Bez komentarza. Na 20 meczów facet wygrał 2 i to klasycznym fuksem. A ma w składzie 4 reprezentantów. Gra bez stylu.
-
-
Grzelak musi odejść!
Jestem za
Miej honor i podaj się do dymisji !!!
Dawałem mu dwa mecze ..Ten i nastepny. Ale dzisiaj ten brak ambicji parodystów mnie dobija.. albo kurwa za ciężkie treningi i chcą Cię zwolnić , albo w klubie jest dalej gnój bo.nie chce mi się wierzyć że te grajki grac nie umieją...
Wypierdalaj jak najdalej
Po tym meczu przestałem w niego wierzyć. Z takimi ogórkami trzeba wygrywać, nawet w typerze dałem 3:0 bo liczyłem na przełamanie, a gramy ja w najgorszych momentach. Zero ambicji, zero taktyki, przegrywamy wyraźnie z drużyną która jest gorzej niż gównem i nie ma żadnej taktyki ani piłkarzy. Zmiana syna Henryka na Baumgartnera od początku mi się nie podobała a potem chłop miał żółtą kartkę z plusem, a na 2 połowę wyszliśmy bez zmian. Nordas nie istniał na boisku a też zszedł dopiero przy 2:0. Dramat i nic z tego nie będzie.
Proponuję teraz tego chorego psychicznie Portugalczyka, może sprzeda liścia Eli, albo dyżurnego Serba co ma cweLke w sercu.
Tu nic nie pomoże! Nawet najlepszy trener! Ryba psuje się zawsze od głowy, a właściciel ma to wszystko gdzieś! Przynajmniej tak jak my to wszystko pojmujemy. Żeby osiągać sukcesy wszyscy muszą tego chcieć od właściciela począwszy a na sprzątającej w klubie skończywszy! Tak czy nie?!
Panowie tutaj jest takie powiedzenie "Z gówna baton nie ulepi" tutaj żaden trener cudotwórca by nawet nie pomógł nawet jakbyśmy ścigali Ancellotiego czy Guardiole.
I nie wydaje w obronie za Grzelakiem bo to bardzo marny trener , ale tutaj problem leży w środku to co powtarzałem właściciel bez ambicji, burdel w strukturach rządzących, mierne transfery po taniości nie przemyślane żeby zamydlić kibica oczy.
Jest DUŻO gorzej niż było za prezesa Filipika i nie zapowiada się żeby bylo lepiej.
Wymienimy zaraz trenera znowu pożyjemy chwilę nadzieja że coś się zmieni jak przy każdym nowym trenerem a później wyniki nas znowu zweryfikują wszystko że tu nie jest problem w trenerze ani piłkarzach tylko w zarządzaniu klubem.
Tylko jeśli z nim zostaną wypi3rdoleni Sobiech z Trabalskim. W innym przypadku to nie ma sensu.
- Edytowany
Jedyną okolicznością łagodzącą dla trenera jest brak napastników umiejących strzelać głową, co przy licznych "górnych wrzutkach" jest umiejętnością kluczową.
[b]Jednak tego, że trener nie ma wariantu B, że po przerwie gdy przegrywamy 0-1 nie potrafi postawić na bardziej ofensywny wariant i pozostawia zespół bez zmian nie da się wytłumaczyć.
Napisałem przed meczem, że jak w składzie będzie Klich i Al Ammari to nie wygramy to się sprawdziło (bo oni nie potrafią strzelać).
Są to dwaj defensywni pomocnicy (i gdzie byli przy bramce Kuna 165 cm wzrostu?!) i nie dość, że są bezproduktywni w ofensywie to jeszcze nie cofają się by pokryć przedpole.[/b]
Trener wprowadza dwóch napastników dopiero gdy przegrywamy dwoma bramkami i gramy w dziesiątkę, zamiast wpuścić drugiego napastnika już po przerwie przy wyniku 0-1. Poza tym mimo 4 reprezentantów drużyna gra bez pomysłu i bez stylu.
[b]Zawsze tak było za wyniki odpowiada trener. A bilans Grzelaka jest zatrważający na prawie 20 meczów tylko 2 wygrane i to szczęśliwie.[/b]
Po Katowicach i porażce tam wątek miałby sens z wielu powodów.
Ja bym się wstrzymał
[quote]#post1746608 Jedyną okolicznością łagodzącą dla trenera jest brak napastników umiejących strzelać głową, co przy licznych "górnych wrzutkach" jest umiejętnością kluczową.
[b]Jednak tego, że trener nie ma wariantu B, że po przerwie gdy przegrywamy 0-1 nie potrafi postawić na bardziej ofensywny wariant i pozostawia zespół bez zmian nie da się wytłumaczyć.
Napisałem przed meczem, że jak w składzie będzie Klich i Al Ammari to nie wygramy to się sprawdziło (bo oni nie potrafią strzelać).
Są to dwaj defensywni pomocnicy (i gdzie byli przy bramce Kuna 165 cm wzrostu?!) i nie dość, że są bezproduktywni w ofensywie to jeszcze nie cofają się by pokryć przedpole.[/b]
Trener wprowadza dwóch napastników dopiero gdy przegrywamy dwoma bramkami i gramy w dziesiątkę, zamiast wpuścić drugiego napastnika już po przerwie przy wyniku 0-1. Poza tym mimo 4 reprezentantów drużyna gra bez pomysłu i bez stylu.
[b]Zawsze tak było za wyniki odpowiada trener. A bilans Grzelaka jest zatrważający na prawie 20 meczów tylko 2 wygrane i to szczęśliwie.[/b][/quote]
Ale będąc uczciwym, to pisałeś też, że Minczew musi być w składzie, bo strzela z dystansu i nie oddał żadnego strzału 😀 Ale to już drobna złośliwość z mojej strony. Co do napastników, no to Berte akurat pokazał dzisiaj, że potrafi strzelić bramkę głową i po wejściu jednak grał z zaangażowaniem. Pomagał w odbiorze, próbował rozkręcać kontry, ale nie było z kim. W każdym razie, z całego naszego grona pięciu napastników (tak, Śmiglewskeigo też liczę) na ten moment on jedyny zdobył bramkę i najwięcej daje zespołowi. Nie znaczy, że jest dobry, ale gra cokolwiek.
Turbalski I Filipiak won,!!! Dość mieszania w kotle... Tak nie da się prowadzić klubu.
Do tego trenerzy bramkarzy do wymiany, bo tu jest chujnia straszna. Przygotowanie fizyczne to samo, nasi odbijają się od przeciwnika
Jeśli trener trener na 20 meczów wygrał tylko 2 to nie ma żadnego sensu czekać ze zmianą na tym stanowisku do Katowic i mówić, że należy mu się jeszcze jedna szansa. Bilans jest zatrważający, chyba jeden z najgorszych na przestrzeni ostatnich 20 lat.
[b]Ta drużyna nie potrafi wygrywać! A trener miał już swoje szanse i w 18 meczach je zaprzepaścił. [/b]
Z takimi statystykami juz dawno nie powinno być tego trenero podobnego gościa.
[quote]#post1746640 Jeśli trener trener na 20 meczów wygrał tylko 2 to nie ma żadnego sensu czekać ze zmianą na tym stanowisku do Katowic i mówić, że należy mu się jeszcze jedna szansa. Bilans jest zatrważający, chyba jeden z najgorszych na przestrzeni ostatnich 20 lat.
[b]Ta drużyna nie potrafi wygrywać! A trener miał już swoje szanse i w 18 meczach je zaprzepaścił. [/b][/quote]
Dlaczego nie potrafi wygrywać napisałem parę postów wyżej amen.
Jednak to są mimo wszystko zawodowi piłkarze i grają również po to by się wypromować, więc na wygranych im powinno zależeć.
Oczywiście, że dobrze by było aby właściciel jeździł na każdy mecz, ale z drugiej strony nie popadajmy w skrajność i to, że właściciel nie wejdzie do szatni po meczu i nie poklepie ich po plecach, nie pogłaszcze po czuprynie nie może być jedynym wytłumaczeniem chaosu na boisku. Chyba, że rzeczywiście pojechali autokarem o trzeciej w nocy.
Farciarzu wypromować to by się mogli zdolni, młodzi i perspektywiczni piłkarze a takich nie mamy niestety.A nasi kopacze jak widzą i słyszą co się w klubie dzieje to też zaczynają mieć to w du...pie niestety.
Trener wieczystej do wzięcia
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)