Dużo zarobiłeś Santo? 🤔
-
-
EUROPEJSKI Futbol [Temat zbiorczy]
nawet nie pytaj ! pomnóż se jeszcze przez ustawiony remis Areczki
to zależy ile włożyłeś
[quote]#post1719778 Chelsea zgwałcona u siebie przez City 0-3[/quote]
A MU przez Leeds .
- Edytowany
[quote]#post1719948
A MU przez Leeds .[/quote]
Totki lubią to 😅
Niezmiernie cieszy mnie sukces Pawi, bo ich miejsce jest bezsprzecznie w Premier League.
[quote]#post1719944 to zależy ile włożyłeś[/quote]
Pewnie cale 13cm..
nie mierz wszystkich swoją miarą
- Edytowany
No, chyba za wcześnie podzieliliśmy skórę na żywym niedźwiedziu. Barcelona w grze.
Ale... karny Llorente na Olmo oczywisty, a tu nie ma nawet sprawdzenia VAR!
Chciałbym żebyśmy tak grali jak Atletico
Atletico potrafi skutecznie przeszkadzać, są w tym mocno zdyscyplinowani, a wysiłek jaki wkładają w mecz imponuje.
Jeżeli miałbym wskazać jakaś drużynę która jest idealnym odbiciem swojego trenera, to bez wahania wskazuję właśnie Atletico.
W ostateczny triumf nie daje im dużych szans, ale taki Arsenal (jeśli awansują) być może mogą przejść.
Ale meczycho w Monachium.... przez te 45 minut meczu działo się więcej niż przez ostatnie 10 kolejek w naszej Ekstraklasie.... 😅
- Edytowany
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2044493724026122430?s=20
....
;)
....
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2044501102268182569?s=20
....
;)
Ależ meczycho na Allianz Arena
[quote]#post1720098 Ależ meczycho na Allianz Arena[/quote]
Chyba najlepsza połowa od dłuższego czasu. Intensywność gry, gole, sytuacje pod bramkami non stop. Oglądam to na luzie, bo od kluby są mi podobnie obojętne, ale ogląda się to wybornie
Super się to ogląda. Fajnie się patrzy ba grę a nue necie, w których faceci kopią się po głowach.
Oglądam mimo ze obu zespołów nie nawidze ogladac .. ale dzis jedni i drudzy robią robotę.. w sumie dobrze ze graja dzis bez bramkarzy..
No ale Steve Wonderic tak jak w barażu podarował wolnego raczej z kapelusza i pyk brameczka. Firmowe zagranie, widać że ciągle w formie
Zwariowany mecz, myślę, że bardzo duży wpływ na taki obrót spotkania miał ten błąd bramkarza Bayernu w pierwszej minucie. To zapewne zniszczyło plany i spowodowało odpięcie wrotek, bo obie ekipy zostały wrzucone momentalnie w wir emocji. Bayern stracił przewagę i musieli ruszyć, a Real poczuł krew bardzo szybkim odrobieniem strat.
Czy ja wiem? Z pewnością jakiś wpływ na obie drużyny ten błąd Neuera miał ale nie przeceniałbym go. Obie drużyny zagrały podobnie w obu meczach, Bayern to jeden wielki chaos i o ile z przodu działa perfekcyjnie tak z tyłu to tak naiwne i momentami głupie granie jakbym widział Barcelonę z tego sezonu. Tak jak pisałem wcześniej, spodziewałem się klasowej poukładanej drużyny a w obu meczach zobaczyłem wybitną maszynę do przodu i dzieci we mgle z tyłu ze środkiem pola do pominięcia. Ostatecznie wygrali oba mecze, wyeliminowali Real Madryt i brawo dla nich ale mam wrażenie że ten Real w ciut lepszej formie by ich zjadł. Bardzo jestem ciekaw ich spotkania z PSG, które na dzisiaj jest półkę wyżej niż Real, czy z nimi tak grającą defensywą też sobie poradzą strzelając zawsze o jedną więcej niż rywal.
Drugi półfinał to będzie za to największy paździerz w historii LM. Obie drużyny próbujące zamordować futbol i liczące na kontry i stałe fragmenty. O ile Atletico grające z naiwną Barceloną można zrozumieć i przyznać rację Simeone że to był najlepszy sposób na pokonanie drużyny Flicka, oddać im piłkę i poczekać aż sami coś odwalą tak jak widzę grę Arsenalu to mnie zbiera na wymioty. Nie dość że sama gra nudna to jeszcze te ich gry na czas, te ich symulowanie kontuzji żeby się naradzić z trenerem, te udawanie kontuzji całego składu żeby na kadrę nie jechać, obrzydliwa organizacja, nie trawię ich w obecnej formie. Dla kibica cel uświęca środki, jeżeli Arteta dowiezie mistrzostwo to będzie dla nich bohaterem, jakby jeszcze dołożył LM to już w ogóle legendą ale dla obiektywnego kibica patrzącego z boku, nie da się tego oglądać. Arsenal przez lata to była najpiękniej grająca drużyna w Anglii, dzisiaj nie zostało z tego nic.
hihi
Nie oglądałęm Arsenalu, bo zwyczajnie nie zanosiło się na nic ciekawego a meczyk w Monachium przedni.
Oczywiście chciałbym aby Arsenal zdobył Mistrza oraz wygrał LM, ale boli jeśli mają to zrobić w takim rozpaczliwym stylu - no ale wszyscy wiemy, że za styl trofeów nie dają ;), więc w wypadku podwójnego sukcesu przełknę to jakoś ;)
Nawet nie bronie ich stylu, bo mało ostatnio ich oglądam więc nie zdawałem sobie sprawy że tak przymulają, a sam stawiam na rozrywkę.
Jeśli Arteta nie wygra przynajmniej jednego z trofeum, to powinien wypadać, bo to będzie oznaczało, że nie potrafi dowieść.
Na razie są konkretne sygnały, że spierdoli cały sezon na finiszu.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)