Czeka nas ciężki mecz, kurczaki postawią w bramce przeguba , licząc na kontry a my będziemy się męczyć w ataku pozycyjnym . Trzeba będzie strzelać z dystansu i to często by rozbić ich obronny mur .
-
-
Cracovia vs Piast Gliwice, piątek 27 lutego 2026, 18:00
Bilety na meczyk zakupione! - ogień!
Idealny scenariusz to szybko strzelić i potem skutecznie kontrować. A tak naprawdę może być nawet skromne 1:0. Byle 3 pkt byly
Musimy ich rozjebbbacc. Tak 1-0 w 90 minucie 😆
Wiem ,że zaraz Kruszyna Wielki Wódz plemienia Smacznych Kotletów się rzuci ale jak ktoś [b]może[/b] dotrzeć na piątkowy mecz a [b]oleje[/b] to sorx. ale "dupa a nie Pasiak".
Klub jest w autentycznej potrzebie i trzeba za nim murem stanąć.
w piątki się pości więc nie ma mowy o kotletach. przestańcie przeżywać frekwencje skupcie się wreszcie na sporcie a nie na liczeniu krzesełek. ludzie..
@SaNtO#842 od nas zależy frekwencja, nie wynik sportowy...
jest to proste i z założenia pod lajki, przyznam że coś w tym jest tylko problem polega na tym, że nie istnieje żadna korelacja między wysoką frekwencją a dobrymi wynikami. nie znam zatem ŻADNEGO - podkreślam - [u]ŻADNEGO[/u] - dobrego powodu dla którego mi jako kibicowi piłkarskiemu (wynikowemu) miało zależeć na zapełnieniu stadionu.
Santuś zapytaj któregos z zawodników, czy mieli kiedykowiek taki przypadek w życiu, że trybuny ich poniosły do lepszej gry. Chyba , ze to jest mit, powtarzany przez wieki, którego jakimś cudem każdy boi się podważyć...
Druga sprawa, wiecej kibiców to wiekszy przychod z dnia meczowego. Skoro elunia puscila pierdzik o niewyplacalnosci do mediów, to moze pasowaloby ten klub wspomoc zakupem biletow, bo nawet psiarnia w trudnych momentach kupowala cegielki itp, dla ratowania trupa, a myśmy przeciez są lepsi od nich, więc czemu tego nie pokazać?
- Edytowany
@SaNtO#842 nie rozumiem. Czy kwestionujesz stwierdzenie barney'a, że frekwencja zależy od nas-kibiców?
Pomijam dywagacje czy ma toi wpływ na zawodników czy nie.
Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem. Może gdybyś spróbował nie ignorować interpunkcji, Twój przekaz byłby jaśniejszy.
- Edytowany
Oczywiście frekwencja nie strzeli bramki, ale w perspektywie długofalowej frekwencja na stadionie ma ogromne znaczenie dla funkcjonowania klubu. Nie wiem jak krótkowzrocznym trzeba być żeby tego nie dostrzegać.
Pierwsze dwa czynniki wysuwają się same - większa frekwencja = większy dochód z dnia meczowego. Większa frekwencja = większa ekspozycja na marki sponsorów, a co za tym idzie w obu przypadkach - więcej kasy wpada do klubu. Lepszych piłkarzy dzięki tym pieniądzom możemy kupić. A oni już realnie strzelają gole…
O przewadze własnego boiska, zwłaszcza w tak krytycznym momencie w jakim jesteśmy, to już nie ma co mówić nawet
Santo, przez lata w rozgrywkach pucharowych, bramki strzelone na wyjeździe były premiowane (w przypadku dwumeczowego remisu). Dlaczego? Bo gra przy wsparciu swoich kibiców jest efektywniejsza, niż pod presją na obcym stadionie. Żeby to działało, to oczywiście ci kibice muszą być na stadionie i jest różnica, czy dopinguje 300 osób czy 13000.
Dla prawie każdego w tej lidze mecze z Piastem to niewiarygodne męczenie buły i efekt z reguły w postaci 1-0, 0-0, 1-1, 0-1.
Oby tym razem zakończyło się na tym pierwszym z powyższych wyników ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (7 użytkowników)
GSC, Niewidoczni (1), Goście (5)