Ten Burlet to się do niczego nie nadaje. Ja pierdole 😂
-
-
GKS Katowice 3 - 2 Cracovia, sobota 19 września 2026, 17:30
Miałem dziś nie pić, chuje jebane, wkłady do koszulek i pseudo trener. A już jestem najebany. Chuj wam w dupę, Cracovia to MY!!!
- Edytowany
[quote]#post1747886 My cały czas bronimy całym zespołem, każdy mecz jest na remis.[/quote]
Na tym polega współczesny futbol, że broni cały zespół. Messiego nie mamy który może stać i czekać.
[b]Edycja z 19.09.2026 o godz. 20:25 (scalono posty)[/b]
Zresztą mam to gdzieś. Nie obchodzi mnie w ogóle że przegrali.
Będzie konferncja po meczu bo mnie ciekawość zżera co trener powiedział że które elementy nam wychodziły i że jest zadowolony z gry
[quote]#post1747882 @MSC#10852 mnie to naprawdę zastanawia dlaczego my ciągle musimy bronić całym zespołem? A w innych drużynach jest pełno zawodników którzy nie bronią, a bramek nie tracą na potęgę.
My bronimy i bronimy i wtedy jest 0:0 , albo 1:1. Ale jak atakujemy to dostajemy 3 bramki.
Tzn ja znam odpowiedź 😃[/quote]
Dobra to jeśli dyskutujemy to dawaj przykłady innych drużyn i zawodników którzy nie bronią. Tylko pełno bo napisałeś że pełno ich jest.
- Edytowany
@MSC#10852 tak z pierwszych którzy mi przychodzą to Kapustka,
My cały mecz bronimy całym zespołem. A tu ewidentnie każdy bał się albo sprokurować karnego albo ręki
- Edytowany
Jeden to nie pełno. Poza tym nie wierzę że u Papszuna tak można 🤔
[b]Edycja z 19.09.2026 o godz. 20:35 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1747897
My cały mecz bronimy całym zespołem. A tu ewidentnie każdy bał się albo sprokurować karnego albo ręki[/quote]
Ale na tym polega współczesny futbol, kiedy nie masz piłki wszyscy bronią. To o czym Ty piszesz to stara archaiczna piłka gdzie są zawodnicy od bronienia i atakowania.
Mecz pokazał co to znaczy trener Górak dostaje co roku piłkarzy którzy się nie mieścili w składach swich drużyn już grał w pucharach a dzisiaj ogrywa "gwiazdy " które grają w reprezentacjach i są tylko zlepkiem kopaczy .
Za Kroczka graliśmy ofensywnie, schodziliśmy do szatni... 2:0 w plecy, ale wyciągaliśmy na 4:2, czy 3:2. Potem był kryzys jak zwykle i znowu zryw. Za Elsnera grałyśmy defensywie, bo taki trener i moim zdaniem widział deficyt bramkarski, bramki zdobywane z kontry albo na dwa podania.
Grzelak, defensywny, grany ostrożnie, na remis... Te same deficyty.
I nie że jestem jakimś obsesyjnym krytykiem Madeja. Dla mnie gorszy jest poziom tych trenerów.
[quote]#post1747907 Mecz pokazał co to znaczy trener Górak dostaje co roku piłkarzy którzy się nie mieścili w składach swich drużyn już grał w pucharach a dzisiaj ogrywa "gwiazdy " które grają w reprezentacjach i są tylko zlepkiem kopaczy .[/quote]
Super, tylko tam jest klub ułożony i praca robiona pod trenera, a ten trener pracuje tam długie lata. Tu nie chodzi o piłkarzy.
Na szczęście nie ma co liczyć - bo to nam nie sprzyja. Pasom potrzeba przede wszystkim orki na boisku. Dramat, utrzymanie biorę w ciemno!
- Edytowany
[quote]#post1747877 Zobaczcie jak zachowali się Ltaief i Nordas tuż przed bramką dla gieksy na 3-2. Weszli w drugiej połowie, nie musieli biegać od początku. Zero doskoku i próby przeszkodzenia dwóm zawodnikom gieksy, którzy sobie sami we dwóch mogli tą piłkę rozegrać i dośrodkować w pole karne.[/quote]
Dokładnie to samo zauważyłem. Ltaief jest dobry w ataku, ale jeszcze przed tą bramką, w akcji gksu odpuścił kompletnie walkę o piłkę. Jak już go przeciwnik minął, to miał w dupie pogoń i walkę o piłkę, tylko odprowadzał gościa wzrokiem, stał i patrzył, jak się sytuacja rozwija.
- Edytowany
Obie bramki dla Katowic na 2-1 i 3-2 to kardynalne błędy obrony Cracovii. Zostawiać tyle miejsca na polu karnym przeciwnikom do strzału to kryminał! Zanim na 2-1 gola strzelił Wdowiak to ten co strzelał przed dobitką Wdowiaka był zupełnie niekryty na środku pola karnego. To samo przy golu na 3-2 gdy było pięciu obrońców Cracovii i tylko dwóch z Katowic to Shkurin 11 metrów od bramki przyjmuje sobie piłkę nieobstawiony i strzela.
- Edytowany
Madejski był przy tych strzałach bez szans. To prawda, on jest tak marny, że był bez szans...
Przy każdej bramce stoi jak kołek.
A my tylko murujmy obroną, 80% składu zabezpiecza tyły.
Inna sprawa, że motorycznie jesteśmy dętka... Skoro nie ma siły na szybkie rajdy i wyjścia do ataku i szybki powrót do obrony.
Klich wychodzi z akcją i zwalnia i ogląda się do tyłu, a tam zawodnicy zostają, nikt się nie podłączą, bo jakby poszła kontra to po nas. Madejski będzie się zastanawiał i nerwowo biegał
- Edytowany
Za ściąganie takich wynalazków do Cracovii jak Burlet i Baumgartner osoby za to odpowiedzialne powinny być wypierdolone z klubu na zbitą mordę, a są nimi Grzelak, Sobiech i Trubalski! Nie, że przyjechałem wkurwiony z Katowic i w ramach odreagowania pluje sobie jadem na forum, tylko taka jest chłodna prawda!!!!
[b]Edycja z 19.09.2026 o godz. 22:53 (scalono posty)[/b]
Zresztą Klich też jest do pogonienia i jeszcze Madejskiego kopnął bym w sranie tak by się znalazł w Lublinie.
Racja, trzeba rozliczać za transfery i za pracę sztabu....
Już za Elsnera transfery były marne i na ostatnio chwilę. Teraz jest powtórka.
Sage który co rok miał inną pracę, u nas zadowolony siedzi 3 sezon.... Czy ktoś w tym klubie coś myśli i analizuje.
Trzeba wstrząsnąć tymi pajacami wszystkimi na K1 przy meczu z Zagłębiem bo tak być nie może kurwa..niech ściągają koszulki po meczach szmaciarze..
Moim zdaniem zawodników mamy dobrych - tym bardziej bo dobrych transferech
słabym ogniwem jest trener
- Edytowany
Nie czytałem Waszej forumowej góry. Chlaliśmy bardzo mocno u mnie. Mało co oglądałem bo... na stół co moment coś donosiłem. Przepitka, zakąska, przepitka, zakąska, szklanka, widelec, wyborowa, nóż, ciasto...
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1789871812-646.jpg[/img]
Z tyłu na drugiej od lewej w górnym rzędzie Gustaw Rogalski (Niemcy go rozwalili w Przegorzałach za karykatury Adolfa zaraz po wjeździe do Cracova) - na drugiej na górze piąty od lewej, od góry (pilot w końcu) - karykaturuje kolegę Antoniego Poznańskiego. Tego co z innymi Pasiakami założył... Cwks.
Łapcie zbliżenie. Na zbliżeniu czwarty od lewej:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1789873883-704.jpg[/img]
Bardzo podobny.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1789872937-984.jpg[/img]
A więc chuja mnie obchodzi to co w Katowicach. Bardzo dobrze wypity zarzucam aksamitne rymy:
Nie ma spania. Zadupcamy z pasiastymi strofami...
Smuga cienia na krakowskich błoniach. Trawa pachnie jeszcze młodym świtem. Tam, w pasiastej koszuli naprzeciwko słońca biegnie chłopak z sercem jak dzwon rozbitym. Rok trzynasty. Galicja we mgle i w purpurze pierwszy i jedyny raz koroną mu głowę owija gdy z nim na ustach, w radosnym dla nas skowycie i burzy, wygrywa jego jedyna Cracovia. Ale ziemia parzy w stopy tego kto ma skrzydła. Ziemia to za mało. Ziemia to sidła. Gdy pękły osie świata i miały powstawać port w Gdyni i wielkie domy on rzucił wkręcane korki w błękit. Poszedł przez pas startowy.
Pilot, podniebny żebrak, brat błyskawicy i gromu, skrobał palcem po chmurach jak piłką ze szpica. Jak z dużego palca wcześniej. Uciekał daleko i wysoko. Warkot silnika jak modlitwa. Jak jęk będzie kiedyś kołował jękliwie i opadał w oktawy. Jebać Czarną Wieś by wyżej, by czubkiem głowy dotknąć samej nieskończoności! A potem noc. Głęboka, wołyńska, bagnista noc. Okopy ciorane pociskami z wysoka. Okopy pełne błota i gwiazd spadających. Żołnierze wroga tulą karabiny, chłód przenika kości, a w nim tli się ogień, jakiś dziwny, napierdala do końca z wysoka, szalony.
W przerwie na kawę rzucił iskrę między atletami. Rozpalił ciemność głuchą tak jak gasił krwią z chmur okopy: „Stwórzmy coś, co przeżyje naszą śmierć, rany i twór z Czarnej Wsi!”. I z tej propozycji wybujanej w chmurach, z tęsknoty za umiłowaną Boską Cracovską wstała warszawska Legia - bęben historii zerwany. A On odszedł w wielką włóczęgę, w błękitną, wieczną dal. Został po nim tylko wiatr. Czysty, jasny. Bo żyć to znaczy płonąć, wysiadać na lotniskach widmach. I grać w piłkę z losem. I ginąć na własnych skrzydłach. Kurwa mać. Napierdalać.
Edit:
Jeszcze 54 Pasiaste postaci oprócz Poznańskiego Gucio Rogalski nakreślił. Uuuch, ciężko będzie, ale może kiedyś...
Ciekaw jestem dlaczego Lasse Nordas nie cieszył się ze strzelonej bramki...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)