[quote]#post1730572 @stnczyk#7391
Po pierwsze skończ pierdolić.
Po drugie to samo co w pierwszym[/quote]
No cóż... Ze stylu i elegancji wypowiedzi widać, ze pisze wielbiciel Maradony...
-
-
Mundial 2026
@stnczyk#7391
Tak.😁 Forza Napoli.
Pozdrawiam.
Co złego to nie ja.
[quote]#post1730574 Podczas tej sytuacji była? Bo ja pamiętam jedną, taką z "fifa camera view" (i tam nic nie bylo widać jak pisałem), a nie np pionowo z góry nad bramkarzem :)
bo ja nie pamiętam, ale nie zaperzam się, bo ogólnie mecze oglądam (ten np rozmawiając z Miłą) często rozproszony, a nie wgapiony w ekran.
bo jak póżniej, to nie widziałem zwyczajnie.[/quote]
Później :) Ja oglądałem mecz a potem skrót i w nim widziałem tę powtórkę
- Edytowany
Ale Czesi są Niemcy, dramat
[b]Edycja z 18.06.2026 o godz. 20:00 (scalono posty)[/b]
Brawo RPA, Czesi do domu
Oglądając te spotkania bardzo ciekawy byłbym meczów Polski... bo nawet te "słabe narodowości" naprawdę dają radę na boisku i stawiają opór.
Może lepiej że nas tu nie ma, nie będzie wstydu
- Edytowany
Trzeba patrzeć na świat pozytywnie. Anglia zagrała świetny mecz, to bardzo dobrze, przyjdzie na nich dołek formy i odpadną, he, he.
Odnośnie rasowości w przypadku angoli to nic nie mam do napisania, jeden, dwóch kolorowych w składzie to jest ok. Ja ich nie cierpię za ich pychę oraz zezwierzęcenie w kibicowaniu, charakterystyczne dla prostaków pracujących w dokach ( w czasach jak jeszcze w Londynie były doki, a nie Canary Wharf). Pamiętacie jak ich prasa wyzywała naszych piłkarzy przed meczem na Wembley w 1973?
Odnośnie Argentyny, to też ich nienawidziłem po mundialu w 1978, nawet paliłem w toalecie argentyńskie flagi, które wcześniej pieczołowicie rysowałem, ale potem przyszedł pamiętny mecz z Anglią i gol wszech czasów, po którym zakochałem się bez pamięci w argentyńskiej piłce.
Dyskusja o tym, który piłkarz był najlepszy, jest dyskusją w stylu o "wyższości Świąt Bożego Narodzenia..."
Głupie też wydaje mi się ocenianie piłkarza, artysty itp. przez to jakim był człowiekiem.
Dla mnie Maradona był najwybitniejszym piłkarzem i nie ma znaczenia dla mnie jakim był człowiekiem, podobnie jak uwielbiam Freddy'ego Mercurego choć był obrzydliwym zbokiem.
Wczoraj mnie Szwajcarzy z Bośnią tak uśpili, że poszedłem do kompa sobie pograć (z meczem na tablecie obok), bo istniało zagrożenie, że zasnę. No to się zabrali do roboty.
Następny mecz , tzn demolka Qataru dość atrakcyjny. Masakryczna kontuzja Kone zepsuła święto.
Zastanawiam się nad tą czerwienią nr 2, muszę to jeszcze obejrzeć na porządnej powtórce. Faul oczywiście był, ale odniosłem wrażenie, że kartka dana za efekt końcowy. Czasem po prostu coś strzela, bo tak, nie miałem wrażenia że to wynikło z kopnięcia, po prostu naprężenie i noga poszła, ale tu mogę się mylić.
Meczu Meksyku z Koreą nie dokończyłem. W pierwszej połowie kibice podobno buczeli na grajków, którzy się szwędali udając granie.
Nie wiem, bo słuchałem ksiązki na słuchawkach a łączność ze światem powoli zanikała.
Odnośnie formuły i liczby drużyn. Poczekam do dalszej fazy z oceną.
Na razie mam mieszane uczucia, zobaczę, które przeważą.
Na +, święto piłki blabla, zderzenie styli to sól MŚ a tu jeszcze więcej do tego okazji, parokrotnie oglądanie jakiś maluczkich było dla mnie zwyczajnie ciekawsze niż gapienie na tych któych oglądam regularnie i na dodatek grają jak za karę
Na -, już to widzę, że do fazy pucharowej wyjdą jakieś drużyny grające piach, tylko dlatego, że łatwo, i bedą mecze gdzie się będą snuli, ale te i tak zawsze były, bo gralo się o nic
Zastanawiałem się czy dałoby się jakoś ukrócić puszczanie dalej każdego frajera; np na modłę fazy PO w NFL czy NBA, czy naszej LM, gdzie drużyny najwyżej sklasyfikowane, mają pass na pierwszą rundę.
Tylko wtedy co, 12 grup, nadal jest 12 zwycięzców, ale np 8 pierwszych idzie do 1/8 - 4 wraz z 12 druzynami z drugiego gra we wstępnej pucharowej. hmm, dość ekstremalna wycinka, ale bardziej przypomina poważną rywalizację niż aktualne "i tak prawie wszyscy grają dalej"
jakieś pomysły?
https://x.com/y3naware/status/2067916479501087150/video/1
Dlaczego na tym filmiku od 1:12 Haland przez chwilę ma koszulkę Argentyny? 🤔
Tak działa sztuczna ćwierćinteligencja, podobnie było w filmiku przedstawiającym wypowiedź zbrodniarza wojennego Nataniahu, który przez moment miał 6 palców u dłoni.
Se siadam se mysle ogladne se meczyk o 18 czy tam 19 a tu piatek i taki uj.... mecze dopiero pozno w nocy a pierwsszy od 21... ehhhh
To żadna inteligencja tylko algorytm obliczeniowy. Inteligencja nie jest obliczeniowa ( Roger Penrose)
Christian Pulisic kontuzjowany. Dzisiaj nie zagra.
Patrząc na wrażenia po pierwszym meczu z Paragwajem, USA ma potencjał na 1/4 (w zależności na kogo trafi). Oglądając pierwsza kolejkę Stany były pierwsza drużyna po której było widać że dobrze funkcjonuje jako drużyna , nie pozostawiają przestrzeni, asekurują, są blisko siebie i funkcjonują w małych formacjach. Dobrze zorganizowana i naoliwiona maszyna, której głównym mankamentem jest organizacją w defensywie.
Bardzo chętnie zobaczę ich na tle Australii, która jest mega nieprzyjemna drużyna dla każdego.
Mój typ 2-1 dla USA
Drużyna USA zagrała pierwszym spotkaniu dokładnie tak jak działa amerykańskie społeczeństwo, czyli musi być "show" bo przeciętny Amerykanin musi się zainteresować tym sportem. Ale faktycznie o ile można ich pochwalić w wielu aspektach, to defensywa wydaje się latwa do naruszenia.
Grupe mają atrakcyjną do ofensywnego grania, więc mogą korzystać, dalej będą problemy.
Ja im życzę dobrze, bo lubię jak gospodarz turnieju zachodzi daleko.
Myślę że głównym problemem Amerykanów jest wyważenie ataku i obrony, Oni są dobrzy w sporty, które lekko oddzielają strefy ataku i obrony. Tam gdzie trzeba równoważyć z racji ciągłości gry, tam Amerykanie są niesymetryczni. Natomiast myślę że kwestia czasu jest moment, kiedy się dostosująvi doszukują do najlepszej 10 reprezentacji. Ameryka jest kraina możliwości, więc takich możliwości będą w futbolu wciąż szukać.
Trzeba poczekać jak ich przetestuje lepszy przeciwnik, może nawet nie tyle lepszy co inny. Paragwaj czy Australia to nie są drużyny ekspansywne, a raczej wycofane, bazujące na błędach rywali, bez jakości indywidualnych.
Drużyna USA natomiast widać jak jest nakręcona od początku turnieju, pokazują charakter i pewność siebie, a to dużo pomaga w samej grze. Wymienność pozycji i szybkość reakcji mają na dobrym poziomie, no i posiadają całkiem dobrych piłkarzy. W karierze klubowej bywa różnie, ale Pulisic, McKennie, Balogun czy Antonee Robinson to dobrzy zawodnicy.
Przyszłościowo Amerykanie jako nacja oczywiście mają potencjał i to olbrzymi. Moim zdaniem ich problemem jest sama liga(MLS) i generalnie cała piłka klubowa która ma zupełnie inne znaczenie i odbioru niż reprezentacja.
- Edytowany
Turcja się kolejny raz kompromituje
Wyniki jak na razie są ekstra, Turcja jedzie do domu i to jest fajne ogólnie mistrzostwa spoko
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (8 użytkowników)
Goście (8)