A kto wartościowy będzie chciał tu przyjść skoro nie wiadomo o co tu chodzi ? Czy (znowu) o trwanie czy jeszcze coś innego ?
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
[quote]#post1719529 A kto wartościowy będzie chciał tu przyjść skoro nie wiadomo o co tu chodzi ? Czy (znowu) o trwanie czy jeszcze coś innego ?[/quote]
Zawodnicy z niższej ligi przyjdą z chęcią do klubu z ekstraklasy, to raz, a dwa, że My jednak tych piłkarzy trochę potrafimy promować.
Lista ciekawych zawodników z I ligi, moim zdaniem do wyciągnięcia:
Łukasz Zjawiński (Polonia Warszawa) rocznik 2001, napastnik.
Szymon Lewkot (Chrobry Głogów) rocznik 1999, defensywny pomocnik.
Julian Keiblinger (GKS Tychy) rocznik 2001, środkowy/prawy pomocnik.
Koki Hinokio (ŁKS Łódź) rocznik 2001, środkowy pomocnik.
Oliwier Kwiatkowski (Polonia Bytom) rocznik 2005, środkowy/prawy pomocnik ofensywny.
Szymon Łyczko (Stal Rzeszów) rocznik 2006, prawe skrzydło.
Paweł Kruszelnicki (Stal Mielec) rocznik 2003, lewe skrzydło, lewy napastnik.
Kacper Przybyłko (Puszcza Niepołomice) rocznik 2005, środkowy obrońca.
Primo. Utrzymać się w ESA.
Duo. Niestety osławiony pion sportowy kieruje teraz swoje oczy w kierunku Ghany....celem sprowadzania szybkich,niepiśmiennych jaśków batumów...
Może Kapustka by przyszedł, tylko pewnie chajs by chciał spory , a nasze dyrektory nie zapłacą, Jeszcze powrót Piątka i Pestki:)
Do sporego hajsu to każdy piłkarz się pierwszy w kolejce ustawia, ale żeby grać tak, abym co dwa tygodnie nie wychodził ze stadionu pięć lat starszy, to nie ma chętnych.
[quote]#post1720067 Do sporego hajsu to każdy piłkarz się pierwszy w kolejce ustawia, ale żeby grać tak, abym co dwa tygodnie nie wychodził ze stadionu pięć lat starszy, to nie ma chętnych.[/quote]
to Ty już patriarchów Biblijnych powoli doganiasz 😉
@Khalid#3380 Tak, tych z Księgi Rodzaju, bo oni ponad 900 lat żyli.
[quote]#post1720061 Może Kapustka by przyszedł, tylko pewnie chajs by chciał spory , a nasze dyrektory nie zapłacą[/quote]
Nie wiem czy to sarkazm, ale darujmy sobie powroty typu Kapustka, on już lepszy nie będzie, a nie ma zbyt wysokich notowań od dłuższego czasu.
Nie chcę Cracovii jako przechowalni byłych piłkarzy, wystarczy Klich.
[quote]#post1720091 ... Kapustka, on już lepszy nie będzie, a nie ma zbyt wysokich notowań od dłuższego czasu....[/quote]
No tak, dlatego cały czas jest systematycznie powoływany do reprezentacji Polski, do czasu ostatniej kontuzji. Gdyby nie ta kontuzja, to Urban na pewno by go powołal, bo liczył na niego i w każdym meczu go wpuszczał. W Legii natomiast za każdego trenera jest kapitanem, za Papszuna również.
Można go nie lubić, nie chcieć go tutaj, tylko po co wypisywać takie bzdury.
heh dokladnie... pisanie o Kapustce ze slaby majac dziada Klicha w srodku ktory kopie sie po czole jest malo powazne...
Co tu porównywać Klicha do Kapustki, Kapusta zjada Klicha na śniadanie, problem tylko w tym że on raczej nie chciałby tu wracać
poco miałby wracać do 1 ligi będąc kapitanem najlepszej drużyny piłkarskiej w Polsce? lol
- Edytowany
Ciekawe w ilu krajach najlepsza drużyna jest na 14 miejscu w tabeli?
W XXI wieku polska piłka ma jednego prawdziwego monarchę i jest nim Legia Warszawa. reszta? Reszta to statyści przewijający się w tle wielkiej historii pisanej przy łazienkowskiej. Jedni wyskoczą na sezon, drudzy napompują balonik po jednym pucharku, trzeci ogłoszą „nową erę”, po czym za chwilę wracają tam, gdzie ich miejsce - do cienia potęgi Legii. gdy Legia sięga po kolejne trofea, w innych miastach otwierają szampany za samo podium. Gdy Legia walczy o mistrzostwo, gdzie indziej świętuje się remis z faworytem albo awans do górnej połówki tabeli. Taka jest różnica skali.. jedni budują marke przez dekady, inni żyją sezonem przejściowym, memami, wspomnieniami i opowieściami dziadków o dawnych czasach. oczywiście moożna tupać nóżką, można krzyczeć na forach, można utyskiwać na ich rodowód. Tylko po co? Fakty są jednoznaczne i brutalne: trofea, regularność, presja, europejskie puchary, wielkość klubu, rozpoznawalność - wszędzie Legia patrzy z góry, a reszta zadziera głowę i mruży oczy od blasku chwały przeciwnika. Te wszystkie klubiki z dykty mogą sobie raz na jakiś czas zrobić hałas, mogą pomachać chorągiewką, mogą poudawać gigantów. Potem przychodzi rzeczywistość i znów widzą plecy Legii. w XXI wieku Legia rządzi polską piłką, a cała reszta co najwyżej próbuje dotrzymać kroku.
po koleiL majstry, puchary, trofea razem
1 Legia Warszawa 9 8 17
2 Lech Poznań 4 2 6
3 Raków Częstochowa 1 2 3
4 Jagiellonia Białystok 1 1 2
5 Malinowe nosy 1 1 2
6 Polonia Warszawa 1 1 2
7 Dyskobolia 0 2 2
8 Piast Gliwice 1 0 1
9 Zagłębie Lubin 1 0 1
10 Arka Gdynia 0 1 1
11 betony 0 1 1
12 Cracovia 0 1 1
13 Amica Wronki 0 1 1
14 Płock 0 1 1
15 Zawisza Bydgoszcz 0 1 1
To jest przepaść. Imperium trwa. przeciwnicy się zmieniają
- Edytowany
Dobry argument, tylko konkluzja słaba. Imperia mają to do siebie, że upadają. Nie uciekło Ci z tego zestawiania jakieś towarzystwo?
Bo tak jak Tobie coś umknęło tak mi może umknąć historia tego centralnego wojskowego kurwiszcza.
I jeszcze jedna istotna uwaga. Klub i drużyna to nie jest to samo. To co napisałeś dotyczy klubu, drużyna jest na 14 miejscu w tabeli, więc trudno nazwać ją najlepszą.
[quote]#post1720137 Co tu porównywać Klicha do Kapustki, Kapusta zjada Klicha na śniadanie, problem tylko w tym że on raczej nie chciałby tu wracać[/quote]
On właśnie chciałby, wiedza z prywatnych kręgów.
Oczywiście chciałby nie oznacza, że za wszelką cenę. Może ciekawsza opcja zmienić to zdanie.
@SaNtO#842
I jeszcze jedno. Drużyna*) cska, w której gra Kapustka (nie zawsze był kapitanem) jest na 4. miejscu w tabeli za ten okres. 324pkt. My jesteśmy na 8. miejscu 260 pkt. Więc przepaść nie jest już taka głęboka.
*) co do terminologii, za 6 sezonów też trudno mówić o drużynie, ale już bardziej niż ca ćwierć wieku.
[quote]#post1720121 [quote]#post1720091 ... Kapustka, on już lepszy nie będzie, a nie ma zbyt wysokich notowań od dłuższego czasu....[/quote]
No tak, dlatego cały czas jest systematycznie powoływany do reprezentacji Polski, do czasu ostatniej kontuzji. Gdyby nie ta kontuzja, to Urban na pewno by go powołal, bo liczył na niego i w każdym meczu go wpuszczał. W Legii natomiast za każdego trenera jest kapitanem, za Papszuna również.
Można go nie lubić, nie chcieć go tutaj, tylko po co wypisywać takie bzdury.[/quote]
No moje spostrzeżenie jest inne, jego powołania do reprezentacji były nieporozumieniem, wystarczyło poczytać wiele opinii na ten temat. To samo przez większość sezonu w 7egii, że jest ciągnięty na siłę, albo gra z braku wyborów. Miewał wiele słabych spotkań, nie ma kondycji, stracił przebojowość, zauważalne idzie w dół. Może się odkręci, ale tylko może.
Zagra dobrze pół sezonu, a potem będzie zjazd, tyle, że płacić trzeba cały kontakt.
Chce czy nie chce, mam już dosyć zawodników przychodzących/wracających do Cracovii by odcinać kupony.
[quote]#post1720152 @SaNtO#842
I jeszcze jedno. Drużyna*) cska, w której gra Kapustka (nie zawsze był kapitanem) jest na 4. miejscu w tabeli za ten okres. 324pkt. My jesteśmy na 8. miejscu 260 pkt. Więc przepaść nie jest już taka głęboka.
*) co do terminologii, za 6 sezonów też trudno mówić o drużynie, ale już bardziej niż ca ćwierć wieku.[/quote]
ja uważam cwelkę za hegemona. Ty możesz uważać inaczej, albo nawet próbować wskazywać, że miedzy naszymi klubami nie ma przepaści. niech ocenią kibice z całej Polski
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (5 użytkowników)
Goście (5)