Co do Karwana, dla mnie jest to najgorszy obrońca i takim był też wczoraj, w I połowie setka Mili bo Michał patrzy się tylko na piłkę a nie na zawodników, pobiegł do środka do piłki do której nie mógł dojść i gdzie było 2 naszych zawodników i w to miejsce gdzie stał przed chwilą wbiegł Mila, w II połowie znowu Mila był sam przed Cabajem bo krył go Karwan , przy bramce to Karwan nie potrafił wybić piłki i zdaje się że jeszcze przedłużył podanie do Szewczuka, Tupalski niewiele lepszy, generalnie obaj są na drugoligowym poziomie, przykre ale w meczu o wszystko z drużyną która grała o nic nie zasłużyliśmy na zwycięstwo...
-
-
CRACOVIA - Śląsk, piątek godz. 17:45
Trener (i co poniektórzy forumowicze) twierzi, że wczoraj zagraliśmy dobrze ?!
Auuuuuuu..... Szkoda gadać.
I liga już od lipca i tyle. Z taką grą środek tabeli I ligi... :(
Płatek i połowa piłkarzyków OUT !
ja pierdole, sami pesymisci
ja pierdolę, sporo jest też niepoprawnych optymistów
No dobra... Może na baraże sie załapiemy.
ian thorpe Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Nawet najwierniejsi kibice "Pasów" tracą wiarę
> w utrzymanie.
hehe, naj-naj-najwierniejsi to podejrzewam nigdy tej wiary nie mieli, a każdy sezon w którym się utrzymaliśmy w ekstraklasie, przyjmowali z lekkim zdumieniem. :)
u mnie paradoksalnie serce mówi, że spadniemy, a rozum, że się utrzymamy w barażach.
Ludzie, tego lamentu to się już czytać nie da. Zagraliśmy niezły mecz z niezłym przeciwnikiem. Wyszło na remis. Trudno.
Terminarz jest taki, że inne drużyny walczące o utrzymanie też grają między sobą. Ktoś będzie MUSIAŁ zgubić punkty.
Trzeba wygrać w Bytomiu i Wodzisławiu oraz z Górnikiem u siebie. Mamy od nich lepsze drużyny i zwycięstwo to nasz obowiązek. Jak dorzucimy do tego 3-4 punkty w meczach z Polonią Warszawa, Bełchatowem i Lechem to się utrzymamy. Koniec, kropka.
Jaki niezły mecz, zagraliśmy nieźle może przez 10 minut. Pozostałe 80 minut to pokaz nieporadności i chaosu. Proponuje oglądać mecze Piasta jak powinna grac drużyna z nożem na gardle. Mieliśmy wczoraj mecz o życie, a zagraliśmy jak w sparingu. Niestety swoje dołożył także trener, który wczoraj chyba przebywał w innej rzeczywistości, bo kompletnie nie panował nad wydarzeniami na boisku, a po meczu dodatkowo kompromitował się swoimi wypowiedziami. Jeżeli w ciągu tygodnia nie dojdzie do jakiegoś wstrząsu, to w piętek słaba, ale walcząca Polonia wbije nam kolejny gwóźdź do trumny. A wygrać z Odrą, Polonia czy Górnikiem trzeba tak samo jak trzeba było z Ruchem i Śląskiem.
gronix Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ludzie, tego lamentu to się już czytać nie da.
> Zagraliśmy niezły mecz z niezłym przeciwnikiem.
> Wyszło na remis. Trudno.
>
Zgadzam się. Myśmy naprawdę zagrali nieźle. Niektóre akcje były bardoz dobre... Ale widać obciążenie psychiczne...
Śląsk, teoretycznie znacnzie wyżej notowany, był słabszy, ale niestety kilka pozycji miał świetnych - po naszych błedach niestety...
I taka głupia, "gówniana" bramka z niczego...
Jeszcze się nie zorganizowali po wejściu Murawskiego...
A po niej przestaliśmy, neistetym, grać...
Ściągnięcie Sasina to był błąd.
No cóż, może być ciężko. Szkoda tych 3 punktów strasznie, bo były do zdobycia. le jest jeszcze 6 kolejek i w 5 z nich mozna spokojnie powalczyć o 3 punkty, A w ostatneij moze Lechowi nie bedzie się chciało :D
Nie wiem jak nasi piłkarze (do końca nigdy nie zrozumiem tych ludzi), ale ja po takim frajerskim remisie na Polonię wyszedłbym naładowany jak prom do Szwecji. Znając naszych będzie odwrotnie, wyjdą obsrani jak dworcowa toaleta.
Nie o wszystkich tak myślę - Bartek Ślusarski szacunek !
Jak dla mnie zrobiliśmy ze Ślusarskiego Boga, poprostu jest ostatnio przeceniany, nic nie zrobi, a mu wszyscy brawo biją...
Frekwencja na ogromny minus... Coraz większą widownie na naszym stadionie, zniszczyli... piłkarze. Ludzie zaczynali chętnie przychodzić na nasz stadion, jednak po porażce z Wisłą 4:1, remisie z Ruchem 0:0 i porażce z Legią 4:0, wróciliśmy do normy...
Nie daj Boże po remisie ze Śląskiem 1:1, przegrać z Polonią Bytom bądź zremisować... Tamten mecz trzeba poprostu wygrać! Nie wygrywając go będziemy starali się o lepszą frekwencje w... 1 lidze, a sezon dokończymy z 2000 osób na stadionie.
bo ludzie wola ogladac Cracovia walczaca o awans w 1 lidze grajaca ladny futbol strzelajaca mnostwo goli , niz Cracovie grajaca w ekstraklasie , grajaca nie poradnie , bez pomyslu i brzydko , co najgorsze nie potrafiaca wygra
A ile miało być ludzi w piątek o takiej chujowej godzinie? I tak te 4.5tys to jest dużo, co wy się kompletu spodziewaliście? A ludziom się nie chce przychodzić nie tylko dlatego, że drużyna gra słabo. Ja rozmawiałem ostatnio z kilkoma osobami, które już nie chodzą na mecze, a chodziły jeszcze w 2 lidze i mówią, że nie chodzą bo doping jest do dupy, poza nudnym meczem nic się nie dzieje, po prostu nie ma tej atmosfery co kiedyś. Zresztą Filipiak skutecznie wygonił kiedyś kibiców ze stadionu i dużo osób też się przez to zniechęciło i woli oglądać mecze w TV.
Ja pierd.. ja chodze na Pasy od 1983r i nigdy nie przeszkodziła mi szkoła czy praca w dotarciu na mecz!!!!!!!!!
WCZORAJ NA TRYBUNIE HONOROWEJ zasiadł Pan Poseł, niejaki Pan Federowicz.
Pamiętacie pamiętny jego szalik z Derbów?
Na uwagi, nawiązujące do tego "pamiętnego wydarzenia" wykrzykiwał, że "przecież przeprosiłem bo nie wiedziałem co mam na sobie".
Ten Pan powinien być na naszym Stadionie, szczególnie na TRYBUNIE HONOROWEJ persona non grata... Ten Pan powinien mieć w sobie na tyle godności, by nie wchodzić na nasz Stadion a szczególnie na Trybunę Honorową.
Jak tak bardzo chciał oglądnąć ten mecz, to przecież na jednej z trybun byłby na swoim miejscu.
I tak Pan TD się zastanawiał... i znów mu się przypomniała jedna z piosenek "Elektrycznych Gitar". Ale on nie może tego sam napisać, bo znów ma bana. Ciekawe za co tym razem?
Miszczu2007 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> co wy się kompletu spodziewaliście? A ludziom
> się nie chce przychodzić nie tylko dlatego, że
> drużyna gra słabo. Ja rozmawiałem ostatnio z
> kilkoma osobami, które już nie chodzą na mecze,
> a chodziły jeszcze w 2 lidze i mówią, że nie
> chodzą bo doping jest do dupy, poza nudnym meczem
> nic się nie dzieje, po prostu nie ma tej
> atmosfery co kiedyś.
I włąśnie przez tego typu żenujące podejście jesteśmy kibicowskim pośmiewiskiem, ale oczywiście najłatwiej jest zwalić na złego Filipiaka
Aston nie wszyscy są fanatykami, tak jak my. Większość osób kibicuje Cracovii, ale wyjście na mecz stawia na równi z wyjściem np do kina czy na melanż. Jak na stadionie są niemile widziani to wolą sobie zobaczyć mecz w TV, jak atmosfera jest do dupy to czym się różni wyjście na mecz od oglądania w TV? Ja sam chodze na mecze bo czuje taki obowiązek, a tak jak kiedyś, że chodziłem na mecze bo jest na nich zajebiście.
Sprawa jest prosta, dogrywamy ten sezon, potem dwa lata na Hutniku albo gdzie indziej (nieważne w której lidze) i wracamy na nowy piękny stadion.
I wtedy odbędzie się prawdziwy test - jeśli nei zapełnimy nowego stadionu, to będzie oznaczać, że jest z naszymi kibicami BARDDZO BARDZO ŹLE
co to za pesymizm??? Przecież CRACOVIA nigdy nie spadnie :D wystarczy wygrać 3 mecze z Odrą Zabrzem i Polonia Bytom cos jeszcze zremisować np z Bełchatowem i utrzymanie będzie :D
no właśnie niby temat o meczu a poważny wątek się tworzy i niestety to jest fakt, podział jest prosty nie chodzę bo nie ma po co, chodzę bo to mój obowiązek (różnie pojęty) i to co napisał Miszczu jest faktem nie ma co się spinać, tylko praca od podstaw ale niestety nie tylko kibiców również prezesa , zarządu, trenerów i zawodników, żyjemy w świecie gdzie liczą się tylko sukcesy i teraźniejszość, w Anglii jest wiele klubów o ponad 100letniej tradycji z tytułami mistrzowskimi ktoś je zna, ktoś pamięta? poza garstką kibiców? nie da się żyć przeszłością, należy pracować na rzecz przyszłości ...
Filmy - doping i konferencja prasowa:
http://www.wikipasy.pl/2009-04-17_Cracovia_-_%C5%9Al%C4%85sk_Wroc%C5%82aw_1:1#Filmy
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)