Wygrali bo byli lepsi, ale teraz trafili na najrówniej grający team w całej lidze. A tak nawiasem mówiąc, to może by się wybrać grupą kibiców na któryś mecz w Tychach wesprzeć dopingiem zaprzyjaźniony z Pasami klub?
-
-
U naszych rywali (prywatne pogaduchy będą kasowane)
1. Tychy. 2. Dywan 3. O
Taka będzie kolejnosć
5 dni później
Na ten moment Tychy prowadzą w serii 2:0, mimo desperackiej walki Gieksy w końcówce meczu. A to nie byle co, bo Gieksa potrafi stłamsić, przyśpieszyć, dobrze rozegrać przewagę. Na resztę ligi wystarczało, na Tychy może być za mało, czego wszystkim życzę.
- Edytowany
Cóż, Tyscy zrealizowali plan w 100% - dwa zwycięstwa na wyjeździe. Teraz obowiązkowo muszą chociaż raz wygrać u siebie, a gdyby było to w trzecim meczu, to raczej Gieksa by się z tego nie podniosła. Różnie może być, trzeci mecz będzie kluczowy bo albo kontaktowe zwycięstwo albo mocno skomplikowana, ale nie beznadziejna, sytuacja katowiczan. Cieszy fakt, że finały w TV. Wczoraj skromne zwycięstwo co pokazuje potencjał Katowic. Z resztą w finale nie jest się z przypadku, natomiast z perspektywy sezonu - wiem play-off to osobne rozdanie - tyszanie grali na najrówniejszym poziomie, są naprawdę mocni. Gdybym miał się zabawić w obstawianie MP to zdecydowanie skłaniam się ku Tychom, i tak od początku sezonu. Ale póki krążek w grze ...
Tychy już kiedyś prowadziły 3;1 i grały u siebie, a mistrzostwa nie zobaczyły😋
Owszem, ale wtedy nie grali z Katowicami 😉
[quote]#post1718131 Tychy już kiedyś prowadziły 3;1 i grały u siebie, a mistrzostwa nie zobaczyły😋[/quote]
Mało tego, już wisiały na ulicach Tychów banery, gratulujące im zdobycia Mistrzostwa Polski...
Ale i tak życzę im w tym sezonie wygranej, również i z tego powodu:
https://hokej.net/artykul/zaatakowal-glowe-rywala-jest-decyzja-w-sprawie-zawieszenia
Kolejny atak zawodnika GKS na głowę rywala, i... nic. Tłumaczenie komisarza ligi takie, że była to pierwsza kara meczu dla tego gościa w sezonie. A, to może dla Hofmana też była pierwsza? No to mają pewnie jeszcze kilku, dla których byłaby to pierwsza?
4 dni później
No i mamy nowego ,,starego" Mistrza Polski.🏆 Myślę, i zapewne wiele osób się ze mną zgodzi, że Tyszanie obiektywnie patrząc na przebieg całego sezonu całkowicie zasłużenie zdobyli tytuł ,,Majstra 2025/2026'👍
Za to na koniec rywalizacji nasz ulubieniec 😤 😤 😤 Zack Hoffman pokazał wszystkim którzy tego jeszcze nie wiedzieli swoją ,,sportową kulturę" i szczerze powiedziawszy wiedziałem, że prędzej czy później słoma z butów mu wyjdzie.
6 dni później
Kalaber zwolniony z Unii, czyli karuzela właśnie zaczęła się kręcić.
19 dni później
Hokejnet podaje, że Szymon Bieniek odchodzi z Polonii. Bardzo chętnie widziałbym Szymona z powrotem u nas.
https://hokej.net/artykul/zmiany-w-polonii-bytom-trzech-zawodnikow-odchodzi-z-klubu
10 dni później
- Edytowany
https://sportowepodhale.pl/artykul/22695/Staruszek-zyje-i-czeka-na-decyzje
I wszystko fajnie, ale jedną rzecz czuję się w obowiązku zauważyć. Tylko na wstępie chciałbym wyraźnie zaznaczyć - to NIE jest tak, że "przywalam się do Podhala", ja się mega cieszę, że istnieją i że mogą i chcą wrócić do plastikowej. Każdy klub w lidze to plus i skarb i ja naprawdę wierzę w ideę "gry do jednej bramki i wspólnego ciągnięcia jednego wózka w tym samym kierunku". Niemniej jest taki drobny aspekt w tym artykule, w tych wypowiedziach Pana Tokarza, który mi się nie podoba.
Otóż na jedno pytanie Pan Tokarz odpowiada:
[i]"O najbardziej utytułowanym klubie w Polsce było cicho. Krótkie notki w mediach społecznościowych, ale z nich nie wynikało, czy staruszek 90+ żyje.
- Żyje – odpowiada prezes MMKS Podhale, Leszek Tokarz. – Dobrze się nim opiekujemy, na tyle ile umiemy i na ile nas stać"[/i]
A niedługo potem ten sam Pan Tokarz zaznacza, że:
[i]"nie wszyscy wiedzą, że MMKS i KH to dwa oddzielne twory. Niektórzy wrzucają nas do jednego worka i musimy świecić oczami za winny kogoś innego."[/i]
I to jest trochę nie halo. No bo jak to w końcu jest? Poczuwamy się do tej 90+ letniej tradycji i bierzemy "wszystko co pod tym szyldem nawyprawiano, także te mniej fajne elementy"? Czy też "przejmujemy tradycją 90+ letnią, ale z tego co pod tym szyldem zrobiono w ciągu ostatnich powiedzmy 10 lat bierzemy tylko dobre rzeczy, a te złe to nie nasze i my z tym nic wspólnego nie mamy"? Po części właśnie dlatego hokejowi jest trudno, bo biznesowi ciężko zaufać organizacjom, które jak coś nawywijają, to w tym samym składzie przenoszą zabawki do innej piaskownicy i mówią "Ale tamto to teraz już nie my. My teraz mamy nową piaskownicę. Zabawki co prawda przenieśliśmy te same, ale tamten bałagan to jest właściwie bezpański, no a przynajmniej już nie nasz".
26 dni później
- Edytowany
Sanok reaktywacja
https://www.facebook.com/burmistrzsanoka
[quote]#post1729389 Sanok reaktywacja
https://www.facebook.com/burmistrzsanoka[/quote]
Co oznacza, że nie będziemy na pewno zamykać tabeli. 😉 W sumie nie lubię takich żartów z drużyn, które walczą o byt, bo cieszy każda taka reaktywacja. Chyba temat Podhala niestety zdechł, bo tam też były jakieś zrywy, nawet z wystąpieniem Łukasza Kamińskiego. Gdyby jednak dołączyły też Szarotki do THL, to byłoby ciekawiej. W dalszym ciągu liczę na to, że któryś z milionerów sądeckich pochyli się nad losami KTH, ale to już tylko w mojej głowie, żadnych słuchów o jakichkolwiek ruchach w Krynicy.
W Sanoku mają wejść ukraincy...
Czyli okupacja....?!
https://puckout.pl/burmistrz-o-inwestorze-sts-u-sanok-ukrainski-kapital-sztab-i-zawodnicy/?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAc3J0YwZhcHBfaWQPMjc1MjU0NjkyNTk4Mjc5AAEeneqAr0p_qiokW4j34zmVuL-xg8-vKtD8qUCWkPmeqfPs0yDcl2VhKEtgSso_aem_EMIPQcG2ju_04ze2VWWOCw
Jeżeli tak to wygląda, to współczuję Sanokowi z całego serca.
W obecnej sytuacji, może być gorąco na trybunach.
Przecież to nie żaden sponsor tylko okupant, nie będzie STS u tylko Kijów. To jest zdrada... Targowica jak już coś
- Edytowany
Celowo z wyrażeniem swojej opinii wstrzymałem się o 1 dzień, żeby z tematem się przespać. No ale po nocy, ze świeżym myśleniem w moim ptasim móżdżku synapsy wciąż wciąż łączą się tak samo i prowadzą do tych samych wniosków.
Otóż ja mam chyba jakieś koślawe myślenie, bo (1) czuję nadciągającą burzę (jak mawiał pewien znajomy pierwszoklasista "idzie duza buza prose pani"), ale (2) im dłużej o tym myślę tym bardziej nie kumam i nie podzielam tego oburzenia.
(3) Należy jednak pamiętać, że niejaki diabeł zwykle mieszka w Szczegółach. Te dopiero poznamy (prawdopodobnie dziś) i tak naprawdę wydawanie kategorycznych sądów zanim one zostaną ogłoszone jest zdecydowanie przedwczesne.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)