Drużyna bez charakteru, mocy? Nie zgadzam się. Ta drużyna ma charakter, może mniej mocy, ale jest to związane z określonymi umiejętnościami poszczególnych graczy. Pelle odejdzie nie z powodu braku pieniędzy, on odejdzie ponieważ nowy klub mu da podobne/większe ale da też perspektywy grania o coś. To dla sportowca też jest ważne.
Wracając do tematu. Odrabianie strat, nawet tych dwóch goli, świadczy o charakterze. Dzisiaj przy wyniku 1-3, ludzie nie wychodzili, bo wiedzą że Cracovia gra do końca. Nie grają też na zmianę trenera.
Bracik? Hmmmmm....
-
-
[10 kolejka] Cracovia-Stal Mielec,2 października, 15:00(sobota)
Moze jednak warto Bracikowi dac szanse?
Za co dać Bracikowi? Po dzisiejszym wypierdzielu 5-0 w Nowym Targu nikt nie zasługuje na grę w Ekstraklasie...
[quote='zejniov' pid='1506553' dateline='1633199183']
dalej grajmy Rodinem, Jugasem a Bracik dalej czeka na debiut w ekstrtaklapie. Gorszy iod nich nie bedzie
[/quote]
Znając Probierza, to Bracik wyjdzie w podstawie na gts, najlepszy mecz na eksperymenty.
bia tfu lonski wyleciał z interii, także ch mu w rudy wislacki łeb.
[quote='VelVet' pid='1506581' dateline='1633206196']
bia tfu lonski wyleciał z interii, także ch mu w rudy wislacki łeb.
[/quote]
Skąd takie info, dziś widziałem jeszcze jego wysrywy na psinterii.
[quote='ian thorpe' pid='1506513' dateline='1633191970']
Ja po meczu u wielu kibiców widziałem radość, natomiast ten remis to strata tak samo dwóch punktów, jak gdyby gole padały w odwrotnej kolejności.
[/quote]
[quote='Diabel' pid='1506520' dateline='1633192604']
Zawsze będę wolał 3-3 od 0-0,wiec bez hipokryzji. Ale pomimo ostrzeżeń SaNtO, że niby coś grają, to uważam że to ogórki, miejsca jak na lotnisku albo innym nojkamp, musimy takie mecze wygrywać. Kolejna frajerska strata punktów, to już 6 pktow. (Łeczną, Górnik, Stal)
[/quote]
To jest dość skomplikowana sprawa. Jednak każdy mecz jest inny, i nie można sobie dopisywać punktów "bo przeciwnik". Co by nie było, choć nieco szczęśliwie, cwks wygrywa ze Spartakiem na wyjeździe a u siebie z Leicester... I rezerwy ma bogate, więc można powiedzieć, że każdy wynik w polskiej ekstraklapie różny od zwycięstwa trzema bramkami to klęska... A tu co?
Mecze się różnie układają. I to też trzeba wziąć pod uwagę... A wbrew pozorom, Stal Mielec to nie są "ogórki" czy kelnerzy. Kilku piłkarzy naprawdę sporo pokazało. Przed meczem nie byłbym zadowolony z remisu, a teraz mam trochę inne uczucia. Fajnie byłoby wygrać, ale przy tym, jak to się potoczyło, to można wynik zaakceptować.
Co do frajerskiej straty punktów - absolutnie się nie zgadzam.
Co do Łęcznej, pech polegał na terminarzu: graliśmy pierwszy mecz z beniaminkiem i to na jego boisku - w takiej sytuacji beniaminek robi absolutnie wszystko, na rzęsach staje. Dodajmy, że bramka dla niego nie powinna być uznana (gdzie byli VARowcy? spali?)
I we wszystkich trzech meczach było naprawdę piękne "granie do końca". A nadrobienie straty dwóch goli to nie taka prosta sprawa... Zwłaszcza Cracovii... Przypomnijcie mi, kiedy przed Górnikiem przegrywaliśmy dwoma bramkami i nie przegraliśmy meczu?
Nie zgadzam sie z tym, że sędzia był przeciw nam. Gdyby tak było, zagwizdałby w drugiej połowie "podanie do bramkarza" - choć uważam, że słusznie nie zagwizdał, mimo że Mielcarski miał inne zdanie. Karny - jak się chwyta za koszulkę pod własną bramką, to proszę się nie dziwić - choć wbrew temu, co mówił bodaj znowu Mielcarski, ówże stalowiec przewrócił się nie przez tę koszulkę ani oprzez Rodina, potknąłsię o własne nogi. Natomiast mam poważne wątpliwości co do dwóch spalonych w drugiej połowie. Zwłaszcza tego, jak Pelle wychodził sam na sam. Tam był jeden obrońca na środku, co sobie został, a w tv linii nie pokazali... Ale cóż, sędzia gwizdnął wcześniej :(
[quote='VelVet' pid='1506581' dateline='1633206196']
bia tfu lonski wyleciał z interii, także ch mu w rudy wislacki łeb.
[/quote]
Gdzieżby, jedynie szefem interia sport przestał być.
To on napisał dziś na interii sprawozdanie z naszego meczu i jakiś kolejny panegiryk o krzywdzonych ubekach, z całą masą komentarzy go krytykujących,
Nie rozumiem tego niechlujstwa w obronie... Rodin grał wczoraj za karę? Stoperzy to jakiś żart niestety. Hanka dobry mecz. Jeden z lepszych odkąd tutaj wylądował. Pelle zagubiony w akcji. Szkoda.
Super się to ogląda jak się to ogląda z boku bez Cracovskich sentymentów. Dla mnie takie rollercoastery to wkur w na maxa.
Git, że gramy do końca na pełnej k...
Wy Panowie nic nie wiecie A tymczasem jakby Rodin nie złapał za koszulki ,jakbyśmy nie przysypiali po strzelonym golu to pod światłym przewodnictwem Kajaka przerażający stalowy walec z COP nie da rady nas ograć.
Gdyby ta drużyna więcej biegała to by wygrywała, A tak kolejny mecz zremisowała bo się truchtem poruszała.
Rollercoaster to rzeczywiście najlepsze określenie na ten mecz.
Punktów oczywiście szkoda, ale jeśli jest jeszcze coś co może przyciągnąć więcej kibiców na stadion to właśnie tego typu emocje.
Ilu kibiców, tyle opinii.
Natomiast mnie co innego "zmartwiło". Statystyki nie grają, jednak ilości celnych strzałów, nie wyglądają fajnie na tle rywala.
Pasy 11 strzałów i tylko 2 celne natomiast Stal 8/6.
Czyli trochę marnujemy lub się niepotrzebnie podpalamy. Nie ma celnych uderzeń z dalszej odległości. Hanca chyba dwa razy próbował, ale wciąż nie mamy takiego gracza z "kopytem" jak dawniej się mówiło, lub mamy, ale z jakiegoś powodu nie próbuje strzelać.
- Edytowany
Cieszy mnie jeszcze jedno. Od kilku kolejek mniej tego syfu w sieci, że ,,Cracovia to shit, to się nie da oglądać, dośrodkovia itp".
Zasłużył Probierz na to, że po nas jechali ale teraz na szczęście da się Pasy oglądać bez odruchu wymiotnego. Chociaż imho ten hejt na nas był często przesadzony. Byliśmy chłopcem do bicia tak po prostu. Łatwy cel. Sami się podkładaliśmy - idiotyczne konfy Probierza, wizerunkowe wtopy procesora itp. Ch. Ujnia transferowa.
Ale to nie tylko u nas tak wygląda. Oglądam se jakiś gówniany mecz ekstraklasy gdzie nic się nie klei a tam zachwyty. Średni mecz Pasów ,, co za gówno". Hola, widziałem w tej kolejce większy syf, ale to Cracovia jest be. Zresztą sami dajemy do pieca. I słusznie, bo mamy mózgi?
Tak se napisałem, bo nie wytrzeźwiałem. Filipiak out i do przodu. Cracovia pany!
[quote='dzelo' pid='1506602' dateline='1633242090']
Gdyby ta drużyna więcej biegała to by wygrywała, A tak kolejny mecz zremisowała bo się truchtem poruszała.
[/quote]
116 przebiegniętych km. Porównaj wczorajszy mecz do 99 km w Gdańsku.
- Edytowany
Żaden wynik nie jest pewny w tej lidze. Liczę na 3 pkt z Wartą. Punkt, punkty z Zagłębiem, niepewny wynik z Radomiakiem. Nie przegrywamy. To ważne. Specjalność kuchni, walka do końca. To bardzo ważne, gramy do ostatniego gwizdka u siebie i na wyjazdach. Zawodnik o nazwisku Balaj to prawdopodobnie pilkarz ręczny. Wydaje się że Cracovia to jego pierwszy kontakt z piłką nożną.
Dziwi mnie brak zsinteresownania meczami. Ja rozumiem patrzac na przyklad Lecha ze środek tabeli to nawet u nich pustki a sukces przyciąga nawet mało zaintetesowanych ale mimo wszystko ponizej 8 tys nie powinnismy schodzić.. Sektor rodzinny słynął z frekwencji. W tym sezonie stoi pusty. Młyn niewielki ale daje radę. My kibice, spadamy do 3 ligi.
Chciałbym dowiedzieć się jaką taktykę przewidziano na ten mecz, bo jakoś nie zauważylem, by takowa była
[quote='ancymon' pid='1506611' dateline='1633245730']
Żaden wynik nie jest pewny w tej lidze. Liczę na 3 pkt z Wartą. Punkt, punkty z Zagłębiem, niepewny wynik z Radomiakiem. Nie przegrywamy. To ważne. Specjalność kuchni, walka do końca. To bardzo ważne, gramy do ostatniego gwizdka u siebie i na wyjazdach. Zawodnik o nazwisku Balaj to prawdopodobnie pilkarz ręczny. Wydaje się że Cracovia to jego pierwszy kontakt z piłką nożną.
Dziwi mnie brak zsinteresownania meczami. Ja rozumiem patrzac na przyklad Lecha ze środek tabeli to nawet u nich pustki a sukces przyciąga nawet mało zaintetesowanych ale mimo wszystko ponizej 8 tys nie powinnismy schodzić.. Sektor rodzinny słynął z frekwencji. W tym sezonie stoi pusty. Młyn niewielki ale daje radę. My kibice, spadamy do 3 ligi.
[/quote]
Ancymonie. Dla mnie młyn to dodatek. Mam prawie 50 dych na karku. Ważne żeby stadion żył i reagował. Pamiętam mecz z Ursusem Warszawa gdzie młynu nie było a trener gości po meczu powiedział że się osrali bo cały stadion, circa 3000 ludzi, cały mecz dawał do pieca. Pamiętasz hokej kiedyś?
Czy pamiętam hokej? 400 osób potrafiło zrobic piekło w hali. Nie wspominając szlagierów. Blachy za bramką i słynnego heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej w wykonaniu Anioła. Wiem, inni ludzie, inne czasy, inna mentalność, kreatywność wynikająca z braku inych atrakcji i internetu.
Alw dlaczego sektor rodzinny jest pusty?! Sobota, piekny6 dzień, 15:00..jeszcze niedawno ciezko było wolne miejsce znaleźć..
Sa zwyciestwa, sa remisy, jezt dramaturgia, emocje. Nie wszyscy co rok grają o mistrza ale mecz ligowych średniaków moze być atrakcyjny! Może to jakas psychologia tlumu.. Dobre miejsce ns koniec rundy jesiennej spowoduje powrót ludzi na wiosnę? Może tak to działa?
50 dych na karku, szacunek.
Jak wspominasz Zygmunta Starego? Chociaż za jego czasów byłeś ledwie pacholęciem.
A Zygmunta Augusta? Barbara od Radziwiłłów rzeczywiście była taką laską?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)