Magia
-
-
Mundial 2026
Argentyna zagrała piękna druga połowę.
Argentyno co ty robisz?!
😃
- Edytowany
Argentyna to są jednak mega walczaki i jakość piłkarska... dopiero gdy dostali gola na 0:1 "wrzucili kolejny bieg" Anglia się cofła do obrony, Argentyna cały czas zaczęła napierać i odwrócili losy meczu... szacun.
Anglia chciała "dojechać" na tym 1:0 do końcowego gwizdka i się zemściło. 😋
1 połowa tego meczu to mega kaszana z obu stron... druga połowa to już klasa sama w sobie.
Pięknie, Wielki Messi, Wielka Argentyna!
Super finał będzie.
Tak, w drugiej połowie przypominało to mecz, co prawda nie jest to poziom Wieczystej ale dało się ogladać.
Mam nadzieję źe Hiszpania wygra w finale
Przestali faulować i zaczęli grać w piłkę.
Ale....
Messi asystował przy obu bramkach. Bezproduktywny Kane wypluł płuca około 70 minuty, Bellingham chwilę później. A boski Leo biegał do 100 minuty, biorąc grę na siebie. Nie-sa-mo-wi-te.
To jest bez żadnej wątpliwości najwybitniejszy piłkarz w historii.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1784149805-470.jpg[/img]
[quote]#post1734178 Mam nadzieję źe Hiszpania wygra w finale[/quote]
Me da igual, po polsku jest mi obojetne kto wygra. Pierwszy raz w życiu będę oglądał finał MŚ w którym grają moje ulubione zespoły. Niech wygra lepszy, ale mecz dla mnie będzie ucztą
Do Lichenia autobus można załadować a nie na półfinał MŚ jak to Anglia zrobiła.
Co by nie mówić należało się Argentynie za wolę walki w drugiej połowie. Nie ma co dyskutować nawet.
Drugapołowa to okres burzy i naporu
Messi sobie klepnął kolejną złotą piłkę
zagrali tiki takę w połączeniu z wrzutkowią Probierza- futbol totalny na to jeszcze nic nie wynaleziono 😉
Czego chcieć więcej, dwie drużyny, którym kibicowałem spotkają się w finale, klękający synowie Albionu zajebani przez Albicelestes.
Ten mundial jest naprawdę piękny.
Nawet Borek z Mielcarskim nie byli dziś denerwujący.
Za to dziadek Darek Szpakowski mocno rozbawił mnie przed meczem [i]no, tło historyczne Malediwy - Falklandy[/i]
Chciałbym aby Złotą Nike zdobyła Argentyna, ponieważ sercem do walki nakrywają wszystkie pozostałe reprezentacje.
Hiszpanie są aktualnymi mistrzami Europy, olimpijskimi i srebrnymi medalistami Ligi Narodów.
Są młodzi mogą wygrać mundial za 4 lata.
A Messiemu et consortes się należy.
Mental i siła ofensywna Argentyny są imponujące. To w jaki sposób przrszli do finału fazę play-off jest niesamowite. Ze Szwajcarią cudowny gol Juliana Álvareza, dziś Enzo za 3 razem w końcu przymierzył perfekcyjnie. Niebywałe, zachwycające.
- Edytowany
Ten mecz to deja vu jak Argentyna - Egipt... już witali się z gąską...
Jestem bardziej team CR7, ale Messi na tym mundialu to prawdziwy lider kadry Argentyny... jak nie idzie to on bierze piłkę i zaczyna "robić cuda na boisku" po których wygrywają mecze.
Jedna rzecz spowodowała, ze opadła mi szczęka i szukam jej nadal. Argentyna rozwaliła Anglików tzw. angielskim futbolem - dokładne dośrodkowania w pole karne i strzał głową Lautaro, facet mojego wzrostu (1,74) wygrywa w powietrzu ze stoperami angielskimi, którzy już kilka razy wcześniej gubili krycie (strzał Ma Allistera w słupek). Tego się nie dało przewidzieć...
- Edytowany
[quote]#post1734169 Ale dlaczego drań?[/quote]
Są i słodcy dranie, on takim nie jest. W pierwszej połowie kilka "fucków" w kierunku sędziego technicznego puścił, kartki nie dostał, potem ironiczne bicie brawa dla sedziego za podyktowanie wolnego dla Anglii. Dlatego drań.
[b]Edycja z 15.07.2026 o godz. 23:21 (scalono posty)[/b]
@niegramotnyj#21907 Piłeczka na 2:1 pięknie po czuprynce Stones'a przeleciała, zanim Lautaro wpakował piłke do bramki. Odmierzone do milimetra podanie od Messiego
[b]Edycja z 15.07.2026 o godz. 23:26 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1733460 No i finał Francja-Anglis[/quote]
Źle się to zestarzało 😉
[quote]#post1734190 ... Tego się nie dało przewidzieć......[/quote]
Dało.
2 twarze Argentyny.
W pierwszej połowie chamska, brudna i prowokująca. Ale taki chyba był plan. Wciągnąc w tą grę Anglików. Sprowokować do kartki. Mając swiadomosć siły swej ofensywy i zmienników.
Po stracie bramki przejscie do trybu niszczyciela. Nawałnica za nawałnicą. Atak za atakiem. Z lewej, z prawej, z dystansu, lub dośrodkowania. Zamęczyli.Anglię obfitością i różnorodnością wariantów.
Taką Argentynę chce się oglądać. Tej pierwszej już nie.
[quote]#post1734192 [quote]#post1734169 Ale dlaczego drań?[/quote]
Są i słodcy dranie[/quote]
Słodcy dranie to Argentyńczycy 😉
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)