- Edytowany
[quote]#post1693756 Ale dlaczego gasić światło?.[/quote]
Wiesz, w zaistniałej sytuacji nie miałem na myśli "definitywnie" tylko "chwilową sytuację danego zebrania". Najpierw (1) wyszedł Prezes i powiedział (chodzi mi o potoczne zrozumienie przekazu) "w sumie jest gites, no... półtorej do dwie bańki by się przydało i byłoby fajnie", (2) po nim wychodzi człowiek z komisji rewizyjnej i mówi "długu jest ponad 23 bańki, co czyni ze związku takiego gołodupca, że związek nie jest w stanie robić hokeja", no to jakby tam jeszcze (3) wyszedł Rudolf i skwitował "To je polsky hokej..." to jak dla mnie - szoł skończone, można się rozejść. Tyle miałem na myśli w moim dość ironicznym (w moim zamierzeniu) wpisie 😀
Natomiast tak na serio - owszem jest we mnie wiara, a nawet i przekonanie, że generalnie to idzie w dobrą stronę. Powoli, owszem, ale kierunek jest właściwy. Osobiście uważam i boleję nad tym, że wciąż nie ma tam "pierwszego kroku" od którego IMHO należałoby zacząć naprawę polskiego hokeja (tzn odejścia od kolejkowego systemu rozgrywek), bez którego wszelkie działania, choćby nawet nie wiem jak bardzo mądre, (podkreślam - w mojej subiektywnej opinii) rozwiązać problemów polskiego hokeja nie są w stanie. Ale to że "oni tam idą w dobrą stronę" - tak, w to wierzę.