Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Wojciech Stawowy: treningi sparingi taktyka

    • Piłka nożna
    • Rozpoczęto 11.06.2012 o 18:23
      Ostatnia aktywność 08.10.2018 o 17:00
      143098 wyświetleń
    • docent

      8.8K
      3.4K
    • 26.08.2012 o 15:54
      Post #856828 26.08.2012 15:54
    Nie, Santo z tym awansem to przesada. Jeżeli się uda, to znaczy, ze ta drużyna okrzepła (a liczę, że 2-3 wzmocnienia kadrowe będą, bo bez tego awans jest iluzoryczny). Zauważ, że Górnik czy Podbeskidzie radzą sobie nieźle w E-klasie, tam przecież nie ma cudów. Wystarczy wyrównany skład, dobre przygotowanie fizyczne i solidność, co należy rozumieć jako brak elementarnego frajerstwa. Jak się okazuje, dla nas rok temu to było za dużo:(
    • rycerz

      242
      0
    • 26.08.2012 o 16:09
      Post #856836 26.08.2012 16:09
    Nie jesteśmy faworytem, ale kumam, że mamy większe możliwości niż to na razie pokazujemy. Wierzyć w siebie, a nie pękać. Wykonując aut na wysokości pola karnego gości, albo rzut rożny, przy stanie 0:0 u siebie,nie cofać piłki do obrony i do własnego bramkarza. Trzeba siedzieć na przeciwniku, a nie dawać mu okazję do przesunięcia się do środka zmuszając siebie do odzyskiwania terenu Poza tym, co tu gadać, do ataku pozycyjnego potrzebne jest wzmocnienie o jakiegoś młodego lisa pola karnego, który by się wkomponował do zespołu. Gra samymi pomocnikami, to nie jest pomysł na dłuższą metę.
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 26.08.2012 o 16:11
      Post #856837 26.08.2012 16:11
    Ale to prawda, że powinno się dopasowywać taktykę pod piłkarzy, których ma się w składzie jeśli się tego składu samemu nie wybierało. W przeciwnym przypadku mamy taką grę i wyniki jak za Kafarskiego. Natomiast dalej trener sprowadza zawodników już pod kątem tego co chce grać w przyszłości i dlatego w Polsce jest jak jest bo za często zmienia się trenerów.
    • kodiGa

      1K
      189
    • 26.08.2012 o 16:15
      Post #856838 26.08.2012 16:15
    SaNtO Napisał(a): ------------------------------------------------------- > śmieją > się wszyscy z tego ze Stawowy chce zrobic > Barcelone. on w 3 miesiace zrobil MEGA progres a w > katalonii pilkarzy szkoli sie od dziecka by byli > gotowi na taką grę. > > potrzebujemy czas i nawet pójdę dalej: uważam, > że ewentualny awans zrobi krzywdę tej drużynie Santo 100% racji, szkoda tylko, że nie którym na trybunach trudno to wytłumaczyć.. Nie bronię Stawowego, wręcz jako przeciwnik jego "talentu" trenerskiego mogę wypisać mnóstwo negatywnych aspektów w grze po tych czterech spotkaniach, ale... Przypomnijmy sobie jaką bryndzę graliśmy za Majewskiego, Płatka, Lenczyka, Ulatowskiego, Pasieki i Kafarskiego (za Szatałowa chwilami było ładnie dla oka), jak wielu z tych trenerów miało jeszcze więcej czasu, kilku teoretycznie lepszych zawodników to wyjdzie na to, że na prawdę należy oddać Stawowemu to co zrobił z zespołem w ciągu 2 miesięcy.. - Atmosfera jest? Jest - Zgranie jest? Jest - Motoryka jest? Jest - Pomysł na grę jest? Jest - Wymiana kilku podań jest? Jest (a tego nie było u Nas od kilku lat) I osobiście wydaję mi się, że z meczu na mecz będzie lepiej, o ile trener wyciągnie wnioski z wczorajszego spotkania, że: - Boljević to nie napastnik tylko pomocnik środkowy o inklinacjach defensywnych a nie ofensywnych - Berndhart lepiej czuje się na środku niż na skrzydle - czasami trzeba zmienić stronę gry, nie kilkoma podaniami po ziemi a przerzutem - rzut rożny można rozegrać w inny sposób niż na krótszy słupek (wczoraj wszystkie były tak grane sic!) - istnieje coś takiego jak kontra, ale trzeba to kilka razy poćwiczyć na treningach i jeszcze mnóstwo innych rzeczy o których piszemy. Wojciech jaki jest każdy widzi :) Rozliczą go wyniki i Szanowny Prezes Profesor. Na razie plan wykonuje dobrze: 4 spotkania 3 zwycięstwa i 1 remis. PS. Oglądałem dziś spotkanie Kolejarza z Areczką i wydaje mi się, że Stomil był wczoraj lepszy od tych drużyn. Liczę również na to, że z Arką będzie się lepiej grało bo nie przyjedzie do Nas po 1 punkt.
    • Miszczu2007

      10.1K
      4.1K
    • 26.08.2012 o 16:21
      Post #856839 26.08.2012 16:21
    SaNtO Napisał(a): ------------------------------------------------------- > poprzedni post Iana do zacytowania 100% racji. > > my wcale nie jestesmy faworytem do wygrania tych > rozgrywek. brakuje nam duzo i ta druzyna dopiero > sie kształtuje i uczy grać w piłkę. śmieją > się wszyscy z tego ze Stawowy chce zrobic > Barcelone. on w 3 miesiace zrobil MEGA progres a w > katalonii pilkarzy szkoli sie od dziecka by byli > gotowi na taką grę. > > potrzebujemy czas i nawet pójdę dalej: uważam, > że ewentualny awans zrobi krzywdę tej drużynie Obecnej drużynie awans mógłby zrobić krzywdę ale liczę na to, że będą wzmocnienia jeszcze w zimie, a później po awansie też. Teraz jesteśmy faworytem i to nie dlatego, że jesteśmy tacy mocni tylko reszta drużyn jest strasznie słaba. Oprócz nas i Zawiszy jest właściwie tylko Arka.
    • zubereg

      13.7K
      7.7K
    • 26.08.2012 o 16:24
      Post #856841 26.08.2012 16:24
    IAN Trener reprezentacji Włoch ustalił taktykę pod skład, Murinio w Porto miał kilka systemów w zależności od graczy na boisku i wyniku. Skład mamy na awans i tylko awans ma być celem. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to poproszę pokazać mi dwa inne zespoły z tej ligi (te niby lepsze od nas)i pokazać podstawowe jedenastki-chętnie porównam
    • ronnie79

      4.9K
      1.3K
    • 26.08.2012 o 16:33
      Post #856844 26.08.2012 16:33
    zubereg,ale nie da się porównać zawodników na papierze.Jak to chcesz porównać?Poprzez np.wartość rynkową,zarobki?To że ktoś się nazywa np.Ntibazonkiza nie oznacza,że jest lepszym zawodnikiem od jakiegoś Kowalskiego.Boisko i tylko boisko weryfikuje wszystko.
    • Trapez

      2.6K
      2K
    • 26.08.2012 o 16:35
      Post #856845 26.08.2012 16:35
    zubereg Napisał(a): ------------------------------------------------------- > potter > System gry dopasowuje sie do zawodników jacy są > w kadrze. Podejrzewam iż większość kopaczy w naszym kraju, treningi powinni mieć w galeriach i nocnych klubach W bidonach meczowych wódeczka wstrząśnięta nie mieszana z soczkiem Co piętnaście minut przerwa na fajeczkę itp. A trener który wymaga zaangażowania, walki ,biegania ,nazwany jest starym h..j..em ..i powinien odejść. Chciałbym aby Stawowy wraz z Filipiakiem [b]nie dopasowywali[/b] się do kopaczy, tylko stworzyli zalążki normalności .
    • A.W.B.

      3.8K
      51
    • 26.08.2012 o 16:41
      Post #856847 26.08.2012 16:41
    Pod względem taktyki i ustawienia na boisku Stomil od nas o klasę lepszy.
    • mknacylopez

      6.1K
      0
    • 26.08.2012 o 16:43
      Post #856850 26.08.2012 16:43
    AWB bez jaj, ok ? :D
    • Hefko

      241
      4
    • 26.08.2012 o 16:51
      Post #856851 26.08.2012 16:51
    W zupełności zgadzam się z tym co napisał A.W. B. i dodałbym jeszcze do tego lepszą motorykę Stomilu.
    • konserwa

      4.1K
      6.2K
    • 26.08.2012 o 17:11
      Post #856856 26.08.2012 17:11
    Jak zazwyczaj nie zgadzam się z potterem, tak teraz 100% racji, także i w tej kwestii dostosowywania taktyki pod kadrę. Bo choć rację ma ian thorpe, że taktyka powinna być elementem długofalowej polityki klubu, to jednak w naszej rzeczywistości nie tak łatwo to urzeczywistnić. Do tego potrzeba trenera na lata, mającego duże możliwości sprowadzania sobie zawodników pasujących do jego koncepcji. My w najlepszym przypadku jesteśmy na początku tej drogi. Trener ma taką kadrę jaką przejął i wygląda na to, że wdraża najlepszy dla tego zestawu ludzi system gry, co nie oznacza, że jest on doskonały. Nie mamy dziś w kadrze zawodników, na których możnaby oprzec grę skrzydłami, takich jak 8 lat temu Nowak, Bojarski, później Plastik, czy nawet w ostatnim sezonie Saidi i Wiśnia. W zasadzie tylko Dudzic nadaje się na pozycję klasycznego skrzydłowego. Gra skrzydłami nie ma sensu, gdy większość meczy jesteśmy zmuszeni rozgrywać atak pozycyjny. Niemniej warto, a nawet trzeba rozszerzyć tą "tiki-takę" na całą szerokośc boiska i rozedrzeć trochę szyki obronne rywala. Wymaga to nie tyle szybkich skrzydłowych, co bardziej zaawansowanych technicznie zawodników pomocy, tak by piłka 2 podaniami mogła się w krótkim czasie znaleźć po drugiej stronie boiska. To trzeba trenować i jest to głównie zadanie Budzika i Szeligi. Zgadzam się też z potterem, że czas pracuje dla nas. Przed sezonem, byłem przekonany, że na początku pojedziemy na remisach, że będziemy okupować miejsca 7-10, jest lepiej a to daje nadzieję na końcowy sukces. Zakończmy tą rundę w ścisłej czołówce z niewielką stratą do lidera, wzmocnijmy się zimą o 2-3 zawodników podnoszących jakość gry a do tego dojdzie dobrze (mam nadzieję) przepracowany okres przygotowań, większe zgranie i wiosną możemy zaatakować pozycję lidera, zwłaszcza, że będziemy mieć korzystniejszy układ spotkań. Podstawa, tak jak pisze potter, jest. To wykluwająca się drużyna, której nawet takie niezbyt ładne i lekko fuksiarskie mecze sprzyjają, bo dodają pewności siebie. Hefko Napisał(a): ------------------------------------------------------- > W zupełności zgadzam się z tym co napisał A.W. > B. i dodałbym jeszcze do tego lepszą motorykę > Stomilu. Nie rozumiem na czym polegać ma "lepszość" taktyki Stomilu? Przecież to zrozumiałe, że ich taktyka musiała się róznić od naszej i zakładać głównie obronę. Nie ma sensu porównywanie taktyk zespołów, co najwyżej można się zastanawiać kto komu narzucił swój styl gry i kto mógł pełniej realizować [b]swoją[/b] taktykę. Bez dwóch zdań lepsza w tym była wczoraj Cracovia. jedyne z czym mogę się zgodzić, to motoryka Stomilu., Rzeczywiście zaskoczyli tym, że mimo ciągłego biegania za piłką, podwajania, potrajania krycia, mieli po 60 min, całkiem sporo sił.
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • 26.08.2012 o 17:11
      Post #856857 26.08.2012 17:11
    Nasi się utrzymują długo przy piłce, ale nic z tego nie wynika, problemem jest to że podają sobie wszerz, wczoraj Stomil potrafił to skontrować, tak naprawdę nie rozumiem tekstów że dobrze graliśmy, graliśmy piach i mieliśmy koszmarne szczęście że ten kolo ze Stomilu zachował się jak ostatni melepet pod naszą bramką, bo to po prostu byłaby w 99 na 100 sytuacji. Szczerze mówiąc zastanawiam się nad tym o co tu dokładnie chodzi, zagraliśmy niezły (poza pierwszymi 15 minutami 2 połowy) mecz w Bydgoszczy (poza damatycznie słabymi rogami, gra wyglądała dobrze) potem zagraliśmy prawdę mówiąc tragiczny mecz z Katowicami z przypadkową bramką, dając się zepchnąć do dość rozpaczliwej obrony w ostatnich 10 minutach - Cracovia nie stworzyła w tym meczu ANI JEDNEJ sytuacji bramkowej, bramka padła po strzale z dystansu, który nie był przygotowaną akcją, po prostu Bojlevic, wbrew "filozofii gry" nie podał tylko kropnął w bramkę, zbrodnią było to że mieliśmy 7 czy 8 rogów i każdy był po prostu oddaniem piłki przeciwnikom. Następnie mecz z Okocimskim w pierwszej połowie mieliśmy dwie pozycje, ale nadzialiśmy się na kontry, ogólnie pierwsza połowa, co potwierdził trener i zawodnicy do zapomnienia, druga połowa to 15 minut niezłej gry, dwie bramki wypracowane przez zawodnika który w zasadzie nie uczestniczył w przygotowaniach do sezonu. Potem powrót do gry z pierwszej połowy, końcówka znowu dla przeciwnika, tym razem bez konsekwencji... Stomil - w pierwszej połowie wyglądało jakby zawodnicy się posrali grając pierwszy mecz u siebie, nieruchawi, chaotyczni tracący piłki, natomiast Stomil sprawiał dobre wrażenie, jak napisał AWB taktycznie i ustawieniem przerastali nas pod każdym względem, pieprzenie że przyjechali się bronić, oni grali w piłkę oczywiście że byli bardziej defensywnie ustawieni, ale to nie był polski autobus w bramce, ta obrona była aktywna, grali jak typowa drużyna jadąca na wyjazd do przeciwnika równego sobie, tudzież trochę mocniejszego. Rozgrywania stałych fragmentów (nieszczęsne kornery) moglibyśmy się od nich uczyć. Co do szczęścia w meczu napisałem wcześniej. Prostopadłych (celnych!) piłek w zasadzie brak, klarownych sytuacji też, na plus było że mieliśmy tym razem więcej strzałów. Paradoksem jest że zdobyliśmy cztery bramki w oficjalnych meczach w tym sezonie i w tym dwie zmajstrował koleś który nie przygotowywał się ze Stawowym do sezonu, a dwie padły po strzałach z daleka, które a małym stopniu mieszczą się w naszej taktyce... Do poprawy są stałe fragmenty, po których nie ma żadnego zagrożenia, to co Bojlevic zrobił w niemocy podając piłkę na środek boiska z rogu doskonale podsumowuje sytuację. Można mówić że czas, dwa miesiące itp. Ale Od czterech meczy ani jedenj sytuacji po rogu? To akurat powinni mieć wyćwiczone w czasie obozu letniego, skoro Bojlevic nie umie najwyraźniej wybijać tych rogów, to może należy to zlecić komuś innemu? Co do składu, szans itp. Z tym zapleczem, możliwościami i mimo wszystko składem naszym celem musi być awans, realnie w tej lidze liczy się jeszcze Zawisza i Arka, inne drużyny nawet nie mają specjalnie warunków żeby awansować - No bo przepraszam kto? Katowice bez kasy? Sypiący się ŁKS? a może Stróże tudzież Nieciecza?, Czy może Warta która nawet nie ma za bardzo gdzie grać w I lidze? Albo Okocimski który z trudem zdobył licencję na grę w I lidze? nie ma co kalkulować czy awans "zaszkodzi" drużynie - jak awans im zaszkodzi to znaczy że nie dorośli do grania w Cracovii i tyle. Na teraz trenera bronią wyniki, ma trochę szczęścia (pech w Katowicach? słynne zajady ze śmiechu mi się robią :) ) i mam nadzieję że obserwuje i wyciaga wnioski, nie popadając w luzję że dobrze gramy którą to rzeczywistość niektórzy próbują zaklinać, tę drużynę czeka dużo pracy - a od klasy trenera zależy jakie owoce ta praca da, mam nadzieję że dobre i mocno za to ściskam kciuki, na razie jednak jestem pełen obaw, bo niestety nie zawsze będziemy mieć szczęście.
    • squier strat

      10.1K
      14.8K
    • 26.08.2012 o 17:18
      Post #856858 26.08.2012 17:18
    rozegralismy dopiero cztery mecze o stawkę, a w składzie nie ma już żadnego napastnika (był jeden :D ) przewiduję, że za kilka tygodni grać będziemy bez stoperów. mogą przyjsć kontuzje, a kartki na pewno wyeliminują któregos z dwójki naszych obrońców. tylko nie mówcie, że na srodku obrony może grać Szeliga, Marciniak czy diabli wiedzą kto. w ten sam sposób można Budzika wstawić do bramki. bez wzmocnień jeszcze w tym okienku na wymienionych pozycjach nic w tej lidze nie ugramy. a jak grać z Cracovią wie już chyba cała liga. zgęszczenie srodka pola, nawet kosztem nieobsadzania nikogo na flankach. nasi boczni obrońcy nie biegają po skrzydle w celu wrzucania piłek. nie trudno się dziwić czemu. byliby kompletnymi idiotami gdyby to robili wiedząc, że żadnego partnera w polu karnym przeciwnika nie ma i nie będzie :P jeszcze jedna uwaga dotycząca wykonywania kornerów. widzę pewien schemat ( to dobrze ) tylko nijak pojąć nie potrafię dlaczego za każdym razem w roli egzekutora występuje Sławek Szeliga :D
    • torreador

      3.6K
      1.3K
    • 26.08.2012 o 17:44
      Post #856867 26.08.2012 17:44
    Jak to dlaczego? Bo w meczu sparingowym z...Przebojem Wolbrom strzelił bardzo ładną bramkę z woleja przy dograniu Bojlevica na krótki róg i wszyscy trenerzy z zawodnikami uwierzyli,że On to potrafi robić 50 na 100. a prawda jest taka, że to może być bramka życia Szeligi a wg. mnie proporcje realne są 1:1000000
    • Chwostek

      2K
      219
    • 26.08.2012 o 17:44
      Post #856869 26.08.2012 17:44
    Za wcześnie na głębszą ocenę. Już po meczu z Areczką będzie można co nieco powiedzieć. Ważne by drużyna ewoluowała.
    • alocha

      3.9K
      3.8K
    • 26.08.2012 o 17:47
      Post #856870 26.08.2012 17:47
    Dużo jest do poprawy, ale trzeba przyznać, że odkąd Wojtek wrócił, słowo "taktyka" w tytule wątku przestało być ponurą szyderą.
    • konserwa

      4.1K
      6.2K
    • 26.08.2012 o 17:54
      Post #856872 26.08.2012 17:54
    Otóż to :) Teraz ważne, by za jakiś czas nie stało się ironią. Stawowy dotad był znany z sztywnego trzymania się jednej obranej taktyki, co sprawiało, że po początkowych sukcesach, przychodzilo rozpracowanie i regres wyników. Tego boję się najbardziej i mam nadzieję że WS i w tej materii poczynił postęp.
    • mknacylopez

      6.1K
      0
    • 26.08.2012 o 17:58
      Post #856873 26.08.2012 17:58
    Karvin, nie szkoda Ci klawiatury i skóry na palcach ? :D
    • ronnie79

      4.9K
      1.3K
    • 26.08.2012 o 17:59
      Post #856874 26.08.2012 17:59
    Ocenić obiektywnie to będzie można dopiero po tym sezonie,bo drużyna cały czas się uczy i jest na początku tej nauki.To nie jest system gry jak za Pasieki i innych "trenejrów" typu kopnij-biegnij.Potrzeba czasu żeby wszystkie formacje się zgrały.Za pierwszej kadencji Stawowego(kiedy graliśmy piękny futbol)sytuacja była łatwiejsza,bo wielu zawodników trener "wychował"sobie wcześniej.Wszystko idzie w jak najlepszym kierunku.Potrzeba jednak "prawdziwego"napadziora,który będzie po prostu dobrze wyszkolony technicznie,będzie dobrze radził sobie w grze kombinacyjnej i będzie umiał schodzić na prostopadłe piłki,bo mamy dobry środek pola i to trzeba wykorzystać.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie