[quote]#post1656174
Jakos cudow nie wypuszczaja skoro w kadrze w linii obrony praktycznie same stare nazwiska graly w turnieju MS...[/quote]
Do kadry wchodzą nowi zawodnicy ale profesjonalizacja szkółek nastąpiła parę lat temu i potrzeba paru lat. Nawet nie wiecie ile dzieciaków się garnie (najmłodsi mają 4 lata) do tego sportu i jakim poświęceniem jest to dla nich i rodziców (czasowym i kosztowym). Ci rodzice siedzą na lodowisku codziennie, jeżdżą z nimi na dodatkowe treningi, posyłają na campy. A hokej to sport zdecydowanie bardziej skomplikowany szkoleniowo niż piłka. Efekty tego nowego podejścia już widać powoli np. Macias czy Bezwinski i Brynkus u nas to są zawodnicy wychowani zupełnie inaczej. W kolejce czekają następni, mamy niesamowitą drużynę Żaka Starszego (ktoś widział filmik jak Bartek Kapica załadował lacrosa w Łodzi? To jest talent na miarę najlepszych klubów poza Polską).
Jeżeli ligę zaorają to cały ten wysiłek włożony w szkolenie pójdzie na marne dzieciaki nie będą mieć takiej motywacji.
Pewnie że kluby w naszej lidze w pogoni za Ligą Mistrzów, Pucharem kontynentalnym ściągają graczy z zagaranicy, to psuje ligę, przeszkadza rozwijać się młodym i powoduje że kolejne kluby nie są w stanie nadążyć za czołówką finansowo…. No ale kto był pionierem takich rozwiązań w Polsce? Czasem nie Cracovia prowadzona przez RR?
-
-
Nowa rzeczywistość hokejowa w Cracovii
No tak, tacy zawodnicy jak Fatikow, Roszczin, Agulin i wielu innych obcokrajowcow gralo w Cracovii zanim pojawil sie Rohacek.
Chodzi o to, żeby tych obcokrajowcow nie było 99% tylko 9,99%. Trzon musi być Polski, a nawet Krakowski.
- Edytowany
Panowie ustalmy jedno, albo tak jak teraz 1/4 stranierii i gramy jak gramy.
Albo jak reszta ligi co najmniej 40-45% stranierii i walka o medale.
- Edytowany
chyba raczej 65%. EDIT dobra przesadziłem sprawdziłem składy z ostatniej kolejki i jest bliżej 55%
Ja pragnę prezesowi Dróżdżowi zadać publiczne pytanie: skoro tak płacze jaki to hokej be, bo kije po 4 tys. utrzymanie lodowiska 3 duże bańki to ile razy był w v- prezydenta Sęka czy prezydenta Miszalskiego przedstawić problem i ustalić utrzymanie lodowiska przez miasto. Taki Oświęcim stać a Kraków nie? Coś mi się zdaje złotóws że będziesz grabarzem hokeja w Krakowie bo twoje rozdęte ego widzi tylko piłke i tam masz zakusy na frukty.
Już przerabialiśmy ograniczenie liczby obcokrajowców.
- Edytowany
Jeszcze raz... Nie chce zeby znikal hokej calkiem tylko reforma tego jest niebedna.. Reforma to chyba zbyt male slowo i wlasnie zaoranie jest wlasciwym... Zwiazek,liga kompletny reset... Od lat tam sie nic nie dzieje... zero jakis wiesci na temat ruchu poprawienia medialnosci tego sportu... nic..no kurwa nie uwierze ze mecz tenisa stolowego jest lepiej ogladalny niz mecz hokeja na tvp sport... a juz kilka razy mi sie trafilo ze ping pong jest transmitowany...
[quote]#post1656237 Jeszcze raz... Nie chce zeby znikal hokej calkiem tylko reforma tego jest niebedna.. Reforma to chyba zbyt male slowo i wlasnie zaoranie jest wlasciwym... Zwiazek,liga kompletny reset... Od lat tam sie nic nie dzieje... zero jakis wiesci na temat ruchu poprawienia medialnosci tego sportu... nic..no kurwa nie uwierze ze mecz tenisa stolowego jest lepiej ogladalny niz mecz hokeja na tvp sport... a juz kilka razy mi sie trafilo ze ping pong jest transmitowany...[/quote]
Dokładnie,głęboka reforma tylko czy są ludzie żeby to zrobić? Bo tam pieniędzy nie widać,a fachowcy za darmo robić nie będą.
Do takich reform trzeba by nowych ludzi w PZHLu, a z tym chyba najgorzej.
[quote]#post1656228 Panowie ustalmy jedno, albo tak jak teraz 1/4 stranierii i gramy jak gramy.
Albo jak reszta ligi co najmniej 40-45% stranierii i walka o medale.[/quote]
Ale wiesz jak to działa. Jeżeli znajdzie sie jeden klub który zatrudni połowę graczy zagranicznych żeby szybko mieć efekty to inni zaczna ich gonić i robić to samo. Wieloletni efekt właśnie widzimy; 2 kluby na wykończeniu kolejne pod znakiem zapytania jak i cała liga. Te miliony zamiast na rozwój infrastruktury i szkolenie poszły do przeciętnych graczy w skali krajów z których pochodzą na ich wygodne życie i oszczędności które zabiorą z Polski.
Ja tam uważam że u nas proporcje są sam raz i wole oglądać Wanackiego i Kruczka niż całe zastępy graczy z Czech, Finlandii itd.
Popularność... wczoraj liga hokeja gra a na TVP Sport mistrzostwa Polski w pływaniu.... juz nie tylko ping pong...
Janów i Bytom szkoli, niestety ilość nie przechodzi w jakość i to nie jest wina obcokrajowców w THL tylko marnego warsztatu trenerów, a raczej instruktorów hokeja…
kiedyś, dawno temu rozmawiałem na temat warsztatu trenerskiego w szkoleniu młodzieży hokejowej. No i konkluzja wyszła taka: infrastruktura (2 tafla) - miasto, trenerzy do dzieci i młodzieży - umowa PZHL z np związkiem kanadyjskim, ściągnąć powiedzmy 10 sprawdzonych trenerów młodzieżowych i ich utrzymywać z budżetu związku, Klubu natomiast są zobowiązane do grania w młodzieżowych ligach i finansowana tego.
- Edytowany
Widziałem mecze gdzie Janów w minihokeju grał jak równy z równym z zespołami ze Słowacji. Widziałem mecz w którym Bytom grając w Żaku Starszym piękny kombinacyjny hokej wygrał z nami kiedy my graliśmy świetnie (wspomniana wyżej bramka z lacrossa Bartka Kapicy).
Kto był wczoraj to widział co robią bracia Gut w trakcie meczu pokazowego minihokeja. Mamy trenerów którzy coś w tym szkoleniu znaczą w skali kraju. Są w Polsce dobre kampy (Zietara, ProHokckey w Krynicy, Festiwal Hokeja, Kapica/Wronka). Mamy zgrupowania lokalne np. Małopolskie skupiająca największe talenty od samego początku.To szkolenie idzie do przodu.
Szkolenie w hokeju jest o wiele trudniejsze niż np. w piłce bo sport jest trudniejszy i wymaga o wiele więcej (pod kątem infrastruktury i czasu) ale idzie w tym kraju jednak do przodu.
Potrzeba paru lat żeby widzieć efekty. Granie w większości zagranicznymi w THL nie pomaga. Tzw. Zaoranie hokeja zabije to wszystko zupełnie.
Przede wszystkim nie ma normalnej rywalizacji w ligach. Kilkanaście meczu na sezon to jest kpina.
7 dni później
Te kampy to tylko wyciąganie kasy…
To co pisałeś wcześniej potwierdza tylko, że dzieci wszędzie są bardzo podobne i mają podobne umiejętności. Problemy szkoleniowe wychodzą kiedy trzeba pracować z nastolatkami, kiedy zmienia się fizyczność i mega mocno zmienia nie psychika stąd potrzeba fachowców, którzy mają wiedzę na temat psychologii rozwoju, sportu, fizjologii a takich ludzi u nas nie ma. Dlaczego? Bo to długi proces, praktycznie nieskończony a w Polsce jaki z tego profit? Słaby…
Praktycznie brak selekcji bo nie ma z kogo wybierać - trzeba się cieszyć, że rodzice przywożą dzieci na trening i można wystawić drużynę do meczu.
Wystarczy, że będziesz woził dzieciaka regularnie na każdy trening i mecz, będziesz mu kupował sprzęt i on trafi do Reprezentacji młodzieżowej, potem do juniorów w Twoim klubie a potem… jak rzeczywiście ma talent to zagra w lidze, jeśli nie to będziemy narzekać, że obcokrajowcy mu zabrali miejsce
56 dni później
Panie i Panowie, prawdopodobnie sezon hokejowy zakończy się dla nas na tej rundzie.
Czy jest tutaj ktoś chętny do walki o uratowanie hokeja w Cracovii?
https://www.facebook.com/share/p/1FjUnvBsff/
Pozostaje nam czekać na konferencję posezonową zapowiadaną ostatnio przez Panią rzecznik prasową. Nic wcześniej niestety się pewnie nie dowiemy.
Prezes Cracovii o sytuacji hokeja na lodzie
Jest pan zadowolony ze współpracy z trenerem hokeistów Markiem Ziętarą? Istnieje ryzyko, że Cracovia odpadnie w ćwierćfinale, bo nie będzie faworytem starcia do czterech zwycięstw z urzędującym mistrzem Polski – Unią Oświęcim. Przegrała dwa mecze na wyjeździe, choć pierwszy dość pechowo, po dogrywce.
Mówiąc szczerze, jeżeli chodzi o sezon zasadniczy, spodziewałem się trochę więcej. To nie jest uderzenie w trenera, tylko w całą drużynę. Myśleliśmy, że będzie lepiej. Szczególnie po udanym początku.
Faktycznie, było blisko, aby zespół awansował do turnieju finałowego o Puchar Polski, w którym zagrały cztery zespoły. Ostatecznie sezon zasadniczy skończyliście na szóstym miejscu.
Tak jest. Po wygranej z Katowicami byliśmy nawet liderem, bodaj przez dwie kolejki. Nie oszukujmy się, to jest całkiem nowa drużyna, która robi, co może. Mi się z trenerem Ziętarą bardzo dobrze rozmawia. Robiliśmy podsumowania przed przerwą na reprezentację. Widzę, ile oni z Jackiem Szopińskim pracują. Na pewno na finalne podsumowania przyjdzie jeszcze czas, bo play offy są czymś zupełnie innym. Jeżeli zaprezentujemy ten hokej, który graliśmy na początku, będziemy w stanie ograć każdego, nie tylko Unię Oświęcim.
Podkreślam na każdym kroku, że polski hokej wymaga wielu zmian i to właściwie na każdym polu. Po wydzieleniu hokeja Cracovii do oddzielnej spółki ja będą wciąż pomagał, ale nie będę nią zarządzał, chociażby z tego względu, że tam jest tyle pracy, iż ja fizycznie nie jestem w stanie podołać. Dla przykładu muszę być na meczu w Zabrzu w tym samym czasie, kiedy hokeiści grają czwarty mecz w fazie play-off z Unią Oświęcim.
Czy prezes hokeja będzie panu podlegał?
Spółka hokejowa będzie w strukturze Grupy Comarch. Oczywiście, służę pomocą, pomysłami. W hokeju złapałem dobry kontakt z niektórymi prezesami, czy to z prezesem Woźniakiem z Tychów, z którym nadajemy na podobnych falach. Czasem dobrze się dzieje, gdy przychodzi z zewnątrz jedna osoba, ze świeżym spojrzeniem. Byłem na jednym zebraniu z PZHL-em i wprost wyartykułowałem braki: "Jako człowiek, który przyszedł do świata piłki mówię, że to dalej tak nie może wyglądać".
O co chodziło?
Nie zrobimy, moim zdaniem, produktu z obecnego kształtu naszej ligi, w której jest dziewięć zespołów, z których dwa mają tragiczną sytuację, a my upieramy się na rozgrywanie pięciu rund. Tylko dlatego, że tak się gra w Europie. Tymczasem na Słowacji i w Czechach hokej jest sportem narodowym. Dlatego być może trzeba zmniejszyć liczbę meczów. Koszty organizacji meczów są tak wysokie, że my bardzo często dokładamy do rozegrania każdego spotkania. To nie jest problem tylko i wyłącznie Cracovii, ale ogólnopolski.
Na zebraniu PZHL-u powiedziałem, że trzeba podjąć tak radykalne zmiany, jakie kiedyś zrobili Islandczycy w piłce nożnej. Powiedzieli, że stawiają na młodzież, tym samym mniej skoncentrowali się na lidze, a najlepsi zawodnicy wyjechali do innych krajów, żeby się rozwijać. Może w polskim hokeju tak właśnie trzeba by zrobić, żeby potem odbudować polską ligę? Ponieważ w tym przypadku wszystko musi być realizowane na gruncie mądrej i profesjonalnej strategii.
GKS Tychy ma wzorowo zorganizowane także szkolenie młodzieży.
Dla mnie to najlepiej zorganizowany klub hokeja w Polsce. Z drugiej strony puchary w hokeju, jak ten Kontynentalny, generalnie oznaczają również straty, ponieważ często koszty są wyższe niż przychody. Prezes Unii Oświęcim opowiadał mi o tym. W piłce nożnej takie sytuacje się raczej nie zdarzają.
Spółka hokejowa będzie funkcjonować już od nowego sezonu?
Tak. Przygotowania zaczną się już pod nową spółką. Te procesy już zachodzą.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)