A może wypadałoby, żeby Klub zaprosił go oficjalnie na jakiś mecz ?
-
-
Prezydent Andrzej Duda
Na TN? ;)
Ja się dzsiwię, że nie wszedł. Nie jeden po zimnym lecu i drinie wchodzi bez problemu. ;)
Myślę że trening noworoczny to super pomysł.
22 dni później
dobra POLSKA marka :) dobrze, że nie sprawdzają piszący, jakie majtki Duda nosi :)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19241587,prezydent-duda-lecial-do-chin-w-koszulce-marki-red-is-bad.html#Czolka3Img
Pisali o tym na różnych portalach, musisz linkować akurat ten upadajacy?
tak ten będę linkował, uwielbiam widzieć ich ból dupy
Ciekaw jestem, ile RiB zapłacił GW za reklamę. 1 grudnia otwarcie ich sklepu w Krakowie, na Szewskiej.
koszulka "red is bad" w drodze do komunistycznych Chin? ciekawy ruch :)
z innej beczki: dziś w Radiu WNET spiker zapowiadał Prezydencki Koncert Andrzejkowy takim oto hasłem: "Gdzie rządzą Andrzeje, tam się dobrze dzieje" - to już jest poziom Bronka i Magdy Jehton.
knur Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> koszulka "red is bad" w drodze do komunistycznych
> Chin? ciekawy ruch :)
>
Ja widzę ciemna koszulke z Polską flagą.
To samo zobaczyliby Chińczycy gdyby w niej wyszedł
jeden z najlepszych odcinków, Max Kolonko o broni dla Polaków z petycją do Dudy
https://www.youtube.com/watch?v=DH21xUkdEeA
czasem lepiej pomilczeć niż głupio powiedzieć
minister z kancelarii Dudy Andrzej Dera po ostatniej wizycie prezydenta : "Chiny starają się przestrzegać praw człowieka na tyle, na ile potrafią".
To nie jest wcale takie głupie.
Jednostka i jej prawa w rozumieniu wschodnim i zachodnim to w ogóle dwa różne pojęcia.
Na Wschodzie wspólnota jest wszystkim, strzały w potylicę to jej "naturalne" spoiwo.
Mamy taki wpływ na politykę wewnętrzną Chin, jak Żydzi na rozkład jazdy pociągów do Auschwitz.
Trzeba przestać się bawić w Chrystusa Narodów tylko zacząć robi realpolitik.
sterby Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Trzeba przestać się bawić w Chrystusa Narodów
> tylko zacząć robi realpolitik.
True story.
Jestem za.To dobry kierunek. Historia lubi się powtarzać,w 1905 Piłsudski też próbował dogadać się z Japończykami pezeciwko Moskalom.
Nie widziałem, żeby panstwom demokratycznym niedemokratyczny ustrój w Chinach przeszkadzał robić z nimi biznesy. Zdaje się, że zachodnie korpo, które dużo piszą o społecznej odpowiedzialności biznesu nie mają zamiaru wprowadzać jej w swoich chinskich oddziałach.
Ale może się mylę.
5 dni później
[img]https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-9/12316555_465824086936363_7909665907307318575_n.jpg?oh=f7ee4fa9f4c03c7d792663198104aad9&oe=56E42D83[/img]
http://fakty.interia.pl/polska/news-kaczynski-nie-byloby-zwyciestwa-bez-o-rydzyka,nId,1933983
to wasz prezydent, czy jakieś jaja?
https://www.youtube.com/watch?v=1jDIy-JZxtw
squier strat Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> http://fakty.interia.pl/polska/news-kaczynski-nie-
> byloby-zwyciestwa-bez-o-rydzyka,nId,1933983
> to wasz prezydent, czy jakieś jaja?
Jak Komorowski albo inni oficjele nie wychodzili z gazety wyborczej to było ok i wporzo.
jak dla mnie momentem decydującym dla losów prezydentury Komorowskiego była afera taśmowa. miał wtedy okazję przejąc inicjatywę, walnąć pięścią w stół, odciąć się od afery i PO. mógł wymóc dymisję Belki, ministrów, a przy odrobinie zręczności nawet Tuska. mógł wykorzystać sytuację by przybrac maskę państwowca i męża stanu, który ponad partyjny interes przedkłada dobro panstwa, jakość instytucji, itp. byłaby to maska i cwane zagranie, które pozwoliłoby mu stać sie politycznym rozgrywającym, zawodnikiem numer jeden. prawdziwe zwierze polityczne taką okazję by wykorzystało. ale nie "Bredzisław".
a czemu o tym pisze w tym wątku? bo moim zdaniem Duda własnie pokazuje, że politycznie jest z tej samej gliny co Bronek. to taki Komorowski BiS, albo, jak pisał Samuel Pereira, "a rebours". źle to wróży reelekcji.
No ale czego innego można się było spodziewać po byłym członku Unii Wolności :D
Obserwator Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> squier strat Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> >
> http://fakty.interia.pl/polska/news-kaczynski-nie-
>
> > byloby-zwyciestwa-bez-o-rydzyka,nId,1933983
> > to wasz prezydent, czy jakieś jaja?
>
>
> Jak Komorowski albo inni oficjele nie wychodzili z
> gazety wyborczej to było ok i wporzo.
To w końcu "Dobra zmiana" czy "Teraz k. My"?
Czy jedynym argumentem za rządami PiS jest radzieckie "A u was bija Murzynów"?
Czy wybieraliśmy naszych oszustów w miejsce waszych oszustów?
Gdzie naprawa Polski?
Aston1906 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> No ale czego innego można się było spodziewać
> po byłym członku Unii Wolności :D
hehe, no faktycznie. prezydenci bez epizodu w UW/UD się rozpychali (LW, AK, LK), a "unici" (AD, BK) są tacy "politycznie wykastrowani".
leszeczek Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Czy wybieraliśmy naszych oszustów w miejsce
> waszych oszustów?
Oczywiście, że tak, robicie to od lat.
Co prawda nie mam złudzeń, że do ludzi to w końcu dotrze. Acz dobrze się czuję patrząc w lustro z konstatacją, że nigdy nie głosowałem na nikogo z bandy czworga. Żadne mniejsze zła, drugie tury, po prostu nigdy.
Kandydat na prezydenta Andrzej Duda o Trybunale Konstytucyjnym:
[url=http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/andrzej-duda-jeszcze-w-maju-chcial-poszerzenia-kompetencji-tk,601510.html]Fragmen wiecu wyborczego[/url]
Jak to niewiele trzeba by zmienić poglądy.
Leszeczku, politycy. Po przegranej pierwszej turze wyborów poprzedni Prezydent RP przypomniał sobie, że 'odzawsze' był zwolennikiem JOW i wyrzucił w błoto 100 mln zł pieniędzy publicznych w celu kupienia głosów.
Duda przynajmniej zmieniając poglady nie zmarnował takiej kasy.
A kiedy Komorowski opowiedział, się wcześniej przeciwko JOWom?
Jest jego jakiś program, gdzie wypowiadał się przeciwko takim rozwiązaniom, że zauważyłeś tak wyraźny zwrot w kampanii?
rmszar akurat Komorowski był zawsze za JOWami. Udało się je wprowadzić w senacie (niestety) i w wyborach do rad gmin (również niestety).
Wiele można mu zarzucić ale Prezydent Komorowski zawsze powtarzał, że jest zwolennikiem JOWów. Tutaj jego wywiad z 7. maja, czyli przed I turą wyborów: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17879638,Bronislaw_Komorowski__Modernizowac_krok_po_kroku_.html
W ostatnim "MK" na TVP Regionalna rozmawiliśmy z Zollem i gość idelanie wyłożył istotę problemu. Tak, PO popełniła błąd przy wyborze 2 sędziów. Ale to, co robi prezydent i obecna władza jest grubą przesadą.
[quote=Redcclise]
Wiele można mu zarzucić ale Prezydent Komorowski zawsze powtarzał, że jest zwolennikiem JOWów.
[/quote]
To też jest pewien zarzut ;)
[quote=Redcclise]
PO popełniła błąd przy wyborze 2 sędziów. Ale to, co robi prezydent i obecna władza jest grubą przesadą.
[/quote]
Bo PO rozkręca panikę? Fakt, PO można porównać do bardziej doświadczonego złodzieja, który lepiej zaciera ślady. PiS wydaje się mieć postawę "oni tak robią to my też możemy".
Jak ktoś to obrazowo przedstawił PO wbijała nóż w Wątobę, a PiS wali siekierą w łeb. Tak trup i tak trup.
Widać nastąpiła "Dobra zmiana bandziora"
Podpisy pod projektem wprowadzenie m.in. JOW zebrane przez PO były "ćwiczeniem ze zbierania podpisów". Przez 11 lat, w tym 5 lat swojej prezydentury, zwolennik JOW nie zainicjował nawet dyskusji w tym temacie, a po przegranej pierwszej turze wyborów bach! wyskoczył z referendum. Fakt, że było to jedno ze sztandarowych haseł konkurenta, który zgarnął pokaźną liczbę głosów, nie miał tu nic do rzeczy.
Zastanawiam się, czyją inteligencję obrażacie? Pokażcie mi wywiad Komorowskiego SPRZED kampanii prezydenckiej, w której określał się jako zwolennik wprowadzenia JOW i zapowiadający jego walkę o wprowadzenie takich zmian w ordynacjach wyborczych..
Podobnie jak kosmiczne przyspieszenie prac nad nową ustawą o TK po przegranych wyborach prezydenckich nie miało z porażką nic wspólnego. N'est ce pas?
Redclisse- nie oglądam programów z młodzieżówkami partyjnymi. Nudzi mnie to, a nie mam za dużo wolnego czasu. Choć z tego programu krąży wycinek o Szwajcarii.
Sprawa JOW to była rozpaczliwa próba odwrócenia wyników wyborów, co nie zmienia faktu, że Komorowski był ich zwolennikiem. Problemem zapewne była (i jest) konstytucja. (Ten naiwny Komorowski się z nią liczył, nie wiedział jeszcze, że wola narodu jest ważniejsza od konstytucji). Dla ich wprowadzenie, konieczna jest jej zmiana, a na to nie było szans. Dlatego zgadzam się, że akcja z referendum, to była głupota.
Komorowski nie był naiwny. Był pyszny, był leniwy, był strażnikiem żyrandola, ale naiwny - nigdy.
zastanów się czy pisząc "naiwny" nie byłem sarkastyczny. Niezależnie od oceny Komorowskiego. Ważna jest druga część zdania w nawiasie.
Leszeczku, generalnie Konstytucja RP zwisała i powiewała koalicji, która obsadziła większość w organie kontrolnym. Podobnie jak orzeczenia tego organu kontrolnego.
I piszę to całkowicie bez sarkazmu.
Pozwolisz, że się z tobą nie zgodzę.
Ależ ja mam pełną świadomość, że tu się nie zgodzimy, bo się pięknie różnimy w poglądach na rządy PO-PSL.
Poprzedni prezydenci też uczestniczyli, ale zastanawiam się po jakiego grzyba A.Duda bierze udział w święcie religii obcego kraju, we własnym kraju i czy w Izraelu jest podobnie, że czci się święta katolickie? Wątpię. Moim zdaniem zła ta tradycja się narodziła: [url]https://www.youtube.com/watch?v=PAUBobU5p-s[/url]
[quote]Jako przyczynę odmowy podał I przykazanie Dekalogu. ?Powód? Ten sam, dla którego nie obchodzę ramadanu czy hinduskiego święta holi - I przykazanie.? stwierdził Winnicki[/quote]
[url]http://www.prawy.pl/z-kraju/11699-robert-winnicki-do-rabina-palenia-swiec-chanukowych-zabrania-mi-pierwsze-przykazanie[/url]
ps. Z postu poniżej kluczowa uwaga:
[quote]Można by jeszcze zrozumieć gest prezydenta, który zgodził się uświetnić swoją obecnością uroczystość rzekomo kilkutysięcznej mniejszości narodowej w naszym kraju, ale jak pojąć to, że odbyło się to w Pałacu Prezydenckim i nadano temu wydarzeniu niewspółmierną rangę dokonując w TVP transmisji na żywo[/quote]
Chyba zapomniano, że polityka to nie są relacje koleżeńskie tylko interesy, negocjacje, coś za coś. Nie mam bladego pojęcia co Polska z tego ma.
Czy to jeszcze Polska...
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-jeszcze-polska-czy-juz-judeopolonia
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)