na pocieszenie napiszę, że UBeckie ścierwo znów straciło dwa punkty,
mała rzecz, a cieszy,
do czego ta bydgoska łajza doprowadziła, że bardziej interesują mnie wyniki drugiej ligi 😥
-
-
#Filipiak
Wciaz to samo. Temat rzeka. Przykre to jest, ale mozna gasic swiatlo. A pisanie o jakimkolwiek zrywie kibicow to juz w ogole niezly odjazd. Ruch kibicowski praktycznie juz nie istnieje i nie tylko mam na mysli Cracovie, ale cala Polske. No moze w nizszych ligach, na jakis malych klubach cos jeszcze pozostalo z tej idei. A co najlepsze ruchu kibicowskiego nie zniszczyl nikt spoza srodowiska (tusek, milicja, itp), a samo polozylo glowe pod topor wchodzac w rozne uklady i ukladziki z zarzadami klubow, czy w inne projekty typu "kibice razem".
Przywolywanie Legii tez jest lekko nietrafione, bo chyba autor nie pamieta ile to lat meczyli sie z iti, albo ze swiezszych spraw co wydarzylo sie na murawie kilka lat temu po zdobyciu przez nich mistrzostwa. A skoro przy MP jestesmy to moze koledzy odwiedzajacy to forum Wam opowiedza co sie dzialo w maju i co skandowal sektor dopingujacy pod adresem kibicow chcacych swietowac z pilkarzami.
A teraz wrocmy do Polkowic i jak tam to wygladalo po koncowym (czy on w ogole byl?) gwizdku.
Kiedys wyczytalem w Dzienniku Polskim ze bandyci z Cracovii wtargneli do autokaru pilkarzy w drodze z Nowego Sacza, bo chcieli z nimi "porozmawiac".
Kilka lat pozniej pamietam taki mecz bodajze z Lada czy innym Lewartem, ze po remisie widmo spadku do 4 ligi zaczelo powoli zagladac w oczy. Ten 1000, moze 1200 kibicow na trybunach tez jasno wyrazilo swoje niezadowolenie. To bylo jeszcze przed era firemki informatycznej.
Dzisiaj mamy lokomotywe i "nic sie nie stalo".
To teraz przeniesmy sie do czasow nam nie co blizszych. Sloneczne piatkowe popoludnie, okolo tysiaka Pasiakow oglada kolejna kompromitacja. Tym razem 0:1 w Bytomiu. Skorokopy uslyszaly troche niemilych slow pod swoim adresem. Szkoda tylko ze osobie najglosniej wtedy krzyczacej obecny stan rzeczy raczej nie przeszkadza, a napisalbym ze jest wrecz przeciwnie.
Po drodze byly jeszcze takie Derby (bodajze za Majewskiego) ze cala pierwsza polowe prezes (i nie tylko) mial cisniete, a w drugiej polowie kibicow na stadionie znacznie ubylo? Kto nie pamieta musi uwierzyc mi na slowo ze tak wlasnie bylo. No ale wtedy prezes byl cacy bo walczyl ze stadionowa chuliganka podnoszac ceny biletow do pińdzisieciu(?!) zlotych.
Pozniej juz bylo tylko gorzej. I mamy mecz z Tyskimi, gdzie tylko dzieki bramkarzowi Olimpii Grudziadz udaje sie zachowac szanse na awans. Ale nie o meczu tu chce wspomniec, a o tej wspanialej oprawie ktora wtedy sie pojawila i kto sie na niej znajdowal.
Teraz bardziej sa biznesmeni niz kibice. I ci co z wywieszonymi jezorami czekaja na ochlapy z prezesowskich stolow i ci skupieni na dzialalnosci o nieco innym profilu.
Przeciez obecnie wiecej dzieje sie w Internecie niz w realu. Grozne profile, oswiadczenia, prezentacje przedmeczowe na ktorych odpala sie wiecej piro niz na samych stadionach...
A jeszcze kilka lat temu byly podsmiechujki z bundesligi czy innych zachodnich lig i ichniejszych kibicow, a w roku 2022 dzieje sie tam wiecej i na pewno wiecej to ma wspolnego z kibicowaniem niz na tej najlepszej w calym Wszechswiecie polskiej scenie kibicowskiej...
Milej niedzieli :)
Męczarnie z ITI zaowocowały kilkoma MP, też chciałbym abyśmy się tak pomęczyli.
W trudnych czasach zawsze wzrasta liczba proroków , wiedzących i innych wieszczów.
Jest jak jest , wyżej dupy nikt nie podskoczy.
Oj sterby, sterby. Moze i ladnie piszesz i duzo forumowiczow w to wierzy. Tylko szkoda ze to ma tak malo wspolnego z rzeczywistoscia... Jestes przekonany ze biedak w Legii wytrzymalby 12 miesiecy i zawinalby sie na piecie. ITI wytrzymalo prawie 10 lat. Przez te lata zdobyli cale 2 MP (czyli co najwyzej pare a nie "kilka" jak piszesz), gdy po ich odejsciu w ciagu 9 sezonow zdobyli 6 MP + awans do LM. Chyba dobrze wyszli na tej zmianie wlascicieli.
Kiedys tu na forum wzdychales do kontrolera biletow mpk, a obecnie instagramowego celebryty. To skoro jestescie takie ziomki to dopytaj go o jego relacje z ojcem najzdolniejszego juniora. Pozniej ten ojciec znalazl sobie nowego bodygarda hahahahaha z doswiadczeniem w pracy na ochronie w dodatku :) Chociaz i w tym zwiazku zdarzaly sie gorsze okresy.
O wspomniane przeze mnie Derby nawet pytac nie musze bo mam przekonanie graniczace z pewnoscia ze zostales do konca, a w czasie pierwszej polowy nie skandowales co myslisz o prezesie i reszcie. No to skoro wtedy prezes byl cacy bo walczyl ze stadionowymi bandytami, to od kiedy dla Ciebie stal sie bee?
A bylo to tak (zrodlo: Dziennik Polski):
I jeszcze dwa słowa o kibicach. Było ich na stadionie zaledwie 2,5 tysiąca, w tym ok. 250 z Wisły. To smutne. Ale jeszcze bardziej smutne jest zachowanie części, na szczęście, niewielkiej grupki fanów, powiedziałbym pseudofanów "Pasów". Zamiast dopingować swój zespół, wyzywali prezesa Janusza Filipiaka i członków zarządu. Kiedy pseudokibice opuścili stadion (około 60 minuty), na widowni zrobiło się kulturalnie. Zerwał się doping, po meczu, mimo porażki, prawdziwi kibice Cracovii żegnali swoich piłkarzy okrzykami: "Dziękujemy". A fani Wisły śpiewali: - "Lidera mamy i za nic go nie oddamy".
Zeby nie bylo. Ogromnie sie cieszylem gdy po latach padaki w 3 lidze wjechal Janusz na bialym koniu z walizka pieniedzy i zaczely sie lepsze czasy. Pierwsza lampka zapalila sie po awansie gdy oglosil sie prezesem. Mam gdzies nawet skan wywiadu z Przegladu Sportowego w ktorym otwartym tekstem juz wtedy mowil jaki jest jego biznesplan. Drugiej lampki juz nie bylo, bo od czasu gdy "wypowiedzial wojne" bandytom w czarnych ortalionach szczerze go nienawidze. I kazde kolejne jego wybryki tylko poglebiaja to uczucie.
Ale przeciez przez te wszystkie lata wielokrotnie jego nazwisko bylo skandowane czy to na stadionie czy Palacu Lodowym, wiec mnostwo kibicow bylo chyba zadowolonych.
No to od kiedy Janusz jest zly? Prosze oswiec/ccie mnie. Nie musi byc dokladna data, rok mniej wiecej wystarczy.
Jestem ciekaw jakie wydarzenie przelalo czare goryczy.
- Edytowany
Ciekawe grubas jakiego miałeś poprzednio nicka, bo sprawiasz wrażenie jakbyś mnie znał
Dobrze, Legia zdobyła 3(2006,2013,2014) MP przez 10 lat z ITI, a ile MP zdobyła Cracovia przez niemal dwadzieścia lat z Comarchem?
A ważniejsze jest to, że w każdym sezonie Legia o coś walczyła, ostatecznie najczęściej przegrywała, ale wałczyła.
Przypomnij mi sezon gdy Cracovia od początku do końca o coś walczyła, tak naprawdę i nie chodzi mi o walkę o utrzymanie.
To, że cwks zaczął zdobywać seryjnie MP nie było skutkiem odejścia ITI tylko zaniknięcia krajowej konkurencji (zamiast gts-u Jagiellonia, Ruch, Lech, Piast).
Nie wiem o jakim wzdychaniu piszesz, kontroler biletów - Potter?, instagrama nie używam. O relacjach Pottera z Tabiszem nic nie wiem, nie wiem z resztą co to ma do rzeczy. Nie wiem także o jakich derbach piszesz, pamiętam tylko, że na pewnym super tajnym spotkaniu gdzieś w jakiejś piwnicy na Kazimierzu byłem jedynym, który przeciwstawiał się bojkotowi, bo uważałem, że więcej można ugrać na stadionie niż poza nim. Czarny ortalion był jednak mądrzejszy no i stadion opustoszał na stałe.
Kiedy prezes stał się bee? Znajdź moje najstarsze posty i wtedy zobaczysz kto na forum pierwszy przejrzał na oczy. Ja nie twierdzę, że jestem najmądrzejszy, najbardziej przewidujący, ale na pewno jako pierwszy zacząłem pisać o okupancie.
Nie pamiętam jaki to był rok i nie pamiętam konkretnego wydarzenia, może gdzieś w 2006 lub 2007 roku jak było takie spotkanie na Kablu, kiedy to burak z Bydgoszczy wywalił Makowskiego za drzwi, a może akcja z wysłaniem chorego chłopaka na mecz MUTD?
Z resztą za krytykę wielce oświeconego profesora dostawałem wtedy i z prawej i z lewej. Nawet pewien grubas ze skyboxa do mnie wydzwaniał i mnie straszył, ale to nie byłeś Ty, bo lepiej znasz ortografię niż tamten.
Zapytaj tych co wierzyli do 2022 roku, to jest dopiero ciekawe.
A wojna wypowiedziana czarnemu ortalionowi, to była krótka akcja pod publiczkę
Kontroler to nie Potter
sterby też o tym wie
Nie bardzo rozumiem dlaczego ciekawi Cie moj poprzedni nick o ile w ogole jakis wczesniej byl. Nie, nie znam Cie osobiscie, a opinie wyrabiam sobie jedynie z tworczosci forumowej.
Co do Legii i jej MP to w 2014 roku ITI juz tam nie bylo, a i u schylku ITI zaczelo sie tam lepiej dziac gdy zaczal prezesowac Lesnodorski. Ten MP z 2013 juz byl za jego czasow i takie sa fakty. Natomiast to ze pozniej seryjnie zaczeli zdobywac tytuly bo ubylo im rywali to juz opinia i tutaj mozna sie sprzeczac (tylko po co). Ty twierdzisz ze bylo tak, ja ze zmienil sie sposob zarzadzania i ogolnie atmosfera wokol klubu.
Poza tym nie oszukujmy sie, Legia od dawien dawna byla stawiana w gronie faworytow w walce o Mistrzostwo i jeszcze dlugo pewnie tak bedzie. Nawet jesli nie ma ku temu wiekszych przeslanek.
Dosyc o nich.
Co do Cracovii to masz racje, no moze poza tym pierwszym sezonem po awansie gdzie jeszcze bylo naprawde dobrze i kto wie jakby sie to potoczylo gdyby jednak udalo sie utrzymac ten remis we Wronkach. Raczej cudow bym sie nie spodziewal, ale byl ten 1% szans ze prezesowi w tej euforii moze by cos inaczej sie w glowie poprzestawialo. Nie ma co gdybac.
I jeszcze nawiazujac do tych prawie 20 lat panowania to akurat uwazam ze skoro takie tuzy polskiej pilki jak Zaglebie Lubin, czy Piast Gliwice mogly zdobyc MP to tym bardziej Cracovia. Nie wspominajac juz nawet o takiej nagrodzie pocieszenia jak jakikolwiek medal... a w gablocie nadal pusto.
Co do wzdychania to akurat ma znaczenie, bo wazny byl kontekst. A jaki to mysle ze wiesz. I oczywiscie ze nie chodzi o pottera, ale wydaje mi sie ze imie sie zgadza, wiec nie musisz sie juz wiecej zgrywac. Co do instagrama to dam Ci podpowiedz, ze to znak zodiaku pisany w jidysz+rocznik.
Mam na mysli Derby z 2007, gdzie mogli wejsc tylko karnetowicze, bo prezes ubzdural sobie ze bedzie walczyl z bandytami i nie bedzie otwartej sprzedazy biletow.
Ja pisze o mniej wiecej tych latach, a mam wrazenie ze Tobie chodzi o okres gdzie juz wszystko bylo zblatowane i wszyscy liczyli ze "nasz" elokwentny, wyksztalcony i dobrze prezentujacy sie przed kamerami czlowiek w zarzadzie dokona nie wiadomo jakich cudow. Swoja droga ciekawe na ile lat podpisal ta klauzule poufnosci ze nadal cisza, a tak mielismy sie dowiedziec co sie tam dzialo. Podejrzewam ze wczesniej odtajnia akta dotyczace smierci gen. Sikorskiego.
A wiesz ze wciaz sa pacjenci ktorzy uwazaja ze gdyby nie profesor to dzis bylibysmy jak Garbarnia czy Hutnik i ja wcale nie pisze o pokemonach z forum, ale realnych ludziach ktore takie tezy potrafia wyglosic na zywo? Znam tez osoby czesto z duzo dluzszym stazem na Pasach niz ja do ktorych dociera otaczajaca rzeczywistosc, ale niestety proces ten postepuje zdecydowanie zbyt wolno.
Czasami sobie mysle ze lepiej byloby byc takim debilem spod znaku: "jem, sram, spie i czasami cpiem", bo im wiecej o niektorych sytuacjach sie wie tym czlowiek bardziej wkurwiony chodzi ze takie rzeczy sie potrafia dziac dookola.
Nie, nie zgrywam się, jestem na to za stary. Życzliwi donieśli mi już, że chodzi o Metala. Ja mam swoje doświadczenia w jego temacie, Ty masz swoje, szkoda ciągnąć ten wątek.
To prawda, zdurnienie środowiska jest przeogromne i wyznawców jedynego prawdziwego zbawiciela ciągle jest bardzo wielu.
Inna sprawa, że IMHO znacząca część kibiców, którzy pozostali na stadionie to tacy, którzy nie mają pojęcia o tym co się dzieje w klubie.
Po prostu przyprowadzają swoje pociechy, kupują kiełbasę, piwo stadionowe i traktują mecz jak każdą inną rozrywkę. To chyba wyczerpuje definicję z ostatniego akapitu Twojego posta.
[quote]#post1554257
To prawda, zdurnienie środowiska jest przeogromne i wyznawców jedynego prawdziwego zbawiciela ciągle jest bardzo wielu.
Inna sprawa, że IMHO znacząca część kibiców, którzy pozostali na stadionie to tacy, którzy nie mają pojęcia o tym co się dzieje w klubie.
Po prostu przyprowadzają swoje pociechy, kupują kiełbasę, piwo stadionowe i traktują mecz jak każdą inną rozrywkę. To chyba wyczerpuje definicję z ostatniego akapitu Twojego posta.[/quote]
To z osobistych kontaktów na stadionie mogę potwierdzić , siedzacy w mojej okolicy kibice, w wiekszości w poważnie średnim wieku pojęcia nie mają co w przysłowiowej trawie piszczy . I cięzko im uwieżyć gdy coś powiem na temat panów F,T czy B .
hehe, no jasne, winni braku wyników ZAWSZE są piłkarze i trener,
często to słyszę
- Edytowany
Kiedyś nie było pieniędzy nie było wyników , ale byli ludzie tacy jak śp Ignacy Książek , Władysław Babirecki i wielu innych , po latach posuchy wydawało się , że Cracovia stanęła na nogi , jest Ekstraklasa , ale dalej nie ma wyników i niestety co najgorsze, nie ma już ludzi ….;(
- Edytowany
Wszystko zostało napisane więc nie ma sensu dalej ciągnąć tego tematu.Tabisz jest nie do ruszenia a Filipiaka nie da się ruszyć.Karuzela trwa w najlepsze.
[quote]#post1554216 ... Co do Cracovii to masz racje, no moze poza tym pierwszym sezonem po awansie gdzie jeszcze bylo naprawde dobrze i kto wie jakby sie to potoczylo gdyby jednak udalo sie utrzymac ten remis we Wronkach....[/quote]
Niewiem o którym sezonie piszesz, ale ja mam w pamięci mecz z Koroną na Kałuży za Wąsa gdzie nas strasznie skręcili czarni. Pamiętam że to było na sto procent w okolicach Wszystkich Swiętych (bo nie chciałem jechać na inne groby tylko do domu na mecz). Mecz o wejście na podium, 2miejsce może nawet, i tam chyba gwizdnęli spalonego Budzika na własnej połowie. Ten sezon co Stawowego wywalili chyba po meczu z Widzewem
Pasiak91: to może byłeś na meczu juniorów młodszych ( Arki Gdynia?) :)) W sezonie o którym pisze grubas ( mecz z Korona "we mgle") Budzik miał 14 lat :)))
5 dni później
podbijam bo się głosy pojawiają, że po podium idziemy. żeby nie było nie mam nic przeciwko. zapewniam jedynie, że jeśli będzie zbyt blisko celu to Filipiak już dobrze wie co zrobić żeby się nie udało
A może siatkonoga zamiast podbijania ????????????:
[quote]#post1541212 No to wróćmy do korzeni tego wątku:
[quote]#post1487875 Witam
Według mnie temat "wnioski do Prezesa Filipiaka" się wyczerpał i prowadzi donikąd. Zapoczątkował go w 2012 roku taki post kolegi kraka:
[quote='krak 06' pid='813319' dateline='1332087248']
Ile jeszcze potrzeba, żeby Pan zrozumiał,że nie umiecie razem z Tabiszem, zarządzać klubem? Niech przyjdzie ktoś kto sie na tym zna,bo na razie przynosicie tylko wstyd Cracovii !!!
[/quote]
Trudno powiedzieć czemu miał służyć ten wątek, pewnie jakieś podpowiedzi, apele, wołanie o zdrowy rozsądek. Okazało się po latach, że i tak te głosy nigdzie nie docierają a nawet jeśli to niczego nie są w stanie zmienić. W obecnym momencie temat z wnioskami do Filipiaka to mieszanka hejtu, wypierdzielania go z klubu, podśmieHUJek i w najmniejszym stopniu apeli.
Wszystko jest bezcelowe.
Proponuję dla forowiczów nowy temat i zachęcam również do używania hashtaga gdzie się tylko da, trochę na wzór kibiców Arsenalu. Chciałbym byśmy w tym temacie skupili się na wywaleniu Filipiaka z Cracovii. Na apele z pewnością jest już za późno. 
[b]Cele dyskusji:[/b]
-wykazanie, że Filipiak nie jest zbawcą Cracovii, że nie jest w żaden sposób zależna od jego pieniędzy, które są bardzo małą składową budżetu Cracovii
-wykazanie, że istnieje życie bez Filipiaka
-próby przekonania jak największej ilości Pasiaków, że pozbycie się Filipiaka to jedyna droga. Nie da się zrobić jakiegokolwiek przewrotu jeśli nie będzie do tego woli (przynajmniej) większości. Nie wiem dlaczego istnieją kibice, którzy nie wyobrażają sobie Cracovii bez Comarchu ale trzeba to zmienić. To bardzo ważny punkt
-zastanowienie się jak technicznie można doprowadzić do tego rozstania. Czy jest szansa, że sam odejdzie? Jeśli tak to jak do tego doprowadzić? Czy jest szansa odkupienia Cracovii z jego rąk? Jeżeli tak to ile by to kosztowało, czy są w stanie zrobić to sami kibice czy trzeba by poszukać kogoś z kasą?
-jakie środowiska kibicowskie są w stanie w tym pomóc?
-jeżeli nie jest możliwe odbicie Cracovii z okupacji to czy nie byłoby dobrym pomysłem założenie Nowej Cracovii? Jeżeli tak to czy w byłaby szansa na taką sekcję w ramach KSu? Czy trzeba by stawiać stowarzyszenie od nowa? Gdzie zacząć? Jak działać? Jak kształtować władze nowego tworu i gdzie szukać liderów do tego projektu?
[b]-------------------[/b]
Tematów z pewnością nie braknie. Od czegoś trzeba zacząć. Ja na początek proponuję akcję zaklejania logo sponsora na koszulkach, wystarczy na początek zaklejać nazwę czarną taśmą. Warto uzbroić się na mecz w karteczki z hashtagie z tytułu wątku i liczyć na to, że ktoś to pokaże w telewizji. Czy jesteśmy w stanie wyciągnąć coś więcej organizacyjnej na ten mecz w porozumieniu z naszymi środowiskami kibicowskimi? Jeżeli nie to niech iskra idzie z samego dołu. Kibice są źli, jednostki są wcurwione więc weźmy i to pokażmy, a może będziemy mogli liczyć na efekt kuli śnieżnej.
Pierwsze dwa podpunkty to pytanie do głosu kibola, reprezentowanego na forum przez Sterbiego. Moglibyśmy przytoczyć te liczby o których rozmawiamy w kontekście Comarchu? Ile to jest kasy, jaki to procent budżetu i jak się to może mieć do naszej wartości reklamowej, którą generuje nasz klub grając w Ekstraklasie?
Dajcie znać jaki jest Wasz stosunek do Nowej Cracovii grającej w Bklasie?
Zapraszam do dyskusji przeciwników Filipiaka. Piewców pięterka nie chce z dyskusji wykluczać ale wiele dyskusji na temat tego czy jest fajnie za Filipiaka już się odbyło. Skoro Was do tej pory nie przekonaliśmy to nie wiem czy na nowo rozgrzeywanie starych kotletów zmieni postać rzeczy. Jeżeli chcemy dyskutować to o sprawach bieżących i o tym co czeka nas w przyszłości. Zachęcam do podsumowań, bez względu na to po której stronie barykady się znajdujecie. Chociaż nie chciałbym tego tak traktować. Wszyscy chcemy jak najlepiej dla Cracovii ale fakty mówią same za siebie. Od x lat zmienia się w klubie wszystko i nie widać różnicy. Niezmiennie na stanowisku trwa za to Filipiak, więc pomijając kwestie setek argumentów, które są przeciw niemu to na chłopski rozum wychodzi, ze to z nim musi być coś nie tak.
[b]Działajmy wspólnie, mamy raka do wycięcia.[/b]
[b]#FilipiakOut[/b][/quote]
Czy coś z tego zostało zrealizowane?
Interesuje mnie zwłaszcza Nowa Cracovia grająca od krakowskiej Serie B.
No Panie @SaNtO#842 coś ruszyło ?
A może @sterby#4472 coś nie zrobił ?
Minął ponad rok i ... ?????
@SaNtO#842
[b][i]Działajmy wspólnie, mamy raka do wycięcia[/i][/b]
Wy róbcie, bo ja od roboty mam wzdęcia.
Internet mam tylko w pracy !!
Weżcue się qwa do robotu Pasiacy !!!
😡
[/quote]
Założyłeś wątek i .....
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2022-10/image-png-54964080.png[/img]
[b]CO JUŻ ZROBIŁEŚ, A W CZYM FORUMOWICZE MOGĄ CI POMÓC ?[/b]
- Edytowany
Człowieku, może chciałeś napisać "słomiany zapał", "z dużej chmury mały deszcz", "z motyką na słońce" czy coś podobnego? Bo ta "pliszka" pasuje do tego co napisałeś jak kwiatek do kożucha.
Edit: chyba, że to twoja sygnaturka, to spoko.
Podbija temat bo go założył.
Jaśniej nie mogę.
😎
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)