Ale z drugiej strony: robisz faul na czerwień to jest czerwień. Robisz faulnw polu karnym jest karny.
I jak już tak pewnie do tego podchodzicie to karny jest karą dla zespołu, a kartka jest karą indywidualną. I tutaj jest rozbieżność (chyba) między prawem rzymskim, a przepisami gry w piłkę nożną, bo w przypadku faulu w polu karnym występuje odpowiedzialność zbiorowa.
Można to też uzasadnić tak, że kartka jest karą za wykroczenie, a rzut karny rekompensatą dla pokrzywdzonego, czy też nawiązką. I taki przykładowy "Majtczak" mimo iż pójdzie za kratki będzie musiał wypłacić odszkodowanie rodzinie ofiar.
-
-
Reprezentacja Polski - MŚ, ME, LN - eliminacje oraz faza finałowa.
- Edytowany
Nie ja to wymyśliłem, naprawdę: "w prawie rzymskim zasada zakazująca ponownego sądzenia lub karania za ten sam czyn była wyrażona przede wszystkim przez słynną paremię [b]Ne bis in idem[/b] (nie dwukrotnie w tej samej sprawie)."
Kiedyś w przepisach piłki nożnej jak był karny, to był karny i koniec. Dodatkowo można było dołożyć kartkę za brutalność, nie za sam fakt, że był faul: i tu jest właśnie naruszenie podstawowej zasady 'ne bis in idem'. To jest stosunkowo nowy przepis, sprzed paru lat, starsi piłkarze mają z nim ewidentnie problem, bo nikt dotąd nie uczył stoperów czy bramkarzy, że "jak cię napastnik minął kiwką, to już trudno, trzeba się tylko modlić, żeby nie trafił. I tak lepiej żeby strzelił z akcji, bo jak zrobisz karnego jako ostatni broniący, to dodatkowo wylatujesz z boiska". To jest w ogóle sprzeczne z dotychczasowym duchem gry w futbol.
Przykład z więzieniem i grzywną nie ma tu sensu choćby dlatego, że piłka to jednak zabawa, a prawo karne to nie zabawa.
A prawo rzymskie? Jest czymś pomiędzy.
Chora jest ta zasada. Wielu zbrodniarzy, którzy uniknęli sprawiedliwości, dzięki przychylnie nastawionemu sędziemu, lub ławnikom, właśnie na nią się powołuje. Czerwo, to nie tylko wyrzucenie z boiska decyzją głównego, ale jeszcze dyskwalifikacja od związku na jeden, albo dwa mecze, więc już są dwie kary w cenie jednej.
No i jak w dyscyplinie zespołowej, kara indywidualna, nie jest jednocześnie karą zespołową?
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-10/1791049088-470.jpg[/img]
- Edytowany
[quote]#post1749244 ... Przykład z więzieniem i grzywną nie ma tu sensu choćby dlatego, że piłka to jednak zabawa, a prawo karne to nie zabawa....[/quote]
Tym samym obalasz swe nawiązanie do prawa rzymskiego i braku podwójnego karania. Swoją drogą rozumiesz to opacznie. Bo tam chodzi o to, że jak już raz zostałeś za coś osądzony i ukarany, to nie możesz być sądzony i karany za to samo ponownie. W związku z tą zasadą jak dostaniesz i przyjmiesz mandat za wykroczenie drogowe, to nie możesz być później za to wykroczenie postawiony przed sądem. W sytuacji boiskowej masz w jednym momencie "zasądzoną" karę i zadośćuczynienie dla ofiary.
Przypomnę Ci, choć pewnie pamiętasz sytuację, krótko po wypowiedzi Marciniaka, że trzeba tak dysponować kartkami by drużyny jak najdłużej grały w komplecie (czy jakoś tak)
"19 marca 2017 roku podczas meczu Ekstraklasy pomiędzy Koroną Kielce a Cracovią (zakończonym wynikiem 3:0).
Jakub Wójcicki, ówczesny piłkarz Pasów, otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę już w 7. minucie meczu za tzw. faul ratunkowy w polu karnym. Sędzia spotkania, Szymon Marciniak, podyktował wówczas rzut karny dla Korony Kielce."
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-10/1791104229-686.jpg[/img]
[quote]#post1749244 ... To jest stosunkowo nowy przepis, sprzed paru lat, starsi piłkarze mają z nim ewidentnie problem, bo nikt dotąd nie uczył stoperów czy bramkarzy, że "jak cię napastnik minął kiwką, to już trudno, trzeba się tylko modlić, żeby nie trafił. I tak lepiej żeby strzelił z akcji, bo jak zrobisz karnego jako ostatni broniący, to dodatkowo wylatujesz z boiska". To jest w ogóle sprzeczne z dotychczasowym duchem gry w futbol....[/quote]
Wg mnie to ma logiczny sens i niekoniecznie mówimy tu o podwójnej karze. Jesteś ostatnim stoperem, rywal Cię objechał jak Messi i jest sam na sam. Co powinieneś zrobić? Jeżeli karą jest tylko rzut karny to opłaca Ci się faulować, dostajesz żółtą kartkę albo nic, a chłop jeszcze może spudłować lub bramkarz obronić. Druga sprawa to czy lepszy karny czy ta sytuacja i tu już jest ocena subiektywna, której nie da się zamieścić w przepisach bo to by wymagało opisania wcześniej w prawie każdej możliwej sytuacji. Ale to też niemożliwe np ja na boisku prędzej strzeliłbym z ostrego kąta na pustą z lewego narożnika prawa nogą niż z jedenastki. Moskala potrafił przestrzelić stojąc prawie na linii bramkowej ale karnego raczej by strzelił. No więc nie może być sytuacji w której opłaca się faulować i zrobić karnego i chyba po to te czerwone kartki. Na miejscu obrońcy wolałbym nie sfaulować bo lepiej stracić bramkę niż dostać czerwoną kartkę i mieć karnego przeciwko sobie. Najbardziej komiczne jest chyba to, że gdyby obrońca nie sfaulował to na 90% Lewy strzeliłby prosto w bramkarza, a Rumuni grając w 11 pewnie by z nami nie przegrali 😆
Analogiczna sytuacja jest kiedy ktoś traci prawko i dostaje mandat. Miałby nie stracić prawa jazdy tylko dlatego, że dostał mandat? Teraz jeszcze może oprócz tego stracić samochód więc możliwa jest potrójna kara, ale właściwie to jest jedna kara zawierająca kilka warunków.
Ciekawe czy poleci betonowy Janek
[quote]#post1749298 ... Analogiczna sytuacja jest kiedy ktoś traci prawko i dostaje mandat. Miałby nie stracić prawa jazdy tylko dlatego, że dostał mandat? Teraz jeszcze może oprócz tego stracić samochód więc możliwa jest potrójna kara, ale właściwie to jest jedna kara zawierająca kilka warunków....[/quote]
No tu się nie zgodzę. Żeby stracić prawo jazdy albo trzeba zsumować ileś poważnych wykroczeń (słynne punkty), albo zrobić coś monstrualnego - raz a dobrze, jak Tusk czy Stanowski na obszarze zabudowanym 120 km/h.
Ale widzę, że mój punkt widzenia jest w mniejszości, więc nie kontynuuję.
U-21 jak na razie występ dramatyczny. W meczu z zespołem Italii , młodzieżowcy bez sztycha .
@hank#159 a ten cymbał Urban zabrał Brzęczkowi piłkarzy żeby posadzić ich a trybunach.... A taki Reguła by się przydał....
Zesrali sie metr przed kiblem... gra żenująca... kompromitacja gry... a ta bramka ze swojej połowy to kabaret...
- Edytowany
A teraz... zamiast kartki, może nawet czerwonej na Bośniaku (ale var jakby nie istnieje), dostajemy gola. Moment dekoncentracji i w pałę.
Pompowanie balonika, że gramy o awans, jest bez sensu. Z kim? Zieliński dzisiaj gra więcej niż słabo, reszta się stara, ale nie ma potencjału. Ten poziom w Lidze Narodów jest akurat dla nas.
A przy okazji zapytam: co jeszcze miałby zrobić Czubak, żeby w sytuacji, jaka jest, dostać powołanie do reprezentacji?
Aha, poprawka: nie ma gola.
Var drugi raz ratuje nam du...
- Edytowany
Wspaniały Bednarek, więcej Bednarka...🤣
Już wcześniej trzymał za koszulkę w polu karnym, to mu w końcu odgwizdali
[quote]#post1749380 Var drugi raz ratuje nam du...[/quote]
Do trzech razy sztuka 😟
- Edytowany
Ten Bednarek to taka piz*da..
Cioty bez Lewandowskiego nic nie znaczą..
Cracovia gra to samo ,ładnie dla oka a nic z tego nie wynika..
- Edytowany
Do trzech razy sztuka ! Brawo Bednarek ! 🤢🤢🤢
[b]Edycja z 05.10.2026 o godz. 22:29 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1749383 Ten Bednarek to taka piz*da..[/quote]
Koński łeb !
Bednarek jest przeklęty w naszej kadrze... gość od lat takie rzeczy odwala, że głowa mała 😋. Bośnia 1 celny strzał 1 gol.
W kolejnym meczu nie będzie Bednarka, jakaż strata... Płacz Urbana i komentatorów 😭
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)