moje zdanie takie ze za to powinien byc karny odgwizdany... to samo z zeszlej kolejki tylko nie pamietam w jakim meczu gosc kopie pilke noga trafia w swoja reke i nie ma karnego bo sam sobie nastrzelil.... jest to usprawiedliwienie niedojebania zawodnika ktory nie potrafi pilki kopnac tamgdzie chce tylko kopie sie pilka po rece.... nie nie powinno to byc tak traktowane ze nie daje sie za to karnego.... jest to pozwolenie na braki techniczne zawodnikow ktorzy nie potafia pilki przyjac czy tam kopnac... nie nie nie... to powinny byc karne ale przepis mowi co innego...
-
-
Żałośni Polscy sędziowie ...
Ma podobne zdanie co Kruszyna. I myślę że większość kibiców tak ma. Kryterium powinno być: czy zagrywając ręką utrudnił grę przeciwnikowi, zmienił tor loty piłki itd. A to jak piłka trafiła go'w rękę nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
To ja może zmienię temat :)
Czy ktoś słyszał co w L+ extra bredził Lyczmański nt zapasów Huja z Pogoni (ciśnięcie o ziemię przeciwnika) i wcześniejszym staranowaniu zawodnika Arki przez bramkarza ? Przecież to są kuźwa jakieś jaja dosłownie...nie było tematu dlaczego nie zostało to sprawdzone a po staranowaniu stwierdził że napastnik Arki symulował :D Marciniak nie do ruszenia chociażby padł gol z 5-metrowego spalonego i go uznał to zawsze znajdą usprawiedliwienie... piłkarski poker 2.0
To są właśnie te zajebiste interpretacje przepisów jak komu pasuje i wygodniej.
On coś tam gadał że jak bramkarz zagra piłkę ręką(czyli częścią ciała przeznaczoną do zagrania piłki) to potem już nie ma znaczenia że wyjebal komuś ta ręka w łeb…ciekawe jak to się ma np do zagrania piłki nogą przez zawodnika z pola( więc też częścią ciała przeznaczoną do zagrania piłki) i np stempel od razu po tym, albo kopnięcie w dupe.
Oni już kurwa sami nie wiedzą co wymyślić żeby proste rzeczy jeszcze bardziej skomplikować. A potem się będą głaskać po fiutkach jak to zajebiscie sędziują.
Skończyły się czasy kiedy ziomalowi , nowemu na meczu kopanej, tłumaczysz przepisy, teraz mówisz "nie wiem" i problem z głowy 😎
Jak van Buren w meczu z Pogonią zagrał piłkę częścią ciała do tego przeznaczoną a potem mu paprykarz w tą część ciała wlnął z dyńki to z boiska wyleciał nasz Holender a nie ten paprykarz.
[quote]#post1686793 Jak van Buren w meczu z Pogonią zagrał piłkę częścią ciała do tego przeznaczoną a potem mu paprykarz w tą część ciała wlnął z dyńki to z boiska wyleciał nasz Holender a nie ten paprykarz.[/quote]
Co też ustawiło mecz, podobnie jak w Białymstoku .Brak drugiego żółtka dla Drachala to kryminał !
Tak a propos sędziowania w Białymstoku jeszcze - dla mnie największym (w pewnym sensie jedynym, bo co do reszty można tak i tak) był brak drugiej żółtej kartki dla Jagiellończyka. Ala pisząc o karnych, nie zapomnijmy o sędziach VAR, co było tu kluczowe. Przy tej pierwszej ręce dla nas sędzia słuchał i nie podbiegł do VARu. Ci na VAR powiedzieli mu ze ręki ni należy gwizdać i zawierzył. I to jest dla mnie jego podstawowy błąd - tak jak przy daniu karnego ogląda VAR, tak przy niedaniu nie ogląda. Nie tylko on zresztą - gdy w takich sytuacjach sędzia idzie do monitora, to jest niemal pewne, że za chwilę będzie karny. A to nie tak powinno być realizowane.
- Edytowany
[quote]#post1687186 ... gdy w takich sytuacjach sędzia idzie do monitora, to jest niemal pewne, że za chwilę będzie karny. A to nie tak powinno być realizowane....[/quote]
Obawiam się, że formalnie właśnie tak. VAR interweniuje tylko przy ewidentnych pomyłkach sędziego na boisku. Jak ci z wozu powiedzą "u jest tak pół na pół" to woli podtrzymać decyzję z boiska.
Nie piszę, że tak jest lepiej, ale takie są, z tego co kojarzę, formalne zasady. Sędziuje sędzia główny, a VAR ma korygować rażące błędy. Inna sprawa, że w praktyce wszyscy kierują się tym by pilnować optymalnego wyniku i w tym zakresie jest po staremu.
No dobra, widział ktoś powtórkę tego spalonego z narysowana linia? Prze cały mecz się nie pojawiła a zawsze pokazują ją po jakimś czasie w trakcie meczu.
Śmierdzi wałem
Taki jeden ale on ma inne spojrzenie na świat
- Edytowany
Spalony to był w zależności od tego kto rysuje linie i kto wybiera klatkę, kolejny mecz kolejna ręka w polu karnym i znowu pewnie będzie jakieś głupkowate wytłumaczenie, że się odbiło od penisa czy ufoludki oślepiły. 3 mecze z rzędu i przeciwnik gra w piłkę ręczną we własnym polu karnym bez konsekwencji.
Spalonego z trybun nie widziałem, nie widziałem też jeszcze powtórek więc tu wierzę czarnym na słowo, hehe ale ta ręka to jakieś jaja, widać po odbiciu , że ręka, a to całe pierdololo interpretacyjne to wielka farsa.
Tylko dodam, że jakbyśmy mieli tego nie wygrać przez sędziów to byśmy nie wygrali, a wniosek taki, musimy być po prostu lepsi, bo sędziowanie jest po prostu tragikomiczne, i trzeba sobie wypracować bufor.
Przybył był przekrojowo fatalny i nie nadążał za meczem, np ta ręka gwiźdnięta w drugie tempo. Fakty są takie, ze gdyby nie miał oczu w dupie, to by gwizdnął faul na Pile od razu i by nikt tego nawet nie rozpatrywał jako błąd, bo takich fauli się gwiżdże bez liku, jedyny problem, że padł gol.
Ale nasz mecz sędziował Kochanek. 😊
- Edytowany
[quote]#post1687546 Ale nasz mecz sędziował Kochanek. 😊[/quote]
No tak, Przybył na Varze, oczywiście chodziło o Kochanka
- Edytowany
[quote]#post1687546 Ale nasz mecz sędziował Kochanek. 😊[/quote]
Czyj ? 😉
- Edytowany
Mafii ;)
to brzmi jak zdarta płyta, ale VARowe Houston jest potrzebne.
Teraz odpowiedzialność przypada szerogowcom, potem w centrali się mądrzą, mądrzy się "Pan Sławek" ale mleko już się rozlało.
W momencie decyzji podejmowanej przez Houston, sędziowskiej elity, rady najmądrzejszych, nie ma zwalania na nikogo. Biorą odpowiedzialność.
[b]Edycja z 16.08.2025 o godz. 10:46 (scalono posty)[/b]
Zresztą mamy kolejny zalążek plagi, musieliście zauważyć - warto się wypierdolić i zwijać z bólu, szczególnie w polu karnym, a nuż sędzia gwizdnie , lub zasugeruje się i zacznie przyglądać na VAR, coraz więcej tego. Znaczy udawanie było zawsze, ale teraz po prostu bardziej się to opłaca i widać , że goście na to liczą.
Panowie,
O tym meczu trzeba zapomnieć. Spalonego moim zdaniem nie było a faulu na Pile tez bym się kłócił. Natomiast ręka ewidentna i karny jak byk. Poza tym nudny i slaby mecz. Zwłaszcza w naszym wykonaniu.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)