Zróbcie mu lokomotywke dla podniesienia na duchu 😉
-
-
U NASZYCH RYWALI....prywatne "pogaduchy" będą kasowane część II
Prawda, że Lech sam sobie to zgotował co się wydarzyło tydzień temu.
Prawdą jest, że dziennikarze koronowali Lecha, dziennikarze byli pewni awansu ale by być szczerym to kto nie był? W klubie oczywiście nie było mówienia, że dwumecz wygrany ale jeśli cała Polska mówiła jednym głosem, że przesądzone to widocznie źle wpłynęli na Lecha.
Aarhus było przed dwumeczem a już na pewno przed pierwszym meczem faworytem więc ogólnie nie można porównywać tego dwumeczu do innych kompromitacji w pucharach. To jest zupełnie coś innego.
Mecz nie był najgorszy jeśli chodzi o tworzone okazje, do 30 minuty pilnowanie sytuacji, potem nawet 2-3 sytuacje i od momentu karnego nagle dramat i śmierdziało trzecim golem ale nie przez to, że mieli tak dobre okazje tylko Lech grał tak nerwowo, że człowiek się tego spodziewał.
Statystki pokazują, że w ofensywie Lech miał lepsze okazje i więcej. Zjebali mentalem.
Bramka w dogrywce nic nie zmieniła bo Lech już złapał nerwowość i dobitnie pokazały to karne, które strzelali żenująco.
Na przestrzeni całego meczu wystarczyło, że Palma trafiłby do pustej bramki czy Ishak z główki i nie byłoby tematu odpadnięcia.
Ci co teraz twierdzą, że Lech jest beznadziejny z samymi gwiazdorami a parę dni wcześniej określali go polskim Bayernem niech się zastanowią bo gdyby jednak ten Palma strzelił to nie byłoby tej całej medialnej jazdy. Czyżby jedna czy dwie sytuacje meczowe wywracały wszystko co się od lat dzieje w klubie? No nie.
Ponadto Lech nie był przypadkowym mistrzem, jesień miał słabą bo miał też swoich najlepszych piłkarzy kontuzjowanych a niestety nie było zawodnika pokroju Murawskiego bo Ouma nie dowoził i stąd wiele straconych jesienią punktów. Wiosną już to wyglądało inaczej gdy Ci ofensywni zawodnicy doszli do gry.
Leszeczek ręka była oczywista i słusznie podyktowany karny więc po chuj taki głupawy komentarz? Ciekawe jak zinterpretujesz tą rękę w II połowie, po której nie podyktowano karnego. Nie mówię o odwołanym karnym bo tutaj przepis jest jaki jest. Głupi komentarz o zmęczeniu bo to Lech w dogrywce miał więcej sytuacji, nie padł na murawę. Mało tego po takim meczu wytrzymał ciężki meczu w upale z Wieczystą co pokazuje, że to nie zmęczenie decydowało ale przyjebać zawsze można, byle wierszówkę zrobić na forum.
Nie rozumiem jazdy po Lisie - oczywiście grał gdzie grał i gdyby to był powód to ok. Lis nie jest winny porażki, w zasadzie winny jest trochę 4 bramki ale to nie on doprowadził Lecha do karnych. Nie pomógł tak jak bramkarz Aarhus ale robienie w mediach z niego kozła ofiarnego jest nielogiczny. To zawodnicy z pola dopuścili do tego wstydu.
Niestety ale po takim nokaucie piłkarzom będzie ciężko, czuję, że dla wielu ludzi to był gruby cios. Frekwencja na pucharach spadnie na bank bo ludzi interesowała teraz tylko LM i przy pomocy dziennikarzy i realnie tego co zrobił klub wielu uwierzyło, że to będzie teraz. Jest jak jest i sam to odczuwam, od 1988 roku oglądam mecze Lecha a od 1999 na nie chodzę. Jeszcze nigdy nie zostałem tak złamany jak środę mimo porażek w finałach PP, przegranemu mistrzostwu w ostatnich dwóch kolejkach, spadkowi z ligi czy porażkami z Żalgirisami, Stjarnanami czy Tranavami.
To wszystko było niczym przy tym.
Wtedy była złość i wskazywanie winnych, teraz jest tylko smutek ale taki, który spowoduje, że część ludzi przez pewien czas odpuści chodzenie pewnie. Z wysokości upadek boli inaczej więc śmieszkowanie sobie darujcie.
@koziołek#3702 idziesz ad personam nazywając moje komentarze głupimi, a sam wydajesz się mało rozgarnięty. Ręką była oczywista, zgoda. Ale podobnie oczywiste (minimalnie mniej) zagrania ręką polscy sędziowie puścili Wam w dwóch ostatnich meczach z Cracovią, więc zażartowałem/zasugerowałem, że pewnie Wasi zawodnicy myślą, że tak można. W Polsce przechodzi więc czemu nie w Europie?
Uwaga o zmęczeniu to był żart/beka
W poprzednim sezonie Łodzianie przeznaczyli na wzmocnienia przeszło 20 milionów euro. Teraz tworzą bazę Widzew Training Center. Na rozbudowę stadionu brakuje jednak środków.
- Mamy koncepcję takiej rozbudowy i zleciliśmy wstępną wycenę. Wyszło z tego, że to olbrzymia inwestycja, na którą Widzewa nie stać - powiedział Dobrzycki, cytowany przez WidzewToMy.
- Jesteśmy w trakcie szukania rozwiązania będącego mniej obciążającym kosztowo. Żeby siąść z miastem i zastanowić się. Jeżeli chodzi o formuły naszej współpracy, to nie jest to problem. Największy problem to finanse. Biorąc pod uwagę koszt wyceny, nie stać na to ani Widzewa, ani miasta. Musimy przygotować coś bardziej zjadliwego ekonomicznie - dodał
Obecnie stadion Widzewa może pomieścić około 18 tysięcy widzów. Z wypełnieniem nie ma problemów, a wręcz przeciwnie - wolnych krzesełek często brakuje.
- Wiadomo, że stadion cały czas byłby wypełniony po brzegi. Dla rozwoju klubu to kluczowa inwestycja. Tych przychodów nie ma jednak tyle, by utrzymać tę inwestycję. To ekonomicznie się nam nie spina. Temat nie jest zarzucony, ale biorąc pod uwagę koszty, to jest większy problem niż myśleliśmy - podsumował Dobrzycki.
Facet, który od lat buduje masowo obiekty wielkogabarytowe został zaskoczony kosztem rozbudowy stadionu?
Koszty rozbudowy stadionów w Europie są znane (minimum 40-50 tys. zł za 1 miejsce), a budownictwo cenami w Polsce się niewiele różni.
Dla mnie to brzmi raczej jak wycofanie się rakiem z szumnych obietnic. Zobaczył, że sukcesu sportowego nie da się zbudować tylko otwierając szeroko portfel i nie zrobi się tak szybko, więc i z rozbudową (za swoje) nie ma się co śpieszyć.
Nie wiem, spekuluję. Tam prawdopodobnie wchodzi w grę tylko pójście w górę. Wyobrażam sobie, że takie zbudowanie trybun nad trybunami to jednak koszt wyższy niż standardowy. Nie podejrzewam, by dotychczasowa konstrukcja pozwalała na postawienia dodatkowego piętra, trzeba by ją istotnie wzmocnić,, więc koszty są wyższe niż standardowe. Ale jak pisałem rozkminiam tylko tak na chłopsko-inżynierski rozum
To jest wywieranie presji na miato pośrednio aby się dołożyło, bądź zapłaciło całość.
Dobry jest ten prawoskrzydłowy Motoru - Ndiaye .
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1786455112-089.jpg[/img]
- Edytowany
Holewinski w Lechi Gdańsk. Na siłę wypchany z Pogoni i na złość chyba wypchanie go do klubu, który nie płaci. Ehh szkoda.
Axel posiada wszystkie cechy nowoczesnego bramkarza. Wykazał ogromną i naturalną chęć dołączenia do Lechii. Możliwość pozyskania go z myślą o przyszłości naszego klubu, to dla nas duża szansa. Włożyliśmy wiele wysiłku w to, aby Axel trafił do naszego klubu - powiedział Paolo Urfer, prezes Lechii.
[quote]#post1739038 ... Paolo Urfer...[/quote]
W życiu słowa prawdy nie powiedział. A tym bardziej dwóch...
- Edytowany
Też bym wykazywał chcę odejścia, jakbym był wypraszamy z szatni i stał z boku. Niezły klimat tam był z nim.
BTW, piszą w necie, że Pogoń może zarobić milion euro bo takie są bonusy od kolejnej sprzedaży 🤣🤣
Już ulfer biegnie im zapłacić
Lech Poznań, nad którym się niedawno wszystkie media w Polsce spuszczały do porzygu. Kompromituje się po raz kolejny i nie jest w stanie dolecieć na mecz do Wysp Owczych. Jeszcze tylko brakuje żeby odpaść w ten sposób.
[quote]#post1739057 Lech Poznań, nad którym się niedawno wszystkie media w Polsce spuszczały do porzygu. Kompromituje się po raz kolejny i nie jest w stanie dolecieć na mecz do Wysp Owczych. Jeszcze tylko brakuje żeby odpaść w ten sposób.[/quote]
Tak jest.. wina Lecha ze mgła tam jak chuj na lotnisku... rzeczywiście kompromitacja... ja pierdole odkleja sie niektórym juz totalnie...
Dwa zespoly ktore tam nie doleciały tez sie skompromitowaly w zeszłym roku...
- Edytowany
[quote]#post1739070 [quote]#post1739057 Lech Poznań, nad którym się niedawno wszystkie media w Polsce spuszczały do porzygu. Kompromituje się po raz kolejny i nie jest w stanie dolecieć na mecz do Wysp Owczych. Jeszcze tylko brakuje żeby odpaść w ten sposób.[/quote]
Tak jest.. wina Lecha ze mgła tam jak chuj na lotnisku... rzeczywiście kompromitacja... ja pierdole odkleja sie niektórym juz totalnie...
Dwa zespoly ktore tam nie doleciały tez sie skompromitowaly w zeszłym roku...[/quote]
Wina Lecha, że nie poleciał wcześniej, tylko na ostatnią chwilę. Nikt im nie kazał dzisiaj lecieć, sami sobie taki termin wybrali i to jest kompromitacja, że ktoś nie potrafi sprawić pogody na kilka dni do przodu i przewidzieć, że mogą być problemy. To jest wyłącznie ich wina. Tak dla Twojej informacji to nie oni jedyni grają dzisiaj na Wyspach Owczych, jakoś Lugano dało radę przylecieć wcześniej bez cyrków. Jakby to była Cracovia, to byłbyś pewnie pierwszy do kręcenia beki.
To skoro problemy są co roku tam z lotami, to po co lecieli na ostatnią chwilę?
Rozumiem, że pogoda nie wybiera i to sytuacja losowa, prognozy wszystkiego nie rozwiążą. Niemniej Farerzy piszą, że:
- KI doradza rywalom przylot 2 dni przed meczem (więcej czasu na reakcję na problemy)
- KI zaleca korzystanie z Atlantic Airways: ich piloci mają doświadczenie na tym trudnym lotnisku
- poprzedni rywale też mieli problemy z dotarciem dzień przed meczem
- FC Lugano skorzystał z rad NSI Runavik i od 2 dni szykuje się do gry
Jak to mówią, chytry dwa razy traci. Jak teraz do kompletu przyjadą na tarczy, to oczywisty powód będzie, że trudy dotarcia na miejsce dały się we znaki 😉
- Edytowany
[quote]#post1739081 ... Wina Lecha, że nie poleciał wcześniej, tylko na ostatnią chwilę. Nikt im nie kazał dzisiaj lecieć,...[/quote]
No widzisz jakie bzdury powielasz.. dzis rano musieli lecieć bo ich wcsoraj juz nie wypuścili z lotniska bo wiedzieli za tam nie wylądują.. WCZORAJ MIELI TERMIN WYLOTU...ile mieli wcześniej lecieć 2 czy moze 3 wczesniej.... takie pierodolenie ze ich wina...
A czyja to wina jak nie Lecha? Moja? Co Mnie interesuje, że chcieli wczoraj lecieć? Lugano się udało, bo widocznie ktoś tam pomyślał. Ktoś tam od tego jest i organizował całą eskapadę i bierze za to pieniądze. Na tym polega profesjonalizm, że bierzesz pod uwagę czarny scenariusz. Lech z resztą sam deklarował, że leci późno i chociażby nie będzie miał treningu na sztucznej murawie.
Człowieku kto lata dwa dni wcześniej??? Chyba tylko ty w twoim wyimaginowanym świecie... taknkurwa Lech winny pogody ...
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
zejniov, Niewidoczni (1), Goście (1)