[quote]#post1692743 Zobaczymy, głupio udawać, że niby nie 'hit transferowy' (to jak wartościowy dla śledzi okaże się później)
Niech mi jakiś kronikarz odświeży pamięć, ile mieliśmy takich głośnych nazwisk i ruchów w historii ligi?
Ljuboja do cweli.
Ulrich Borowka do Widzewa w latach 90'
Konoplyanka do nas.
Teraz Mendy.
Był ktoś jeszcze?[/quote]
Podolski w Górniku Zabrze ale to już na koniec kariery...
-
-
U NASZYCH RYWALI....prywatne "pogaduchy" będą kasowane część II
za Mendiego siti płaciło 60 baniek. to zdecydowanie więcej niż kiedykolwiek był wart Podolski. Mendy na swojej pozycji w prajmie to był top 3 na świecie bez dwóch zdań
Tomasz Grzegorczyk został tymczasowym trenerem Pogoni Szczecin.
Grzegorczyk ostatnio był asystentem trenera Roberta Kolendowicza.
W Arce trzeba przyznać, że wykonał świetną robotę, teraz lepiej by tego nie robił :)
- Edytowany
[quote]#post1692743 Zobaczymy, głupio udawać, że niby nie 'hit transferowy' (to jak wartościowy dla śledzi okaże się później)
Niech mi jakiś kronikarz odświeży pamięć, ile mieliśmy takich głośnych nazwisk i ruchów w historii ligi?
Ljuboja do cweli.
Ulrich Borowka do Widzewa w latach 90'
Konoplyanka do nas.
Teraz Mendy.
Edit: Podolski (haha, dzięki, chyba największy z wszystkich)
Był ktoś jeszcze?[/quote]
Oleg Salenko, król strzelców mistrzostw świata 1994. Przyszedł do Pogoni, zagrał jeden mecz i skończył karierę.
- Edytowany
No może jeszcze Krasić Lechii
z takich ciekawostek dwa sezony temu Górnik Zabrze był bardzo blisko pozyskania na Naniego ale się nie udało
Tak czy siak Mendy największe nazwisko w Ekstraklasie do tej pory, ale też mocno zepsuty gość
wsumie ja sobie przypomniałem teraz dopiero jego karierę. to tak naprawdę on zagrał jeden sezon w tym Monaco. Jeden świetny sezon ale to mógł być po prostu sezon życia. a araby oczywiście się na niego rzuciły jak szczerbaty na suchara, potem chłop rozwalił kolana i potem już było tylko ruchanko panienek. niewykluczone więc, że przehajpowany po sezonie życia w Monaco
Za 90minut:
Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu skrócił okres obowiązywania zakazu transferowego Lechii Gdańsk. Zakaz obowiązuje do 17 września 2025 roku. Ponadto Trybunał oddalił skargę Lechii odnośnie odjęcia pięciu punktów.
Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu zmienił decyzję Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych PZPN w zakresie punktu 3. Decyzją Trybunału skrócono okres obowiązywania zakazu transferów oraz ograniczenia w zakresie rejestracji nowych zawodników środki te pozostają w mocy do dnia 17 września 2025 roku.
W pozostałym zakresie Trybunał oddalił skargę klubu Lechia Gdańsk, uznając za w pełni zasadne zastosowanie środka kontroli w postaci odjęcia 5 (pięciu) punktów w sezonie rozgrywkowym 2025/2026. W uzasadnieniu podkreślono, że środek ten jest proporcjonalny do skali stwierdzonych naruszeń i realizuje funkcję prewencyjną.
Odwołania od punktów odjętych powinny być rozpatrywane nie później niż do rozpoczęcia pierwszej kolejki sezonu. Później już żadnych możliwości zmiany. Inne kluby mają prawo do stabilnej tabeli, a nie że potem punkty są oddawane i zaczyna się przesuwanie zespołów w zależności od tego, czy spoceni działacze z resztkami obiadu na wąsach są z tabeli zadowoleni, czy nie.
- Edytowany
Na szybko, Podolski przeszedł do Bayernu za 10 mln w 2006, potem do Arsenalu (juz z Kolonii) za 15 mln.
Ale na liscie najzwyższych transferów (top 50) są dosłownie 2 przed 2010, Ronaldo do Realu w 2009 94mln (nr21) i Zidane do Realu w 2001 za 74mln (nr38). Ale oba z nich, były szalone w tamtych czasach.
Ceny płacone przez Real, Barce czy potem już City, są kompletnie z dupy i trudno je porównywać do normalnych transferów.
W tym samym roku (2006) Smurfy kupiły Szewczenke za 44 mln, MU Carricka za 27 mln, Liverpool Kuyta za 18 mln, Totki Berabtova za 15 mln, Arsenal Rosickiego za 10 mln, Newcastle Martinsa za 27, a City jeszcze kupowało starych Słowaków ;)
To tak tylko ciekawostkowo. Niby Mistrz Świata, ale według mnie Podolski to zdecydowanie top tej listy ;)
sam widzisz, że te kwoty transferowe przy Podolskim nie robią szału. Już trochę lat minęło ale on wg mnie był na tej samej półce co Klose wtedy, czyli zawodnik turniejowy. Czy on był w ogóle gwiazdą Arsenalu? Nie pamiętam u niego takiego statusu
Dobrze go wspominają, ja przez mgłę, ale bezprzeczny fakt to ze on z Klose, jak jechali na turniej to była zawsze topka. Dość ciekawy fenomen, żaden z nich klubowo jakoś mi się nie kojarzył , byli, grali, ale nie jak na turniejach.
Jeśli Mendy będzie takim wzmocnieniem jak Konoplyanka u nas, to wróżę połowiczny sukces marketingowy i tyle.
[quote]#post1692794 Dobrze go wspominają, ja przez mgłę, ale bezprzeczny fakt to ze on z Klose, jak jechali na turniej to była zawsze topka. Dość ciekawy fenomen, żaden z nich klubowo jakoś mi się nie kojarzył , byli, grali, ale nie jak na turniejach.[/quote]
To pokazuje jakie drużyny narodowej mieli wtedy Niemcy. Nie indywidualności ale drużyna jako całość.
- Edytowany
to miło, że go dobrze wspominają :) ja też dobrze wspominam Jurija Żhirkova z Chelsea ale nie miał statusu gwiazdy, pomimo tego że też był wzięty po turnieju jako odkrycie. Podolski zawsze ładował na turniejach, ale to może dlatego, że w die mannschaft każdy by wtedy ładował? Albo po prostu turniejowy zawodnik, nie jedyny zresztą na świecie - najbardziej jaskrawy przypadek to Ochoa z Meksyku, ale można zaliczyć do tej listy też Nuno Gomesa, Perisica, Jamesa Rodriguesza, Hakana Sukura, ja bym dorzucił jeszcze Riquielme osobiście
Karne punkty dla Betonów utrzymane:
https://mymistrzowie.pl/lechia-gdansk-ukarana-pzpn-zwyciezylo-fair-play/?fbclid=IwY2xjawM3hTBleHRuA2FlbQIxMQABHn9OF2Re_WSq8XkfEvh4YHsRi-LjPVNWAgF6ZXEwHBiWp4kZxrLOv2PYgOVm_aem_2Jo4_c-sHs2hgbjhnk8GJQ
- Edytowany
@Diabel#8393 Dong Fanzhuo w cska (dawniej ManU)
No niby był, nie mogłem się doszukać minut w PL, może na Transfermarkt mają złe dane do tego 1 meczu. Fakt 21minut w CL, ale to tyle, nie wiem czy ktokolwiek go w ogóle kojarzy, bardzo na siłę, nie pasuje do tej listy...😉
ps. była taka historia, nie pamiętam już kiedy, ale coś mi świta.
Jakiś gość , nazwisko miał znane? czy jakiś kuzyn znanego piłkarza? Z Afryki chyba. W ciemno podpisali kontrakt (któraś liga Angielska), jakoś wbiegł z marszu i się okazało że facet coś tam kopie, ale poziom C klasy czy jakoś tak. Straszna beka z tego była w sieci.
Pamięta ktoś, coś ? (oprócz Kajaka) ;)
Tak. Rivaldo Vítor Mosca Ferreira Junior się nazywał tylko już nie pamiętam gdzie grał.
niezłe niezłe. ale mało śmieszne
https://www.youtube.com/watch?v=HD9Ged-7GdM
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)