[quote='VelVet' pid='1306246' dateline='1519825475']
[quote='kludi' pid='1306239' dateline='1519824495']
7 pkt straty do 8 miejsca, 5 meczów do końca, szanse matematyczne przy zdobyciu 11-12 pkt, czyli u siebie 3 x 3pkt, z wyjazdów 2-3 pkt, imo tak to wygląda realnie.
[/quote]
Realnie to zdobywamy średnio 1,16pkt na mecz.
[/quote]
Słowo matematyczne szanse mówi ci coś? To nie są przewidywania tylko minimalne warunki jakie muszą zaistnieć żeby rozmawiać o szansach na pierwszą ósemkę. Jeśli tyle zdobędziemy to wówczas mamy te realne szanse, nie mylić z pewnością, bo do tego jeszcze daleko. Następnie ktoś z trójki gts/zagłębie/wisła musi zaliczyć zjazd czyli punktować poniżej 1 pkt/mecz... itd
Osobiście szanse na wskoczenie do pierwszej 8 oceniam na kilka %
-
-
Sytuacja w tabeli - sezon 2017/18. Komu puchary? Komu spadek? Gdzie my?
Nie tylko mecz Lechią i Legią pokazują obecną dyspozycję Jagiellonii. W tej perspektywie nasz wynik i gra nie wyglądają tak źle.
Cracovia - Arka Gdynia 3 ptk
Pogoń Szczecin - Cracovia 1 ptk
Cracovia - Sandecja Nowy Sącz 3 ptk
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Cracovia 1
Cracovia - Zagłębie Lubin 1 ptk
------> Realnie patrzac mozemy zdobyc jeszcze ok 9 ptk co daje 38 ptk i raczej nie daje wiekszyych szans na pierwsza 8.
Co nie zmienia faktu ze po pierwsze: poki szanse matematyczne sa to trzeba walczyc, po 2 im wiecej punktow zdobedziemy teraz tym latwiej bedzie sie gralo w grupie spadkowej. Bedzie mozna dac szanse mlodym, poeksperymentowac z ustawieniem itp :)
W lotto trafienie 6 jest tak mało prawdopodobne a mimo to tyle nelonów ludzi [u]wierzy[/u] i gra
Marzenia snują co z kasą zrobią.....;)
Tutaj szansa niewspółmiernie większa... można rzecz na wyciągniecie ręki ... i "kibice" nie uda się,nie wierzę, cudu potrzeba... ble,ble,ble.... ktoś kiedyś pisał..rzyg, rzyg, rzyg......
W lotto ktoś wygrywa nawet przy takim małym prawdopodobieństwie -i co można ?
A tutaj Cracovia też może coś dużego ugrać i [b]trudne[/b] stanie się możliwym.
Ja się [u]cały czas ciesze,[/u] że się uda
Tyle dni szczęścia za mną i przede mną ...;)
Nie uda się cały czas w smutku zatroskani
W razie sukcesu nawet się nie ucieszą no bo pewnie ewentualny sukces będzie ""zasługą słabości rywali a nie silą Cracovii- no i cudu.
Ciekawiej by się zrobiło gdyby dzisiaj Reymontowcy w pałę dostali od Korony.
Nabrało by to wszystko jeszcze bardziej rumieńców....
A co do meritum - chłopaki dadzą rade ... pierwsza 8 będzie nasza... są dobrzy - więc dlaczego nie ?
Nie odpuszczać a możliwe stanie się faktem - powodzenia.
Zaczyna się ulubiona część sezonu,m liczenie punktów i patrzenie na innych :D
[quote='19QbEn06' pid='1306260' dateline='1519829946']
Zaczyna się ulubiona część sezonu,m liczenie punktów i patrzenie na innych :D
[/quote]
A niby dlaczego na innych?
Jest 5 meczy do końca? - Jest.
Ile punktów do ugrania ? - no 15
Ile można mieć po 16 kolejce? - 29+15 = 44
Pokaż mi sezon w którym 44 pkt nie zapewniły 8 miejsca.
matematyka jest nieubłagana :)
Na razie jeszcze wszystko w naszych nogach.
Niezmiennie chwalę taką postawę jaką prezentuje Trapez, Ciekawe, Seneka to napisał już 2000 lat temu, a ludziska dalej wolą czerpać satysfakcję raczej z tego, że przewidzieli katastrofę, niż z tego, że odnieśli sukces :D
[quote='konserwa' pid='1306261' dateline='1519830297']
[quote='19QbEn06' pid='1306260' dateline='1519829946']
Zaczyna się ulubiona część sezonu,m liczenie punktów i patrzenie na innych :D
[/quote]
A niby dlaczego na innych?
Jest 5 meczy do końca? - Jest.
Ile punktów do ugrania ? - no 15
Ile można mieć po 16 kolejce? - 29+15 = 44
Pokaż mi sezon w którym 44 pkt nie zapewniły 8 miejsca.
matematyka jest nieubłagana :)
Na razie jeszcze wszystko w naszych nogach.
[/quote]
Tym bardziej że w obecnej dyspozycji jesteśmy faworytem wszystkich spotkań do końca sezonu, no ale mimo wszystko obstawiam że wszystkiego nie wygramy chociaż kto wie
- Edytowany
Oczywiście, że matematyczne szanse są, ale... Zostało 5kolejnek, 15punktów, żeby pierwsza 8 stała się faktem, to według mnie potrzeba w tych meczach zdobyć 12-15pkt, czyli teoretycznie mamy margines błędu wynoszący 1porażkę. Jest to możliwe, jest to wykonalne, ale nie ma co też robić sobie przesadnych nadziei. Niby gramy teraz z zespołami z dolnej części tabeli, ale akurat w naszej lidze jest jak jest i to właściwie o niczym nie świadczy. Warto też wziąć pod uwagę, że po świetnym meczu z Legią, wczoraj zagraliśmy jednak słabo i właściwie mecz był na remis, tak więc trudno na dziś mówić, że mamy jakoś super, ekstra grającą drużynę, która nagle będzie wszystko do końca wygrywać seryjnie.
Pisałem po jesieni, że według mnie brakuje nam ok.4-5pkt. by myśleć o walce o grupę mistrzowską i wydaje mi się, że to się niestety potwierdzi. Tym bardziej szkoda, że 4pkt. to akurat na jesieni spokojnie mogło być więcej, już same błędy sędziów te 3punkty by nam pewnie dały (Śląsk - 1pkt., Jagiellonia - 2pkt.). Ale pożyjemy zobaczymy, trzeba się skupiać na każdym kolejnym meczu, najważniejsze to zrobić jak najwięcej punktów, tak byśmy mogli na luzie oglądać grę w grupie spadkowej, a jak się uda dostać do pierwszej 8, to by było super :)
Wygrajmy grupe spadkowa, a bedzie fajnie ... :P
Matthias, bezsprzecznie racja, że gdybyśmy nie wypuścili frajersko zwycięstw Sandecją i Termaliką, i nie zostali ordynarnie okradzeni ze Śląskiem, mielibyśmy teraz 35 punktów i wygrana z Zagłębiem Lubin pewnie gwarantowałaby nam ósemkę. Ale mówić, że mecz, który wygraliśmy, był na remis, to jakaś aberracja:) Wygraliśmy i koniec, grając z drużyną, która nas rozwaliła w zeszłym sezonie i miała z pewnością psychologiczną przewagę. I jak o mnie chodzi, drużyna może nadal grać momentami brzydko i zachowawczo, wystarczy, że będzie wygrywać.
Zwrócę uwagę, że nawet w wypadku braku awansu do ósemki zwycięstwa w najbliższych meczach mają dodatkowe znaczenie, bo to są ewentualni rywale w grupie spadkowej. A zwycięstwa nad nimi dają wymierną korzyść w ostatecznym rozliczeniu punktów i chyba w układzie kalendarza - dom/wyjazd.
Górna ósemka może spowodować samozadowolenie "włodarzy" Ze zjawiskiem takim mieliśmy do czynienia nie raz i nie dwa w przeszłości.
Dwaj panowie J postanowią zejść z kosztów, odchudzą kadrę, kupią jakieś noname'y na Słowacji i znowu zawalczymy o 14, tfu 13 miejsce.
[quote='niegramotnyj' pid='1306300' dateline='1519846390']
A zwycięstwa nad nimi dają wymierną korzyść w ostatecznym rozliczeniu punktów i chyba w układzie kalendarza - dom/wyjazd.
[/quote]
"W ostatecznym rozliczeniu punktów", bilans meczów bezpośrednich liczy się tylko przy równej ilości punktów po 30 kolejce.
Później, jak i przy układaniu kalendarza liczy się tylko miejsce w tabeli po 30 kolejce.
No więc, oba aspekty się liczą. Jasne, wolelibyśmy nie być w sytuacji, kiedy mamy równą ilość punktów na koniec sezonu z kimkolwiek w grupie spadkowej - chyba że chodziłoby o decyzję, czy to jest 9 czy 10 miejsce.
Tak czy owak jest o co walczyć, ze wszystkich sił.
Nawet nie dopuszczam myśli, że będziemy poniżej 10-go miejsca po 30 kolejce.
[quote='sterby' pid='1306302' dateline='1519846854']
Górna ósemka może spowodować samozadowolenie "włodarzy" Ze zjawiskiem takim mieliśmy do czynienia nie raz i nie dwa w przeszłości.
Dwaj panowie J postanowią zejść z kosztów, odchudzą kadrę, kupią jakieś noname'y na Słowacji i znowu zawalczymy o 14, tfu 13 miejsce.
[/quote]
Mi się wydaję że raczej 2 panowie J się już opamiętali, i poczynią niezbędne inwestycje żeby walczyć w przyszłym sezonie o majstra bo teraz najlepsza na to szansa
Majster już zdobyty w poprzednim sezonie. Oczywiście w lidze biznesu. Teraz postanowią się umocnić na szczycie.
Dla nas niestety
[quote='sterby' pid='1306302' dateline='1519846854']
Górna ósemka może spowodować samozadowolenie "włodarzy" Ze zjawiskiem takim mieliśmy do czynienia nie raz i nie dwa w przeszłości.
Dwaj panowie J postanowią zejść z kosztów, odchudzą kadrę, kupią jakieś noname'y na Słowacji i znowu zawalczymy o 14, tfu 13 miejsce.
[/quote]
Takich no nonamow jak Dimun czy Siplak?
Kalendarz mamy taki, że 15 punktów jest zupełnie realne, a mniej niż 12 to będzie wstyd i porażka. Mecz z Legią pokazał ile znaczy determinacja. Mam nadzieję, że tej naszym nie zabraknie.
Tak zgrubnie liczac to wg srednich kursow bukmacherskich mamy troche ponad 1% szans na wygranie wszystkich pozostalych spotkan, a do tego dochodzi warunek zwiazany z utrata punktow przez gts lub Lubin, wiec dopoki matematyka w grze to trzeba wierzyc. Zreszta nawet gdyby mecze przeciwnikow mialy sie zle ulozyc, to 12-15 pkt w naszych spotkaniach moze nam zagwarantowac utrzymanie na min 95%. Najgorszy uklad gier ma teoretycznie gts, ale obserwujac ich gre wczoraj mam wrazenie,ze niestety poradza sobie ze slaskiem i Sandecja. Gdyby doszlo do sytuacji w ktorej zajmiemy miejsce w gornej osemce kosztem gts-u, to byloby to czesciowe zadoscuczynienie za kompromitacje w derbach.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)