Faul ale nie w czasie gry tylko w przerwie.
-
-
Mundial 2026
- Edytowany
Po mojemu,to było przepychanie w polu karnym przed wykonaniem rzutu rożnego, dlatego powtórka rożnego.
Tak. Jak są przepychanki w polu karnym to sędzia opóźnia grę, uspokaja i ponownie pozwala na rzut rożny. To ten przypadek.
Kolejny artysta wypluwający przed siebie, ja pdl
No i finał Francja-Anglis
Nie opłaca się iść spać.
Trzeba sobie kanapki zrobić.😋
Ładnie się zaczyna ostatni ćwierćfinał. Argentina!
Jak na razie Szwajcarzy albo się boją,albo nie mogą.
11 na 10, coś czuję, że to już wiadomo w którm kierunku idzie. Oby bez dogrywki, bo już na opatach jadę
@RZ1975#42459
Dasz radę 😁
Jutro Internet pewnie będzie płonął po tej drugiej żółtej kartce🔥
Robiłem coś na kompie i włączyłem uwagę jak był var. Dlaczego tam był w ogóle var?
[quote]#post1733468 Robiłem coś na kompie i włączyłem uwagę jak był var. Dlaczego tam był w ogóle var?[/quote]
Decydowali chyba czy bezpośrednia czerwona, czy żółta (i tak skutkująca czerwoną)
Ale za co bezpośrednio czerwona? Za padolino?
Sędzia dał żółtą Argentyńczykowi za faul. VAR wezwał, jako powód było „mistaken identity”, co ja rozumiem jako błędna interpretacja sytuacji. Sędzia cofnął po tym żółtą dla Argentyńczyka i dał żółtą, a w konsekwencji czerwoną dla Embolo.
Ok to ma sens, ale oni ślepi są ze widzą kontakt tam gdzie go nie ma? Goście powinni za coś takiego mieć miesięczny ban na wszystkie rozrywki i pensja przekazana na jakiś fundusz, może emerytury dla polskich aktorów czy coś. Jak inaczej to wyplenić?
Kolejne 30+ minut....
A to już temat rzeka. VAR upośledził sędziów i bez niego prawie nic nie widzą. W zeszłym sezonie jak „moje” Newcastle grało z Tottenhamem w FA Cup bez VAR, to w pierwszej połowie sędzia nie zaliczył prawidłowej bramki dla Newcastle, dał nieprawidłową czerwoną dla Newcastle, nie dał należnej czerwonej dla Tottenhamu i zaliczył nieprawidłową bramkę dla Tottenhamu - o ile mnie pamięć nie myli. W każdym razie to była parodia.
Inny przypadek: Jaga-Raków w ubiegłym sezonie. Też awaria ponoć na początku i albo karny z dupy, albo brak podyktowania ewidentnego (nie pamiętam już)
Niestety, ostatnio właśnie nad tym rozmyślałem. Tak jak z Ai gdzie ludzie przestają pisać sami maile, prace, dzieci zadania itd to samo z liczeniem , mózg się cofa w rozwoju.
- Edytowany
Ale brama!
W końcu Álvarez z formy z Atlètico z jakiej go znam
Mundial pięknych bramek zza pola karnego.
- Edytowany
Ja rozumiem przedłużoną celebrację gola, ale 4 minuty przedłużona część trwająca 15 minut?
Cóż, chyba po to by Argentyna zamknęła mecz 😅
Edit: I taka kolejna rzecz. Za celebrację gola dorzucono 4 minuty, a za celebrację w tych doliczonych 4 minutach, nie zostało nic dorzucone.
No i super,nocka za nami,teraz do spania.😴
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-07/1783828979-312.jpg[/img]
No.to.czekamy...:)
- Edytowany
Wg mnie perfekcyjne pary półfinałowe. Chyba pierwszy przypadek w historii, by w najlepszej czwórce były reprezentacje najwyżej sklasyfikowane w rankingu FIFA.
Francja-Hiszpania na początek, do oglądnięcia meczu chyba nie trzeba zachęcać, topowe reprezentacje europejskie, mniemam, że w tej parze kryje się przyszły mistrz świata.
Argentyna-Anglia, mecz z olbrzymimi podtekstami, zawsze były to mecze gdzie emocje wręcz buzowały. Pysznie się zapowiada.
Dwa dni detoksu i już do końca mistrzostw nie trzeba będzie zarywać nocy.
Stawiam na finał Hiszpania-Argentyna
Bramka Alvareza dla tych co twierdzą że brak goli z dystansu...
Świetny mundial, najlepsi w półfinałach. Awans klękających do półfinału może mi osłodzić tylko zemsta za Falklandy.
Francja faworytem nr 1.
Argentyna cały czas gra w gumy, a nie w piłkę, a na Anglików to może nie wystarczyć.
Się czekoladowy doigrał, idiotyczna symulka i czerwona, jednak ten var się przydaje do czegoś.
Ze względu na układ par o jedno jestem spokojny. Anglia nie zostanie mistrzem.
Ten Bellingham jest naprawdę dobry.
- Edytowany
[quote]#post1733476 Niestety, ostatnio właśnie nad tym rozmyślałem. Tak jak z Ai gdzie ludzie przestają pisać sami maile, prace, dzieci zadania itd to samo z liczeniem , mózg się cofa w rozwoju.[/quote]
Pisałem już o tym, że są na to badania dowodzące, że ludzie używajacy AI przestają samodzielnie myśleć.
[quote]#post1733489
Ten Bellingham jest naprawdę dobry.[/quote]
Nawet klękający? 🤔
[b]Edycja z 12.07.2026 o godz. 10:51 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1733482
Stawiam na finał Hiszpania-Argentyna[/quote]
Będzie Francja-Anglia 😋
@MSC#10852 Tak po prawdzie, na chwilę obecną przewidywanie pary finałowej jest w sferze totalnej abstrakcji. Moim zdaniem idealnie równe prawdopodobieństwo wymienionej przeze mnie, jak i przez Kolegę. Jak również tych dwóch niewymienionych. Wszystkie 4 zespoły są niesamowicie równe, żaden nie ma na tyle atutów, by uchodził za wyraźnego faworyta, zdecydują niuanse.
Zastanawiam się jaki np, będzie układ sił na trybunach w środę. Zarówno Angoli, jak i Argentyńczyków na meczach własnych reprezentacji jest przygniatająca przewaga, teraz zmierzą się ze sobą i jakimś elementem przewagi psychologicznej "zwycięstwo na trybunach" może być.
W ogóle ten drugi mecz ma więcej podtekstów, tła historycznego, niezabliźnionych ran. 15 lipca napisze się kolejny odcinek.
To, że Angole obrażają godność białego człowieka to jedno, to, że są najbardziej bufoniastym piłkarsko narodem to drugie, a trzecie to to, że naprawdę nieźle grają na tych mistrzostwach, co stwierdzam z nieskrywanym bólem.
Kajak miał rację, że pozostawienie przy życiu nawet jednego Niemca musi rodzić kłopoty, Grunwald, Berlin, a teraz ten Tuchel.
Ten norweskich cyklop odcięty od podań niewiele znaczy na boisku.
Po raz pierwszy w swoim życiu kibicuję na turnieju Anglii. Działa póki co ;)
Mundial taki se, ani rewelacyjny, ani jakoś mega porywający.
To co mnie najbardziej irytuje to te hajdrejszynbrejk na reklamę. Oby nie wpadł ktoś na podobny pomysł w Europie. Bardziej to mnie chyba poirytował wczorajszy wstęp do filmu (reklamy + zapowiedzi) dla dzieci !!! w cinemacity trwający dokładnie 25 minut.
Mecz Norwegia - Anglia odbył się w cieniu wielkiego skandalu. Przy golu Synów Albionu na 1:1 piłka trafiła w linę, na której zawieszona jest kamera i zmieniła swój tor lotu, umożliwiając szybki atak Anglików.
Czy te kamery mają pomagać w wyłapywaniu błędów sędziowskich, bo nie pomagają, czy przeszkadzać w grze? Inna rzecz, że taka sytuacja to jak trafienie 6 w totka.
[quote]#post1733497 To, że Angole ...
a trzecie to to, że naprawdę nieźle grają na tych mistrzostwach, co stwierdzam z nieskrywanym bólem.[/quote]
Ja stwierdzam z zadowoleniem ... ale skrywanym 😉
[quote]
Będzie Francja-Anglia 😋[/quote]
Z całym szacunkiem, taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki chuj.😃
Obecna reprezentacja Anglii, ci konkretni ludzie, akurat najmniej buty i bufoniastosci mają w sobie chyba w historii wystepów tego kraju. Poza Pickfordem, który jakoś do mnie nie przemawia, to raczej grupa sprawiających wrażenie miłych chłopaków niż takich, którym przypięto łatkę reprezentantów ojczyzny futbolu i ją sumiennie wypełniających.
[quote]#post1733501 [quote]
Będzie Francja-Anglia 😋[/quote]
Z całym szacunkiem, taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki chuj.😃[/quote]
Taka Bitwa pod Trafalgarem...? :)
- Edytowany
Jak usłyszałem głos duo moich ulubieńców przełączyłem chybcikiem na transmisję z atmosferą stadionu.
Jak już wspominałem po meczu obrazki z kamer na murawie, 25 minut? Warto było. Sceny radości, smutku, bratania i pocieszania Norwegów przez Anglików. Płaczący Nyland i pocieszająca go rodzina na trybunie (żonka i trójka dzieciaków). Angole śpiewający z kibicami chórem. Koncentracja pięknych scenek i emocji.
Ze zdziwieniem zauważyłem iż nawet nie mam takiego wqrwa jak myślałem że będę miał po zwycięstwie Angoli. Grają momentami bardzo dobrze, choć mogli to przegrać.
Pomeczowe obrazki przypominające co w tym wszystkim najważniejsze, emocje.
#niedlaBorkaIMiekcarskiego
Nie zdziwiłbym się finałem Francja-Anglia.
Argentyna to fanatyzm totalny, na trybunach i na boisku. Ciekaw jestem czy Angole są w stanie coś takiego przetrwać.
- Edytowany
A Nyland pokazał wczoraj, że niedobrze łapać piłkę Adidas Trionda, szkoda chłopa, bo wprowadził Norwegię do ćwierćfinału.
Coś baby przestały sędziować, czyżby [s]zdrowy rozsądek[/s] męski szowinizm zwyciężył.
Jak finału nie będzie komentować Laskowski to oglądam bez głosu.
Każda para finałowa jest możliwa, jeżeli Hiszpanie zaczną grać na 100% to różnie może być.
Jeżeli Argentyńczycy będą skoncentrowani cały mecz i wyjdą na mecz z pianą na ustach to będzie dobrze
Nikt z czwórki nie grał jeszcze na tym mundialu z tak mocnym przeciwnikiem.
Oglądam jak tylko jest transmisję analityczną - tam są inni komentatorzy, opowiadają coś tam trzy po trzy ale nie przeszkadzają :) Nie obejrzałem Argentyny bo to nie dla mnie godzina - Anglia - Norwegia dobry mecz godnych rywali, Anglicy wyglądają jakby mogli zaskoczyć i sięgnąć po pełną pulę - choć ta Francja wygląda nie do ruszenia - z tym, że jak ktos ma ich jebnąć to pewnie Hiszpanie którzy grają taki futbol z przyczajki i mogą i Francuzów przepchnąć... Argentyna opiera się na geniuszu Messiego, facet przekracza wszelkie granice, ale też nie jest tak że jest sam na tym boisku, po prostu jego wielkość przyćmiewa fakt że Argentyna to naprawdę solidna drużyna na cąłym boisku, a naważniejsze taka która niby się męczy ale cały czas (nawet przy 0-2 z Egiptem) masz poczucie że prędzej czy później ten mecz wyciągną
Z półfinałów zdecydowanie bardziej czekam na Anglia - Argentyna - mecz moich dwóch ulubionych po Polsce reprezentacji - zapowiada się pięknę i zaciekłe widowisko i kolejna odsłona niekończącej się rywalizacji.
drugi półfinał sądzę że się skończy jakieś 1-0 po przypadkowym golu bo tak jedni i drudzy grają na tych MŚ (dlatego też mam nadzieję że mistrz wyłoni się w półfinale ARG - ENG)
- Edytowany
Ojciec Haalanda dziś grzmi (sam środkowy palec pan nieskazitelny pokazał komuś po anulowaniu karnego dla Anglii), że Norwegia została oszukana, że sędziowie są winni ich odpadnięcia, trener Szwajcarów to samo, winni sędziowie i niesprawiedliwe odpadnięcie. Nie bronię sędziów, bo błędów mnóstwo popełniają, ale czy jest ktokolwiek na tym turnieju, kto odpadł i nie obwiniał całego świata o swoją niedolę?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (8 użytkowników)
Goście (8)