Ekipa sprzątająca ma dzisiaj wolne
-
-
Cracovia - Lechia Gdańsk 13.04.2019 18.00
[quote='pawelski' pid='1373581' dateline='1555189354']
Areczka 3 lata temu im tak śpiewała, teraz można powtórzyć ;)
Ta stara qrwa lechia gdańsk
W pucharach chciała grać
Cracovia rozyebała was
Zagracie ale w snach
Na 100% nie pamiętam końcówki oryginalnej przyśpiewki ;)
[/quote]
Ale oni... zagrają w pucharach :(
[quote='leszeczek' pid='1373254' dateline='1554984143']
Z Wodzisławia.
[/quote]
Czyżby alternick Geosia? :P
Geoś jednak trochę starszy i on dalej na Śląsku.
Z kim przegraliśmy z naszej części tabeli? Powtórka i mamy wyczyn oraz opcje przy korzystnych wynikach.
Trzeba Hokej przebić.
To było to, bracia żydy. Nasza atmosfera. Młoda co prawda do starych na noc poszła, ale trudno - dawno się tak nie wybawił. AIRAM ARIAM CAAABREERA!!!!
- Edytowany
Jakoś wczoraj byłem wyjątkowo spokojny o wynik, przed spotkaniem w głowie siedziało mi 4:0 dla nas :) Super, że wygraliśmy i udało się utrzymać 4miejsce. Według mnie może wczoraj nie zagraliśmy jakiegoś wybitnego meczu, ale byliśmy lepsi, wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie. Przyznam się, że trochę się obawiałem jak straciliśmy gola, ale znowu nie wiem który to już raz w tym sezonie odwracamy losy meczu. Teraz jedziemy dalej, mam nadzieję, że czekają nas jeszcze w tym sezonie tak fajne mecze jak ten wczorajszy.
Taką analizę znalazłem w necie: http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24656549,pomysl-pressing-i-skutecznosc-jak-cracovia-wygrala-z-lechia.html#s=BoxSportMT
Nie ogarniam tej ligi, nie rozumiem Cracovii trenera Probierza.
Zespół gra od dłuższego czasu słabo, traci punkty z drużynami, z którymi nie powinien tracić.
Nawet Cabrerra ostatnio obniżył loty.
Przyjeżdża lider i do 35 minuty praktycznie nie istniejemy na boisku, przegrywamy 0:1, a powinniśmy przegrywać 0:3.
I wtedy Airam oddaje strzał rozpaczy, który przypadkowo trafia w rękę obrońcy i wszystko się obraca, rozwalamy Lechię i pewnie zajmujemy 4 miejsce w tabeli na koniec sezonu zasadniczego. To się wymyka logice, tak jak logice wymknęły się mecze w Płocku, Legnicy i na Półwsiu Zwierzynieckim.
Ktoś mi to wytłumaczy?
Cieszę się, że wbrew opiniom podpowiadaczy o ogrywaniu młodych walczymy do końca o medal, mamy bardzo dobry bilans z górną ósemką, nie spieprzmy tego, podium nie jest mrzonką, a terminarz mamy bardzo dobry.
Do Boju Cracovia!!!
Po meczu w sklepie Cracovii sodomia gomoria :D
Chyba zszedł im cały towar... Zrezygnowałem, bo nie było koszulek meczowych, a i kolejka na dobre pół godziny... ;)
[quote='sterby' pid='1373668' dateline='1555231068']
Nie ogarniam tej ligi, nie rozumiem Cracovii trenera Probierza.
Zespół gra od dłuższego czasu słabo, traci punkty z drużynami, z którymi nie powinien tracić.
Nawet Cabrerra ostatnio obniżył loty.
Przyjeżdża lider i do 35 minuty praktycznie nie istniejemy na boisku, przegrywamy 0:1, a powinniśmy przegrywać 0:3.
I wtedy Airam oddaje strzał rozpaczy, który przypadkowo trafia w rękę obrońcy i wszystko się obraca, rozwalamy Lechię i pewnie zajmujemy 4 miejsce w tabeli na koniec sezonu zasadniczego. To się wymyka logice, tak jak logice wymknęły się mecze w Płocku, Legnicy i na Półwsiu Zwierzynieckim.
Ktoś mi to wytłumaczy?
Cieszę się, że wbrew opiniom podpowiadaczy o ogrywaniu młodych walczymy do końca o medal, mamy bardzo dobry bilans z górną ósemką, nie spieprzmy tego, podium nie jest mrzonką, a terminarz mamy bardzo dobry.
Do Boju Cracovia!!!
[/quote]
Może zacznijmy od tego, że tak do końca nie wiadomo, czy zespól grał słabo, czy normalnie i czy był w zadyszce.. Jakieś oznaki kryzysu wszyscy żeśmy zauważyli, szczególnie dotkliwe były porażki w Płocku i to nie dlatego, że przegraliśmy w ogóle, bo na to zasłużyliśmy ale dlatego, że w końcówce grając 11 na 9 oddaliśmy pole! Druga porażka, to derby z przyczyn dla każdego kibica Pasów wiadomych, chociaż z czysto sportowego punktu widzenia wszystko tam było możliwe, bo jak się okazało nie tylko my tam zaliczyliśmy wtopę.
Strata punktów z dołami tabeli da się wytłumaczyć tym, że te drużyny grając o życie gryzą trawę i szorują dupę o nią jak twój pies. Z takimi jest bardzo trudno, bo nie mając argumentów czysto piłkarskich dają na szalę niesamowitą wolę zwycięstwa, popartą bardzo ostrą grą o każdy cm boiska. Piłkarze bardziej zaawansowani technicznie nie chcą się wdawać w taką bijatykę i wymianę ciosów i zdarza się, że mecze odpuszczają szanując własne zdrowie. Tym chyba należy tłumaczyć ciężkie mecze z drużynami walczącymi o życie ( dolna ósemka) albo niesionych dopingiem jak zomowcy na ubek arenie.
Nie przesadzałbym z tym, że Airam oddał strzał rozpaczy, bo takie oddaje się w 90 minucie a to wszystko wydarzyło się jeszcze w I połowie, gdy wynik był całkowicie otwarty. Mogło być nawet i dwa dla betonów i było by jeszcze gorzej się podnieść, bo nasi mogli zwątpić. To jest kwestia psychiki całego zespołu, bo futbol to gra zespołowa w całym tego słowa znaczeniu! Ale fakt faktem, że od tego momentu ( karnego) wydarzenia na boisku przybrały inny obrót. Coś pękło u betonów, przestali wierzyć że mogą na stojąco wygrać a z kolei nasi niesieni dopingiem, uwierzyli, że im mogą dokopać
I tak to [size=small]się[/size][size=small] zaczęło. Piłka noża jest totalnie nieprzewidywalna, wymyka się logice i w tym leży jej piękno, że każdy z każdym może wygrać albo przegrać,.Nie wystarczą pieniądze, bo jest multum przykładów, że one nie grają ( cwks czy Lech) a i ich brak nie przesądza o klęskach ( gts czy nawet betony). Oczywiście w dłuższej perspektywie czasowej kasa jednak musi się zgadzać![/size]
Sterby, twoje życzenia abyśmy nie spieprzyli walki o podium pozostaną życzeniami, bo właśnie się starałem wytłumaczyć, jakimi prawidłami albo ich całkowitym brakiem rządzi się piłka. Niestety nie zawsze ma się wpływ na to co dzieje się na boisku, ale jedno jest pewne- doping na stadionie czyni cuda- niesie zawodników samoistnie i bo chce im się bardziej grać nawet z próżności, a każdy chce być oklaskiwany i uwielbiany. Doping jest też swego rodzaju presją dla zawodników, bo nie chcą źle wypaść przy własnych kibicach, którzy pozostaną przez dłuższy czas świadkami ich dokonań. Zapełniajmy więc nasz stadion w walce o medal, bo nasi piłkarze są tego warci!!
analiza Sieczki dla koneserów zagadnień taktycznych
http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24656549,pomysl-pressing-i-skutecznosc-jak-cracovia-wygrala-z-lechia.html#s=BoxSportImg2
[quote='sterby' pid='1373668' dateline='1555231068']
Nie ogarniam tej ligi, nie rozumiem Cracovii trenera Probierza.
Zespół gra od dłuższego czasu słabo, traci punkty z drużynami, z którymi nie powinien tracić.
Nawet Cabrerra ostatnio obniżył loty.
Przyjeżdża lider i do 35 minuty praktycznie nie istniejemy na boisku, przegrywamy 0:1, a powinniśmy przegrywać 0:3.
I wtedy Airam oddaje strzał rozpaczy, który przypadkowo trafia w rękę obrońcy i wszystko się obraca, rozwalamy Lechię i pewnie zajmujemy 4 miejsce w tabeli na koniec sezonu zasadniczego. To się wymyka logice, tak jak logice wymknęły się mecze w Płocku, Legnicy i na Półwsiu Zwierzynieckim.
Ktoś mi to wytłumaczy?
Cieszę się, że wbrew opiniom podpowiadaczy o ogrywaniu młodych walczymy do końca o medal, mamy bardzo dobry bilans z górną ósemką, nie spieprzmy tego, podium nie jest mrzonką, a terminarz mamy bardzo dobry.
Do Boju Cracovia!!!
[/quote]
Stadion Wisły nie jest położony na Półwsiu Zwierzynieckim. Cracovii owszem tak.
Znowu znacznie lepsza gra w drugiej połowie i co najbardziej cieszy kolejny rywal z top ósemki dostał łomot na Ziemi Świętej .
[quote='FanGA' pid='1373705' dateline='1555239066']
Stadion Wisły nie jest położony na Półwsiu Zwierzynieckim. Cracovii owszem tak.
[/quote]
Komuś się Półwsie Zwierzynieckie z Czarną Wsią pomyliło, ale się zdarza. Zwłaszcza gdy się mieszka po drugiej stronie rzeki.
Kawal meczu :D momentami mialem wrazenie, ze ogladam derby Manchesteru a nie mecz Cracovii. Brawo dla trenera, pilkarzy, kibicow i jedziemy dalej z tym koksem :)
- Edytowany
[quote='leszeczek' pid='1373721' dateline='1555242438']
[quote='FanGA' pid='1373705' dateline='1555239066']
Stadion Wisły nie jest położony na Półwsiu Zwierzynieckim. Cracovii owszem tak.
[/quote]
Komuś się Półwsie Zwierzynieckie z Czarną Wsią pomyliło, ale się zdarza. Zwłaszcza gdy się mieszka po drugiej stronie rzeki.
[/quote]
I mówi to chłopak z Wodzisławia ! Brawo!
[quote='sterby' pid='1373668' dateline='1555231068']
Nie ogarniam tej ligi, nie rozumiem Cracovii trenera Probierza.
Zespół gra od dłuższego czasu słabo, traci punkty z drużynami, z którymi nie powinien tracić.
Nawet Cabrerra ostatnio obniżył loty.
Przyjeżdża lider i do 35 minuty praktycznie nie istniejemy na boisku, przegrywamy 0:1, a powinniśmy przegrywać 0:3.
I wtedy Airam oddaje strzał rozpaczy, który przypadkowo trafia w rękę obrońcy i wszystko się obraca, rozwalamy Lechię i pewnie zajmujemy 4 miejsce w tabeli na koniec sezonu zasadniczego. [b][u]To się wymyka logice[/u][/b], tak jak logice wymknęły się mecze w Płocku, Legnicy i na Półwsiu Zwierzynieckim.
[b][u]Ktoś mi to wytłumaczy?[/u][/b]
Cieszę się, że wbrew opiniom podpowiadaczy o ogrywaniu młodych walczymy do końca o medal, mamy bardzo dobry bilans z górną ósemką, nie spieprzmy tego, podium nie jest mrzonką, a terminarz mamy bardzo dobry.
Do Boju Cracovia!!!
[/quote]
1. To jest sport, a nie logika.
2. To może wytłumaczyć tylko Miszczu2007.
;)
Zaś ten gorol z Bytomia tu przyloz? ;)
[url=https://www.wikipasy.pl/Galeria:2019-04-13_Cracovia_-_Lechia_Gda%C5%84sk_4:2][b][u][size=large][color=#3333cc]WikiPasy.pl zdjęcia z meczu[/color][/size][/u][/b][/url]
Obejrzałem sobie dzisiaj powtórkę meczu, i to co ten buc Węgrzyn wyprawiał komentując mecz to jest po prostu żenujący poziom stronniczości. Prawie orgazmu doznał gdy straciliśmy bramkę, a z karnym dla nas nie mógł się pogodzić przez dobre 5 minut.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)