No chyba się Tychom ciepło zrobiło.. A my jesteśmy na pełnej ...
Byle do niedzieli.
:)
-
-
Play - Off 2017 !!! Walczymy o 12-te złoto !!!
Bravo Cracovia!
Wnioskuję o nadanie którejś z Krakowskich ulic imię Petra Kalusa.
TYLKO PASY! Fantastyczne widowisko
Kto bedzie misterzem??? Pasy. Kto? Pasy Pasy Pasy!!! Do boju...
szukam 2 miejsc do Tychów na niedzielę. Oczywiście, nic za darmo
Gratulacje !! kolejne świetne spotkanie w naszym wykonaniu !! Tyszanie jakby bez wiary ,albo już sił im brakuje?
formacja w której grają Sykora i Kalus robią sporą różnice !!
Najpierw ulicę Rohaczka!
Super walczy Kapica, taki hokejowy Kapustka.
Kalus i Sykora musza zostac bezwzglednie !!! PANOWIE JAZDAAAAAA
Ale petarda!
Nie będę narzekał na nic.
Kalus-MacPherson-Sykora-Dąbkowski-Zib - drugi mecz rządzą na lodzie. Cała formacja. Lód był znowu ich. Jeszcze raz Panowie. Jeszcze jeden wysiłek w niedzielę! I będzie najpiękniej, jak tylko może być.
I te dwa osłabienia 3/5 obronione. I miazga w trzeciej - Tychy nie widziały co grać, gubili się. I już chyba "rękawami oddychali". Petarda!
A teraz death or glory! Po Was choćby potop!
Jasne, a nie podpisanie z nimi kontraktów to będzie sabotaż... Halooo tu plastikowa!!! Przed nimi jeszcze parę lat grania w hokeja, grania, a nie ślizgania się od września do lutego w naszej jakże pięknej lidze. Ich możliwości hokejowe wykraczają daaaleko poza plastikową. Nawet gdyby Profesor dał im gwiazdorskie kontrakty... to sorry kolego, ale oni nie są z tej bajki. No, ale to dziś najmniej ważne...
Wow, ciężko się uspokoić dziś. Wielkie brawa, niezależnie od tego, jak to się skończy.
Nasi się rozkrecili na maksa!!! I wydawało mi się ze ostatnie 10 min to ogień fest !!!
Jestem już pod stołem i za chwilę będę odszczekiwał, to co napisałem o chłopcach ze stacji benzynowej w pobliżu Ostravy. ;)
[img]http://2.bp.blogspot.com/-Mv_7ija5pKU/UYy4FYvG8HI/AAAAAAAAahk/8bkRKOGQHfo/s1600/P1050671.JPG[/img]
REWELACYJNY mecz, może nie stricte hokejowo, bo element walki zdecydowanie przeważał nad finezją, ale emocje godne finału MP.
To naprawdę trudne do pojęcia, jak jedna piątka przypadkowo zebranych chłopaków postawiła się całej tyskiej maszynie, bo powiedzmy sobie szczerze pozostałe formacje były dziś marnym tłem. Czwarta, którą bardzo lubię pokazała, że jest jeszcze b. słaba i nie dźwiga ciężaru meczu, druga ogromne rozczarowanie, pierwsza, owszem coś tam dali drużynie, ale raczej z wątroby niż nadgarstka.
Do Tychów jedziemy w roli faworyta, my możemy oni muszą, a jak powszechnie wiadomo, musi to na Rusi.
Doping, decybelowo najlepszy od kilku lat, repertuarowo już lepiej.
Ciekawe czy doczekam takiej sytuacji, gdy będzie raz "był, będzie, jest", a potem już tylko Cracovia, niedobrze mi się robi od tego "głaskania po fiutach w naszym wykonaniu", przypomina mi się tragikomiczna sytuacja z Sosnowca sprzed wielu lat, gdy miny Arkowców był ważniejsze od Cracovii.
Właśnie wróciłem!
Jest moc!
Czuję Mistrza! Czuję go już w niedzielę!
Brawo Pasy jesteście bohaterami!
[quote='qsss' pid='1230387' dateline='1490991854']
Właśnie wróciłem!
Jest moc!
Czuję Mistrza! Czuję go już w niedzielę!
Brawo Pasy jesteście bohaterami!
[/quote]
Panowie
A co z biletami do Tych , da się jeszcze pojechać?
Cytując z pamięci, a propos dzisiejszego meczu - w styczniu nie da się wzmocnić bo na rynku same odpady ;)
Hehe a najlepsze jest to że nic z postu klekota się nie zmieniło, oczywiście kwestie sabotażu mógłby przemilczeć bo nie wypada opowiadać głupot co dobrze wypunktował sterby. Kolejny świetny mecz Sykory i Kalusa. Jeszcze jeden! Skończyły się ślizgawki i widać od razu Panów Hokeistów! Czy wypada coś zmieniać? W pierwszej piątce nic, w pozostałych jak najbardziej małe roszady mogą tylko pomóc. Ja dziękuje za sprowadzenie tego finału do siedmiu meczów. Co ma być to będzie, ale aktualny MP to nie jest chłopiec do bicia!
a w tychach bedziesz pierwszy bił brawo tyszanom jak zaspiewaja Cracovia Krakow nie pierwszy raz . daj pan spokoj
- Edytowany
Choć pewnie wielu osobom na tym forum podpadnę to ja ponarzekam, bo jestem nieco zniesmaczony. Niektórym chyba się chyba coś przegrzało. gts-u to Wam się wyzywać nie chce, a jak My se pokrzyczymy (a akurat okazja była), to nagle wielce do dopingu chętni i swoje przyśpiewki forsują. Natomiast do wyzywania graczy GKS-u to pierwsi. No i potem jak żeśmy krzyknęli "był będzie jest" to też nagle zaczęli wielce śpiewać swoje pieśni i oburzać się że pozdrawiamy zgodę. Weźcie się zastanówcie co Wy robicie?
Żeby było mało to byłem świadkiem jak po meczu jakiś dziadek od nas zaczął się sapać do kibiców GKS-u wydzierając się na nich że tylko "sędzia h**" umieją - ci bez słowa wsiedli do samochodów i odjechali. Ile takich sytuacji widziałem w ostatnich finałach u nas...
Tak witamy zgody? Ciekawe jak fajnie będzie jak pojedziemy tam jak zawsze w 50 osób i oni zaczną Nas tak traktować. Dziwcie się potem.
Tak Sterby, będziemy pozdrawiać zgody dopóki się niektórzy nie nauczą że je trzeba szanować. Zresztą ile razy ich pozdrawialiśmy? Trzy?
Do kibiców Tychów, którzy czytają to forum to mogę tylko przeprosić i podziękować że zareagowaliście tak pięknie. Naprawdę wielki szacunek bo widziałem że nerwowo było i wcale Wam się nie dziwie. Mam nadzieję że po tych finałach zejdzie ciśnienie. Do niedzieli. GKS & Cracovia!
Panowie da się pojechać do Tych? Ma ktoś jakąś informację o biletach?
Wspaniały mecz, wspaniałe zwycięstwo ! :) Jeszcze w żadnym finale nie wyszliśmy spod takiego topora jak teraz ! To tylko świadczy o tym, jak nasi hokeiści pragną tego złota i po tym co zobaczyliśmy w ostanich dwóch meczach, możemy być pewni, że w niedzielę w Tchach zrobią wszystko, żeby tak się stało ! :) Pierwsza tercja to była katastrofa, brak pomysłu na grę ale druga, takiej drugiej tercji jak dzisiaj, wygranej 3:1 jeszcze nie mieliśmy w tym finale, co świadczy o tym, że to my mamy moc, a nie rywal ! Kalus i Sykora bajka, następni grscze po Leszku Laskiewiczu, Dawidzie Kostuchu, Józku Mihaliku i Romanie Tomasie, których zapamiętam jako najlepszych naszych graczy ery komarchowskiej ! Eche, żeby tak zostali u nas chociaż tylko na następny sezon ! A to co pisałem ostatnio, po poprzednim meczu że na h*.net podali, że nasza pierwsza piątka to ta z Kalusem i Sykorą, to nie była pomyłka ! Miałem w rękach dzisiejszy protokół z naszym składem i rzeczywiście tak jest, a nasza dotychczasowa pierwsza jest drugą !
Do boju Cracovia, Mistrzostwo czeka nas ! :)
[b]Wierzę w to mocny, wierzę w to cały, że Pasy znowu Mistrza będą miały ! [/b]:)
Do zobaczenia w niedzielę w Tychach ! :)
[quote='CP 1906' pid='1230397' dateline='1490993085']
.
Tak Sterby, będziemy pozdrawiać zgody dopóki się niektórzy nie nauczą że je trzeba szanować. Zresztą ile razy ich pozdrawialiśmy? Trzy?
[/quote]
Wdech, wydech, wdech, wydech, odsapnij. :)
Nie chodzi mi o pozdrawianie zgód, tylko o piosenkę z wplecionym GKS-em, która leciała dobrych parę minut w najbardziej newralgicznym okresie meczu.
Jakże się ciesze, że siedzę wśród ludzi, którzy nie tylko kochają hokej, ale przede wszystkim znają się na nim i go czują.
Szanuję kibiców Tychów, bo są naprawdę świetni i nakrywają nas czapką, ale nie po to przychodzę na mecz, aby wysłuchiwać peanów pod adresem rywala. Psim (tfu) obowiązkiem kibica Cracovii jest doping dla własnej drużyny.
Miny Arkowców, Tyszan, Lechitów mają dla mnie drugorzędne znaczenie.
Szkoda CP, że nie jesteś taki pryncypialny jak trzeba ryknąć Do Boju Cracovia... co z wielkim trudem udało się raz, na początku drugiej tercji.
Do tych? Ale do których? Aaa do Tychów. ;)
Da się pojechać. Nagle zrobi się pełno chętnym bo majstrem zapachniało. :)
Nie chcę się już wdawać w dyskusję i sypać złośliwościami ze swojej strony, ale widziałem potencjał w naszych południowcach i czułem w kościach, że wypalą w play-offach. Ja jeszcze majstra nie świętuję, ale już jesteśmy zwycięzcami - podnieść się z 3:1, doprowadzić do siedmiu spotkań, przełamać kompleks Tychów.
"Trener rolbista i odpady ze stacji benzynowej" - jak tu nie kochać tego forum? :D
[quote='Karvin' pid='1230392' dateline='1490992662']
Cytując z pamięci, a propos dzisiejszego meczu - w styczniu nie da się wzmocnić bo na rynku same odpady ;)
[/quote]
Bo w styczniu to były odpady, ale Trener to mistrz recyclingu :D
W Tychach w każdym meczu pozdrawiali nas Tylko raz, słownie jeden raz ! :exclamation:
W czasie meczu kibicuje się swoim, a ze zgodami się urzęduje przed i po meczu ! ;)
Gratulacje. Przyznam, że nie wierzyłem, więc biję się w cherlawe piersi
wygląda na to, że taktyka: "dać się Tychom wyszumieć, a potem użądlić" wygląda nieco lepiej niż "najpierw Tychy użądlić i nie dowieźć" ;)
wdech wydech . odsapnij ty kolego bo to był idealny moment do rozluźnienia frajerskiej piknikowej napinki miedzy wami . był będzie jest TYSKI GKS
a tak dla przypomnienia
Przy ulicy siedleckiego
gdzie najlepsza wiara jest
są Cracovii fanatycy oraz TYSKI GKS !!!
W pierwszej tercji tyszanie rzucili się nam do gardła, i te chwile trzeba było po prostu przetrwać. Ale później już finezja. No i dodam, że trochę sprawdza się moja teoria o lepszym gospodarowaniu zasobami ludzkimi: w tym wypadku u Rohaczka, bo wszyscy są do dyspozycji, a u Tyszan brak Kristka, Koguta i Bagińskiego - 80% drużyn PLH to byłby pierwszy atak.
Z mojego punktu obserwacyjnego wyglądało, że kara dla Kapicy za wytrącenie kija niesłuszna, czy ktoś to widział na powtórkach w TV? Jeżeli tak by faktycznie było, to powinna być kara meczu dla tyskiego obrońcy (powiem, że w ogóle powinna być, tak czy tak).
Tyszanom puszczają nerwy, to widać po ilości kar, ale i pewnej nieporadności w grze w przewadze - nerwy, nic innego.
W sumie przykre jest to, że w kwestii dopingu skaczecie sobie do gardeł. Chyba gramy do jednej bramki, prawda?! Napisać PW do siebie, umówić na piwo i dojść do kompromisu.
Najpierw jest płacz, że nie ma "kibiców z piłki", kiedy się pojawią to chcecie nimi sterować. Skoro w/w kibicie są źli to może należy stworzyć grupę "kibice z hokeja" i robić to tak żeby było dobrze?! :) Mimo, że ja jestem tym hokejowym, to nie czuję się urażony, że tamci motywują całą halę do dopingu i nie czuję się lepszy z tego względu, że jestem częściej niż tamci. ZRÓBMY TO RAZEM
Mecz piękny. W czasie smuty na kopanej chwila pięknego oddechu.
K.. ale się cieszę , dziś była moc ,ten zespół ma charakter. Tyscy osłabieni, psycha też siada z 3-1 zrobiło się 3-3 i ... demony przeszłości powoli powracają!!! Doping dotychczas najlepszy ale i tak na 4 z plusem.
Kibiców piłki dzisiaj nie było w ogóle, bo byli na meczu swojej drużyny.
Na stronie Tyskich informacja, ze bilety w sprzedaży tylko jutro a przed meczem już nie. I teraz pytanie czy na taki mecz też bedziemy mieć możliwość wejścia i zakupu biletów tak jak dotychczas, czy będzie to już problem?
Ktoś jakieś informacje ma? Ktoś się zainteresował tematem?
- Edytowany
CP jak już się tak rozpisałeś to wielka szkoda że nie postanowiłeś wspierać zgody na przeciwległym łuku. Naprawdę jestem ciekaw Twoich spostrzeżeń po jednym meczu w tamtych okolicach. Zakładam że rozumiesz specyfikę dyscypliny, jej dynamikę i wpływ na trybuny oraz fakt że rywalizacja oparta o PO nakłada dodatkowe ciśnienie na obie grupy (zarówno zawodników jak i kibiców). Chcesz przepraszać, nie ma sprawy, ale dla Twojej wiadomości zachowanie, które opisałeś dotyczy obu stron z tą małą różnicą że My w gościach na tyle sobie nie pozwalamy i nie chodzi o głośny doping często zagłuszający gospodarzy. To jest najmniejszy problem. Choć przyznaje że gdyby się zdarzyło jechać w 300-400 osób pewnie mogło by się w takiej grupie pojawić kilku idiotów.
Docent kara słuszna i owszem dobra uwaga o braku odpowiedniej kary dla zawodnika gości.
Czy coś tu jest w ogóle przykre? Bez cudów, po 2 tercji wychodziłem z sektora tyszan brodząc po kostki w łupinach słonecznika, w sumie tylko dlatego, że jeżeli trzeba na meczu ogłuchnąć, to od dopingu swoich, a nie rywali. Miałem zresztą poczucie, ze nic mi wśród nich nie grozi, i to uznaję generalnie za cud, zważywszy, co się działo na lodzie.
ALE ad meritum: jeżeli po zniesieniu z lodu Kapicy (w pierwszym momencie myślałem, że już nie wróci do gry) młyn intonuje "Był, będzie jest, tyski GKS", to ja się czuję jak w Kobierzynie. Dodajmy, że tyszanie w ilości decybeli zbili nas na kwaśne jabłko.
najlepszy, najbardziej zażarty mecz. Piękna promocja hokeja Cracovii oraz hokeja ogólnie w Polsce. a w niedzielę idź złoto do złota :)
- Edytowany
Mecz perfekcyjny. Choć bałem się że nasi za nerwowo bo na początku głupie kary latali... ale widać to ich uspokoilo.
Doping wreszcie super. Jutro racz3j nic nie powiem... już teraz są problemy...
Co do pozdrowienia gwizdow itd itp..... mecz to powini3n być mecz a nie kolko wzajemnej adoracji na trybunach.... tak jak wspomniałem ktoś wczesni3j przed m3czem po meczu się tulic piescic i się kochać a na m3czu walka i doping dla zawodników swoich...max raz pozdrowić i tyle...
W niedziele koniec sezonu... niech się dzieje wola nieba.... a wiadome że z nieba bliżej do Boskiej Cracovii!!!!
DO BOJU CRACOVIA!!!
sterby jest wkurzony bo nie zaintonowaliscie mu do boooooooooooju CRAAACOOOOVIIAAAA robiło wrażenie zawsze.
nie podoba mu sie pioseneczka z GKS w tle bo moze nie zna słów ??
Przy ulicy Siedleckiego - tak tam właśnie gra Twoja ulubiona drużyna hokejowa i tam właśnie przybywasz ją oglądac
Gdzie najlepsza wiara jest - to jesteś właśnie Ty, Pan Pani obok oraz pozostali
są Cracovii fanatycy - to są w tzw młynie i miedzy innymi Ty także hokejowy znawco
oraz Tyski GKS - to są nasi goście, zgoda - to miedzy innymi dlatego możesz pojechac do Tychów w spokoju i oglądac tam mecz.
Nikt nikomu ta piosenka w dupe nie wchodzi
A jak tak bardzo kolego czujesz doping to wez prosze przyjdz do tzw młyna przedstaw sie ładnie i popros o megafon, poprowac doping.
Zobaczymy jaki masz repertuar i jak czujesz gre.
Doping to nie koncert zyczen jak na weselu, a zaspiewaj mi to albo to.
No popatrz Quentin, wszystko fajnie. Tylko nie pamiętasz już jakie larum tu podnosili niektórzy po pierwszym meczu, jak tylko gwizdneli na Naszego kontuzjowanego gracza. I gdzie wtedy tak broniłeś tego że to dynamiczny sport itd.? A to zachowanie było niczym przy wyzywaniu hokeistów zgody. Niczym. O tym jak niektórzy nawet po meczu traktują zgodowiczów to już daruje sobie.
Quentin - rozumiem wiele, że na meczu mogą puścić nerwy. Ale nikt od nich w sposób zorganizowany Naszych hokeistów nie wyzywał. I nie wiem czy zauważyłeś ich zachowanie. Też było nerwowo, ale ich młynowy zakazał im jakiś spontanicznych krzyków i zaintonował "Cracovia Kraków". Tak się traktują zgody.
Tyle w temacie.
na tym to własnie polega żeby się szanować w każdym "newralgicznym momencie" nie wymagam tego od Tyskich pikników takich jak wy tylko od prawdziwych fanatyków co za ten klub wiele oddali.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)