Nie, nie uczepiliśmy się, i też kiedyś myślałem, że on tak z troski. Ale on nigdy nie dopatrzył się ani krzty pozytywu w obecnej sytuacji i kręcił afery z byle czego. Jak coś było na plus typu chodnik, to wyśmiewał, że co to za sukces zarządu, że biuro sobie pani prezes wyremontowała i zaprzeczał, że social-media poszły znacznie do przodu. Jechał po Dziubku, że z początku nie szło nam najlepiej, a teraz pojawił się po dłuższej nieobecności żeby wykręcić aferę, że nasi zawodnicy z nowotarskim korzeniami nie będą grać. Nie widać zaangażowania?!
-
-
Drużyna hokejowa - aktualny status (ciąg dalszy)
Widać, uważam, że zachowują się honorowo. Jako punkt odnieisienia za ostatnich lat traktuję zlekceważenie walki o brązowy medal z Unią, jeszcze za Rohaczka. Tu nic takiego nie ma.
6 dni później
A bo zapomnę, nowe kontrakty na sezon 26/27 podpisał: Santeri Lipiäinen, Mateusz Bezwinski i Krystian Mocarski 😉
[quote]#post1715392 A bo zapomnę, nowe kontrakty na sezon 26/27 podpisał: Santeri Lipiäinen, Mateusz Bezwinski i Krystian Mocarski 😉[/quote]
Już? Zajebista informacja
- Edytowany
Szczerze mówiąc, z tegorocznej paki to życzyłbym sobie przedłużenia większości kontraktów. Ciekawe, jak "starszyzna" się zapatruje na kolejny sezon.
A Lipiainen to najlepszy nasz łapacz od czasów Denisa Perevozchikova
Dla mnie najlepsza wiadomość tego poranka. "Lipa"[s][/s] zostaje. Jakże się cieszę.
Lipa, Bezwiński i Mocarski - to cieszy, bo (1) Lipa zagrał naprawdę dobry sezon, obronił sporo i wyciągnął dużo strzałów, które do wyciagnięcia oczywiste nie były. Prezentował wysoki poziom, jest już "nieco zaaklimatyzowany" no i mieć zapewnioną obsadę bramki, taką naprawdę porządną już w marcu i nie musieć szukać kota w worku (co różnie się może skończyć) to jest bardzo duży luksus. Natomiast (2) śmiem twierdzić że Bezwiński i Mocarski to zawodnicy którzy są ważni, poziom sportowy to oczywiście jedno, ale pamiętajcie że jest obowiązek gry Polaków i ot choćby ze względu na ten obowiązek mieć przedłużonych 2ch Polaków, dobrych, stosunkowo młodych, którzy już się o reprę ocierali i że nam nie znikną - to jest bardzo, bardzo ważne, bo akurat tych dwóch to byłaby "czołówka naszych którzy byliby chętnie widziani w innych klubach".
-----------------------------------
Natomiast jest jeszcze inna kwestia, trochę "w roli adwokata diabła" tu wystąpię, ale myślę, że warto sobie coś uświadomić i powiedzieć uczciwie zanim kiedyś wybuchnie lament, że "ktoś odchodzi". Zaznaczam - [b]NIE[/b] mam tu na myśli nikogo konkretnego. Po prostu dla mnie jest oczywiste, że nie każdy z 25/26 zostanie na 26/27. Czemu?
- po 1sze - bo to jest tak zawsze
- po 2gie jest jakaś weryfikacja postawy, jakości, umiejętności, rozwoju itp. Pamiętam Ziętarę i Szopińskiego jak mówili "to nie jest tak, że młody i swój to musi mieć miejsce, przy takim czymś on się nie będzie rozwijał, no bo po co, on dostaje icetime, ale dlatego że na niego zapracuje", pamiętam że Dziubiński w 25/26 na konferencjach kilka razy sugerował dość jasno, że obserwuje elementy, postawę i liczby które wynikają z gry konkretnych formacji i konkretnych zawodników i co oni Drużynie dają. Sama obserwacja to byłaby bezcelowa gdyby nie prowadziłą do jakichś wniosków. Zatem [b]MUSZĄ[/b] być także wnioski. To jest proste i to jest naturalna konsekwencja obserwacji i analizy. Koniec sezonu i przygotowanie do nowego sezonu to jest dość oczywisty moment na weryfikację i ta weryfikacja nastąpi, a przynajmniej nastąpić powinna. To że ktoś zostanie zweryfikowany, że "jednak nie bardzo" to jest normalna sprawa, to się zdarza, jeśli weryfikacja ma być porządna i rzetelna, to trener musi odłożyć sentymenty na bok, przynajmniej trochę.
- po trzecie - liczymy na wzmocnienia (także na powroty, no dobra, przyznam się - ja liczę na co najmniej 2 powroty), to pamietajcie, że my nie jesteśmy miliarderami ani też my nie mamy drużyny w 1 Lidze. Zbudowanie drużyny z 6 czy 7 formacji i 35 zawodników na kontrakcie to nie jest wcale nasz cel i wcale tego chcieć nie powinniśmy. Zbudowanie przerośniętego składu to nie jest tylko "komfort posiadania alternatyw i rotowania składem" to są także "z drugiej strony patrząc pewne kłopoty", jak chcecie żeby były wzmocnienia, to oczywistym jest że jakieś odejścia nastąpić też powinny. Oczywiście w naszej sytuacji lepiej będzie żeby "wychodzących" było mniej niż "przychodzących", ale mimo to proszę mieć świadomość - skoro chcemy "wejść" to musimy się również liczyć z jakimiś "wyjściami". Jednego bez drugiego po prostu nie ma
- i wreszcie po 4te, czysto hipotetycznie - gdyby nawet nikt nie odszedł, a były wzmocnienia, to jeśli taki układ jawi się komuś jako idealny, to proszę sobie uświadomić, że to by się odbiło na icetimie (zwłaszcza młodych) zawodników. A to wcale by nie było fajne rozwiązanie.
Pozwolę sobie tu Heraklita przytoczyć - [b]PANTA RHEI[/b] - wszystko płynie. Coś dopłynie, ale także coś wypłynie. I to powinno być dla każdego oczywiste. Tak działa sport zawodowy. Proszę też pamiętać, że liczymy na "awanse z Akademii", tak? Może w 26/27 to nie będzie jeszcze jakoś bardzo widoczne, ale coś jednak może będzie. Wg mojej wiedzy za około 3-4-5 lat spodziewamy się, że Akademia będzie zasilać Drużynę już naprawdę znacząco, a skoro chcemy żeby "młodzi wchodzili" to naprawdę - jak ktoś ma dobrze wchodzić w jakiś układ, to musi być taki układ, w którym dla tego kogoś jest miejsce.
Bardzo mnie Żółta Kaczko w twoim wpisie raduje to, że w klubie myślą o perspektywie 4-5 lat. To bardzo dobrze świadczy i rokuje na przyszłość.
Sekcja Powroty? Też mam w głowie 2-3 kandydatów do powrotu, ale czy to realny temat to się pewnie nigdy nie dowiem. Ciekawe ile z tych potencjalnych powrotów grało na przestrzeni ostatnich dwóch lat w Toraxie Poruba 🤭
- Edytowany
[quote]#post1715432 Bardzo mnie Żółta Kaczko w twoim wpisie raduje to, że w klubie myślą o perspektywie 4-5 lat. To bardzo dobrze świadczy i rokuje na przyszłość. (...) [/quote]
Hmmm, ja się "oceny jakości tych, którzy wejść z Akademii w perspektywie kilku lat" nie podejmę i wyraźnie zaznaczam - TO NIE JEST MOJA WIEDZA, ANI MOJE WNIOSKI. Za krótki na to jestem. Zdecydowanie za krótki. Natomiast tak, przekonanie takie mam, bo to jest to co w kuluarach słyszeć się słyszy, o ile się czasem zamknie dziób i posłucha (co zdarza mi się okazjonalnie, pomimo, że tak generalnie to gaduła ze mnie). Opinia "[i]za 4-5 lat z Akademii zacznie przychodzić porządna jakość[/i]" to jest opinia z którą się w tym sezonie kilkukrotnie (kilkunastokrotnie) spotkałem, od osób o których powiedziałbym, że "wiedzą co mówią". Ja im wierzę.
------------------
[quote]#post1715432 (...) Sekcja Powroty? Też mam w głowie 2-3 kandydatów do powrotu, ale czy to realny temat to się pewnie nigdy nie dowiem. (...)[/quote]
Wręcz przeciwnie, ja mam nadzieję, że właśnie się dowiesz. Ty... ja... każdy z nas 😀
------------------
[quote]#post1715432 (...) Ciekawe ile z tych potencjalnych powrotów grało na przestrzeni ostatnich dwóch lat w Toraxie Poruba 🤭[/quote]
A to chyba o innych powrotach marzymy. Bo tych, o których Ty piszesz, to ja liczę na bardzo okrągłą liczbę (tzn "zero") 😂
Kaczka wiem, znam Twój sentyment do #49
[quote]#post1715435 Kaczka wiem, znam Twój sentyment do #49[/quote]
No tak, z zagranicznych to Antona to ja bym baaaardzo chciał. Nie jego miałem na myśli akurat, ale w sumie... poszedł do tych Byków i raczej mu niespecjalnie tam pykło. Zajęli #8 w 9-ciozespołowej lidze, tak jak i my, indywidualnie ma nawet jakieś kilkanaście pkt z tego co pamiętam jak ostatnio sprawdzałem, ale w +/- jest na pewno na grubym minusie. Z tym, że tam na plusie to nie jest chyba nikt w drużynie... czekaj, aż se zerknę. No... nikt na plusie, jeden jest na zerówce, a cała reszta ma minusy. Może wcale tam w tej Danii mu tak wspaniale nie jest i by wrócił? Ja uparcie twierdzę, że od Bescha to Anton jest najlepszym obrońcą jaki u nas zagrał.
Czekam na Damiana :)
Pamiętajmy, budżet nie jest z gumy ;)
A klub musi uwzględnić na przyszły rok kasę na juniora, bo akademia finansuje do młodzika.
Klimowski też pewnie zostanie, choć jeszcze bez podpisu.
Generalnie, bramkarska obsada jest newralgiczna i bardzo cieszy zakończenie tego tematu już teraz.
Resztę układanki można na spokojnie tworzyć.
Nie wiedziałem gdzie to umieścić ... Ani nie u naszych byłych zawodników, ani nie u rywali. Jaśkiewicz ogłoszony w Podhalu, czyli wypozyczenia czas start.
Ciekawe do kiedy miał podpisany kontrakt? Już przed sezonem zakładano, że odpadniemy w I rundzie?
[quote]#post1716113 Ciekawe do kiedy miał podpisany kontrakt? Już przed sezonem zakładano, że odpadniemy w I rundzie?[/quote]
Nie wiem, ale jestem gotów postawić pieniądze przeciw orzechom, że "tak jak wszyscy", czyli do końca marca. Na wszelki wypadek zaznaczę - kontrakty do końca marca to nie jest "zakładanie, że się odpadnie w 1szej rundzie" tylko to jest ligowy standard. Wszędzie. Po prostu - umowy się podpisuje do 30 marca i w razie gdy drużyna ma jakieś kwietniowe mecze to się umowę przedłuża o tydzień czy dwa. to jest powszechne w całej lidze. Kiedyś, z 15 czy 20 lat temu standardem były umowy do końca kwietnia, potem jakoś tak przeskoczyły na koniec marca, ale to naprawdę jest norma i jeśli w jakimś klubie jest inaczej to ten "inaczej" jest wyjątkiem.
Przy czym diabeł tkwi w szczegółach. Tzn. piszesz kolego "...do kiedy [b]miał[/b]...", a moim zdaniem (zaznaczam, to nie wiedza, ale wyczucie i domysł) on "[b]ma[/b] kontrakt u nas", a nie "[b]miał[/b]...". Przenosiny do PNT odbywają się IMHO w ramach umowy o współpracy między klubami, czyli właśnie na bazie obowiązującego zawodnika kontraktu u nas, a nie w efekcie jego rozwiązania.
Fabian Kapica opuszcza nasze szeregi od przyszłego sezonu.
No ciekawie. Być może zadecydował jego krewki charakter, ale przecież Dziubek też góral.
To już oficjalna informacja. W nadchodzącym sezonie barw Comarch Cracovii nie będzie reprezentował Fabian Kapica. W ekipie Pasów występował przez ostatnie cztery lata.
Młodszy z braci Kapiców dołączył do zespołu w 2022 roku i od tamtego czasu rozegrał 105 meczów, w których zgromadził 18 punktów za 4 bramki i 14 asyst, a na ławce kar spędził 89 minut. Warto jednak zaznaczyć, że występował głównie w niższych formacjach.
Władze Cracovii podziękowały Kapicy za jego wkład w rozwój drużyny i życzyły mu powodzenia oraz sukcesów w dalszej karierze. Jak podkreślono w komunikacie, "Fabek" wyróżniał się charakterem, zaangażowaniem oraz walką do samego końca, wielokrotnie zostawiając serce na lodzie.
W minionym sezonie rozegrał 32 spotkania, raz wpisał się na listę strzelców i zanotował dwa kluczowe zagrania. Sędziowie nałożyli na niego 49 minut karnych.
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, gdzie zawodnik będzie kontynuował swoją przygodę z hokejem.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (5 użytkowników)
Goście (5)