co to tam znaleźli na murawie? nóż z korkociągiem?
to przecież scyzoryk, zatem trop prowadzi do Kielc, naturalnie :?
-
-
U NASZYCH RYWALI.... prywatne "pogaduchy" będą kasowane
To jak scyzoryk z korkociągiem to wyjasnila sie i butelka ktora potem wyrosła na ściernisku do kompletu. Telefony bylo by złorzyć gratulacje pilkarzom dry za zremisowanie z burkami.
telefon to byla proba przekupienia bramkarza, na zasadzie: "ja Ci daje telefon, a Ty pusc gola"
Z dzisiejszej GW :
Policja i CBA zatrzymały wczoraj cztery osoby związane z korupcją w piłce. Jedną z nich jest Andrzej B. asystent trenera w Wiśle Kraków. Szkoleniowca dowieziono do wrocławskiej prokuratury.
Bahr byl kiedys trenerem Cracovii i mysle ze raczej chodzi prokuratorowi o te wlasnie czasy.
wszyscy wiedzą,że chodzi o Blachę, ale gts-owcy mącą gdzie się da, że o Bahra
Jasne, że o Blachę. Blacha jest trzy lata młodszy od Skorży. Byli razem na studiach, pracowali razem u Drzymały. Wcześniej Blacha pracował w trzecioligowym Zniczu Pruszków. Na kolejkę przed zakończeniem ówczesniej rundy jesiennej Znicz pod jego komendą był liderem swojej grupy z imponującym bilansem 10 zwycięstw w 14 meczach.
ale Wam nienawiśc myślenia blokuje...
nóz na wisle to i zle dla Nas, ale w Was radość...
chyba, że to Was sposób na to aby odegnać złe myśli od naszego losu, już wkrótce...
Możesz rozwinąć co masz na myśli , bo zabrzmiało to jak wyrocznia :)
Mieszko Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> ale Wam nienawiśc myślenia blokuje...
> nóz na wisle to i zle dla Nas, ale w Was
> radość...
> chyba, że to Was sposób na to aby odegnać
> złe myśli od naszego losu, już wkrótce...
Mieszko czy Ty oby na Towarzystwo nie chadzasz:D?
"Echo dnia" podało, że członek rady nadzorczej Wiesław Tkaczuk oraz prezesi Adam Żak i Paweł Janas pojechali na rozmowy z właścicielem drużyny Kolportera Krzysztofem Klickim. Według gazety istnieje obawa, że może się on wycofać ze sponsorowania Korony.
Musimy się też liczyć się z faktem, że Krzysztof Klicki przestanie sponsorować klub - stwierdził wiceprzewodniczący rady nadzorczej Wiesław Tkaczuk. W czwartek prokuratura we Wrocławiu zatrzymała pod zarzutem korupcji kierownika drużyny Kolportera Pawła Wolickiego oraz asystenta trenera Arkadiusza Bilskiego. W piątek działacze Korony wyrzucili obu podejrzanych z pracy.
Źródło: sport.pl
"Musimy się też liczyć się z faktem,
że Krzysztof Klicki przestanie sponsorować klub"
Jak trafi do aresztu to pewnie przestanie...
"W Polsce też mamy klub, nazwy nei wymienię, w którym, jeśli właścicielowi nie wystarczy zmiana kolejnego trenera, z dnia na dzień moze postawić zadłużoną spółkę w stan bankructwa-zauważył Krzysztof Sachs
Oczywiście chodzi o Wisłę, której zadłużenie wobec jedynego właściciela, spółki Tele-Fonika Kable, przekracza 50 mln zł. Świetne wyniki krakowskiej drużyny na polskich boiskachw ostatniej dekadzienie pomogływ zrównoważeniuwpływów i wydatków. Niemal co roku wiślacka spólka notuje straty, a Jacek Rutkowski mówi wprost, że taki model zarządzania (można go nazwać filantropijno-hobbystycznym) nie ma szans powodzenia."
To urywek z Dziennika Polskiego piątkowego z artykułu "Piłka nożna SA"
Wisła-Makkabi 2-1 29-X-1921
Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi druzynami [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi.
Nagłówek na górze 1 strony w części sportowej dzisiejszego Dziennika Polskiego
(nawiązujace do meczu Polonia - Wisla i ichniego bramkarza):
"Pawełka sposób na psa"
:D :D :D
chodź piesku do pieska:
http://www.pilka.sport24.pl/gallery/show/1105/big/21563/9/
Korupcja w lidze: co dalej?
Ile klubów spadnie z ekstraklasy? Przyznanie się Dariusza Wdowczyka do winy praktycznie przesądza, że Korona zostanie zdegradowana, choć nie wiadomo jeszcze, czy przed końcem sezonu czy później. Pierwsza w kolejce do kar jest na razie Jagiellonia Białystok
Dla rozwiązania korupcyjnego węzła najważniejszych będzie kilkanaście najbliższych dni. W środę Trybunał Piłkarski zajmie się odwołaniami, które złożyły zdegradowane w przerwie zimowej Widzew Łódź i Zagłębie Lubin. Jeśli trybunał podtrzyma kary, obu klubom zostanie już tylko odwołanie do Trybunału Arbitrażowego przy PKOl.
W czwartek zbierze się Wydział Dyscypliny: rozpocznie postępowanie w sprawie Jagiellonii Białystok i skieruje wniosek do prokuratury o sprawdzenie, czy mecz Zagłębia Sosnowiec z ŁKS w poprzedniej kolejce nie został ustawiony.
Dziesięć dni później, w niedzielę 13 kwietnia, PZPN ma szukać wyjścia z obecnej sytuacji na nadzwyczajnym zjeździe poświęconym tylko korupcji.
Prokuratura każe czekać
Do kalendarza trzeba wpisać jeszcze jedną ważną datę: rozpoczęcie postępowania przeciw Koronie Kielce. Ale w tej sprawie wszystko zależy od prokuratury. Po tym, jak Dariusz Wdowczyk przyznał, że kupował mecze, Korona kary nie uniknie. Trudno jednak powiedzieć, kiedy ją pozna. - Prokuratura przekazuje nam akta klubu dopiero wówczas, gdy zamknie jego wątek w śledztwie. Tak było z Widzewem: nawet gdy udziałowiec klubu Wojciech Szymański przyznał, że ustawiał mecze, musieliśmy trochę poczekać na akta - mówi Adam Gilarski, przewodniczący Wydziału Dyscypliny.
Kłopotliwy bagaż
Postępowanie można przyspieszyć, ale tylko wówczas, gdy Korona zdecyduje się poddać karze. - Działacze Jagiellonii sami zwrócili się do nas z prośbą, by jak najszybciej zająć się ich sprawą i wydać wyrok, bo nie chcą z tym bagażem wchodzić w następny sezon - mówi Gilarski.
Sądząc po wypowiedziach działaczy Korony, oni też byliby gotowi przyjąć takie rozwiązanie, ale jednoznacznej deklaracji jeszcze nie ma. - W takich sprawach wolę być ostrożny, bo Widzew też na początku mówił, że przyjmie karę, a potem wypowiedział Wydziałowi Dyscypliny wojnę totalną - tłumaczy szef WD.
Jeśliby do końca sezonu udało się zamknąć sprawy Jagiellonii i Korony, a Trybunał Piłkarski utrzymał kary dla Widzewa i Zagłębia, to z ekstraklasy zostałoby karnie zdegradowanych pięć klubów, w tym Zagłębie Sosnowiec, od razu do trzeciej ligi, bo szanse na wydostanie ze strefy spadkowej ma już tylko matematyczne. Gdyby liga skończyła grać dzisiaj, razem z piątką ukaranych spadłaby przedostatnia w tabeli Polonia Bytom. Widzew ma jednak tylko punkt więcej od zespołu z Bytomia i jeśli tej przewagi nie obroni, spadnie od razu do trzeciej ligi, a z ekstraklasą pożegna się tylko pięć klubów.
Dla szesnastozespołowej ligi to i tak będzie rewolucja. Najrozsądniejszym wyjściem byłoby w tej sytuacji zmniejszenie ekstraklasy, ale PZPN na razie nie chce przesądzać, czy do tego dojdzie. Jedyna osoba w związku, która zdaje się te sprawy ogarniać, czyli wiceprezes Eugeniusz Kolator, jest zawieszona przez sąd i do swoich obowiązków wróci oficjalnie 1 kwietnia.
Telewizja płaci i wymaga
Sytuacja jest niezręczna, bo mający prawa do transmisji Canal Plus właśnie negocjuje szczegóły nowej umowy telewizyjnej ze spółką Ekstraklasa, ale prawo decydowania o kształcie ligi ma tylko PZPN. Canal Plus, który od lat utrzymuje ligę przy życiu, nalega na jak najszybsze spotkanie, podczas którego związek i Ekstraklasa wspólnie ze sponsorami (przy stole mogliby usiąść również przedstawiciele Orange) ustalą, co robić dalej. Związek na zjeździe 13 kwietnia może też zdecydować, że osoby zamieszane w korupcję zostaną wykluczone z futbolu nawet dożywotnio - tak chciałby Canal Plus.
Canal Plus, utrzymujący ligę przy życiu, chce, by osoby zamieszane w korupcję karać dożywotnią dyskwalifikacją. Ale nawet jeśli się skorumpowanych z futbolu wyrzuci, problemy pozostaną. Choćby z opornie idącym wprowadzaniem zawodowstwa wśród sędziów. Jedna zawodowa trójka Gilewski - Rostkowski - Wierzbowski to za mało. Więcej niż jednego meczu w kolejce nie poprowadzą, a pozostałe spotkania sędziują ci, dla których to zajęcie jest tylko mniej lub bardziej poważnie traktowaną chałturą.
Zawodowstwo nie sprawi, że nieudolny sędzia przestanie się mylić, ale wymusi przynajmniej jakąś odpowiedzialność. Jak wynika z naszych informacji, w umowach sędziów zawodowych jest zapis mówiący, że w przypadku przyłapania ich na korupcji i wyroku sądowego zapłacą PZPN 100 tysięcy złotych odszkodowania. Pozostałym sędziom grozi co najwyżej, że stracą dochody i dobre imię.
Może właśnie dlatego większość sędziów na zawodowstwo nie ma ochoty, a nieustanne spory między PZPN a Ekstraklasą o to, kto miałby profesjonalistów utrzymywać, tylko pogarszają sytuację. Szef sędziów Sławomir Stempniewski chciał rozwiązać korupcyjne problemy, mianując młodych w miejsce tych, którymi zajęła się prokuratura. Jak to się skończyło, pokazały zatrzymania Marcina W. i Włodzimierza M. Obaj w ekstraklasie sędziowali od niedawna, są byłymi piłkarzami, a na takich związek ostatnio stawiał.
Dzieci futbolu
- Wyszło na to, że sędziów skorumpowanych, o przeciętnych umiejętnościach zastępują skorumpowani o niskich umiejętnościach. To już wolę jeszcze słabszych, ale czystych - mówi jeden z arbitrów. - Marcin W. ma dopiero 29 lat. Komunizm go nie zdeprawował, zrobiła to polska piłka. Takie sobie nasz futbol dzieci wychowuje i jeszcze nieraz będzie przez nie cierpiał.
Źródło : Rzeczpospolita
[b]PZPN, Ekstraklasa SA i Canal+ mają wspólnie opracować projekt zmniejszenia liczby drużyn w Orange Ekstraklasie do 12 już od najbliższego sezonu.[/b] W najbliższych dniach, mają być prowadzone rozmowy na ten temat.
Według naszych informacji szefowie PZPN i Ekstraklasy SA wyrazili wstępne zainteresowanie pomysłem. Władze polskiego futbolu, po ostatniej fali aresztowań w związku z aferami korupcyjnymi obawiają się, że w najbliższych miesiącach do niższych klas trzeba będzie zdegradować karnie kolejne drużyny. Mogłoby to oznaczać konieczność awansu do I ligi nawet 5-6 zespołów z II ligi, obniżenie poziomu sportowego i rozrzucenie ligi po małych miastach, czym ani Canal+, ani Ekstraklasa SA nie są zainteresowane.
Źródło: sport.pl
Bez sensu 12 drużyn. Liga przez to straci na atrakcyjności. Wole grać ze słaba druzyną, która powinna być w 2 lidze niż wogóle z nikim wtedy nie grać.
Miszczu2007 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Bez sensu 12 drużyn. Liga przez to straci na
> atrakcyjności. Wole grać ze słaba druzyną,
> która powinna być w 2 lidze niż wogóle z nikim
> wtedy nie grać.
a ja wolę zagrać z gts-em i legią po 4 razy w sezonie. przynajmniej przez np. 2 lata dopóki ten burdel się nie skończy
Ale wtedy taki mecz z gts traci na atrakcyjności jak jest co chwile. Ja wole czekać na taki mecz pół roku niż mieć go co chwile.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)