[quote]#post1720033 Odchodzi Antek Dziurdzia.
To jakies 20 lat w barwach Cracovii było.[/quote]
Czy tak ma wyglądać szumnie zapowiadane stawianie na wychowanków? Czy w aktualnej sytuacji możemy sobie na to pozwolić? Wnioskując po wpisie na FB Antek wcale nie skończył kariery, a więc zapewne mu podziękowano. Czy mamy na tylu aktualnie wychowanków, żeby Go zastąpić?
Ja rozumiem, że sportowo nie zawsze dojeżdżał, ale miał już jakieś ogranie w THL i nie grał zapewne za miliony monet. Na trzecią czwartą piatkę byłby w sam raz. Rozumiem, że podpisano kontakty z Kotem i Dawidem, ale to nie są wychowankowie i jak się wypromują to raz dwa odejdą. Weźmy pod uwagę, że mimo iż mamy prężna Akademię brakuje nam drużyny juniora młodszego i pełnoprawnych rozgrywek w tej kategorii. To błąd systemowy i na tym etapie tracimy najwięcej młodych graczy. Tym bardziej nie możemy sobie pozwolić na stratę wychowanków, bo to oni zazwyczaj ratują Klub, gdy są problemy finansowe. Czyżby Pani Prezes szykowała miejsce dla kogoś z Nowego Targu?
-
-
Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)
Chłopieeee przestań jojceć cały czas, bo już inaczej nie napiszę. Ile można. I po co ten podtekst z Nowym Targiem. Jakby przyszedł jakiś młody chłopak z Podhala co będzie kozakiem, to mamy płakać czy co?
Z całym szacunkiem do Antoniego, ale ma w tym roku 26 (!) lat, a jego gra, co tu dużo mówić nie powala. W 4 piątce mogą grać inni. W tym wieku to powinien być lider drużyny lub przynajmniej wyróżniająca się postać. Tymczasem w tym sezonie zdobył uwaga aż 2 pkt (!).
Nie będziemy grali 20 wychowankami. Nastąpiła zapowiadana po sezonie ocena zawodników i najwyraźniej zdecydowano dać szansę komuś innemu. Co do drużyny juniora zgoda. Drużyna musi powstać po ostatnich sukcesach Żaka i Młodzika.
Co do Kota i Dawida - zostały podpisane kontrakty na 3 lata, więc tak zaraz to oni nigdzie nie odejdą, a mam nadzieję, że w kontraktach mają stosowne klauzule z możliwością przedłużenia.
Mam nadzieję że zostanie Michał Jaracz i Kamil Metel. Michał bardzo się rozwinął, pomimo tego że Dziubiński na niego narzekał na początku, pokazał że jest super zawodnik. Jak ten sezon będzie miał dobry, to jak dla mnie kandydat do reprezentacji i możliwe że lepszy zespół go będzie chciał przechwycić
- Edytowany
Najlepszy dowód na to, że Marchewa jest malkontentem. W minionym sezonie trener był, cytuję ....miernotą, bo nie było wyników. W przyszłym sezonie może chcemy podnieść poprzeczkę bo dochodzi do roszad w składzie, to już malkontentowi jest źle. Przy okazji zeszłego sezony pisał, że nie interesuje go trwanie, a jak robimy miejsce innym zawodnikom - być może - na lepszy wynik, to też jest źle. Chłopie, obierz chociaż jakiś jeden kierunek swojej frustracji, bo to już się robi nudne.
[quote]#post1720051 Najlepszy dowód na to, że Marchewa jest malkontentem. W minionym sezonie trener był, cytuję ....miernotą, bo nie było wyników. W przyszłym sezonie może chcemy podnieść poprzeczkę bo dochodzi do roszad w składzie, to już malkontentowi jest źle. Przy okazji zeszłego sezony pisał, że nie interesuje go trwanie, a jak robimy miejsce innym zawodnikom - być może - na lepszy wynik, to też jest źle. Chłopie, obierz chociaż jakiś jeden kierunek swojej frustracji, bo to już się robi nudne.[/quote]
Stawiamy na naszą młodzież czyż nie takie były szumne zapowiedzi? I jak się to ma do rzeczywistości? To właśnie takie Dziurdzie,Jaracze, Bezwinakie, Mętle będą ciągnąć drużynę w przypadku gdyby np Comarch wycofał się w środku sezonu (odpukać po stokroć w niemalowane). Przykład Unii gdy wycofały się Dwory. Mamy aż tyłu wychowanków, by im dziękować? Czy na jego miejsce jest szykowany np zdolny junior z Akademii, który spełnia wymogi?
To raczej niektórzy tutaj bez większej refleksji klakierzą Pani Prezes, która jeszcze niedawno u Red. Żukowskiego zachwycała się jak to młodzież nam się prężnie rozwija i tym tłumaczyła ósme miejsce w tabeli. Teraz jeszcze jedno pytanie: Podpisując kontakty z Dawidem i Kotem zapłaciliśmy ekwiwalent po 15 tysi? Stać nas na to?
- Edytowany
Dziurdzia był słaby(jazda na łyżwach) i dlatego wypadł z kadry.
To, że wychowanek to co?? Ma grać mimo odstawania??
Nie ma ludzi niezastąpionych
Druga sprawa, część zawodników zaczyna kręcić nosem i chcą grać o coś, a słabymi zawodnikami tego nie da się osiągnąć.
Marchewo, zapowiedzi były takie, że stawiamy na młodych (Antkowi bliżej do 30-tki), ale też mamy być mieszanką zdolnej młodzieży z doświadczonymi zawodnikami i stranieri robiącymi różnicę. Trzymanie w składzie każdego wychowanka, tylko ze względu na fakt, że nim jest i nic nie wnosi, może być demontywujące dla młodszych, w myśl, że z urzędu im się należy miejsce w składzie. Drużyna musi mieć cel, a nie tylko trwanie - jak sam zauważyłeś w minionym sezonie. Wyrwaliśmy się spod toporu, zeszły sezon był przejściowym i trudnym, zobaczmy co w nadchodzącym sezonie - mając więcej czasu - ma do zaoferowania trener wraz z obecnym zarządem. A co do Antka, to z jednej strony szkoda - sam go prywatnie lubię (w kolekcji suweniry z jego autografami) - ale czasem dla wyższego dobra musi nastąpić chłodna kalkulacja. Jeżeli kiedyś - odpukać - nadejdą chude czasy, to oczywiście miejsce każdego wychowanka jest mile widziane, a ja sam będę im łyżwy sznurował.
Może pójdzie Antek do pierwszej ligi i przynajmniej zobaczy jak się gra w innym klubie nie jako wychowanek, może będzie grał więcej i się rozwinie. Czasem trzeba wyrzucić z gniazda żeby zaczęło fruwać
- Edytowany
26 lat i się rozwinie...
Niby, w pierwszej lidze( gdzie grał w latach poprzednich) 😜
[quote]#post1720059 26 lat i się rozwinie...
Niby, w pierwszej lidze( gdzie grał w latach poprzednich) 😜[/quote]
No w Cracovii cały czas, ja go nie kojarzę w innych drużynach może na jakim wypożyczeniu
- Edytowany
W hokeju niestety nie nadrobisz pewnych rzeczy w tym wieku. Warunki fizyczne ma bradzo dobre, ale nie ma dobrej techniki jazdy na lyzwach. To samo gra kijem. Poza tym cele sa ambitnejsze i musi byc selekcja. Mlodzi z innych osrdkow bardziej sa aktualnie zainteresowani gra u nas. Bo widza jakie robimy postepy. A za dwa lata jesli nic sie nie wydarzy, bedziemy miec kilkunastu chlopcow do gry w pierwszej druzynie. Za 4 lata kolejnych 20 itd. I tym sposobem za piec lat, mozliwe i wierze w to, ze bedziemy najsilniejszym klubem w Polsce. Albo w pierwszej 3 na pewno.
Chciałbym zapytać lepiej zorientowanych co nam daje w kontekście pierwszej drużyny seniorów tak świetnie działająca akademia? Moim zdaniem niewiele jeśli nic. Nie jestem zorientowany dlatego pytam. Skoro po akademii zawodnicy muszą iść do innych klubów aby grać w juniorach to po co to wszystko?
bo wczesniej szkolenei bylo do dupy i nei bylo slad wziac tylu juniorow, to musi si ezmienic,.
Czyli mamy okres przejściowy aż uzbieramy tylu zawodników aby mieć własne drużyny juniorów? Tylko kiedy to nastąpi? Mniej więcej.
[quote]#post1720049 Chłopieeee przestań jojceć cały czas, bo już inaczej nie napiszę. Ile można. I po co ten podtekst z Nowym Targiem. [...][/quote]
[quote]#post1720051 Najlepszy dowód na to, że Marchewa jest malkontentem. [...] Chłopie, obierz chociaż jakiś jeden kierunek swojej frustracji, bo to już się robi nudne.[/quote]
Pisałem już kiedyś, że nawet jeśli Marchewa zauważa realne problemy klubu i niepokojące działania obecnego zarządu, to przez swoje prywatne zatargi z Michalską i środowiskiem nowotarskim, trudno traktować go jak poważnego człowieka. Czytając jego posty można mieć spore wątpliwości, czy bardziej zależy mu na dobru klubu, czy na uderzaniu w Michalską i wszystko co z nią i Nowym Targiem związane.
I za to będę rozliczał panią prezes, żeby ta drużyna juniorów się pojawiła, a wychowankowie jeśli zdolni przechodzili drogę od żaków, przez młodzików, juniorów, aż do drużyny seniorskiej. Ale potrzeba trochę czasu i kredytu zaufania. Marchewa poniekąd robi dobrą robotę, że patrzy władzy na ręce, tylko szkoda, że sieje przy tym ferment.
obilo mi sie o uszy na meczu jak rozmawiali ze koszt juniorow sezonowo to ponad 300tys zl.... nie wiem skad tak to ktos oszacowal ale taka suma padla w rozmowie... jest to mozliwa suma czy jednak troche przesadzona?
Mogę ci odpowiedzieć bo co nie co wiem ...200 tys na sezon ( najdroższy transport) .najdroższe wyjazdy weekendowe na północ...mecze Sobota-niedizela (Gdańsk-Toruń) to koszt kilkunastu tysięcy.,duzym kosztem sa tez mecze domowe ( cala obsługa, sędziowie)
Potwierdzam. Kazdy wyjazdowy mecz, to sa koszty transportu i ewentualnego noclegu. Plus obiady itd. U siebie kazda godzina utykowania lodu, to tez sa koszty dla klubu. Bo te mecze nie sa komercyjnie rozgrywane i sie na tym nie zarabia.
- Edytowany
[quote]#post1720102 Mogę ci odpowiedzieć bo co nie co wiem ...200 tys na sezon ( najdroższy transport) .najdroższe wyjazdy weekendowe na północ...mecze Sobota-niedizela (Gdańsk-Toruń) to koszt kilkunastu tysięcy.,duzym kosztem sa tez mecze domowe ( cala obsługa, sędziowie)[/quote]
I to przy oszczędnym planowaniu, gdyby to miało mieć pełen profesjonalizm... koszta oscylowały by blisko 400 tys.( takie są koszta na Słowacji).
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (4 użytkowników)
Goście (4)