Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
  • Fotogalerie
    • Regulamin
    • Fotogalerie
    • EUROPEJSKI Futbol [Temat zbiorczy]

    • Hyde Park
    • Rozpoczęto 03.07.2012 o 11:53
      Ostatnia aktywność 4 godziny temu
      518827 wyświetleń
    • BiancoRossoKSC

      133
      171
    • ponad tydzień temu o 22:16
      Post #1718961 07.04.2026 22:16
    Real złomowany przez bawarski walec. Oni są głównym faworytem do triumfu, mają wszystko, a ich trener wchodzi na wyżyny, co też jest trochę niespodzianką, przecież Kompany był gdzieś na końcu listy gdy Bayern szukał trenera. Facet robi konkretną robotę.
    • hank lubi to.
    • 3lvis

      6.6K
      6.4K
    • tydzień temu o 10:44
      Post #1719002 08.04.2026 10:44
    Nie oglądam na co dzień Bundesligi także może czegoś nie wiem ale co konkretnie wczoraj zrobił Kompany że wszedł na wyżyny? Chaos rządził na boisku, nie było tam widać wielkiej ręki trenera, zwłaszcza w obronie. Jasne, zagrali niezły mecz ale gdyby nie dziadek Neuer w bramce to Real by to wygrał bo sytuacji mieli więcej. Bardzo przeciętny w tym sezonie Real dodajmy. A pisanie o złomowaniu po takim meczu to już podchodzi pod żart mam nadzieję.
    • Diabel, SaNtO oraz ARTU lubią to.
    • BiancoRossoKSC

      133
      171
    • tydzień temu o 12:15
      Post #1719024 08.04.2026 12:15
    Zdecydowanie miałem na myśli całość pracy w Bayernie, nie konkretnie wczorajszy mecz. Ja akurat mocno zawsze śledziłem Bundeslige, ludzie często myślą, że Bayern to samograj, jest to często powtarzany bełkot. Vincent Kompany imponuje w wielu aspektach. Już jako piłkarzy był charakterny, widać to również dzisiaj w roli trenera, ale nie jest to taki prostacki sposób bycia charakternym. Wiele można usłyszeć/poczytać jakie ma zróżnicowanie podejście do piłkarzy, jak buduje poszczególnych zawodników i jak radzi sobie z graczami trudnymi do prowadzenia. Piłkarze rosną pod jego obecnością, wystarczy spojrzeć chociaż na Upamecano albo Laimera, obudził wielu piłkarzy. Dobrze zarządza emocjami drużyny, nawet jak jest trudny mecz i gra się nie klei, to widać spokój, nie ma jakiegoś zwątpienia. Ma ewidentnie posłuch wśród zawodników, był kapitanem na boisku i tak jest również teraz. Drużyna dobrze funkcjonuje, potrafi grać z lekkością, z pewnością siebie, masa wysokich zwycięstw, mnóstwo goli, dobrze funkcjonująca starszyzna i odważnie wchodząca młodzież, no dużo dobrego, a jeszcze widać że rosną. Mimo dużej liczby możliwość w formacji ofensywnej, nie ma żadnych zgrzytów, każdy akceptuje swoją pozycję, a w Bayernie często bywały problemy w tym aspekcie. Do tego Kompany co rusz jest chwalony za to jak wypada medialne. W Monachium nigdy nie jest łatwo delikatnie mówiąc, tam zawsze czekają z niecierpliwością na jakiś błąd, to jest przecież tak zwany FC Hollywood. To wszystko z czym zmaga się trener w Bayernie jest naprawdę przygniatające, to jest w Niemczech absolutnie olbrzymi klub, a oczekiwania też są olbrzymie, jak ktoś nie interesuje się niemiecką piłką to najczęściej po prostu tego nie rozumie. To nie jest łatwe miejsce do pracy. Kompany wypada świetnie, jakby był z żelaza. Fakty są takie, że Vincent Kompany mocno zaskoczył całokształtem swoje postawy, nie tylko wynikami. Który to był wybór Bayernu na trenera, nie pierwszy, a nawet nie piąty, tam było wówczas duże zamieszanie z doborem kandydata. Nie był oczywistym wyborem, a raz że ma wyniki, dwa, że świetnie zarządza drużyną. Robi mega wrażenie, zwłaszcza patrząc na początkowe oczekiwania. Mecz Bayernu po prostu warto włączyć i jest w tym duża zasługa trenera. Wczoraj grali bardzo trudny wyjazdowy mecz na Bernabéu, gdzie Bayern nie wygrał od 26 latach, a trochę tych spotkań tam rozgrywali.
    • hank oraz koziołek lubią to.
    • Diabel

      14.8K
      18.7K
    • tydzień temu o 13:20
      Post #1719031 08.04.2026 13:20
    No ja czekam na to żeby w Bundeslidze się coś działo. Hegemonia Bayernu jest zwyczajnie nudna. (zresztą jak każda, oprócz niedoszłej Naszej :D) Już sam fakt, że potrafią wyciągać grajków od swoich największych rywali demontując im drużynę świadczy o tym jak niezdrowo ta liga jest zbalansowana. Dlatego zawsze budzę się z otępienia kiedy są pojedyńcze wyskoki jak te Borussi czy ostatnio Bayeru Leverkusen. Co oczywiście nie znaczy, że mylisz się w swoim osądzie. Ale też uważam, że nie wygrywać ich ligi byłoby wstydem dla Bayernu przy takim układzie sił. Wyniki śledzę regularnia, a obejrzę ich pewnie w rewanżu ;)
    • ARTU oraz RZ1975 lubią to.
    • koziołek

      6K
      4.8K
    • tydzień temu o 13:27
      Post #1719032 08.04.2026 13:27
    Byłoby wstydem ale trener, część zawodników potrafi taki projekt rozwalić od środka. Oczywiście za sezon lub dwa wróciliby. Dlatego to co było powyżej napisane zasługuje na docenienie. Sam nigdy Bayernu nie lubiłem a teraz...sam już nie wiem czy to kwestia Lewandowskiego czy ogólnie zmiany odbioru samego klubu w ostatnich latach.
    • BiancoRossoKSC lubi to.
    • BiancoRossoKSC

      133
      171
    • tydzień temu o 14:13
      Post #1719039 08.04.2026 14:13
    [quote]#post1719032 Byłoby wstydem ale trener, część zawodników potrafi taki projekt rozwalić od środka. [/quote] To jest klucz i częsty problem w Monachium. Na przykład taki Joshua Kimmich jest ponoć ciężkim charakterem do prowadzenia, a cały zbiór "gwiazd" z których każdy chce być kluczową postacią w zdobywaniu tytułów czy gry w pierwszym składzie na taki mecz LM z Realem jedynie dodaje problemów. Tym trzeba umiejętnie zarządzać, nie bez powodu najczęściej mówi się, że Bayern może przegrać tytuł tylko z samym sobą. [quote]#post1719031 Już sam fakt, że potrafią wyciągać grajków od swoich największych rywali demontując im drużynę świadczy o tym jak niezdrowo ta liga jest zbalansowana. [/quote] Ja bym powiedział inaczej, to dowodzi temu jak Bayern jest świetnie budowanym klubem, jak wypracowali schematy które chciałby każdy klub na świecie. Oczywiście mieli wiele wpatek, zwłaszcza wizerunkowych. Niemniej całość to majstersztyk. Nie chcę głęboko wchodzić w historię, ale to Bayern swego czasu uratował BvB jak byli w mega kryzysie, pożyczając im pieniądze, kiedy klub stał na skraju bankructwa, pomagając im przetrwać. Pare ładny lat później Borussia za Kloppa zabierała Bayernowi mistrzostwo. To, że klub z Monachium zdominował ligę i ta może być uznawana za nudną, to inna sprawa. Jest jednak chyba odwrotnie, reszta stawki powinna równać do najlepszych, nie inaczej.
    • hank lubi to.
    • Diabel

      14.8K
      18.7K
    • tydzień temu o 15:05
      Post #1719049 08.04.2026 15:05
    Traktuję to humorystycznie, o tych schematach i budowaniu i równaniu do najlepszych (największe hehehe) Oczywiście to jest z pewnej perspektywy całkowita prawda, czołówka europejska im nie odjeżdza, ale dla mnie to jest właśnie chore jak się piłka zmieniła przez pare dekad. Jedna [s]jaskółka[/s] Bodo wiosny nie czyni. To nie jest ani zabawne, ani atrakcyjne, zapadać się w czeluściach bidolig i 3ego świata. A to są realia wspólczesnej kopanej. Przykładów jest multum. Podniecamy się pucharem dla biedoty, który nam stworzyli żebyśmy nie myśleli o jakimś buncie, hehe W jednym okienku, potrafią całą drużynę komuś rozkraść itd itp Na pocieszenie pozostają takie telenowele jak np City rok w rok się sra bo nie może LM wygrać (ale to minęło) albo jak właśnie takie Bodo pierze tych wszystkich bogatych.
    • MSC lubi to.
    • BiancoRossoKSC

      133
      171
    • tydzień temu o 15:45
      Post #1719058 08.04.2026 15:45
    Futbol został zbrukany różnej maści syfem, powoli zaczyna zjadać własny ogon. Dobitnie widać to na przykładzie nowym mistrzostw świata. Najgorsze są właśnie te wysrywy typu City, PSG czy na początku Chelsea. Albo te multi-własności i amerykańscy inwestorzy z dupy. Wystarczy spojrzeć na Francuską Ligue 1 i QSG które nie ma żadnych ograniczeń, liga jest napędzana w sposób na który nie stać większości ligi, a jak kasa dla klubów z tv zmniejszyła się o 50% to większość klubów zajrzało widmo upadku, co oczywiście nie rusza QSG. Długi temat. Bayern w tym wszystkim to zupełnie inny przykład, odbiegający od reszty, klub zawsze był duży, ale na swoją obecną pozycje pracowali lata. To inna sprawa, że nikt w Niemczech nie potrafił pójść w te ślady, a teraz dystans jest już za duży i niektórym zaczyna to przeszkadzać. W Niemczech były wielkie kluby, nawet większe niż Bayern np. HSV czy Mönchengladbach. Z tych nowych które miały stawić czoła np. RB, Hertha BSC czy Leverkusen za którym stoi chemiczno-farmaceutyczny gigant który jak tylko trzeba zasypuje w klubie dziury budżetowe. Nikt jednak nie potrafi zbudować giganta sportowego, a nie potrafi bo czasy się zmieniły, obecnie wszystko musi być na jutro, natomiast giganta to się stawia długimi latami. W Monachium po prostu zrobili to w odpowiednim momencie, później zaczęli zbierać owoce które wydać do dzisiaj.
    • koziołek oraz RZ1975 lubią to.
    • niegramotnyj

      3.7K
      4.2K
    • tydzień temu o 23:05
      Post #1719124 08.04.2026 23:05
    Dzisiaj Barcelona chyba pogrzebała szanse na sukces w Lidze Mistrzów. Nawet nie samo 0:2, tylko mierna forma takich graczy jak Gavi (nie gotowy do gry na tym poziomie moim zdaniem, brak rytmu meczowego), Pedri (tak!), Fermin Lopez, plus nonszalancja Yamala, który w 1 połowie karygodnie marnował sytuacje w rozegraniu ataku. Lewandowski na tym tle przeciętnie, choć koledzy wyraźnie nie grali na niego, i tak już zostanie. No ale zdaje się sami tego chcieli.
    • Wayne

      108
      214
    • 6 dni temu o 08:45
      Post #1719139 09.04.2026 08:45
    [quote]#post1719124 Dzisiaj Barcelona chyba pogrzebała szanse na sukces w Lidze Mistrzów. Nawet nie samo 0:2, tylko mierna forma takich graczy jak Gavi (nie gotowy do gry na tym poziomie moim zdaniem, brak rytmu meczowego), Pedri (tak!), Fermin Lopez, plus nonszalancja Yamala, który w 1 połowie karygodnie marnował sytuacje w rozegraniu ataku. Lewandowski na tym tle przeciętnie, choć koledzy wyraźnie nie grali na niego, i tak już zostanie. No ale zdaje się sami tego chcieli.[/quote] Ja bym bardziej powiedział, że mecz ustawił brak drugiej żółtej kartki dla Koke. Jego faul na Yamalu to jest ewidentna kartka. Zamiast tego chwilę potem poszła akcja, po której wyleciał Cubarsi i to Barcelona musiała grać w 10. Chichot i niesprawiedliwość futbolu. Indywidualnie najbardziej zawiódł chyba jednak Rashford, bo przy tylu sytuacjach nie wykorzystać niczego… We wtorek w ostatniej minucie meczu Bayern powinien otrzymać oczywistego karnego - zamiast tego sędzia zakończył mecz. Ten tydzień w LM był bardzo łaskawy dla całego Madrytu. A w kuluarach powinna już trwać ożywiona dyskusja jak zapobiec takim sytuacjom, bo na tym etapie takich sędziowskich wtop nie powinno już być.
    • SaNtO

      31.1K
      16.4K
    • 6 dni temu o 09:00
      Post #1719141 09.04.2026 09:00
    przed meczem była afera o żonę angola, która ma mocno kibicować Realowi i bywać na jego meczach ;) to by tłumaczyło brak karnego w końcówce. nic więcej
    • Diabel

      14.8K
      18.7K
    • 6 dni temu o 10:19
      Post #1719147 09.04.2026 10:19
    Sympatyczne wyniki wczoraj.
    • RZ1975 lubi to.
    • KruszynaKSC

      19.1K
      20.7K
    • 6 dni temu o 10:33
      Post #1719149 09.04.2026 10:33
    Takie Atletico wygrywa Lige Mistrzow... No no... nie glupie... na pozegnanie Simeone... piekne zwienczenie bylo byjego ery trenerskiej gdzie i tak zdobyl z nimi kilka trofeow...
    • RZ1975 lubi to.
    • hank

      46.4K
      54.8K
    • 6 dni temu o 10:43
      Post #1719150 09.04.2026 10:43
    Drużyna trenera "Szrota" zagrała wczoraj jaj na nazwisko trenera przystało . Miliony wyrzucone w błoto !
    • RZ1975

      3.4K
      6.5K
    • 6 dni temu o 11:12
      Post #1719155 09.04.2026 11:12
    [quote]#post1719149 Takie Atletico wygrywa Lige Mistrzow... No no... nie glupie... na pozegnanie Simeone... piekne zwienczenie bylo byjego ery trenerskiej gdzie i tak zdobyl z nimi kilka trofeow...[/quote] Bardzo im kibicuję. Przy tym sąsiedztwie (poza Bayernem, o którym pisano wyżej), pelnym "nowobogackich", albo "przehajpowanych", to Atlético uchodzi za okaz normalności. A, że ma takich graczy jak choćby Alvarez to można marzyć o triumfie w maju
    • SaNtO

      31.1K
      16.4K
    • 6 dni temu o 11:21
      Post #1719157 09.04.2026 11:21
    tylko przypomnę, że na Alvareza wydali 80 baniek. Swego czasu na Felixa 130. Patrząc na 3 ostatnie okienka to w Hiszpanii na transfery wydano: Real 422, Barca 120, Atletico 564. Nawet Bayern wydał 425. Nie róbmy więc z nich jakiegoś kopciuszka
    • MSC, 3lvis oraz KruszynaKSC lubią to.
    • Wayne

      108
      214
    • 6 dni temu o 13:31
      Post #1719175 09.04.2026 13:31
    Jeśli Atletico dojdzie do finału i tam spotkają się z inną drużyną niż Real to mają szanse na uszaty kubek. Ale jeśli trafią na swojego lokalnego rywala to standardowo w LM dadzą się im wydymac bez mydła. Przy czym na ich miejscu jeszcze bym nie świętował. 2-0 to dobra zaliczka, ale wystarczy że Barcelona strzeli szybko gola i majty będą pełne
    • niegramotnyj

      3.7K
      4.2K
    • 6 dni temu o 14:55
      Post #1719187 09.04.2026 14:55
    W wypadku spotkania w finale Real-Atletico obstawiam wygraną Atletico. Real jest dalej w (relatywnym) kryzysie, co widać po ostatnich wynikach w lidze. Atletico bez wielkich nazwisk, ale tak naprawdę to bardzo wyrównany zespół z paroma wschodzącymi gwiazdami - Alvarez i Sorloth nigdy nie schodzą poniżej pewnego poziomu, a jak widać było wczoraj, Alvarez potrafi wznieść się w stratosferę. Do tego wybitny mega-trener, któremu ten Arbeloa z Realu na razie może czyścić buty. Kompleksy 'ubogiego krewnego'? Po zdobyciu Camp Nou to chyba już nieaktualne.
    • RZ1975 lubi to.
    • KruszynaKSC

      19.1K
      20.7K
    • 6 dni temu o 16:04
      Post #1719194 09.04.2026 16:04
    [quote]#post1719187 ... Kompleksy 'ubogiego krewnego'? Po zdobyciu Camp Nou to chyba już nieaktualne....[/quote] Nooooo pierwszy raz Simeone wygral na Camp Nou od 12 lat... prawie jak zdobycie jakiegos pucharu... 😆 😆 😆
    • KruszynaKSC

      19.1K
      20.7K
    • 6 dni temu o 18:21
      Post #1719205 09.04.2026 18:21
    • Edytowany
    Przeciez to jest ewidentny karny.. co sie stało ze sędzia nie zareagował??? Bramkarz podaje pike noga zwodnikowi czyli rozpoczyna grę.. ten zatrzymuje pilke ręką... o co kaman?? https://www.instagram.com/reel/DW59rVTFepM/?igsh=MTc3YXhoNW9rZG9xcg==

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)

    Goście (2)
    • Główna
    • Działy i kategorie