie wiadomo jak się skończy, ale na pewno nie ma prawa skończyć się dobrze dla Cracovii. Gdyby zamiast tego pisać na banerach: "Chcemy profesjonalizacji pionu sportowego", "Czas na rozbudowę skautingu" albo "Profesorze, inwestujmy w krakowską młodzież" to gwarantuje Wam, że wszyscy i to z weszło Stanowskiego, który postuluje to samo od wielu lat, i innymi dziennikarzami byliby po naszej stronie a co za tym idze siła nacisku na Profesora i szansa na prawdziwe reformy byłaby o wiele większa.
Prawda. Jednak Januszek to Mylioner przez naprawde ogromne [b]M[/b]. to się nie może uda bo przeszkoda jest jego własna nieomylność. . Beznadziejny przypadek...
Twierdze, ze nawet medycyna będzie - niestety - jednak bezradna, a pamietajmy, ze przecież sam Szaman za chwile będzie przypiekany nad ogniskiem.
Przecież miał grać o Mistrza a nie przewidział pogody.
.. .Niż zwycięstwa w III lidze... Oczywiście. Bez comarchu bylibyśmy skazani tylko i wyłącznie na III ligę.... Garbarnia, Puszcza mogą grać wyżej niż w III lidze, ale Cracovia nie... Z całym szacunkiem, ale nie zrozumiem takiego sposobu myślenia ... Za cholerę.
Oczywiście masz rację Islander, I liga byłaby możliwa, może nawet jakiś sezon w ekstraklasie - podane przykłady to pokazują. Pamiętać trzeba jednak także o innych przykładach jak Widzew, Polonia Warszawa, Polonia Bytom. Byłby możliwy ten pozytywny scenariusz, ale co z tego skoro ten z Comarchem jest lepszy od tego pozytywnego jakkolwiek to kuriozalnie dla wielu zabrzmi? Cracovia była na skraju przepaści i Grupa 100 zrobiła coś wielkiego, że uratowała wtedy klub, ale czy ten model pociągnąłby na dłuższą metę i na tak dużą skalę jak ten Comarchu czy może jednak jak to zwykle bywa przy szlachetnych inicjatywach po początkowym entuzjazmie z czasem powoli zacząłby gasnąć? Bądźmy realistami, czy jakiś polski klub na naszym poziomie (czyli nie potentaci Lech, Legia) ma lepszego inwestora działającego efektywniej, że tak narzekamy na swojego? Oczywiście nie mam na myśli klubów finansowanych przez spółki Skarbu Państwa itd. Po prostu gdy wielu z forumowiczów kwestionuje zasadność Comarchu w Cracovii to od razu ciekawy jestem co proponują w zamian, bo liczenie na nie wiem późniejsze dofinansowywanie z miasta czy na jakiegoś szalonego inwestora, który zapewniłby wieloletnią dominację to krok w tył. Szczególnie widzę jak zjawi się ktoś taki z wolą inwestowania akurat w nasz klub gdy dowie się, że poprzedni zdecydował się odejść na skutek wojny wypowiedzianej mu przez część kibiców.
Natomiast jeśli chodzi o zmianę postawy Profesora do spraw sportowych i profesjonalizację pewnych spraw w tym zakresie to jasno i kulturalnie bez ataków ad personam przypominajmy nasze koncepcje, pamiętając jednak że to Comarch kupił nasz klub i ma prawo działać tak jak uważa za stosowne.
Pierwsi z brzegu lepsi inwestorzy w klubach -Jagiellonia, Arka, Korona, zrezta znajdzmy mniej udanego. Widzew za rok moze grac z nami w tej samej kladie rozrgrywkowej. Na jednym meczu Widzewa tyle widzow ile u nas na 3-4.
I nie porównujmy Bytomia do Krakowa, czy Polonii W. do Cracovii.....
[quote='audax' pid='1339876' dateline='1537910744']
Ponawiam pytanie , które zostało zadane stronę wcześniej, dlaczego i kto zmienił tytuł wątku?
[/quote]
Bardzo dobry tytuł ,w ten sposób trzeba walczyć z Bufonem wszechczasów!
I nie dawać uległym pismakom powodów do jechania po nas że chcemy przejęcia władzy i pieniędzy Filipiaka tylko chodzi o Cracovie i sprawy czysto sportowe!
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)