[quote]#post1634213 To co szukamy jeszcze kogoś? ;)[/quote]
wodzianke do roznoszenia drinkow na vipach bo trzeba samemu po nie chodzic jak narazie a to meczace 😉 😉 😉
-
-
TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)
Szkoda trochę Rakiego wiadomo, ale to jest taki żal jak po rozstaniu z babą, dawno się już nie układało ale człowiek jeszcze naiwnie liczył że ten żar znowu zapłonie, a wiadomo że nie zapłonie. On się u Nas nie rozwinie, osiągnął swój max w Cracovii, może nowa przygoda, nowy klub go napędza do dalszego rozwoju
Podobał mi się transfer Bośniaka bo liczyłem, że to będzie wzmocnienie dotychczasowej kadry. Ale skoro to ma być tylko zastępstwo za Rakoczego, to nadal brakuje nam grajka.
Nie będzie brakować jeśli Maigaard faktycznie będzie miał zwyżkę formy, ale poza centrostrzałem nie pokazał na razie wystarczająco dużo aby o tym mówić.
ale na jakiej podstawie już wiele osób stwierdza że Rakoczy odchodzi pierdów dziennikarskich ....przecież gdyby jaki kolwiek klub wziął pod obserwacje Rakoczego wysłał skauta itp to co by ten zobaczył ??
Rakoczy ma kontrakt do 30 czerwca 2027r. Klub nie ma noża na gardle, żeby się go pozbywać, choć 2,5 mln euro uważam za godny kwit.
Zastanawiają mnie głosy tych, którzy uważają, że sprzedaż Michała Rakoczego do Rakowa to byłby sukces prezesa.
Pomijając już czy to prawda ze sprzedażą czy dziennikarska kaczka, to osobiście uważam, że gdyby prezes go sprzedał do Częstochowy (nawet za 5 mln euro), to byłby do natychmiastowego wypierd*****.
Jak mamy osiągać sukcesy sprzedając najwartościowszych zawodników do konkurencji.
Już sprzedaż Makucha była błędem, bo oddaliśmy za czapkę gruszek dobrego zawodnika do drużyny do której podobno mamy równać.
Jeżeli mamy coś ugrać w tej lidze, to zasada powinna być jasna - nasi najlepsi zawodnicy nie są na sprzedaż dla polskich klubów.
Chcą robić "karierę" w innym zespole, potrzebują zmian - ok, ale zagranicą.
Zawodnicy i ich menago powinni dostać komunikat: sprzedamy cię za 2.5 mln zagranicę (choćby na Słowację), ale dla polskich klubów cena jest 10 mln.
ps. za chwilę znowu w szatni nie będzie żadnego wartościowego Polaka i niech mi ktoś powie, z kim te dzieciaki z sektora rodzinnego mają się identyfikować? Z Maigardaami, Kalmanami, Hasiciami?
Trener powinien dostać jasny sygnał - w każdym meczu ma grać conajmniej 2-3 wychowanków.
Nie potrafisz, to trudno - składaj rezygnację.
Spokojnie, spokojnie. W sprawie Michała krecia robotę wykonuje jego agent. Żaden klub poważnej oferty nie złożył z tego co wiem. Owszem jest obserwowany przez kilku skautów. Ale jak to mowia, jego forma z ostatniego półrocza jest mizerna jak nie słaba. Wiem, ze może specjalnie odstawiać nogę ostatnio, ale popełnia tak karygodne błędy, ze to wstyd. Bede zaskoczony jeśli ktoś za niego wyłoży jakieś poważne pieniądze.
W meczu z Piastem miałeś 2 wychowanków w wyjściowym składzie. Rózga i Rakoczy. I co?
Jechali z nami jak z taczką gnoju.
No i powiedzże mi @przegorzalik#15338 , czemu chcesz wybierać, kto będzie idolem dzieciaków? Niech to będzie po prostu wyróżniający się piłkarz albo ktoś, kogo się po prostu najbardziej lubi. Niezależnie od tego, co ma w paszporcie, czy akcie urodzenia.
Albo inaczej: myślisz, że trybuny w Madrycie miały problem z tym, żeby indentyfikować się z Benzemą, czy Viniciusem?
Albo że fani United krzywili się, jak Portugalczyk Cristiano Ronaldo strzelał 42 gole, a woleliby, żeby trener dał więcej szans Kieranowi Richardsonowi?
Oczywiście fajnie byłoby, gdyby nasze chłopaki z dziada-pradziada Pasiaki były na tyle dobre, żeby stanowić trzon drużyny. Ale w obecnym futbolu bardzo trudno o taką sytuację gdziekolwiek. Mowa oczywiście o poważnych zawodowych ligach.
@przegorzalik#15338
Czy Makuch to dobry grajek sprzedany za czapkę gruszek to może poczekaj z oceną do końca sezonu.
[quote]#post1634240 @przegorzalik#15338
Czy Makuch to dobry grajek sprzedany za czapkę gruszek to może poczekaj z oceną do końca sezonu.
[/quote]
Wystarczy że sprzedaliśmy go za drugie tyle a u nas średnio się sprawdzał serce do gry ale od napastnika wymaga się bramek a tych było nie wiele ....
[quote]#post1634237
Jak mamy osiągać sukcesy sprzedając najwartościowszych zawodników do konkurencji.
Już sprzedaż Makucha była błędem, bo oddaliśmy za czapkę gruszek dobrego zawodnika do drużyny do której podobno mamy równać.
[/quote]
Jagiellonia sprzedała Guala do Legii i jakoś dała radę. Jak nie jesteś topowym klubem to sprzedajesz. Jak masz ogarniętych ludzi w klubie to sprzedajesz na górce i za to kupujesz dwóch na dołku.
Poznamy po owocach za rok i za dwa.
[quote]#post1634237 Zastanawiają mnie głosy tych, którzy uważają, że sprzedaż Michała Rakoczego do Rakowa to byłby sukces prezesa.
Pomijając już czy to prawda ze sprzedażą czy dziennikarska kaczka, to osobiście uważam, że gdyby prezes go sprzedał do Częstochowy (nawet za 5 mln euro), to byłby do natychmiastowego wypierd*****.
Jak mamy osiągać sukcesy sprzedając najwartościowszych zawodników do konkurencji.
Już sprzedaż Makucha była błędem, bo oddaliśmy za czapkę gruszek dobrego zawodnika do drużyny do której podobno mamy równać.
Jeżeli mamy coś ugrać w tej lidze, to zasada powinna być jasna - nasi najlepsi zawodnicy nie są na sprzedaż dla polskich klubów.
Chcą robić "karierę" w innym zespole, potrzebują zmian - ok, ale zagranicą.
Zawodnicy i ich menago powinni dostać komunikat: sprzedamy cię za 2.5 mln zagranicę (choćby na Słowację), ale dla polskich klubów cena jest 10 mln.
ps. za chwilę znowu w szatni nie będzie żadnego wartościowego Polaka i niech mi ktoś powie, z kim te dzieciaki z sektora rodzinnego mają się identyfikować? Z Maigardaami, Kalmanami, Hasiciami?
Trener powinien dostać jasny sygnał - w każdym meczu ma grać conajmniej 2-3 wychowanków.
Nie potrafisz, to trudno - składaj rezygnację.
[/quote]
Tak w każdym meczu powinno grać 431 wychowanków a mecze powinniśmy wygrywać przynajmniej dwucyfrówką. Nie zawsze to, że młodzież nie gra to wina trenera.
[quote]#post1634232 ale na jakiej podstawie już wiele osób stwierdza że Rakoczy odchodzi pierdów dziennikarskich ....przecież gdyby jaki kolwiek klub wziął pod obserwacje Rakoczego wysłał skauta itp to co by ten zobaczył ??[/quote]
Za skauta ponoc był Stiwi Łonder ..
i co zobaczył czytaj całosc
Nie mógł skupic sie na meczu bo dał się ponieść wspaniałej atmosferze kibicowskiej i fanatycznemu dopingowi.. nie mógł tylko zrozumiec czemu tak powszechne na polskich stadionach jest włoskie disco polo ale za to był zachwycony kabanosikowa kielbasa która zjadl z musztarda i umorusal sobie wąsa....
Jakie znowu disco polo? hesus marija! Kruszyna tobie już tak całkiem ... czy jak?
Chyba italo disco nie disco polo. Prawda Kruszyna?
Następnym razem poproszę Piccolo Coro dell’Antoniano.
No tak, sprzedając Makucha do Rakowa popełniliśmy straszliwy błąd, w końcu w meczu z nami strzelił klasycznego hat tricka wywalczył dwa karne i dał pięć asyst.
Co Wy chcecie od Makucha? Zostawiał serducho na boisku i za to mu chwała
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (8 użytkowników)
Goście (8)