Kura mać jak kilka dni temu przedluzylem umowę z nc plus.
-
-
JACEK ZIELIŃSKI - treningi, taktyka, musi odejść lub nie, itp.
Jak dla mnie spadek=Tabisz out, ten drugi na B out, ewentualnie prezes out, właściciel może zostać jeśli się nie obrazi, ale wszystko mi to jedno.
do kolegii który pisze że jak masz opcje do innej roboty to się mniej starasz.
A wiec kolego powiem Ci tak, jak jesteś profesjonalistą to starasz się wykonywac swoją pracę jak najlepiej potrafisz i nie walisz w prenta,
Jak masz wypowiedzenie w pracy 3 miesięczne czy miesięczne to przez ten okres tak samo wykonujesz swoje obowiązki.
A nie masz wszystko w dupie. Sytuacji tej są winni wszyscy, pofesor, jakubek, zawodnicy, trener, sztab szkoleniowy.
Jest jeszcze jedna zasadnicza kwestia skoro kończ tym grajka się kontrakty to powinni się przynajmniej próbowac promowac, Jaroszynski - gdzie może wylądowac ?? - w Sandecjii ?? oczywiscie jej nie obrażajac
Dabrowski - Śląsk, Pogoń
Jendrisek - gdzies pewnie na cyprze
I tak można by wymieniac dalej.
Ale coż piłkarze to gwiazdy i rządzą klubami, zwalniają trenerów a w dupie mają kibiców, liczy się własny interes. Prosty ostatni przykład w Leicester. I ten Sheakspear to taki cudotworca????
Dzelo, Jaroszyński ma propozycje kontraktowe lepsze niż Sandecja. To samo dotyczy Dąbrowskiego. Jeżeli ktoś ma nadzieję, że Budzik podpisze kontrakt w perspektywie gry w I lidze albo tylko dlatego by Cracovia zarobiła, to napiszę by spoważnieć. Przecież Budzik przytuli część kasy, którą by nowy klub musiał zapłacić staremu - sorki, ale to ekonomia czystego zarobku przez piłkarza. Pisałem, w Pasach zostaną zawodnicy których nikt nie będzie chciał. Całą reszta zawinie majdan. Pisanie o profesjonalizmie, podejściu do walki itd. to są bajeczki. Piłkarz musi mieć cel, a tak to oni są już myślami przy nowych klubach i będą chronić nóżki, bo jak ich jakaś kontuzja złapie, to wiedzą że w Cracovii nikt im ręki nie poda a i będą mieli problem z zatrudnieniem w nowym klubie.
Wiecie czego zazdroszczę GTS-owi ? Że wychowali takich "psów" jak Małecki, Brożek, Głowacki. Takich identyfikujących się z klubem. Taki Głowacki, wychowanek chyba Lecha. Pamietam Zurawskiego, rozdawał na Lechu kartki gdy przechodził do azylu. Wszyscy zostali takimi sierściuchami. U nas są przeważnie wpadający "podróżnicy". Może Covilo, ale on zawsze gra z sercem, taki typ człowieka. Reszta szkoda gadać, wpisujący się w system korpo, wpaść, zarobić, odejść dalej lub dorobić na koniec kariery.
[quote='eredin' pid='1230839' dateline='1491075832']
[quote='szuwarek' pid='1230782' dateline='1491071415']
Konferencja prasowa trenera Zielińskiego po meczu Wisła Płock - Cracovia 4:1.
Trener Zieliński: Zdaję sobie sprawę, że to mógł być mój ostatni mecz w Cracovii. Winę biorę na siebie.
[/quote]
Prima Aprilis
[/quote]
...wynik w Płocku też Prima Aprilisowy :D
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/677425/jacek-zielinski-spodziewa-sie-zwolnienia-z-cracovii
I co kilka lat ten sam scenariusz, piłkarski szrot ciągnie nas do 1 ligi, a na forum płacz kto przedłuży kontrakt, a kto nie. Pogonić tych patałachów jak najszybciej.
Zieliński to co mecz chyba myśli, kiedy mnie w końcu zwolnią i wypłacą resztę kontraktu. Biednego Rucha nie chciał naciągać i się podał do dymisji, a Cracovię można doić.
Ian propozycje propozycjami a forma i umiejętności to drugie. Wychwalają pod niebiosa wszyscy Jaroszyńskiego jaki to z niego obrońca.
Ja bym go ocenił jako przyzwoity, proszę podaj np po ilu dośrodkowaniach w jego wykonaniu mieliśmy okazję do gola, ba, ile z tych dośrodkowań dotarło w pole karne. Z tego co kojarzę to lądowało to wszystko poza boiskiem.
Wg mnie jest tez jedna rzecz skoro im się nie opłaca grac tu skoro nie maja celu jakim wg mnie kibica powinien byc jeden, wygrac - nie masz tego, nie masz jaj, nie masz charakteru, nie jesteś zwyciescą. Nic nie osiągniesz w sporcie bo jesteś minimalistą. Skoro się nie chce i myśłi się o innym klubie to dziękuje panom, niech graja inni młodsi, przecierz nic nie tracimy i tak przegramy i tak. Powiem wiecęj, jak mam oglądac takiego Polczaka w obronie co zbliża się poziomem do pamiętnego Mateusza to już wolę tam widziec Litauszkiego, a jestem przekonany że wypadnie tam lepiej. Mogę się założyc a flaszeczkę.
Wymieniłeś tu Covilo i to włąśnie jest profesjonal to są te jaja którzy nie mają inni, do tego dołożył bym jeszcze Kube i na tym koniec.
I jeszcze jedno skoro widze że ktoś wali w pręta npu konkurencji i ma wszystko w nosie to jakie mam gwarancje że u mnie nie będzie tak samo???
Wydaje mi się żę się zgadzasz z obecna sytuacja i nie zależy Ci na ty byśmy się utrzymali. Godzisz się na to co jest i chyba nawet bronisz zawodników.
Te pizdeczki nazywane piłkarzami nie zasługują w ogole na szacunek.. Ten sam scenariusz przewija Się co 1,5-2 lata, że zaczyna im się pierdolic w głowie i zwalniają trenera. Podolinski, Stawowy i teraz Zieliński... Za ciężkie treningi pewnie, tylko jestem pewien że JZ ma podobną taktykę do tej co wygrywalismy ale może rzeczywiście juz się coś wypaliło albo rywale wiedzą jak z nami grać. Kurwa nie wiem.. Przyjdzie nowy trener i jestem pewny ze za jakiś czas znowu będziemy grać słabo i kolejne zwolnienie i kolejne... W klubie są za wysokie place dla tych miernot co się kopią po czole.. Dużo jest aspektów o których można pisać ale brak słów.. O pieterku nic nie będę pisał bo większość wie od jakiegoś czasu jak to wygląda..
http://pilkanozna.pl/index.php/Wydarzenia/Ekstraklasa/922231-koniec-misji-jacka-zieliskiego-w-krakowie.html
Jak wynika z naszych informacji, kilkadziesiąt najbliższych godzin zadecyduje o przyszłości trenera, ale jego posada wisi obecnie na włosku. Na moment obecny wszystko przemawia za tym, że Zieliński pożegna się z funkcją trenera Pasów.
Za ciężkie treningi to mieli u Podolińskiego. I za niego nie było "synalków". Ten trener stawiał an tych co byli w najlepszej formie (nie bał się posadzić Dąbrowskiego na ławie kosztem Kapiego/ posadził na ławie "synalka" Zjawińskiego" czy inną gwiazdę Nowaka/ zmieniał system gry w zależności od przeciwnika). Kolejna sprawa to transfery naszego "eks-trenera". Ilu zawodników sprowadził i ilu sie nie sprawdziło? Stepniowski i Cetnarski byli za słabi (Cetnar chyba miał jeszcze jakąś ciężką chorobę?) tak to wszyscy chodzili jak w zegarku.
Bramke zawalił Marciniak - był opieprz, że bramke zawalił Marciniak, bez glaskania, że cały zespół wygrywa/przegrywa.
I bynajmniej to ten trener poświęcił swój wolny czas by jechać na Słowenie i sprowadzic do Cracovii takiego Miro Covilo.
- Edytowany
ja Podola lubialem bardzo tylko wynikow nie bylo :)
[quote='kkk_84' pid='1231049' dateline='1491123869']
Zieliński to co mecz chyba myśli, kiedy mnie w końcu zwolnią i wypłacą resztę kontraktu. Biednego Rucha nie chciał naciągać i się podał do dymisji, a Cracovię można doić.
[/quote]
W Chorzowie wyleciałby z hukiem po sezonie w którym gdyby nie Polonia,zaliczyłby spadek..Smagorowicz tylko dlatego nie rozwiązał z nim umowy,bo zgodził się na sporo niższy budżet,kopaczy z Młodej Eklasy albo takich z kontraktem do 15 tysięcy brutto.Po blamażu w Białymstoku,wiedział,że nie ma czego zbierac i liczyc na cokolwiek.Cracovia to co innego.Tutaj komornik nie puka do prezesa o szóstej rano,a sam prezes nie wymaga wyniku sportowego,tylko cichego poklasku w sobie tylko znanych kręgach.
Hahahaha Podoliński zmieniał taktyke do przeciwnika....hahahahahaha z 3-5-2 na 3-5-2 .
Gargamelu... tos poszedł po bandzie teraz :D
Dopiero jak się kopacze wqurwili to zagrał 4-4-2 i wygrali... ale to i tak już było po Podolinskim w klubie bo kopacze już go odstrzelili wcześniej ..
[quote='dzelo' pid='1231032' dateline='1491121123']
do kolegii który pisze że jak masz opcje do innej roboty to się mniej starasz.
A wiec kolego powiem Ci tak, jak jesteś profesjonalistą to starasz się wykonywac swoją pracę jak najlepiej potrafisz i nie walisz w prenta,
Jak masz wypowiedzenie w pracy 3 miesięczne czy miesięczne to przez ten okres tak samo wykonujesz swoje obowiązki
[/quote]
Ja się z tym zupełnie nie zgadzam. Jeśli szanuję ludzi, dla których pracuję, to się dalej staram, ale jeśli nie, to walę w chuja, tak jak szefostwo postępuje ze mną. I dlatego właśnie za gts piłkarze chcą umierać na boisku, a nas traktują jak korpo frajerów do wydojenia. Jest jeszcze odpowiedzialność wobec klienta - szczałbym do kanapek klientom, którzy mnie obrażają, a niestety u nas na trybunach nic nie robi się z chamstwem, które wyzywa swoich własnych piłkarzy. Na miejscu takiego grajka może też miałbym gdzieś grę w takim klubie i wtedy chciałbym grać tak aby promować siebie, ale jeśli wszyscy tak robią, to nie ma mowy o powstaniu zespołu i wygrywaniu.
W tym szambie tylko Rohaczek daje rade.Wspolczuje wszystkim ktorzy musieli miec do czynienia z Tabiszem, Baldysem wierze,ze jest bardzo ciezko .A smrod jest na cala Polske widocznie Filipiak lubi takie zapachy.
@Kruszyna - nie. Z 3-5-2 na 3-6-1 (bo Budziński nie był napastnikiem w tej taktyce). I przynajmniej nie było forsowanego 4-2-3-1 z napadziorami jako skrzydłowymi :D
@ Nesta - wierz mi, byłby wynik. Tylko wówczas Prezes nie wytrzymał ciśnienia i nie dał mu szansy. No ale jak gwiazdeczki decydowały o przyszłości trenera..(no ale to chyba problem w całej lidze)
tak gargamelu. Z Podolińskim byłby taki wynik jaki wykręcił w PBB. Co to za argument "Prezes nie wytrzymał ciśnienia i nie dał mu szansy. No ale jak gwiazdeczki decydowały o przyszłości trenera". Trener jest od tego, żeby tak utrzymać zespół i relacje z zawodnikami by wszystko grało. Dlatego zawiódł Majewski, że tego nie potrafił. Podoliński poszedł w jego ślady. Trener to nie jest łatwy zawód i nie wystarczy przygotować zespół fizycznie i ustawić taktycznie. Trzeba jeszcze umieć utrzymać odpowiednie relacje z "szatnią" i przygotować zawodników mentalnie. I kto wie czy to nie jest najtrudniejsza działka pracy trenera.
no i właśnie dlatego może powinno się złamać ten monopol kopaczy ..spadek będzie kosztem ale następni podpisujący kontrakt będą wiedzieli ze nie da szantazowac klubu bo wylecą na pysk.....nie usprawiedliwiam bledow JZ no ale jaki właściciel pozwoliby sobie na to by podwładni rządzili ?
[quote='leszeczek' pid='1231102' dateline='1491133886']
tak gargamelu. Z Podolińskim byłby taki wynik jaki wykręcił w PBB. Co to za argument "Prezes nie wytrzymał ciśnienia i nie dał mu szansy. No ale jak gwiazdeczki decydowały o przyszłości trenera". Trener jest od tego, żeby tak utrzymać zespół i relacje z zawodnikami by wszystko grało. Dlatego zawiódł Majewski, że tego nie potrafił. Podoliński poszedł w jego ślady. Trener to nie jest łatwy zawód i nie wystarczy przygotować zespół fizycznie i ustawić taktycznie. Trzeba jeszcze umieć utrzymać odpowiednie relacje z "szatnią" i przygotować zawodników mentalnie. I kto wie czy to nie jest najtrudniejsza działka pracy trenera.
[/quote]
No to był już trener (zresztą dwukrotnie), który miał znakomity kontakt z szatnią? I co? I jest bardziej wyszydzany za większy sukces (tak awans ligę wyżej z rozbitą "psychicznie" kopaniną graczy był większym sukcesem niz 4 miejsce w zeszłym sezonie) niż obecny trener.
Tu nie chodzi o to by pozwolić piłkarzom rządzić. Chodzi o to, by trener tak zbudował relacje z szatnią by to on rządził. Trener musi sobie umiejętnie zbudować autorytet. I to trzeba potrafić, a nie wystawiać swoich synków, a innych bez uzasadnienia odstawiać. Bo jak zawodnicy czują, że gra się za zasługi nie za umiejętności to atmosfera pada.
- Edytowany
Metoda kija i marchewki tylko umiejętnie dawkowana , musi być to robione z duża precyzją .
trener jest rozliczany z wynikow...i to wystarczy by był wladza bo to on rzadzi ..zawodnik jeśli ma zdanie ze niesprawiedliwie siedzi na ławce może złozyc prosbe o odejście z klubu a nie uprawiac dywersje na boisku i zakładac "społdzielnie"by przez brak wynikow pozbyć się szefa ....to szef decyduje o pracy podwładniego a nie odwrotnie ...zbudować relacje owszem ...nie można lekcewazyc ponizac...ale czy koles na boisko wyjdzie czy nie to decyzja trenera.. a piłkarz ma sluchac...za to dostaje kase
[quote='leszeczek' pid='1231123' dateline='1491135317']
Tu nie chodzi o to by pozwolić piłkarzom rządzić. Chodzi o to, by trener tak zbudował relacje z szatnią by to on rządził. [b]Trener musi sobie umiejętnie zbudować autorytet[/b]. I to trzeba potrafić, ...
[/quote]
Jak to napisał gargamel był taki trener dwukrotnie i to było najlepsze co ostatnio spotkało Cracovię.
Ale to nie pasiło bo trener stawał się ważniejszy niż pewne persony i zaszczuli chłopa po całości - pokazali kto rządzi.
A mógł zbudować zalążki "pasiastej rodziny"postawiono na chorągiewki w które jak się dmuchnie to powiewają w odpowiednim kierunku.
Tak samo jak Leńczyk nie dał sobie w kasze dmuchać.....
Nie można było pozwolić aby przerósł " najbardziej wyrośniętych" ponad wszystko...;)
och, piewca wąsatego oszołoma wraca do formy
[quote='plusjack' pid='1231134' dateline='1491136433']
trener jest rozliczany z wynikow...i to wystarczy by był wladza bo to on rzadzi ..zawodnik jeśli ma zdanie ze niesprawiedliwie siedzi na ławce może złozyc prosbe o odejście z klubu a nie uprawiac dywersje na boisku i zakładac "społdzielnie"by przez brak wynikow pozbyć się szefa ....to szef decyduje o pracy podwładniego a nie odwrotnie ...zbudować relacje owszem ...nie można lekcewazyc ponizac...ale czy koles na boisko wyjdzie czy nie to decyzja trenera.. a piłkarz ma sluchac...za to dostaje kase
[/quote]
I to jest w skrócie rozumienie korporacyjne, które się w sporcie drużynowym nie sprawdza. Trener nie może budować autorytetu na zasadzie nie podoba się to spierdalaj. Tak buduje korpo kulturę Tabisz i mamy tego efekty.
To o św.Wojciechu było?
[quote='leszeczek' pid='1231151' dateline='1491137510']
[quote='plusjack' pid='1231134' dateline='1491136433']
trener jest rozliczany z wynikow...i to wystarczy by był wladza bo to on rzadzi ..zawodnik jeśli ma zdanie ze niesprawiedliwie siedzi na ławce może złozyc prosbe o odejście z klubu a nie uprawiac dywersje na boisku i zakładac "społdzielnie"by przez brak wynikow pozbyć się szefa ....to szef decyduje o pracy podwładniego a nie odwrotnie ...zbudować relacje owszem ...nie można lekcewazyc ponizac...ale czy koles na boisko wyjdzie czy nie to decyzja trenera.. a piłkarz ma sluchac...za to dostaje kase
[/quote]
I to jest w skrócie rozumienie korporacyjne, które się w sporcie drużynowym nie sprawdza. Trener nie może budować autorytetu na zasadzie nie podoba się to spierdalaj. Tak buduje korpo kulturę Tabisz i mamy tego efekty.
[/quote]
a kto mowi o slowie spierdalaj ? ale tylko idiota który rozliczany jest z wynikow będzie sabotował swoja własna prace ..co innego podwładni..co zdaje się właśnie obserwujemy ...jakos mam dziwne przeczucie ze jeśli zmieni się trener wygramy ze slaskiem...nowy trener nowym cudotworca ? Zielu tez był ? w te teorie trudno jakos mi uwierzyć tymbardziej ze grałem wyczynowo w piłke i mowie to z własnego doswiadczenia
"zawodnik jeśli ma zdanie ze niesprawiedliwie siedzi na ławce może złozyc prosbe o odejście z klubu"
Zadaniem trenera jest by żaden zawodnik nie miał takiego zdania.
Jeśli grają stale ci sami, a wyników nie widać, to atmosfera się zagęszcza. Oczywiście ja nie bronię zawodników, którzy sabotują grę, bo to jest karygodne i niewytłumaczalne, ale w dwudziestokilku osobowej grupie ludzi jakieś napięcia się zawsze pojawią i zadaniem trenera, a w normalnych klubach także dyrektora sportowego i prezesa jest takim zjawiskom przeciwdziałać, a najlepiej do nich nie dopuścić.
[quote='maciek72' pid='1230970' dateline='1491088328']
To co, przychodzi Czesiu czy jeszcze nie wiadomo ?
[/quote]
Maciuś :)
zgadzam się ze to zadanie trenera ale zarówno trener jak i zawodnik to ludzie ...mogą się mylic tyle ze to zawodnik jest podwładnym trenera i jego prawem jest odejście i tylko tyle .....jeśli wypadki potoczą się tak ze JZ wyleci a my pod nowa batuta wygramy ze slaskiem to o czym to będzie swiadczyc ? ze jeśli JZ by nie odszedł to nas spuszcza z ligi ? niedopuszczalne z punktu widzenia zarządu i w takim razie powinno się wylac również piłkarzy dając pole na decyzje nowemu trenerowi dziekujac na odchodne piłkarzom za prace i utrzymanie ligi ...tak tak wiem ze tak nie będzie....nowy trener będzie chwalony a piłkarzom podziekuje się za determinacje i wole walki... :dodgy:
[quote='leszeczek' pid='1231123' dateline='1491135317']
Tu nie chodzi o to by pozwolić piłkarzom rządzić. Chodzi o to, by trener tak zbudował relacje z szatnią by to on rządził. Trener musi sobie umiejętnie zbudować autorytet. I to trzeba potrafić, a nie wystawiać swoich synków, a innych bez uzasadnienia odstawiać. Bo jak zawodnicy czują, że gra się za zasługi nie za umiejętności to atmosfera pada.
[/quote]
Jak Majewski nie pozwalał piłkarzom rządzić to wszyscy go wyzywali. Potem wyszedł temat z Zagłębiem
[quote='Trapez' pid='1231135' dateline='1491136469']
[quote='leszeczek' pid='1231123' dateline='1491135317']
Tu nie chodzi o to by pozwolić piłkarzom rządzić. Chodzi o to, by trener tak zbudował relacje z szatnią by to on rządził. [b]Trener musi sobie umiejętnie zbudować autorytet[/b]. I to trzeba potrafić, ...
[/quote]
Jak to napisał gargamel był taki trener dwukrotnie i to było najlepsze co ostatnio spotkało Cracovię.
Ale to nie pasiło bo trener stawał się ważniejszy niż pewne persony i zaszczuli chłopa po całości - pokazali kto rządzi.
A mógł zbudować zalążki "pasiastej rodziny"postawiono na chorągiewki w które jak się dmuchnie to powiewają w odpowiednim kierunku.
Tak samo jak Leńczyk nie dał sobie w kasze dmuchać.....
Nie można było pozwolić aby przerósł " najbardziej wyrośniętych" ponad wszystko...;)
[/quote]
Przepraszam, ale pierniczysz. Gdzie Ci wybitni trenerzy teraz są? gdyby było tak jak piszesz to powinni własnie podpisywać kontrakt z Realem Madryt. Zejdź na ziemię bo za marzenia się nie płaci
Generalnie Jacek Zieliński powinien zostać i tyle dla mnie w tym temacie.
Bo brak argumentów za zostaniem? Ogólnie nie powinno być karuzeli trenerów, ale niech zatrzyma się na trenerze, z cały czas jednakowym: "Jajem", a nie tylko na początku swojej kadencji. JZ już tego wigoru nie ma ;/
[quote='calder' pid='1231179' dateline='1491143342']
Generalnie Jacek Zieliński powinien zostać i tyle dla mnie w tym temacie.
[/quote]
Generalnie Jacek Zieliński powinien zostać... wykopany
[quote='plusjack' pid='1231172' dateline='1491141829']
jeśli wypadki potoczą się tak ze JZ wyleci a my pod nowa batuta wygramy ze slaskiem to o czym to będzie swiadczyc ?
[/quote]
O tym, że nowy trener znalazł odpowiedź jak piłkarzy ustawić na boisku i jak ich zmotywować.
Gdyby sprawa wyglądała jak jak to piszesz, to rola trenera kończyła by się z chwilą zakończenia przygotowań przedsezonowych, a później to już tylko konferencje prasowe.
[quote='leszeczek' pid='1231192' dateline='1491144745']
[quote='plusjack' pid='1231172' dateline='1491141829']
jeśli wypadki potoczą się tak ze JZ wyleci a my pod nowa batuta wygramy ze slaskiem to o czym to będzie swiadczyc ?
[/quote]
O tym, że nowy trener znalazł odpowiedź jak piłkarzy ustawić na boisku i jak ich zmotywować.
Gdyby sprawa wyglądała jak jak to piszesz, to rola trenera kończyła by się z chwilą zakończenia przygotowań przedsezonowych, a później to już tylko konferencje prasowe.
[/quote]
to może być prawda pod warunkiem ze się nie udaje na boisku a tu sa pewne watpliwosci
Trener juz tego nie udźwignie mota się szuka sam juz nie wie czego próbuje dziwnych rozwiązań w które pewnie sam nie wierzy miałem tylko nadzieje ze okaże się na tyle honorowy że sam zlozy rezygnacje ale I tego mu brakuje żenada
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)