Może to była zajawka dla tego Sud-Tirollu? Bo rzeczywiście, mimo że orędowałem za nim, coś to zaczyna brzydko pachnieć. Obym się mylił - jeżeli wyjdzie na PP ze Zniczem i zapewni nam zwycięstwo, odszczekam.
-
-
Wiktor Bogacz piłkarzem Cracovii
Fakt jest faktem coś tu śmierdzi
Panowie, to nie sa gierki. Tylko Wiktor poki co, to poza I Liga Polska nic nigdzie nie gral. Ma owszem super warunki fizyczne. Ale dzisiejszy futbol jest bardzo fizyczny i intensywny. Trener Grzelak ponoc jest bardzo wymagajacy i treningi chlopaki maja ciezkie. I jesli ktos odstaje, to nie ma szans na gre. A kadre jaka mamy, to wszyscy wiedza. Kolejna kontuzja moze wynikac z tego, ze jego organizm nie wytrzymuje obciazen. Tak jak u Marchewy. W nadchodzacym tygodniu sie wszystko wyjasni. Poza tym, jest u nas tylko jeszcze do grudnia...
Aptekarz zatrudnil bylego krola strzelcow i wczoraj nawet sztycha nie zrobil w meczu z kundlami... ledwo biegal... A banke EUR przytuli za sezon. My nie mamy srodka pola aby walczyc o 3 pkt w kazdym meczu. I wczoraj to bylo widac.
Oczywiście że są to gierki , Kaveh się nie nadaje nawet do rezerw , miał 5 meczów żeby pokazać że potrafi pokazał że nie umie przyjmować piłki , grać nogami , oddawać strzałów na bramkę , wychodzić na pozycje , grać głową , co najwyżej sie nadaje na ostatnie 10 min żeby pressował przeciwnika . Bogacz złapał kontuzję a potem został schowany do szafy więc jak go ocenić , wiadomo że będzie trzeba za niego zapłacić . Jak gdzieś nie chcesz być to nie jedziesz na mecz rezerw i ładujesz 5 bramek . Nie mamy na chwilę obecną takie komfortu napastników żeby nie dawać WIktorowi szans .
[quote]#post1742996 ... Panowie, to nie sa gierki...[/quote]
A co to jest jak nie gierki z zawodnikiem? Oczywiście że tak, Grzelak sam się gubi przy pytaniach o niego wystarczy obejrzeć kilka jego ostatnich wypowiedzi w jego temacie.
Tym bardziej, że na dzisiaj nie ma jakiegoś konkretnego napastnika w jego miejsce, to po co kłamać z kontuzją.
Pion sportowy z Trubalskim na czele chyba wiedział co robi ściągając go do nas, jakie miał wcześniej problemy i że trzeba go będzie wykupić. Przecież to oni o tym decydowali i mieli tego świadomość, a tak to znowu pójdzie odpowiednia opina o nas w środowisku piłkarskim.
Dobra szkoła Tabisza!
- Edytowany
Nie wiem o co chodzi z tym Bogaczem, że robimy mu krzywdę. Po pierwsze się połamał, miał operację i nie grał do końca sezonu. Po drugie, złapał kontuzje i leczył ja cały okres przygotowawczy, potem znowu uraz. Potem dostał szansę w meczu z Pogonią, która grała słabo, a bramki padły szmatlawe. Nie był widoczny, nie miał kontaktu z piłką , niewiele lepiej wyglądał niż Smigło, co przecież nie jest wyczynem wyglądać choć trochę lepiej. Zagrał w rezerwach z Kalwarianka, te bramki naprawdę padały bo przeciwnik odpuścił. Warto też na to zwrócić uwagę.
Ja liczyłem na jego grę głową, bo ma super warunki. Ale wyżej skacze niższy od naszych napastników Percovic.
Trudno coś o chłopaku powiedzieć.
Może być też tak, że on nas kosztuje, a nie daje tego czego się spodziewaliśmy. Jest szansa żeby odszedł, bo kwota wykupu to podobno 1 mln EUR i prawdopodobnie nasz sztab po Marchwinskim, Charpentier woli zdrowych zawodników i bardziej mobilnych, skoro mamy grać intensywnie
[quote]#post1743020 ... Potem dostał szansę w meczu z Pogonią, która grała słabo, a bramki padły szmatlawe. Nie był widoczny, nie miał kontaktu z piłką...[/quote]
Wyróżnij mi kogoś z Pogonią, bo widzę, że się strasznie uczepiłeś tego meczu.
Z Widzewem zagrał 15 minut i wszyscy go wtedy bardzo chwalili, poza tym nie dostał więcej szans na pokazanie się, bo lepiej wystawiać te drewna z przodu, które mają problem nawet z koordynacją na boisku.
- Edytowany
@paulo#40378 przecież był po operacji po której nie grał 3 miesiące, to gdzie miał się pokazać. Właśnie problem jego są te kontuzje, brak okresu przygotowawczego
- Edytowany
Czy dzisiaj Bogacz gra w rezerwach?
Edit: widzę w innym temacie, że go nie ma. Jeśli tak, no to prawdopodobnie faktycznie znów kontuzja. Niestety, przebija w tym temacie Charpentiera, którego dało się ostatecznie chociaż doprowadzić do gry na ostatnie pół godziny (jakościowe granie, podkreślmy).
Nie, nie ma go też na ławce. Podobnie jak i Śmiglewskiego i Tabisza .
O Tabiszu też trener mówił, że kontuzjowany. To już trzecia (jeśli dobrze liczę) kontuzja od zeszłej zimy i jego pojawienia się w pierwszej drużynie. Abstrahując od całej jego otoczki, sympatii czy jej braku, no to mamy kolejnego młodego chłopaka, który przesiaduje w gabinetach. Nie da się poważnie go traktować pod kątem przyszłości, jeśli tak ma to wyglądać.
Brak Śmiglewskiego mam nadzieję oznacza wypożyczenie / transfer definitywny z klubu.
Brak Śmiglewskiego mam nadzieję oznacza wypożyczenie / transfer definitywny z klubu.
Oby transfer definitywny
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)