Żebyś w końcu coś osiągnął w lidze a nie dziadował!
-
-
#Filipiak
Spoznione ale po krakosku i szczere... zdupcaj dziadu...
Ten gość nie czuje całej tej zabawy - to nie korpo tu trzeba trochę szaleństwa i ryzyka.
JF stara k... jest !!
6 dni później
czternastu piłkarzy do gry, w tym dwóch bramkarzy. zmęczeni muszą jednak pozostać na boisku bo nie ma kto wejść.
w taki sposób Zieliński zarżnie drużynę w miesiąc.
WYPIERDALAJ ŻULU
Kolega mi mowil ze wreszcie pol meczu bylo zamaist dopingu wykrzykiwane niezadowolenie na pijoka i jego dziadostwo z zarzadzniem klubu... wreszcie nikogo nie bylo z koszyczkiem i mozna mu bylo pocisnac ... do tego widzialem na skrocie ze zabraklo miejsca na plocie tyle bylo przescieradel z haslami antyjanuszowymi... brawo ... wreszcie lud meczowy sie obudzil!!!
Niestety ale nic takiego nie miało miejsca, ale tylko z tego powodu że Janusza nie było na meczu.😁
Na następnym meczu będzie pod tym względem już zdecydowanie lepiej, o ile oczywiście i Janausz i Ty osobiście pojawicie się na stadionie.😋
[quote]#post1584707 ... o ile oczywiście i Janausz i Ty osobiście pojawicie się na stadionie...[/quote]
Niestety ja nie moge przyjsc bo jakbym przyszedl to tylko z koszyczkiem i wtedy nie bedzie mozliwosci nawrzucania januszowi... bo to nie byla by odpowiednia chwila ;)
Biedak zbudował sobie tarczę z koszyczków
x-Kom ładuje cię w dupę aż miło,
brawo Raków
Przemek Langier
@plangier
I jeszcze rzecz o finansach Rakowa. Michał Świerczewski w kwietniu potwierdził mi, że potężna strata odnotowana w sprawozdaniu finansowym (20 mln zł) w bardzo dużej części była zakładana na zasadzie: inwestujemy w sukces, by ten zrodził kolejny sukces, który już będzie w stanie spłacić ten „kredyt”.
No to Raków na dziś ma gwarancję przelewów na 10 mln euro za zrobienie play off el. Ligi Mistrzów. Niesamowite, jak im się tam wszystko, co założyli, sprawdza.
Choć też pytanie, czy faktycznie niesamowite, bo to sugeruje ogromną rolę przypadku. A jednak robiono wszystko, by ograniczyć go na tyle, na ile się da.
Gdyby każdy z kibiców obecnych na meczu z Zagłębiem wrzucił do puszki 21,5 pln to uzbierałaby się kwota [b]jaką w ciągu roku [/b] jest zasilana kasa klubu z tytułu wykorzystywania gruntów i obiektów przy 3-ego maja.
Gdyby te same grunty i budynki wydzierżawić po cenach rynkowych, można by spokojnie uzyskać kwotę [b]10 x większą.[/b]
SKALA DYMANIA.
- Edytowany
Jeżeli biedak przestanie być zainteresowany Cracovią i odchodzi to co z terenami przy 3-go Maja których jest dzierżawcą na 100 lat ?
Jak to co? Comarch będzie istniał bez Filipiak a to on jest dzierżawcą.
"A co by było, gdyby nie Filipiak, gdzie byście byli/gdzie byśmy byli?" - nie wiem ile razy przez ostatnie lata słyszałem to pytanie od Kolegów po Szalu jak i kibiców innych drużyn...
Odpowiedź jest banalnie prosta. Nie wiem. Skąd mam wiedzieć. Nie wiem też co by było gdyby nie zabory, okupacja niemiecka, a pozniej sowiecka. Nie wiem, co by było gdyby w naszym pięknym kraju morze było na południu, a góry na północy. Nie wiem, co by było, gdyby moje miasto rozwijane było w sposób zbalansowany, w którym pod uwagę byliby brani zarówno mieszkańcy jak i turyści. Nie wiem czy Dusia mówi prawde, czy January blefuje. Nie wiem i nie ma to żadnego znaczenia, bo jest jak jest i rzeczywistość podana jest tą, którą mamy prawo, a wręcz jako Kibice - obowiązek - oceniać.
w 2001 roku miałem 13 lat i chodziłem już na mecze. Pamiętam z tamtych czasów poczucie dumy i pewnego rodzaju elitarności z powodu przynależności Klubowej. Mimo braku sukcesów. Później w liceum to samo, chodziłem do dobrego LO, top5 w KRK, więc było nas Pasiaków może 10, a psiarni cała szkoła. I to my byliśmy elitą. Mimo, że wówczas psiarnia miała swój prime. Jak poszedłem na studia ludzie przecierali oczy, ze ktoś z Cracovii. Dalej duma, nigdy nie wynikająca z jakichś sukcesów sportowych, a po prostu, kibicowania Krakowskiej, najstarszej, miejskiej, związanej z wieloma artystami i nieoczywistej w wyborze Drużynie - Klubowi ludzi z błyskiem w oku. Tak to widziałem, mimo, że już wtedy Tabisz był Tabiszem, czyli Filipiakiem.
Teraz mamy 2023, nowoczesne obiekty, gramy w ekstraklasie, teoretycznie powinno być tylko lepiej. Duma powinna rosnąć, to wszystko powinno cieszyć.
Niestety jest zupełnie na odwrót. Siłą rzeczy Klub jest kojarzony z wiejskim festyniarzem w czapce z Laguna, który jak każdy cham, ma niesamowitą jazdę na szkło i jak każdy cham, nic do powiedzenia. Nie chce mi się nawet wymieniać jego medialnych wysrywów, wszyscy wiemy o co chodzi. No ale to też byłoby nawet znośne, gdyby jego arogancja była skierowana tylko na zewnątrz. Od Klubu wyłącznie - ale w każdą stronę. Wtedy by człowiek myślał, że może i sietniok, ale o swoje i swoich dba, to już trudno. Niestety tak nie jest.
Nie chodzi o brak transferów. Wręcz przeciwnie. Sam powtarzałem przed sezonem, że nie chce mi się patrzeć na bałkański szrot i transfery na akord. Mówiłem, że jak ktoś wyjdzie i powie "Słuchajcie, zmieniamy system, odpuszczamy południowy szrot, poza jakimiś łakomymi kąskami i przesuwamy suwaki na Rączną i ściaganie utalentowanej młodzieży z całej południowej polski, dwa/trzy lata będą słabe, później gramy swoimi wychowankami wspartymi 3/4 mocnymi zawodnikami zza granicy i zobaczymy co będzie". To się w pewnym sensie stało, ale dalej są to tylko nowe składniki do skisłej zupy.
Bo największym problemem naszego Klubu jest brak atmosfery sukcesu, może nawet brak jakiejkolwiek atmosfery. Klimat jest taki, ze piłkarze są słabszą wersją siebie, grają poniżej swoich umiejętności. Nie mają zaufania do pracodawcy, a pracodawca nie ma szacunku do piłkarzy. Jak można coś budować w taki sposób? W sporcie wiele się dzieje na poziomie podświadomości. Jeśli często decydują detale, to my w tych detalach zawsze będziemy gorsi, dopóki nie zmieni się sposób komunikacji, współpracy i dialogu między wszystkimi segmentami na których funkcjonuje Cracovia. Nawet dość dobry marketing zabili. Ktoś inteligenty to ogarniał przez pare lat, a teraz chyba jakis student na praktykach nasz fanpage prowadzi. No dramat i wiocha.
Jak ktoś nie umie ustawić atmosfery w tak łatwym do ustawienia Klubie jak nasz, to znaczy, że jest burakiem i debilem. Powinniśmy jechać na tym, że najstarsi, że Kraków, krakowska piłka, zabawa, kombinacja, walka, tradycja, powrót na tron pierwszego mistrza kraju. Wychodzimy na każdy mecz jak po swoje. Nie uda się wygrać meczu? Jak widzimy walkę i zaangażowanie, to przecież dopuszczamy porażki. Chodzi o styl. Styl prowadzenia klubu, który się przekłada pośrednio na styl jaki średnio prezentujemy na boiskach.
Jestem już zmęczony tym buractwem i małomiasteczkowością, która od 2 dekad rozlewa się po Klubie. Ten cham ze swoimi cieciami zabrali mi dume z bycia Kibicem Cracovii. Roztrwonili przeogromny potencjał, który wcale nie potrzebował sukcesu sportowego w sensie ścisłym, a jedynie sensownego prowadzenia, eksponowania co ważne i budowania atmosfery wspólnoty i sukcesu.
Okazało się też, że tabisz był tylko zderzakiem. Maską filipiaka. Dlatego miał tak mocną pozycję, bo wystawiał dupę, jak leciały klapsy na MKS ze strony trybun, czy prasy. To zawsze był Filipiak, łasy na każde pare złotych za piłkarza z pierwszego składu i łasy na każdy wywiad i pojawienie się w prasie, mimo, że zawsze źle wypadał.
Na koniec przez ostatnie sezony wykazał się skrajną niegospodarnością. Zadłużył Klub i to w swojej firmie. Co to ma być? Przecież to skandal i coś powinniśmy z tym zrobić jako Społeczność. Tylko jak, skoro 70% Kibiców żyje w zaślepieniu?!?!
Filipak WON Z CRACOVII!
Zawsze wybiorę biednie, ale godnie, niż bujankę jak blagier niby obwieszony złotem, ale sztucznym. Czas na zmiany.
Dużo się już napisało w tym temacie i chyba nam tylko pisanie zostało bo cóż nie jesteśmy jednym ciałem a nie brakuje fanów chłopa w czapie dla mnie nieustannie w pamięci super w.
Świetnie napisane, pięknie oddające również moje uczucia jakie wywołuje kierunek w którym dryfuje klub. Mam nadzieję, że doczekam Cracovii bez Filipiaka.
I z prezesem kochającym klub a nie własne ego !
+ oddanie krwi
STAĆ PANA NA TO?!
Krótki opis buraka pastewnego.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)