nadzieja Cracovii.Nie boję się tego napisać,po zobaczeniu wczorajszego meczu.Młody chlopak,który MYŚLI na boisku.Potrafi piłke przytrzymać,umie DOKŁADNIE podać,nie ma w jego zagraniach przypadku.Dla mnie NAJWIĘKSZY talent Cracovii-zawodnik mlodego pokolenia na miarę Majewskiego z Polonii W-wa.Ten chłopak zasługuje na swój wątek.....
-
-
KLICH Mateusz - POWODZENIA !
patrząc na listę młodych talentów, które miały tu swoje specjalne wątki, to może lepiej było go nie zakładać? ;)
Szczoczarz, Kurowski, Tatara...
Jeden z Szacownych Pasiaków stwierdził, że najlepszym transferem Cracovii było sprowadzenie Klicha Seniora. I trudno się z tym nie zgodzić - również w kontekście Klicha Juniora.
Zgadzam się z wysoką oceną tego grajka, pochwały i uznanie się należą - ale myślę sobie: tylko nie zagłaskać! Tyle talentów się pomarnowało przez tzw. "sodówę".
Mateuszowi proponuję brać przykład z Błaszczykowskiego. Podobno regularnie zostawał po treningach, a na siłownię chodził z własnej inicjatywy, a nie, jak trener kazał...
To zresztą mógłbym zadedykować co najmniej kilku naszym graczom, zwłaszcza Witkowskiemu i Krzywickiemu, ale i starszym, ogranym i mającym pewne miejsce w składzie też. Kto widział przyjęcia mocnych piłek wczoraj, sam wie:(
Co do wątku to zgadzam sie z knurem;)
Oby ten temat był wyjatkeim:)
Wisła-Makkabi 2-1 29-X-1921
Drugie z rzędu przyjacielskie zawody w obecnym sezonie między powyższemi druzynami [...] Przed rozpoczęciem zawodów wręczyła Makkabi Wiśle wspaniale haftowany proporzec, poczem nastąpiło uczczenie dwóch graczy Makkabi
Kiedy właśnie tytuł wątku jest idealnie dopasowany , bo w zależności od rozwoju sytuacji w wykropkowane miejsce wpisze się odpowiednie słowo.
Na razie jednak gra tego zawodnika i mnie przypadła do gustu.
Ja uważam że juz niedługo Mateusz bedzie stanowił o naszej sile ;D
Mateusz juz w duzej mierze stanowi o naszej sile (co po czesci udowodnilo jego wejscie na boisko w meczu z Jagiellonia), choc dotychczasowe wystepy Klicha w pierwszej druzynie nie pokazaly jeszcze wszystkich jego umiejetnosci. Narazie zbyt malo pozwala mu sie grac do przodu, jest przez to zbyt cofniety i wiecej ma zadan defensywnych, niz ofensywnych. Ale z kazdym meczem, mam takie wrazenie, trener Platek pozwala mu na ciut wiecej w ofensywie. W meczu z Jaga zawedrowal juz kilka razy na krotkie rozegranie rzutu roznego, a nawet mial jedna pilke na 18 metrze, z ktorej - sadzilem - mogl pokusic sie o strzal, lecz podawal.
Podejrzewam, ze jeszcze nie wszyscy forumowicze mieli okazje obejrzec strzeleckie popisy Klicha. Czekam na nie z niecierpliwoscia, bo to jest wisienka na tym torcie.
Oczywiscie poza tym, ze Mateusz dysponuje znakomita technika, potrafi momentalnie "skleic" pilke i minac przeciwnika zwodem. To jest zawodnik absolutnie bez kompleksow, ktory nie boi sie trudnych pilek, uderzen z woleja, nieszablonowych zagran. Patrzac na zadania, jakie wyznaczyl mu trener Platek jestem moze nawet troszke zaskoczony (pozytywnie!), bo ten chlopak absolutnie nie ma problemow z wywiazywaniem sie z zadan defensywnych. Nie ma problemow, choc, jak pisze, jego potencjal ofensywny jest nieporownanie wiekszy.
No i ma bardzo dobrą datę urodzenia - 13 czerwiec.
najważniejsze, że wątek nie jest zatytułowany "superstar" :D
a tak poważnie, to Mateusz zaiste jest naszą największą NADZIEJĄ, ale tylko od niego będzie zależeć czy będzie piłkarzem wielkie formatu (a ma wszelkie papiery by nim zostać)
najważniejsze to praca, praca, praca
zero dyskotek, panienek, sodówki
Ja wierzę, że Mateuszowi się uda
Aston, Ty chyba chcesz z Klicha zrobic mnicha ;)
A powaznie: akurat w materii "sodowki" i wszelkich pochodnych to Mateusz, Polo i Marek Wasiluk powinni byc wzorem dla wszystkich mlodych jesli chodzi o BARDZO SZEROKO POJETE profesjonalne podejscie do pilki.
Wiesz Depesz, ja tam wolę dmuchać na zimne, w przeciwieństwie do wymienionej przez Ciebie pozostałej dwójki, Mateusz jest jeszcze w wieku, w którym jest szczególnie narażony na wszelakie pokusy (chyba większość z nas zna to z autopsji ;) )
depesz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Aston, Ty chyba chcesz z Klicha zrobic mnicha
>
> A powaznie: akurat w materii "sodowki" i wszelkich
> pochodnych to Mateusz, Polo i Marek Wasiluk
> powinni byc wzorem dla wszystkich mlodych jesli
> chodzi o BARDZO SZEROKO POJETE profesjonalne
> podejscie do pilki.
ja bym jeszcze do tych piłkarzy dodał Arka Barana
Arek w wieku tych chlopakow nie byl wystawiony na takie pokusy, bo taplal sie w trzecioligowym blotku.
Oczywiscie nie jest to dla niego zadna ujma (takie czasy), tylko wyjasnienie, czemu nie figuruje wsrod wymienionych pilkarzy.
A co do tematu, to mimo wszystko tradycja nakazuje nazwac watek Mateusz Klich Superstar. Bo teraz brzmi co najmniej patetycznie.
pompujcie chłopakowi sodówkę do głowy pompujcie...
Mam nadzieję, że Mateusz czyta ten wątek i zrywa boki ze śmiechu.
Mateusz - nie daj się forumowiczom ;)
no jest to jakies światełko w możliwnie niedalekiej przyszlości, co najwazniejsze, ma pomysl na gre, to wielki plus patrzac na nasza terazniejsza kadre
a co do samowolnego chodzenia na silownie to z tym to nie takie hop siup, jako przyklad powiem ze jakies 2 miesiace temu na nasza osiedlowa silownie przyszlo 2 naszych juniorkow, checi mieli szczere, tyrali ostro, jednak zupelnie bez ladu i skladu, mega obciazenia, mialo sie wrazenie ze chlopaki zaraz nabawia sie kontuzji, ciezar zdecydowanie nie ten biorac pod uwage ze to koncowka sezonu,
silownia dodatkowo ok ale pod okiem trenera ktory wie co trzeba cwiczyc
ian thorpe Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> nadzieja Cracovii.Nie boję się tego napisać,po
> zobaczeniu wczorajszego meczu.Młody
> chlopak,który MYŚLI na boisku.Potrafi piłke
> przytrzymać,umie DOKŁADNIE podać,nie ma w jego
> zagraniach przypadku.Dla mnie NAJWIĘKSZY talent
> Cracovii-zawodnik mlodego pokolenia na miarę
> Majewskiego z Polonii W-wa.Ten chłopak zasługuje
> na swój wątek.....
>
> "Drugim obowiązkiem człowieka po miłości do
> Boga ,jest obowiązek miłości swojej Ojczyzny"
> Kardynał Stefan Wyszyński....
SWIĘTA PRAWDA - chłopinka rewelacja - na meczyku nie mogłem się nadziwić . Mateusz ma 18, czy 19 lat?
www.cracovia99.pl
Chłopak chyba sie przeprowadził do Krakowa z ojcem , wiec mam nadzieje ze mieszkają razem to i ma go kto pilnować:):):)
Za rok wszystkie Garguły, Majewskie i Gizy beda za nim buty nosić:):):)
Klichu to rocznik 1990.
Aston, jasne, ze nie zaszkodzi, aczkolwiek Mateusz jest pod taka opieka, ze juz lepszej miec nie moze ;) Zreszta ja zawsze bede podkreslal, ze juz przed przyjsciem do Cracovii trenera Klicha wszystko szlo doskonale dzieki znakomitej pracy trenerow Goreckiego i Gedlka.
A z ta przeprowadzaka do Krakowa to troche nie tak. Mateusz jest u nas od 2005 roku i przez pierwsze lata, podobnie jak wiekszosc naszych mlodych, mieszkal w internacie. Obecnie chyba cala rodzina mieszka juz razem, w Krakowie.
Nurku: bede troszke polemizowal. Pilkarz, nawet mlody, to nie jest dziecko specjalnej troski. Jesli ktos dobrze o takim pisze - to musi byc dla zawodnika zrodlo motywacji, a nie rozprezenia. Tak samo: jesli pisza zle, to trzeba sie wziac w garsc, a nie rozklejac.
Mateusz byl gwiazda druzyny w kazdej grupie wiekowej juniorow, zawsze wyroznial sie na tle kolegow z druzyny i trzeba chyba bylo slepego, zeby tego nie dostrzegac. Mysle, ze przez te trzy lata Klichu mial juz sporo okazji do wpompowania sobie do glowy "sodowki". On i tak wie, ze jest dobry. Ale sadze tez, ze wie jak dobry MOZE BYC i ze tylko ciezka praca i dalszym profesjonalnym podejsciem do pilki mozna to osiagnac. Nie wyglada ma goscia, ktory lata w oblokach.
PS: Arek nie jest juz taki mlody, a ja tylko o mlodych pisalem... Wsrod starszych zawodnikow to bym zdecydowanie nie poprzestal na wymienieniu Arka jako profesjonalisty... A co do tego, ze w trzeciej lidze Arek nie mial pokus do gwiazdorzenia, to mam inne zdanie. Gwiazdorzyc mozna zawsze i wszedzie, nawet w A-klasie.
podczas przerwy meczu z Lechem Mateusz pokazał, że jest piłkarzem uniwersalnym. POdczas rozgrzewki miał wspaniałe ... parady na bramce i obronił kilka bardzo soczystych strzałów w ładnym stylu ;)
szanowny depeszu, rozumiem, że można piłkarza chwalić, zwłaszcza po dobrym meczu.
ale nie można zagłaskać kota na śmierć ;)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)