Powrót
Powrót do działu

Cracovia - Forum kibiców Cracovii

  • Regulamin
    • Regulamin
    • Ciekawostki hokejowe

    • Hokej
    • Rozpoczęto 04.01.2010 o 14:54
      Ostatnia aktywność 3 dni temu o 19:46
      285635 wyświetleń
    • CHT

      3.5K
      2.4K
    • 26.12.2025 2025 10:09
      Post #1704491 26.12.2025 10:09
    • Edytowany
    Pierwszy z meczów o Puchar Spenglera - Fribourg-Gottéron vs. Sparta Praga o 15:00, a kolejny Team Canada vs. US Collegiate Selects o 20:00, obydwa spotkania będą transmitowane na Polsat Sport 1.
    • vamos, MSC oraz żółta kaczka lubią to.
    • Stary Kibic

      214
      294
    • 26.12.2025 2025 17:50
      Post #1704515 26.12.2025 17:50
    Zarząd Infrastruktury od stycznia 2026 roku rozpoczyna modernizację naszego lodowiska przy ul Siedleckiej. Apeluję do prezydenta Krakowa o dołożenie starań aby wszystko się udało i mieliśmy w Krakowie lodowisko z prawdziwego zdarzenia. Myśmy głosowali na Pana trzeba o Pasach pamiętać. Ja jako miłośnik hokeja szczególnie z czasów Migacza, Pawlika, braci Sienkow, Korzeniaka, Monteana czy Radwańskiego będę się przyglądał temu Panie Prezydencie. Już Pan dość pomógł pieskom pora popatrzeć na chlubę Krakowa.
    • PanSzym, Andrzej.ksc oraz hank lubią to.
    • Andrzej.ksc

      1.6K
      1.2K
    • 26.12.2025 2025 18:43
      Post #1704518 26.12.2025 18:43
    Przy ul.Siedleckiego ! Ale apel dobry
    • CHT

      3.5K
      2.4K
    • 26.12.2025 2025 18:44
      Post #1704519 26.12.2025 18:44
    Siedleckiego. Modernizacja S7 + budowa małej hali, na wczoraj.
    • Blizzy

      3.5K
      2.2K
    • 26.12.2025 2025 21:01
      Post #1704526 26.12.2025 21:01
    [quote]#post1704515 Zarząd Infrastruktury od stycznia 2026 roku rozpoczyna modernizację naszego lodowiska przy ul Siedleckiej. Apeluję do prezydenta Krakowa o dołożenie starań aby wszystko się udało i mieliśmy w Krakowie lodowisko z prawdziwego zdarzenia. Myśmy głosowali na Pana trzeba o Pasach pamiętać. Ja jako miłośnik hokeja szczególnie z czasów Migacza, Pawlika, braci Sienkow, Korzeniaka, Monteana czy Radwańskiego będę się przyglądał temu Panie Prezydencie. Już Pan dość pomógł pieskom pora popatrzeć na chlubę Krakowa.[/quote] Jak od stycznia, jak mowa była o okresie po sezonie??
    9 dni później
    • CHT

      3.5K
      2.4K
    • ponad miesiąc temu o 23:34
      Post #1704933 04.01.2026 23:34
    • Edytowany
    https://www.facebook.com/reel/901393338888880/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v https://kielce.tvp.pl/90880895/hokej-dla-kazdego-uks-28-kielce-szkoli-przyszlych-mistrzow-na-lodzie
    • żółta kaczka oraz vamos lubią to.
    8 dni później
    • żółta kaczka

      6.1K
      807
    • ponad miesiąc temu o 09:43
      Post #1705875 13.01.2026 09:43
    https://youtube.com/shorts/_r4UZ1pRQeg?si=z5LFZ1A3GDKiRB0t Tylko koniecznie z dźwiękiem 😂
    • hank lubi to.
    • CHT

      3.5K
      2.4K
    • ponad miesiąc temu o 10:39
      Post #1705878 13.01.2026 10:39
    https://www.facebook.com/reel/1426068472419614/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
    • żółta kaczka, hank oraz vamos lubią to.
    • CHT

      3.5K
      2.4K
    • ponad miesiąc temu o 17:57
      Post #1706247 15.01.2026 17:57
    https://polskihokej.eu/artykul/4574?fbclid=Iwc3J0YwZhcHBfaWQPMjc1MjU0NjkyNTk4Mjc5AAEeWSQ3mFC9bOXyX2xhQKSpQiD54__8UszwdkKxgOXAh9VN8Py2njtRQBYNNj4&brid=7AuUX6-o1fdmTHPI9n7lmQ - THL wraca do TVP Sport https://kielce.tvp.pl/27473467/w-obiektywie - hokej w Świętokrzyskim i walka o wymiarowe lodowisko dla regionu
    • żółta kaczka, niegramotnyj, KruszynaKSC oraz 4 innych osób lubią to.
    5 dni później
    • Karvin

      10.6K
      9.4K
    • ponad miesiąc temu o 18:08
      Post #1706907 20.01.2026 18:08
    a propos rywalizacji Finów i Szwedów - zapytano hokeistów reprezentacji Finlandii żey powiedzieli coś miłego o Szwecji: https://www.youtube.com/shorts/ra0UYhtqFUk
    • żółta kaczka oraz vamos lubią to.
    6 dni później
    • żółta kaczka

      6.1K
      807
    • ponad 2 tygodnie temu o 14:01
      Post #1707906 27.01.2026 14:01
    Takie coś mi dziś na jutubie wpadło https://youtube.com/shorts/YBHyyiNhBLQ?si=pVc186JV3Uz7ggTX
    • hank, Islander oraz vamos lubią to.
    • vamos

      258
      345
    • ponad 2 tygodnie temu o 15:34
      Post #1707921 27.01.2026 15:34
    To by dopiero było gdyby do dzisiaj utrzymał się taki stan rzeczy. Pięć drużyn hokejowych w jednym mieście.😀 Moglibyśmy utworzyć własną Krakowską małą ligę hokejową. 💪
    • żółta kaczka lubi to.
    • CHT

      3.5K
      2.4K
    • ponad 2 tygodnie temu o 15:41
      Post #1707925 27.01.2026 15:41
    Łotry, Czarty, Humbaki, Żubry, Cracovia Amatorzy. Amatorską zawsze można. 😉
    • żółta kaczka, vamos oraz Islander lubią to.
    • żółta kaczka

      6.1K
      807
    • ponad 2 tygodnie temu o 12:01
      Post #1708143 29.01.2026 12:01
    Jakoś nam to umknęło, a przecież w niedzielę mieliśmy 100tną rocznicę zdobycia pierwszego tytułu przez Naszą Sekcję! 25.01.1926 - [b]Cracovia[/b] pokonała 3-0 Makkabi Kraków i [b]została 1szym w historii Mistrzem Krakowa w hokeju na lodzie![/b] https://www.wikipasy.pl/1926-01-25_Cracovia_-_Makkabi_Krak%C3%B3w_3:0
    • MSC, garbus, Islander oraz 6 innych osób lubią to.
    4 dni później
    • torreador

      3.6K
      1.3K
    • ponad 2 tygodnie temu o 14:06
      Post #1708681 02.02.2026 14:06
    Ja już Tobie umknęło,,,, to.. koniec świata😀 😀
    • żółta kaczka oraz mariomk lubią to.
    • żółta kaczka

      6.1K
      807
    • ponad 2 tygodnie temu o 14:08
      Post #1708682 02.02.2026 14:08
    Jakbym na tym meczu z Makkabi był to bym pewnie pamiętał. Ale nie byłem...
    • Lenny

      109
      40
    • ponad 2 tygodnie temu o 19:41
      Post #1708743 02.02.2026 19:41
    Tak się zastanawiam, gdyby tak zlikwidować fazę play-off w hokeju? Sezon jak w piłce nożnej, trochę więcej meczów dołożyć ale bez fazy play-off.
    • żółta kaczka

      6.1K
      807
    • ponad 2 tygodnie temu o 20:13
      Post #1708768 02.02.2026 20:13
    [quote]#post1708743 Tak się zastanawiam, gdyby tak zlikwidować fazę play-off w hokeju? Sezon jak w piłce nożnej, trochę więcej meczów dołożyć ale bez fazy play-off.[/quote] Ale, że Ty tak na serio?!?
    • staban

      1.6K
      2.1K
    • ponad 2 tygodnie temu o 21:08
      Post #1708832 02.02.2026 21:08
    Piłka to bardzo dobry wzór dla hokeja można też grać dwie połowy po 45 minut no i strzelać gole tylko nogami…
    • Tasior lubi to.
    8 dni później
    • Blizzy

      3.5K
      2.2K
    • ponad tydzień temu o 11:49
      Post #1710362 11.02.2026 11:49
    Liiga klepneła powrót Jokeritu 😎
    • żółta kaczka, MSC oraz PanSzym lubią to.
    4 dni później
    • Sir Pablo

      2.8K
      2.9K
    • ponad tydzień temu o 14:07
      Post #1711160 15.02.2026 14:07
    To był niesamowite starcie dwóch krakowskich drużyn, które zadecydowało o tytule mistrza Polski. W obecności 10 tysięcy kibiców Cracovia mierzyła się z wisłą, a nietypowe, bo hokejowe derby Krakowa trzymały w napięciu do samego końca. „Niedzielne spotkanie (...) pomiędzy Cracovią a wisłą o tytuł mistrza Polski, urasta do rozmiarów największej sensacji sportowej ostatnich dni. Dzięki wygranej wisły w Łodzi, będą mieli zwolennicy obu tych najsilniejszych w Polsce zespołów, możność zobaczenia meczu, jakiego Kraków jeszcze w tym sezonie nie oglądał.” – takie zdania pojawiły się w jednym z wydań "Echa Krakowa" w 1947 roku. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wcale nie chodziło o kolejne piłkarskie derby pomiędzy dwoma najpotężniejszymi krakowskimi klubami. Słowa te napisano bowiem 1 lutego, kiedy to w piłkę nożną w tamtych latach nie grano, zapowiadając decydujący mecz o mistrzostwo Polski w... hokeju na lodzie. O ile obecność w takim starciu Pasów dla współczesnych nie jest żadnym zaskoczeniem, o tyle fakt, że o miano najlepszej drużynie w naszym kraju rywalizowała wisła kojarzą z pewnością już tylko najstarsi kibice "białej gwiazdy" lub ci, którzy mocno interesują się historią klubu, nie tylko jego futbolowej sekcji. A było tak, że to właśnie Wisła w sezonie 1946/47 została mistrzem okręgu krakowskiego. Pewnie w znacznej mierze dlatego, że Cracovia, najlepsza wówczas drużyna w naszym kraju, mistrz Polski z roku 1946, nie brała udziału w mistrzostwach okręgowych,, ani w półfinałach MP, gdyż jako obrońca tytułu była rozstawiona od razu w finale. "biała gwiazda" zatem wygrała najpierw rywalizację okręgową, pokonując pod koniec 1946 roku, w Krynicy, tamtejsze KTH 7:3 w decydującym starciu. To była sensacja! Kryniczanie mieli już bowiem na rozkładzie Cracovię, którą pokonali w meczu towarzyskim, i byli wręcz pewni awansu do półfinału MP. Dodajmy jeszcze, że trzecim uczestnikiem turnieju finałowego był Czuwaj Przemyśl. Z wisłą przegrał 1:17, a z KTH... 0:52. Rekordowe zwycięstwo nic jednak kryniczanom nie dało. Przegapili nawet dziennikarze W półfinałach MP wisła trafiła na Siemianowiczankę, trochę niespodziewanego mistrza okręgu śląskiego. To były zacięte boje, ale w pierwszym meczu na Górnym Śląsku zespół z Krakowa wygrał 6:5 w obecności 7 tysięcy kibiców. Rewanż był jeszcze bardziej zażarty. Grano na lodowisku Cracovii – wisła nie miała wówczas swojego obiektu, który otwarto cztery lata później – a frekwencja była podobna, jak w pierwszym spotkaniu. Ekipa z Siemianowic prowadziła już 3:0 i 4:1, ale w końcówce „biała gwiazda” doprowadziła do wyrównania. Na trzy minuty przed końcem meczu. Remis 4:4 dał przepustkę do łódzkiego finału MP drużynie z Krakowa. Stawkę uzupełniała wspomniana Cracovia, a także gospodarze, czyli ŁKS, i Lechia Poznań. Prasa donosiła, że to właśnie ekipy spod Wawelu rozstrzygną między sobą losy mistrzostwa. Zwracano uwagę na fakt, że Pasy, jako obrońcy trofeum i zespół naszpikowany reprezentantami Polski, jest naturalnym kandydatem do złota. A sensacyjnie spisującej się w tym sezonie wiśle udało się zmontować całkiem dobry skład. W znacznej mierze ze znakomitych hokeistów ze Lwowa, których powojenny los skierował do Krakowa. Wśród nich brylował Kazimierz Sokołowski, dwukrotny olimpijczyk i wielokrotny uczestnik mistrzostw świata, w tym pamiętnego turnieju w Krynicy, który rozegrano w 1931 roku. wisła w pierwszej kolejce finałowej batalii przegrała z ŁKS-em 2:3, a w łódzkim zespole nie zabrakło największego Ełkaesiaka w dziejach, Włodzimierza Króla. Cracovia natomiast ograła Lechię Poznań 6:2. W drugiej serii gier "biała gwiazda" rozbiła poznański zespół 8:0, a Pasynie dały szans gospodarzom, wygrywając 4:0. Przed decydującym dniem było zatem jasne, że remis w starciu z wisłą da Cracovii tytuł mistrza Polski. A co w przypadku zwycięstwa wisły? Otóż doszło do tego, że zagapili się nawet dziennikarze. Wisła bowiem, choć przegrywała 0:2, pokonała Cracovię 3:2 i wszystkim wydawało się, że, mając lepszy stosunek bramek - +8 wobec +7 „Pasów” - została mistrzem Polski. Z tym, że... niekoniecznie. „Okazało się nagle, że przeoczyliśmy wszyscy nowy regulamin rozgrywek, który powiada wyraźnie, że o pierwszym i drugim miejscu nie może decydować stosunek bramek, lecz przy równości punktów nastąpić musi nowa decydująca rozgrywka. A tu, jak na dobitek, jeszcze jedna komplikacja, gdyż groziło, że trzy drużyny uzyskają równą ilość punktów, a takiej ewentualności regulamin nie przewidywał... Całe szczęście, że ŁKS zrobił nam grzeczność i znów, wbrew przewidywaniom, osiągnął z Lechią poznańską punkty remisowe, tak, że na placu pozostała jedynie wisła i Cracovia, które zmierzą się raz jeszcze na lodowisku. Decydujący mecz o mistrzostwo Polski pomiędzy Cracovią, a wisłą wyznaczony został na niedzielę 2 lutego do Krakowa. W razie odwilży przesunięty zostanie na czwartek 30 bm.” – wyjaśnił "Przegląd Sportowy"z 27 stycznia 1947 roku. Andrzej Wołkowski superstar Odwilży, na wypadek której podano zapasowy termin rozegrania meczu decydującego o mistrzostwie Polski, na szczęście nie było i w niedzielę, 2 lutego 1947 roku, w samo południe, na lodowisku Cracovii, zlokalizowanym obok stadionu, a nie, jak dziś, przy ul. Siedleckiego, rozegrano dodatkowe, bezpośrednie starcie, które miało zdecydować o złotym medalu. Meczem, jak napisano na początku, sportowy Kraków żył od kilku dni. Zainteresowanie było ogromne, a w relacjach prasowych można wyczytać, że wokół tafli mogło zgromadzić się nawet 10 tysięcy kibiców! Swoją drogą ciekawe, czy teraz np. siódmy mecz finału THL miałby szansę cieszyć się takim zainteresowaniem? Gdyby np. zagrano w „Spodku”, wpuszczono kibiców obu zespołów i zorganizowano dodatkowo coś ekstra... Nikt nie zabroni nam marzyć. Nawet szalenie. Wracając jednak do tego, co działo się pod Wawelem niemal osiem dekad temu, zjedzone niemal zębem czasu fotografie zamieszczone w prasie nie pozostawiają wątpliwości, że kibice dosłownie oblepili lodowisko. Przed meczem doszło do pewnego zgrzytu. Otóż nie dopuszczono do gry Adama „Rocha” Kowalskiego, legendy Cracovii, którego imię nosi dziś lodowisko przy ul. Siedleckiego „Roch Kowalski „uznany” został za tak niebezpiecznie chorego, (bez badania lekarskiego, przyp. aut.), że zakazano mu grać w hokeja, a nawet zmuszono kierownictwo Cracovii do usunięcia go z lodowiska tuż przed rozpoczęciem meczu. Toteż prawie ze łzami w oczach ten zawodnik i najlepszy sportowiec w Polsce, zdjął ubiór hokeisty i zajął się kierowaniem swej drużyny.” –pisał "Przegląd Sportowy". W pierwszej, ostrożnej z obu stron tercji gole nie padły, ale na początku drugiej odsłony Andrzej Wołkowski zaczął pracować na miano bohatera spotkania. Prowadzenie dla Pasów uzyskał po indywidualnym przeboju. wisła starała się doprowadzić do wyrównania, ale świetnie w bramce Cracovii spisywał się Jan Maciejko, związany z Cracovią przez ćwierć wieku (1926-51). Ranny w kampanii wrześniowej pod Biłgorajem, żołnierz konspiracji, dowódca grupy dywersyjnej okręgowego Kedywu Kraków i odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Cracovia przetrwała trudniejszy moment i pod koniec drugiej odsłony zadała dwa kolejne ciosy. Najpierw Mieczysław Kasprzycki zabrał krążek swojemu imiennikowi z wisły -Palusowi -wypatrzył Wołkowskiego, który podwyższył na 2:0. Hat tricka rodowity Krakowianin kompletuje chwilę później. Jego pierwszy strzał golkiper Wisły, Walenty Bratek, odbija przed siebie, a wobec dobitki jest już bezradny. Po dwóch odsłonach Cracovia prowadzi zatem 3:0 i jest bardzo blisko obrony mistrzowskiego tytułu. Przed wojną taka sztuka udała się tylko AZS-owi Warszawa. Hat trick w sześć minut Pasy mają wszystko pod kontrolą. Tym bardziej, że na początku trzeciej tercji Andrzej Wołkowski po raz czwarty w tym spotkaniu trafia do siatki. Tym razem z dystansu. Warto zwrócić uwagę, że bohater Cracovii każdą z bramek w tym meczu strzelił w inny sposób. Po akcji indywidualnej, z idealnego podania Kasprzyckiego, dobijając własny strzał i, wreszcie, trafił do siatki z daleka. To jedynie świadczy o tym, jak wybitnym i nietuzinkowym hokeistą był. Nie przez przypadek w 1939 roku wystąpił w meczu Europa – Kanada. Czterobramkowa zaliczka Cracovii teoretycznie nie miała prawa wymknąć się tej drużynie z rąk. Ale Wisła już w finałowym turnieju w Łodzi pokazała, że potrafi gonić i gra do końca. A Mieczysław Palus, ten sam, który zawalił przy drugiej bramce dla rywali, gryzie lód, by się zrehabilitować. Wreszcie pokonuje znakomitego w tym meczu Macieję w podbramkowym zamieszaniu. Następnie korzysta z błędu Czesława Marchewczyka i zaczyna się robić ciekawie. Palus, ps. „Fiury”, który pochodził z Podkarpacia, a uczył się grać w hokeja w Pogoni Lwów, po przebojowej akcji kompletuje hat tricka w zaledwie sześć minut! Ale do końca spotkania zostaje już tylko kilkadziesiąt sekund i [b]Cracovia nie daje sobie wydrzeć zwycięstwa.[/b] „Po zawodach prezes PZHL dyr. Boczar gratulując obu drużynom dobrej gry oraz zdobycia przez dwie krakowskie drużyny pierwszeństwa w hokeju polskim wręczył im puchary. Pełni radości i triumfu sympatycy Cracovii z flagą klubową na czele wynieśli swych ulubieńców na rękach z lodowiska.” – czytamy w „Życiu Sportowym”. „Piękny ten mecz zakończyły uroczystości wręczenia pucharu mistrzowskiej drużynie, jako też i wicemistrzowi wiśle. Zawodnicy Cracovii powędrowali do szatni na ramionach rozentuzjazmowanych zwolenników.” – relacjonowało ten jedyny w historii finał mistrzostw Polski między dwiema krakowskimi drużynami „Echo Krakowa”. Dodajmy, że zdaniem prasy sędziowie Trytko i Michalski prowadzili mecz... "doskonale". Nigdy więcej, choć hokejowe derby Krakowa rozegrano później jeszcze kilka razy, po raz ostatni w 1954 roku, takie spotkanie nie zadecydowało o mistrzostwie Polski. Srebro wywalczone przez wisłę to jedyny medal w historii sekcji hokejowej tego klubu, która kilka lat później przestała istnieć. Pewnie trochę szkoda, bo nie ma wątpliwości, że dziś takie mecze, chyba nie tylko w Krakowie, cieszyłyby się sporym zainteresowaniem. I byłaby szansa na to, że odbywałby się regularnie. Nie trzeba byłoby się obawiać przecież, że któryś z zespołów z ligi spadnie, jak to ma miejsce w konkurencyjnej dyscyplinie sportu. Informacja pochodzi z portalu Hokej.Net.
    • garbus lubi to.
    6 dni później
    • żółta kaczka

      6.1K
      807
    • 3 dni temu o 19:46
      Post #1712360 21.02.2026 19:46
    Czytając dziś różne "hokejowe hokejostki" przed chwilą trafiłem na fajny artykuł. Dość aktualny (raptem sprzed niecałego miesiąca jest). Może niektórzy pamiętają naszego forumowicza kolegę @qsss#7965 ? Jakiś czas temu nam zniknął z Forum niestety, ale właśnie odkryłem że nasz kolega forumowicz (nie piszę "były", bo w moim przekonaniu tym się jest na całe życie) teraz tworzy hokej w Krośnie 😀 Powodzenia @qsss#7965 ! https://krosno24.pl/informacje/hokej-w-krosnie-jak-pasja-zderza-sie-z-lodowata-rzeczywistoscia-i9118
    • MSC, Leesior, agent44 oraz 2 innych osób lubią to.

    Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!

    Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!

    Napisz odpowiedź...

    Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)

    Goście (1)
    • Główna
    • Działy i kategorie